Wyniki i statystyki dzień #27: dwunastka Celtów, Thunder wygrywają bez Melo

Toronto Raptors(7-5) – Boston Celtics (12-2) 94:95

Kyle Lowry – 19 PTS, 1 REB, 7 AST, 1 STL
Al Horford – 21 PTS, 3 REB, 4 AST, 2 STL

  • Al Horford wrócił i rozegrał jedno z lepszych spotkań w tym sezonie, zdobywając 21 pkt i 8/9 z gry
  • Celtowie wygrali 12 mecz z rzędu, tym razem radząc sobie bez Kyriego Irvinga; to trzeci najlepszy wynik Celtów w ostatnich 30 latach
  • 1/6 z gry Baynesa oraz 3/10 z gry Smarta nie przeszkodziły Celtom w wygranej
  • Smart obok 14 pkt, zanotował również 9 as
  • Jaylen Brown również – jak Horford – imponował skutecznością, zaliczając 18 pkt przy 8/15 z gry
  • Celtics wygrali, notując tylko 40% z gry
  • Kyle Lowry z 19 pkt i DeMar Derozan z 24 pkt okazali się najlepszymi strzelcami Raps
  • Toronto zanotowało 44% za trzy punkty, ale przegrana zbiórka (36-46) miała wpływ na porażkę
  • C’s prowadzili 95-90 po trafieniu Tatuma, Raps gonili i mieli szansę na zwycięstwo, ale próba DeRozana na 2 sek przed końcem okazała się pudłem

Miami Heat(6-7) – Detroit Pistons (10-3) 103:112

Hassan Whiteside – 20 PTS, 12 REB, 1 STL, 2 BLK
Tobias Harris – 25 PTS, 7 REB, 1 AST

    • Tobias Harris okazał się ojcem wygranej nr 10 Pistons, notując 5 celnych trójek przy 25 pkt
    • Andre Drummond dołożył 8 pkt i 17 zb
    • 24 pkt i 6 zb zanotował Avery Bradley
    • Pistons zanotowali 50% skuteczność za trzy (14/28) przy 37% skuteczności Heat (13/37)
    • Tłoki zdominowały walkę na deskach, 54-39
    • Hassan Whiteside okazał się najefektywniejszym zawodnikiem Heat, z dubletem 20 pkt i 12 zb
    • Dion Waiters miał 7/17 z gry, 6/14 mial Goran Dragić, natomiast Justise Winslow 2/8
    • świetną zmianę dał debiutant Luke Kennard, autor 14 pkt (6/11 z gry)
    • Pistons są drugą siłą Wschodu po Celtics, i notują bilans w nowej hali 7-1
    • drugą połowę podopieczni Stana Van Gundy’ego wygrali 12 oczkami

Houston Rockets(11-3) – Indiana Pacers (6-8) 118:95

James Harden – 26 PTS, 5 REB, 15 AST, 2 STL
Victor Oladipo – 28 PTS, 4 REB, 2 AST, 1 STL

  • trzech graczy Rockets zdominowało spotkanie z Pacers; Clint Capela miał dublet 20 pkt i 17 zb, dubletem również popisał się James Harden z 26 pkt i 15 as, natomiast Eric Gordon zanotował występ na poziomie 21 pkt
  • Rakiety świetnie weszły w spotkanie wygrywając pierwszą odsłonę 35-18
  • gracze z Texasu mają jeden z najlepszych wyjazdowych bilansów w lidze, 7-1!
  • tym razem Rocks oddali 47 trójek, trafiając 17 z nich
  • Thadd Young (0/7) i Bojan Bogadanović (2/10) razili nieskutecznością
  • honoru Pacers broniły niedawne Grzmoty; Victor Oladipo (11/17 z gry i 28 pkt) i Domantas Sabonis (17 pkt i 7/10 z gry)
  • Pacers po udanym starcie rozgrywek notują już bilans 6-8
  • Rocks byli lepsi w strefie podkoszowej, zdobywając 46 oczek przy 38 rywala
  • Dla Hardena mecz na poziomie 26/15 oznaczał siódmy dublet w rozgrywkach i rekordowe w sezonie 15 as
  • Lance Stephenson zanotował 8 pkt i 10 zb

Dallas Mavericks(2-12) – Oklahoma City Thunder (6-7) 99:112

Harrison Barnes – 22 PTS, 13 REB, 1 AST
Paul George – 37 PTS, 8 REB, 5 AST, 2 STL

    • Nie było Carmelo Anthony’ego , przyszło więc zwycięstwo Thunder
    • 22 pkt i 13 zb zanotował Harrison Barnes, jedyne realne zagrożenie ze strony Mavs dla Thunder
    • Dirk Nowitzki zdobył tylko 5 pkt, notując 2/7 z gry
    • 0/9 zanotował Wesley Matthews
    • Dennis Smith Jr nie imponował, notując 6/17 z gry i 15 pkt
    • świetne zawody zanotował natomiast Paul George – 37 pkt i 12/22 z gry (8 zb i 5 as)
    • Russell Westbrook miał 6 na 18 z gry i 27 pkt – 6 zb – 5 as
    • 15 z 32 trójek trafili gracze Billy’ego Donovana, 7/12 zanotował PG13; 15 trójek Thunder to ich najlepszy wynik sezonu
    • Mavs mieli 11/37 za trzy, generując też 20 strat
    • Dallas przegrało 8 z ostatnich 9 gier

WOY//

Lubisz naszą pracę? Wspieraj nas na Patronite.pl!

Michał Wróblewski

Fan Nba od czasów Bulls z Jordanem. Obecnie nie kibicuje szczególnie żadnej drużynie. Stara się oglądać przynajmniej jeden mecz dziennie. Fanatyk statystyk i zaawansowanych analiz. Prywatnie programista Android.

37 komentarzy

  1. PseudoZnawca napisał(a):

    Ciekawe, czy gdyby Melo wchodził z ławki to by spokorniał.

  2. Robert napisał(a):

    Pistons Rullez :) Kto sie tego spodziewal ? Pewnie dlugo ta passa nie potrwa , choc chcialbym tego bardzo ( kibicuje im od 1988 roku …) ale milo popatrzec :) Chwilo trwaj:)

    • k44 napisał(a):

      To zapraszamy do nas na pistonspoland…musimy być podobni rocznikowo, ja też od 88, zaraz będzie 30 lat…

    • Wałek napisał(a):

      Me too ;)

      Go Pistons!

  3. Zielony z aorty napisał(a):

    Celtics jak zwykle na duży plus. Mimo braki swojej fantastycznej dwójki. TATUM pokazuje że dojrzewa i nie boi sie gry. Zobaczymy co dalej czy pojda ns rekord.

  4. Szuwarek napisał(a):

    Spokojnie. W czwartek koniec serii. Zastanawiam się nad tą ilością trójek Rakiet. Teraz będzie dobrze, ale w play-offach przy dobrze rozpisanej obronie ktoś może im szybko sprawić psikusa. Oni teraz już oddają średnio ponad 50% z wszystkich rzutów zza linii. Trudno mi uwierzyć, że to jest sposób na mistrzostwo.

  5. Hetman3 napisał(a):

    Niestety Melo to już melodia przeszłości. Nadaje się tylko na strzelca z ławki. Do tego ma wątpliwy talent psucia chemii tam gdzie się pojawi.
    Zamiast niego ściągnąć dwóch solidnych rolsow typu Ilyasova plus jakiś weteran np David Lee i by lepiej na tym wyszli niż z Melo

    • Woy napisał(a):

      jesteś pewien? zobacz co grają bez Westbrooka – Oladipo oraz Sabonis?

    • Michał Wróblewski napisał(a):

      Akurat Oladipo też potrzebuje piłki w ręce, Sabonis grał jako strech-4 w Okc a teraz gra dużo więcej pod koszem, to byla wina trenera i składu bez zawodników rozciągających grę. Zresztą napiszę artykuły na ten temat:)

  6. Mati653 napisał(a):

    Tylko ja dostrzegam zmianę? ZAJEBISCIE teraz to wygląda :)

  7. Mati653 napisał(a):

    Tylko ja dostrzegam zmianę? ZAJEBISCIE teraz to wygląda :)

  8. cynik napisał(a):

    Nie ma Crowdera, nie ma Bradleya, Thomasa. Dwie z 3 gwiazd, kontuzje, a Celtom to nie przeszkadza.
    Kto nie wierzył w Ainge’a, to powinien pocałować się teraz w tyłek.

    • troy napisał(a):

      Przyznam, że byłem jednym z tych co kręcili głową, zastanawiałem się nad obroną i jeszcze ta przykra kontuzja w pierwszym meczu. Kto się spodziewał takiego kozackiego startu w lidze Tatuma ? Czy KI się zgra z nową paczką i ile to zajmie? (chłopak jest zajebisty jak nie musi słuchać pana Brona, widać radość z gry) No i absolutnie nie przekonywał mnie AH a jednak gra bardzo dobrze. Tatum gdyby nie Simons byłby ROTY na tą chwilę i pomimo tego, że BS siedział jednak rok w NBA to gdy wchodzi na parkiet jest mimo wszystko najlepszy z młodych i od czasu Kobasa/KD mam zajawkę na młodego. W tyłek się nie pocałuję nie żebym nie chciał po prostu nie dam rady.

  9. Hetman3 napisał(a):

    Westbrook to inna para kaloszy bo to jest jego drużyna. Jakoś przestał mnie jarac odkąd zaczął grać pod cyferki. A to skutkowało tym że inni nie mogli się pokazać. Pewnie sobie trochę pluja w brodę w OKC jak widzą Oladipo i Sabonisa.
    Ja bym wolał oddać Westbrooka za np Butlera i Mirotica. On nigdy mistrzostwa nie zdobędzie grając w ten sposób nawet jakby miał całą big5

    • cynik napisał(a):

      Miroticia nie wziąłbym nawet gratis.

    • Woy napisał(a):

      nie umie się bić , także niepotrzebny…

    • Michał Wróblewski napisał(a):

      Zauważ że nie gra już pod cyferki, rzuca najmniej z nowej trójki, a w tamtym roku miał skład jaki miał jak nie brał spraw w swoje ręce to nie szło, najbardziej szkoda Sabonisa, bo akurat Oladipo z Russem w jednym teamie po prostu nie współgrali. Melo niestety dla mnie to typ nie na dzisiejsze NBA, ale on akurat poszedł za Kantera.

    • pop napisał(a):

      Hetman3 nie rozpędzaj się tak ;-D Westbrooka to bym za duet LBJ/JR.Smith nie wymienił a ty tu pakiet Butler/Mirotic proponujesz?

    • Hetman3 napisał(a):

      Nie zgodzę się że Lebron gra pod cyferki bo jego staty wynikają z gry. U Westbrooka jak mu brakowało asysty czy zbiórki to robił takie akcje żeby była odpowiednia cyferka.
      Tak samo nie bardzo mnie jara CP3 niby taki elitarny rozgrywający tylko co osiągnął? JEST dobry nie zaprzeczam ale wybrałbym innego PG

    • pop napisał(a):

      James bardzo często gra pod cyferki, mało tego robi to po to żeby potem sobie samemu nie mieć nic do zarzucenia, tak też było w niedawnych finałach „wszystkich wina tylko nie moja, patrzcie jakie mam statsy”. Uprzedzając, tak nie lubię go i to bardzo, ale takie są fakty.

    • Grent napisał(a):

      A propo Sabonisa wypadł z pierwszej piątki Pacers wrócił Myles Turner i ci zaczęli przegrywać częściej albo mnie się tak tylko zdaje. Przy czym Sabonis gra nadal bardzo dobrze ale z ławki.

  10. Szuwarek napisał(a):

    Ostro. LBJ za Westbrooka byś nie wymienił? Bez mrugnięcia okiem bym to zrobił. Co w ogóle osiągnął w tej lidze RW? Finał to dzieło w znacznej mierze Duranta i Hardena. Dla mnie w ogóle herezją jest samo porównanie LeBrona z RW.

    • pop napisał(a):

      To jest trochę dyskusyjne liczyć osiągnięcia, LeBron też gra pod swoje cyferki, co z resztą też się przekłada na wyniki.

    • Kuba napisał(a):

      Finał OKC to w znacznej mierze zasługa Hardena i Duranta ? To co takiego osiągnął LBJ ? Bo musiał dołączyć do 2 all starów aby w ogóle walczyć o mistrzostwo…

      LeBron jest takim samym rakiem dla drużyny jak RW. Wszystko musi robić przez co ogranicza kolegów, a jak przyjdzie co do czego to w clutch time poda do statysty aby mieć pretensje że nie trafił :) Ja mając RW do wymiany do maksimum wykorzystał bym jego marketing by wyciągnąć kogoś naprawdę wartościowego, a nie LeBrona. Już lepiej byłoby postawić na jakiegoś młodego na którym można by było się budować np Towns, Tatum, Porzingis, Jokić czy tego typu gracze.

    • Szuwarek napisał(a):

      LBJ sam bez pomocy raz był w finale i w erze big 3 Celtics tylko od nich odbijał się w drodze do finału i magic Howarda w prime. Nie da się porównać tamtego teamu Cavs 2008-10 z OKC 2011. Właśnie fakt, że wciąż na Wschodzie były mocniejsze teamy zdecydował, że LBJ złożył swój super team w Miami. I jaki efekt! Od 2011 non stop w finale. RW może mu sznurówki wiązać. Mówienie, że LBJ jest rakiem to jakieś nieporozumienie. Jak rak może osiągnąć 7 finałów? Ile razy LBJ grał najlepiej w elimination game? Celtów z big3 przy 2-3 rzucił prawie 50. Za to RW kilka razy niszczył całe serie w play-offach. Durant w końcu miał dość. Tyle w tym temacie. Może Russell jeszcze dojrzeć, ale ze stwierdzeniem popa o chęci wymiany RW za LeBrona nie mogę się zgodzić.

    • pop napisał(a):

      Szuwarek manipulujesz faktami trochę w swoją stronę żeby udowodnić że James jest lepszym koszykarzem od Westbrooka, dla mnie nie jest to oczywiste.

      To co piszesz o KD „miał dość” sorry ale przedstawianie całej sytuacji w OKC że Durant był ofiarą nieudolności RW, nie zgadzam się z tym (nie chcę rozwijać wątku bo już nie raz pisałem co sądzę o KD)

      Pora zmienić nastawienie i nie patrzeć na Jamesa jak na jakiegoś boga, facet ma wiele wad, jego bufonada jest szeroko znana, facet nie respektuje autorytetów co nie raz udowadniał swoim zachowaniem i w wypowiedziach i w czynach (Phil, Pat, Spo, Blatt) a z wyników to ja widzę tylko 3/8 w finałach

      W lidze widzę przynajmniej kilku graczy których bym nie wymienił za Jamesa:
      RW, PG, KL, Davis, Grek, KAT, Wall nawet nad Hardenem bym się zastanawiał i pewnie kilku innych bym wymienił

      Pozdrawiam i bez napinki, bo wiem że dla niektórych może to być szok równy z bezczeszczeniem świętości ;-)

  11. Hetman3 napisał(a):

    Nie gra pod cyferki bo ma teoretycznie lepsze otoczenie i juz nie tak łatwo. Poza tym cały poprzedni sezon musiał być w gazie a teraz jakby pary mu brakowało.
    Ale pakiet Thomas Crowder i pick Nets za Westbrooka juz bardziej by pasował. Butler Mirotic plus ktoś jeszcze chyba lepiej wygląda niż Oladipo Sabonis patrząc z perspektywy tamtego sezonu.
    Niestety Melo i West to podobni gracze jeśli chodzi o negatywny wpływ na drużynę ja im sukcesu nie wróżę. Popatrzcie jak gra Anthony dostaje piłkę i rzuca jak wpadnie to jest super tylko częściej nie wpada. W obronie wiadomo.. a to wszystko za 25 mln. Czym on się różni od Mirotica czy Ilyasovy ? Może troszkę lepiej rzuca i dużo więcej zarabia.
    Popatrzcie na NYK jak fajnie grają bez tego całego syfu

  12. Kasior83 napisał(a):

    czemu nie bylo wynikow typera?

  13. Emigrant napisał(a):

    Szokuje mnie mimo wszystko forma Celtics – już w zeszłym roku uważałem, iż sukcesy mają ponad stan a teraz bez dwóch gwiazd i wciąż do przodu. No no….
    Równie szokujące dla mnie jest to, że takie chłopy wielkie jak Horford czy Brook Lopez raz na ruski rok mają ponad 10 zbiórek. Toć to wstyd!

    • 6thplayer napisał(a):

      Al gra dalej od kosza, a marc gasol notuje co mecz 10 zbiórek?

  14. airball napisał(a):

    Dirk – Kończ Waść wstydu oszczędź. Przerabialiśmy to już z Kobasem. Jeszcze następni pójdą w ślady.

    • darek napisał(a):

      Fakt. Dirk porusza się jak inwalida w obronie. Aż żal patrzeć.
      Szkoda. Powinien powiesić buty, bo każdy młody kibic zapamięta go jako niepełnosprawnego ruchowo. A to przecież facet, który dał Dallas mistrzostwo. Dobrze, że chociaż nie chcial maksa.

    • pop napisał(a):

      Dirk chyba nie jest tutaj problemem, za to Matthews gra na razie przeważnie źle albo okropnie

  15. darko napisał(a):

    szkoda Matthewsa. W Portland był moim ulubionym graczem, serce drużyny, bardzo dobry w obronie, super strzelec za 3 i kilkanaście pkt sypnął. W Dallas jest cieniem samego siebie

    • Endergoth napisał(a):

      To się nazywa kontuzja Achillesa. Nie znam przypadku powrotu do wielkiej formy. Do przyzwoitej tak, do wielkiej nie. Ktoś zna?

  16. hetman3 napisał(a):

    Dirk gra teraz na centrze więc wiec jest rim protectorem. W takim ustawieniu ciezko im wróżyć sukcesy tak jakby juz na starcie oddawali mecz. Fajna maja taktyke w ataku 5 gości stoi na obwodzie chyba nawet nie liczą na ofensywna zbiorke. A wszystko to wymysla ganiusz Rick Carlisle

  17. Hill33 napisał(a):

    Prezentacja meczów wygląda bardzo fajnie, szacunek! Ale może dałoby radę jeszcze poprawić wyświetlanie wyniku meczu, aby zmieścić to w jednej linii. Być może w rozdzielczości 1080p wygląda OK (tego nie wiem), ale w niższych np. 900p, czasami wynik gdzieś błądzi w drugiej linii, jeśli nazwy drużyn są długie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *