Wyniki i Statystyki dzień #61 – 6 kolejna wygrana Bulls, GSW po dogrywce pokonali Lakers, 14-0 Rockets

New York Knicks(16-14) Charlotte Hornets (11-19) 91:109

Michael Beasley – 23 PTS, 9 REB, 1 AST, 2 BLK
Frank Kaminsky – 24 PTS, 5 REB, 2 AST, 2 BLK

  • Hornets w końcu wygrali po 3 kolejnych przegranych, poprowadził ich Frank Kaminsky, który rzucił 24 punkty na świetnej skuteczności 10-13 fg.
  • Knicks grali dalej bez Porzinginsa i Hardawaya, Beasley tym razem miał 23 punkty ale Lee tylko 2 (1-9 fg), McDermott 4(1-7)

 

  • Beasley – 23 Pts, 9-20 Fg, 2-4 Fg3, 9 Reb, 1 Ast, 2 Blk, 31 Min
  • Thomas – 5 Pts, 2-9 Fg, 6 Reb, 24 Min
  • Kanter – 11 Pts, 5-8 Fg, 3 Reb, 3 Stl, 23 Min
  • Jack – 12 Pts, 5-10 Fg, 1 Reb, 7 Ast, 25 Min
  • O’Quinn – 10 Pts, 3 Reb, 2 Ast, 16 Min
  • Ntilikina – 10 Pts, 2 Reb, 3 Ast, 23 Min
  • Williams – 12 Pts, 3 Reb, 19 Min
  • Kidd-Gilchrist – 15 Pts, 6-14 Fg, 10 Reb, 2 Ast, 34 Min
  • Howard – 11 Pts, 3-10 Fg, 10 Reb, 3 Ast, 29 Min
  • Walker – 9 Pts, 4-13 Fg, 0-4 Fg3, 1 Reb, 6 Ast, 3 Stl, 30 Min
  • Batum – 9 Pts, 4 Reb, 4 Ast, 2 Stl, 2 Blk, 31 Min
  • Kaminsky – 24 Pts, 10-13 Fg, 4-6 Fg3, 5 Reb, 2 Ast, 2 Blk, 27 Min
  • Lamb – 9 Pts, 3-9 Fg, 8 Reb, 4 Ast, 30 Min

Boston Celtics(26-7) Indiana Pacers (17-14) 112:111

Al Horford – 14 PTS, 10 REB, 9 AST, 1 STL, 1 BLK
Victor Oladipo – 38 PTS, 5 REB, 1 AST, 3 STL, 1 BLK

  • Pacers przegrali bo stracili piłkę na 4.3 sekundy do końca, Bogdanowic był podwojony, chyba też faulowany, ale rzucił on piłkę w kierunku Oladipo, przejął ją Rozier i ustalił wynik spotkania na 1.3 sekundy do końca
  • Oladipo mógłby być bohaterem spotkania, bo miał 38 punktów w tym 12 w ostatnich 2 minutach
  • Celtics trafili 16-26 za 3(61%) i 55% z gry, Pacers tylko 7-21 3fg, ale aż 30-38 ft przy 8-14 ft Bostonu

 

  • Horford – 14 Pts, 6-13 Fg, 2-4 Fg3, 10 Reb, 9 Ast, 36 Min
  • Tatum – 16 Pts, 6-8 Fg, 5 Reb, 4 Ast, 31 Min
  • Irving – 30 Pts, 12-23 Fg, 5-8 Fg3, 1 Reb, 4 Ast, 29 Min
  • Brown – 13 Pts, 5-9 Fg, 2-4 Fg3, 3 Reb, 1 Ast, 27 Min
  • Smart – 15 Pts, 4-4 Fg3, 4 Reb, 5 Ast, 7 Tov, 28 Min
  • Young – 13 Pts, 7 Reb, 1 Ast, 31 Min
  • Bogdanovic – 10 Pts, 2-5 Fg3, 4 Reb, 2 Ast, 29 Min
  • Turner – 2 Pts, 4 Reb, 2 Stl, 27 Min
  • Collison – 15 Pts, 4-9 Fg, 2 Reb, 2 Ast, 2 Stl, 24 Min
  • Oladipo – 38 Pts, 13-23 Fg, 2-7 Fg3, 10-13 Ft, 5 Reb, 1 Ast, 3 Stl, 35 Min
  • Sabonis – 18 Pts, 7-14 Fg, 7 Reb, 2 Ast, 29 Min
  • Joseph – 4 Pts, 3 Reb, 3 Ast, 2 Blk, 28 Min
  • Stephenson – 11 Pts, 4-9 Fg, 5 Reb, 3 Ast, 28 Min

Miami Heat(15-15) Atlanta Hawks (7-23) 104:110

Josh Richardson – 26 PTS, 4 REB, 3 AST, 3 STL, 2 BLK
Taurean Prince – 24 PTS, 7 REB, 3 AST, 3 BLK

  • Prince i Schroder poprowadzili Hawks do wygranej w 7 spotkaniu w sezonie po 4 kolejnych porażkach
  • Heat mogli wystawić tylko 9 zdrowych graczy, nie grali Goran Dragic, James Johnson, Justise Winslow, oraz Hassan Whiteside, center ten już nie zagrał po raz 15 w sezonie i 10 spotkań ostatnio

 

  • Richardson – 26 Pts, 10-19 Fg, 2-5 Fg3, 4 Reb, 3 Ast, 3 Stl, 2 Blk, 41 Min
  • Olynyk – 7 Pts, 1-8 Fg, 5 Reb, 5 Ast, 2 Stl, 29 Min
  • Adebayo – 11 Pts, 10 Reb, 1 Ast, 2 Blk, 30 Min
  • Waiters – 23 Pts, 9-17 Fg, 2-5 Fg3, 3 Reb, 5 Ast, 36 Min
  • Johnson – 19 Pts, 7-14 Fg, 0-5 Fg3, 3 Reb, 2 Ast, 2 Stl, 40 Min
  • Mickey – 9 Pts, 10 Reb, 1 Ast, 24 Min
  • Ellington – 6 Pts, 1-4 Fg3, 6 Reb, 1 Ast, 33 Min
  • Ilyasova – 13 Pts, 3-12 Fg, 1-4 Fg3, 3 Reb, 2 Ast, 32 Min
  • Prince – 24 Pts, 7-12 Fg, 4-7 Fg3, 7 Reb, 3 Ast, 3 Blk, 37 Min
  • Schroder – 23 Pts, 10-19 Fg, 6 Reb, 6 Ast, 35 Min
  • Bazemore – 16 Pts, 7-15 Fg, 0-4 Fg3, 5 Reb, 7 Ast, 5 Stl, 2 Blk, 32 Min
  • Collins – 9 Pts, 6 Reb, 1 Ast, 18 Min
  • Delaney – 11 Pts, 3 Reb, 1 Ast, 25 Min

Philadelphia 76ers(14-15) Chicago Bulls (9-20) 115:117

Ben Simmons – 19 PTS, 11 REB, 9 AST, 4 BLK
Nikola Mirotic – 22 PTS, 13 REB, 2 AST, 1 STL, 1 BLK

  • Mirotic znów poprowadził Bulls do wygranej, z nim Bulls jeszcze nie przegrali, a dziś z pomocą Dunna wygrali po raz 6 z kolei
  • Markkanen wrócił do gry, spudłował 5 pierwszych rzutów, potem miał już jednak 4-6 fg
  • Odpoczywał Embiid, a bez niego 76ers to inna drużyna

 

  • Saric – 27 Pts, 10-19 Fg, 3-6 Fg3, 8 Reb, 1 Ast, 2 Stl, 31 Min
  • Redick – 12 Pts, 4-11 Fg, 2-4 Fg3, 2 Reb, 5 Ast, 5 Tov, 35 Min
  • Covington – 10 Pts, 2-4 Fg3, 7 Reb, 1 Ast, 4 Stl, 31 Min
  • Simmons – 19 Pts, 9-18 Fg, 11 Reb, 9 Ast, 4 Blk, 35 Min
  • Holmes – 14 Pts, 7-12 Fg, 7 Reb, 3 Ast, 23 Min
  • McConnell – 11 Pts, 5-9 Fg, 6 Reb, 5 Ast, 31 Min
  • Bayless – 10 Pts, 3-9 Fg, 3-9 Fg3, 3 Reb, 1 Ast, 21 Min
  • Markkanen – 10 Pts, 4-11 Fg, 2-6 Fg3, 6 Reb, 4 Ast, 26 Min
  • Valentine – 10 Pts, 3 Ast, 22 Min
  • Dunn – 22 Pts, 9-14 Fg, 4 Reb, 6 Ast, 2 Stl, 5 Tov, 34 Min
  • Holiday – 20 Pts, 7-14 Fg, 5-7 Fg3, 2 Reb, 3 Ast, 2 Blk, 38 Min
  • Portis – 12 Pts, 4-10 Fg, 10 Reb, 2 Ast, 22 Min
  • Mirotic – 22 Pts, 7-16 Fg, 3-6 Fg3, 13 Reb, 2 Ast, 26 Min
  • Nwaba – 10 Pts, 1 Reb, 2 Ast, 26 Min

Utah Jazz(14-17) Houston Rockets (25-4) 99:120

Rodney Hood – 26 PTS, 3 REB, 4 AST, 2 STL
Clint Capela – 24 PTS, 20 REB, 3 AST, 2 BLK

  • Tym razem Eric Gordon(33 pkt) i Clint Capela(22-20) poprowadzili Rockets do wygranej, Eric miał 17  punktów w 4 kwarcie, a Rockets wygrali już po raz 14 z rzędu
  • Decydujący był run 15-0 na początku 4 kwarty
  • Harden z 26 punktami zdobył 20 punktów w 29 kolejnym spotkaniu (wyrównany rekord drużyny Mosesa Malone’a)

 

  • Ingles – 17 Pts, 8-15 Fg, 1-5 Fg3, 3 Reb, 4 Ast, 38 Min
  • Udoh – 3 Pts, 5 Reb, 1 Ast, 27 Min
  • Rubio – 14 Pts, 6-12 Fg, 3 Reb, 4 Ast, 2 Stl, 36 Min
  • Johnson – 12 Pts, 5-12 Fg, 0-5 Fg3, 3 Reb, 2 Ast, 29 Min
  • Mitchell – 6 Pts, 2 Reb, 1 Ast, 4 Stl, 21 Min
  • Jerebko – 6 Pts, 5 Reb, 1 Ast, 3 Stl, 17 Min
  • Hood – 26 Pts, 10-18 Fg, 5-10 Fg3, 3 Reb, 4 Ast, 2 Stl, 31 Min
  • Ariza – 15 Pts, 5-9 Fg, 3-5 Fg3, 6 Reb, 41 Min
  • Capela – 24 Pts, 10-12 Fg, 6 Oreb, 20 Reb, 3 Ast, 2 Blk, 35 Min
  • Paul – 18 Pts, 6-13 Fg, 3-9 Fg3, 9 Reb, 10 Ast, 2 Blk, 35 Min
  • Harden – 26 Pts, 6-17 Fg, 4-12 Fg3, 10-10 Ft, 6 Reb, 6 Ast, 2 Stl, 5 Tov, 38 Min
  • Tucker – 4 Pts, 0-4 Fg3, 9 Reb, 1 Ast, 34 Min
  • Gordon – 33 Pts, 12-18 Fg, 7-12 Fg3, 1 Ast, 36 Min

Portland Trail Blazers(16-14) Minnesota Timberwolves (18-13) 107:108

Damian Lillard – 17 PTS, 8 REB, 13 AST, 1 BLK
Jimmy Butler – 37 PTS, 6 REB, 4 AST, 3 STL

  • Jimmy Butler przezwyciężył bóle pleców, zdobył 37 pkt i trafił dwa rzuty wolne w końcówce, dzięki którym Minnesota Timberwolves wygrali
  • Jamal Crawford dodał rekordowe w sezonie 23 punkty w tym, aż 16 w 4 kwarcie
  • Blazers rzucali najlepsze w sezonie 54.8 fg z gry(ach ta defensywa Wolves), jednak mieli aż 17 strat przy 10 rywali

 

  • Aminu – 13 Pts, 5-12 Fg, 3-5 Fg3, 6 Reb, 36 Min
  • Nurkic – 20 Pts, 9-12 Fg, 7 Reb, 1 Ast, 3 Blk, 28 Min
  • Lillard – 17 Pts, 7-18 Fg, 2-7 Fg3, 8 Reb, 13 Ast, 6 Tov, 37 Min
  • Turner – 5 Pts, 2 Reb, 6 Ast, 2 Stl, 37 Min
  • McCollum – 20 Pts, 9-17 Fg, 2-6 Fg3, 2 Reb, 4 Ast, 2 Stl, 37 Min
  • Davis – 10 Pts, 7 Reb, 1 Ast, 20 Min
  • Collins – 7 Pts, 5 Reb, 1 Ast, 21 Min
  • Napier – 15 Pts, 6-8 Fg, 1 Reb, 19 Min
  • Gibson – 10 Pts, 4 Reb, 1 Ast, 34 Min
  • Wiggins – 9 Pts, 4-14 Fg, 6 Reb, 33 Min
  • Towns – 16 Pts, 5-15 Fg, 3-6 Fg3, 8 Reb, 4 Ast, 41 Min
  • Teague – 13 Pts, 6-13 Fg, 3 Reb, 5 Ast, 37 Min
  • Butler – 37 Pts, 12-21 Fg, 11-12 Ft, 6 Reb, 4 Ast, 3 Stl, 35 Min
  • Crawford – 23 Pts, 10-16 Fg, 1-4 Fg3, 1 Reb, 2 Ast, 23 Min

Denver Nuggets(16-14) Oklahoma City Thunder (15-15) 94:95

Trey Lyles – 15 PTS, 9 REB, 1 AST
Russell Westbrook – 38 PTS, 9 REB, 6 AST, 3 STL, 1 BLK

  • Chandler – 9 Pts, 4-10 Fg, 1-4 Fg3, 10 Reb, 1 Ast, 3 Stl, 36 Min
  • Plumlee – 7 Pts, 9 Reb, 2 Ast, 2 Blk, 23 Min
  • Murray – 10 Pts, 4-11 Fg, 2-6 Fg3, 2 Reb, 1 Ast, 25 Min
  • Craig – 14 Pts, 2 Reb, 1 Ast, 30 Min
  • Harris – 17 Pts, 7-17 Fg, 2-7 Fg3, 3 Reb, 6 Ast, 41 Min
  • Lyles – 15 Pts, 6-10 Fg, 3-6 Fg3, 9 Reb, 1 Ast, 25 Min
  • Jokic – 13 Pts, 5-9 Fg, 9 Reb, 2 Ast, 2 Stl, 25 Min
  • Barton – 6 Pts, 2-15 Fg, 0-8 Fg3, 1 Reb, 7 Ast, 26 Min
  • Anthony – 4 Pts, 6 Reb, 2 Ast, 31 Min
  • George – 8 Pts, 3-13 Fg, 1-6 Fg3, 6 Reb, 1 Ast, 3 Stl, 2 Blk, 39 Min
  • Westbrook – 38 Pts, 16-28 Fg, 9 Reb, 6 Ast, 3 Stl, 37 Min
  • Roberson – 8 Pts, 4 Reb, 2 Ast, 25 Min
  • Grant – 8 Pts, 3 Reb, 1 Ast, 25 Min
  • Abrines – 11 Pts, 5 Reb, 14 Min

Phoenix Suns(11-21) Dallas Mavericks (8-23) 97:91

Alex Len – 14 PTS, 14 REB, 4 AST, 1 BLK
Harrison Barnes – 26 PTS, 2 REB, 3 AST, 1 STL, 1 BLK

  • Alex Len miał 14 punktów i 14 zbiórek i pomógł Phoenix Suns w odniesieniu 2 wygranej po odrobieniu strat z rzędu
  • Dallas przegrali trzecią kolejną grę i mają tylko jedną wygraną w ostatnich siedmiu grach
  • Suns przegrywali przez całą drugą połowę, dopiero Canaan wyrównał na po 79 trafiając trójkę na 7:29 do końca
  • Dirk Nowitzki zaliczył 1828. trójkę w karierze i przeskoczył Kobe Bryanta na 13. miejscu w historii NBA

 

  • Warren – 19 Pts, 7-13 Fg, 5-8 Ft, 5 Reb, 1 Ast, 3 Stl, 32 Min
  • Jackson – 7 Pts, 3-11 Fg, 3 Reb, 3 Blk, 23 Min
  • Chandler – 4 Pts, 9 Reb, 3 Ast, 20 Min
  • Ulis – 10 Pts, 3-8 Fg, 2 Reb, 1 Ast, 23 Min
  • Bender – 6 Pts, 2-4 Fg3, 2 Reb, 29 Min
  • Len – 14 Pts, 5-8 Fg, 14 Reb, 4 Ast, 28 Min
  • Canaan – 17 Pts, 6-10 Fg, 4 Reb, 6 Ast, 3 Stl, 27 Min
  • Daniels – 12 Pts, 4-9 Fg, 3-8 Fg3, 2 Reb, 1 Ast, 19 Min
  • Nowitzki – 5 Pts, 4 Reb, 1 Ast, 25 Min
  • Kleber – 6 Pts, 3-10 Fg, 8 Reb, 4 Ast, 2 Stl, 30 Min
  • Barnes – 26 Pts, 11-21 Fg, 3-6 Fg3, 2 Reb, 3 Ast, 35 Min
  • Ferrell – 13 Pts, 4-14 Fg, 1-5 Fg3, 6 Reb, 5 Ast, 43 Min
  • Matthews – 13 Pts, 5-12 Fg, 3-8 Fg3, 7 Reb, 3 Stl, 37 Min
  • Harris – 14 Pts, 2-9 Fg, 1-5 Fg3, 9-10 Ft, 6 Reb, 2 Ast, 22 Min
  • Barea – 10 Pts, 3-11 Fg, 2-7 Fg3, 3 Reb, 6 Ast, 24 Min

LA Clippers(11-18) San Antonio Spurs (21-10) 91:109

DeAndre Jordan – 13 PTS, 14 REB, 1 AST
LaMarcus Aldridge – 19 PTS, 8 REB

  • LaMarcus Aldridge zdobył 19 punktów, Parker miał 16 punktów i siedem asyst w 23 minuty i Spurs pokonali osłabionych kontuzjami Clippers
  • W Los Angeles nie mogło zagrać pięciu graczy, w tym czołowi strzelcy Blake Griffin i Lou Williams

 

  • Wilson – 13 Pts, 5-12 Fg, 3-10 Fg3, 2 Reb, 2 Stl, 27 Min
  • Jordan – 13 Pts, 6-9 Fg, 14 Reb, 1 Ast, 28 Min
  • Teodosic – 8 Pts, 1 Reb, 5 Ast, 2 Stl, 28 Min
  • Rivers – 12 Pts, 4-15 Fg, 3-8 Fg3, 3 Reb, 3 Ast, 33 Min
  • Williams – 5 Pts, 2-10 Fg, 1-5 Fg3, 5 Reb, 1 Ast, 2 Stl, 27 Min
  • Harrell – 11 Pts, 4-9 Fg, 2 Ast, 15 Min
  • Dekker – 2 Pts, 7 Reb, 3 Ast, 3 Stl, 19 Min
  • Reed – 10 Pts, 6 Reb, 14 Min
  • Evans – 6 Pts, 3-11 Fg, 1 Reb, 4 Ast, 2 Stl, 5 Tov, 29 Min
  • Aldridge – 19 Pts, 7-13 Fg, 8 Reb, 32 Min
  • Gasol – 8 Pts, 12 Reb, 3 Ast, 22 Min
  • Parker – 16 Pts, 7-9 Fg, 7 Ast, 2 Stl, 23 Min
  • Forbes – 2 Pts, 4 Reb, 1 Ast, 26 Min
  • Gay – 12 Pts, 3 Reb, 26 Min
  • Mills – 11 Pts, 3-4 Fg3, 1 Reb, 23 Min
  • Ginobili – 13 Pts, 5-11 Fg, 0-5 Fg3, 3 Reb, 5 Ast, 19 Min

Golden State Warriors(24-6) Los Angeles Lakers (10-18) 116:114OT

Kevin Durant – 36 PTS, 11 REB, 8 AST, 1 STL, 3 BLK
Kyle Kuzma – 25 PTS, 6 REB, 3 AST, 1 BLK

  • Kevin Durant zdobył 36 punktów w tym trafił decydujący rzut na 7,3 sekundy do końca dogrywki
  • Warriors byli bez Curry’ego i Greena
  • GSW popsuło trochę ceremonie zastrzeżenia numerów 8 i 24 Kobe Bryanta

 

  • Bell – 6 Pts, 1 Reb, 2 Ast, 4 Blk, 24 Min
  • Durant – 36 Pts, 10-29 Fg, 4-11 Fg3, 12-13 Ft, 11 Reb, 8 Ast, 3 Blk, 41 Min
  • Thompson – 17 Pts, 6-24 Fg, 4-13 Fg3, 10 Reb, 2 Ast, 42 Min
  • McCaw – 2 Pts, 5 Reb, 4 Ast, 23 Min
  • Looney – 8 Pts, 7 Reb, 21 Min
  • Casspi – 14 Pts, 5-9 Fg, 10 Reb, 3 Ast, 26 Min
  • Iguodala – 9 Pts, 8 Reb, 4 Ast, 2 Stl, 37 Min
  • Young – 10 Pts, 4-8 Fg, 2-5 Fg3, 2 Reb, 18 Min
  • Ingram – 19 Pts, 6-12 Fg, 7-12 Ft, 6 Reb, 5 Ast, 2 Stl, 2 Blk, 39 Min
  • Ball – 16 Pts, 6-12 Fg, 3-6 Fg3, 6 Reb, 6 Ast, 2 Blk, 39 Min
  • Caldwell-Pope – 14 Pts, 4-17 Fg, 2-8 Fg3, 8 Reb, 1 Ast, 2 Stl, 2 Blk, 41 Min
  • Randle – 15 Pts, 5-11 Fg, 5-8 Ft, 11 Reb, 2 Ast, 31 Min
  • Kuzma – 25 Pts, 10-16 Fg, 4-6 Fg3, 6 Reb, 3 Ast, 40 Min

Lubisz naszą pracę? Wspieraj nas na Patronite.pl!

Michał Wróblewski

Fan Nba od czasów Bulls z Jordanem. Obecnie nie kibicuje szczególnie żadnej drużynie. Stara się oglądać przynajmniej jeden mecz dziennie. Fanatyk statystyk i zaawansowanych analiz. Prywatnie programista Android.

11 komentarzy

  1. sasoo pisze:

    Harden niech lepiej wyleczy to bolące kolano bo w ostatnich 4 grach rzuca jak Wielki Russ, albo Lonzo. Statystyki spadają, ale pięknie się oglądało dzisiaj 4 kwarte :) Teraz spacerek z LAL i czekamy w swieta na wielka trojke z OKC :)

  2. cynik pisze:

    Carmelo „miszcz”. Natomiast Rockets, tak cichutko boczkiem, boczkiem idą na 70 zwycięstw w sezonie. Finały na zachodzie mogą być bardzo ciekawe.

  3. Maniek pisze:

    Na zachodzie to całe playoffy zapowiadają się ciekawie :)

  4. Szuwarek pisze:

    W życiu tam faulu na Bogdanovicu nie było. Jeżeli już to na Josephie, ale chyba nie. Pacers frajersko przegrali niestety.
    A Mirotic nie tylko w ataku dobrze. Jego blok na 2:56 do końca na Saricu miodzio. To była mega ważna akcja, bo 76ers byliby +5. Potem poszła trójka Dunna i w następnej akcji znowu Mirotic zrobił przechwyt, a po stronie atakującej zdobył 2 punkty z faulem. Niesamowita sekwencja jednego zawodnika, która zdecydowanie zapewniła zwycięstwo Bykom. Później jeszcze Dunn dokonał zniszczenia. Pewnie ta seria Byków się skończy i po niej Byki znowu wrócą do przegrywania, bo mają za słaby roster. Natomiast z jakiej paki Wilki pozbyły się Dunna tak łatwo to nie rozumiem. Koleś jest tak fajny na koźle w mid-range. Bardzo przypomina mi Chrisa Paula. W zeszłym sezonie chyba zjadła go trema i wymagania Thibsa.
    OKC trochę wygrało fartem. Westbrook jak zwykle w końcówce ceglił na potęgę, chociaż wcześniej miał niezłą drugą połowę. Fatalny błąd popełnili gracze Nuggets. Mieli faul bez rzutu i za późno go wykorzystali przedłużając akcję OKC o 5 sekund. Wtedy zostałoby im na swoją akcję z 7 sek. zamiast niespełna 2, a to różnica zasadnicza. Murray dostał w sumie piłkę w dobrym momencie wystarczyłoby, żeby uruchomił kozioł i miałby rzut z dobrej pozycji. To chyba wina trenera, że nie krzyknął tego komuś, albo krzyknął za późno.

    Zmieniając temat – czy wy też rzygacie już tym uwielbieniem Koby’ego w LA? Ta dzisiejsza ceremonia w trakcie meczu… Dla mnie strasznie napompowane to wszystko.

    • cynik pisze:

      Dla mnie LA od zawsze było uosobieniem blichtru i tandety. Dlatego takie akcje mnie nie dziwią.

    • wojtas1989 pisze:

      Przede wszystkim Kobe, a nie Koby.
      Kiedy drużyna zastrzega numer zawodnika, zawsze mamy do czynienia z taką otoczką. Dzieje się to niezbyt często, a tu mówimy o 5krotnym mistrzu NBA, zawodniku który grał w jednej drużynie przez 20 lat, w punktach all-time prześcignął nawet MJa. No i na dokładkę Jeannie Buss, Magic Johnson i Rob Pelinka to jego ludzie, kibice w LA go uwielbiają…
      Trochę nie rozumiem dlaczego ludzie tak ‚hejtują’ wszystko wokół. Przecież nikt nie karze Wam tego oglądać. Ale jako fani koszykówki powinniście to rozumieć – kiedy któryś z Waszych ulubieńców będzie miał zawieszany numer pod kopułą hali z pewnością micha się Wam ucieszy. :)

    • pop pisze:

      przede wszystkim „nikt nie każe…”

      a co do tematu – Lakers to drużyna bardzo komercyjna sporo mu zawdzięczają więc jeżeli zrobili Szopkę Koboroczną to zrobili ją dla gościa który na nią zasłużył. To jest Los Angeles a nie ziemniaczysko w Idaho ;-)

  5. Hoax79 pisze:

    Jak tak dalej pójdzie, to mistrzami jeszcze Bulls zostaną. 😂😂😂😂

  6. pop pisze:

    Schroder i Prince to chyba z tego samego niemieckiego landu pochodzą ;-D Ta miniaturka mnie rozwaliła.

    Bulls jadą wszystkich równo, niedługo sam King James zażąda transferu słynnego duetu „Miro & Porti” do Cleveland ;-) Phila poza playoffs w tym roku, cienkie bolki ;-)

  7. MartaJ pisze:

    „Mamba out” mnie tam sie zakręciła łza.. może i zrobili z jego odejścia medialną szopkę, Ale przynajmniej wiedział kiedy ze sceny zejść.. czy Nowitzki, Albo Carter będą w stanie rzucić w ostatnim występie ponad 50 punktów?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *