Rookie Ranking #4: Dennis Smith Jr. pnie się w górę!

Bez dwóch zdań to był tydzień Dennisa Smitha Jr. Najpierw pochwały od LeBrona Jamesa, a później career-high w spotkaniu z San Antonio Spurs. Lonzo Ball zdobył triple-double jako najmłodszy w historii, ale Smith Jr nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

#1 Ben Simmons: 17.8pkt-9.2zb-7.5as-1.7stl

Po miesiącu rozgrywek Ben Simmons nadal okupuje pierwszą lokatę w naszym zestawieniu. W ubiegłym tygodniu Sixers zagrali 3 spotkania, z czego jedno zwycięskie. Simmons zagrał solidny mecz z Sacramento Kings, zdobył 18 punktów, 6 asyst i 2 przechwyty jednak 76ers przegrali po game-winnerze De’Aarona Foxa. Gorzej zaprezentował się w starciu z Mistrzami NBA z Oakland. 13 punktów, przy słabej skuteczności 6/17, a oprócz tego 8 asyst i 5 zbiórek. Dwa dni później Simmons wraz z Joelem Embiidem wspięli się na wyżyny swoich umiejętności i pokonali Los Angeles Clippers w ich własnej hali 109-105. Ben w tamtym spotkaniu zainkasował dublet – 22 punkty i 12 zbiórek.

#2 Jayson Tatum: 14pkt-5.7zb, 50%FG, 49%3PT

C’s wygrali 13 spotkanie z rzędu, a sam Jayson na dobre zapomniał o urazie z meczu z Los Angeles Lakers. W „powrocie” przeciwko Charlotte Hornets rzucił 16 punktów przy 50-procentowej skuteczności, a punkty zdobywał głównie w kluczowych akcjach meczu. Przeciwko Toronto nie błyszczał, ale mimo tego zdobył solidne 13 punktów i 7 zbiórek. Kunszt strzelecki zaprezentował podczas wczorajszego spotkania przeciwko Brooklyn Nets. Na boisku był bardzo pewny siebie i trafił aż 19 punktów i dołożył do tego 3 przechwyty. Ponownie w końcówce spotkania nie bał się wejść pod kosz, a na minutę przed końcem dobił rywali skutecznym alley-opem po podaniu Jaylena Browna.

#3 Kyle Kuzma: 14.9pkt-6.8zb, 50%FG

Kuzma spędza na parkiecie średnio powyżej 30 minut i spisuje się świetnie. Nieznacznie pogorszyła się u niego skuteczność. No może poza spotkaniem z Milwaukee Bucks, w którym rzucił aż 21 punktów (8/17 FG) i dołożył do tego 11 zbiórek. Na 4 minuty przed końcem spotkania zdobył przechwyt i zakończył akcję widowiskowym wsadem. Mógł to być impuls dla jego drużyny, jednak ostatecznie Jeziorowcom nie udało się zwyciężyć w Milwaukee.

#4 Dennis Smith Jr.: 15.8pkt-4.7ast-4.2zb

Mimo kolejnych porażek Mavs, Smith Jr. jest w gazie. Po niemrawym starcie rozgrywek, z meczu na mecz gra coraz lepiej. Po spotkaniu z Cleveland Cavaliers, w którym zainkasował 21 punktów, 7 asyst, 5 zbiórek i 2 przechwyty był pozytywnie chwalony przez LeBrona Jamesa, który wspomniał że młody Smith Jr. powinien grać dla Knicks. Tak się jednak nie stało, a wybór #8 czyli Frank Ntilikina nie posmakował jeszcze zaszczytu jestestwa w naszym zestawieniu. Dennis zeszłej nocy zanotował career-high 27 punktów (10/23 FG, 5/11 3PT) i 6 zbiórek, ale miał też 6 strat. Smith w przyszłości może znaleźć się wyżej w tym rankingu, to nie ulega wątpliwości. Jednak czy przy słabej grze Mavs ma szanse powalczyć o tytuł Roty?

#5 Lauri Markkanen: 14.5pkt-7.8zb

20-letni Fin w sobotnim spotkaniu z San Antonio Spurs uszkodził sobie kostkę i po 15 minutach musiał opuścić boisko. W ciągu 15 minut zdobył 6 punktów, 2 zbiórki i 2 asysty. Jednak mimo tego urazu Markkanen zapowiedział, że chce wystąpić w dzisiejszym starciu z OKC. W ubiegłym tygodniu oprócz meczu z Ostrogami, Byki grały z Indianą Pacers. Tamtej nocy Lauri zdobył dublet – 12 punktów i 10 zbiórek, jednak był mało skuteczny, tylko 5/14 z gry.

#6 Donovan Mitchell: 14.6pkt-2.5zb

Jeśli można mówić, że ten tydzień należał do Dennisa Smitha Jr. , to Donovan Mitchell jest drugi w kolejce. Rozegrał dwa świetnie spotkania, przeciwko Brooklyn Nets i T-Wolves, w których zdobywał powyżej 20 punktów. W meczu z Siatkami w 26 minut był 10/18 z gry i rzucił 26 punktów, a w przegranym starciu z Leśnymi Wilkami zainkasował 24 punkty, 4 zbiórki, 4 asysty i 4 przechwyty. Jazzmani w tegorocznym drafcie pozyskali pewnego siebie strzelca, który nie boi się oddawać dużej ilości rzutów. Na przestrzeni 5 ostatnich spotkań Mitchell zdobywa średnio 17.4 punkta i 3.2 zbiórki.

#7 De’Aaron Fox: 11.8pkt-5.2ast-3.3zb

Wychowanek Kentucky był na językach wszystkich po tym, gdy w spotkaniu z 76ers zachował zimną krew i swoim rzutem zapewnił swojej ekipie zwycięstwo. I to mimo tego, że w całym meczu był nieskuteczny – 4/13 FG. 11 punktów, 7 asyst i 4 zbiórki – to linijka Foxa z tego starcia. W kolejnych dwóch meczach nieco spoczął na laurach i zdobył odpowiednio 8 i 10 punktów, a jego Kings wyraźnie przegrało na wyjeździe z New York Knicks i Washington Wizards.

#8 Lonzo Ball: 9.5pkt-7.2ast-6.6zb

Lonzo w rewanżu z Washington Wizards musiał tym razem uznać wielkość Johna Walla, chociaż zdobył w tym spotkaniu 10 punktów, 8 zbiórek i 8 asyst. Otarł się wtedy o triple-double, które miał zdobyć dwa dni później. Stało się to w meczu z Milwaukee Bucks. 19 punktów (7/12 FG!), 13 asyst i 11 zbiórek, 3 bloki i 3 przechwyty to dorobek Balla i jego historyczny wyczyn. Jednak jak co tydzień – by Lonzo mógł być w tym sezonie uznany musi poprawić skuteczność.

#9 John Collins: 10.4pkt-7.2zb, 50%FG

Collins jest nadal skutecznym i widowiskowym młodym graczem. Jego wsady są bardzo imponujące, a ten chłopak ma dopiero 20 lat. Warto po raz kolejny wspomnieć, że te liczby zdobywa w średnie-21 minut. Dobrze zaprezentował się przeciwko Detroit Pistons, gdzie rzucił 16 punktów, a oprócz tego miał 8 zbiórek i 2 bloki. Hawks są w tym sezonie niezbyt ciekawi dla oglądających, jednak polecam przyjrzeć się temu atlecie.

#10 Bogdan Bogdanovic: 9.4pkt-2.5zb-1stl

Nowa twarz w naszym zestawieniu, jednak na pewno nie nowa dla fanów europejskiej koszykówki. Bogdan w tym roku w końcu pojawił się na parkietach najlepszej ligi świata i radzi sobie przyzwoicie. W 23 minuty daje solidne liczby i widać w jego grze to, że zdobywał doświadczenie na Starym Kontynencie.

Lubisz naszą pracę? Wspieraj nas na Patronite.pl!

Damian Wełna

Dwudziestolatek zakochany po uszy w NBA, do tego student dziennikarstwa. Zainteresowanie tą ligą rozpoczęło się z otrzymaniem nowego komputera w 2008 roku. Nie wiedzieć czemu na tym urządzeniu zamiast FIFY była zainstalowana nowa wersja gry NBA od 2K, najwidoczniej ktoś „z góry” kazał mi zmienić obiekt kultu sportowego. Wierny kibic Chicago Bulls. Bezapelacyjne najlepszy koszykarz – Michael Jordan.

2 komentarze

  1. Szuwarek napisał(a):

    Dennis Smith ma w dynamice coś z Westbrooka. Początek miał poniżej oczekiwań, ale to, co pokazuje ostatnio… Wygląda na to, że Dallas w końcu ma rozgrywającego na lata.

  2. darko napisał(a):

    mega mocny draft. Jestem ciekaw kiedy ostatnio był taki draft, że tylu zawodników powyżej 10 ppg. Rok temu ledwo co kto miał 10 ppg. Dennis Smith jr wygląda fenomenalnie – łatwość w poruszaniu, rzut, dynamit. Będą z niego ludzie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *