Pierwsza piątka: Chris Paul z miesiącem przerwy, Rose z nowym urazem

W świetle nowych wydarzeń, chciałoby się rzec „dzień jak co dzień”. Niestety, bo z każdym kolejnym porankiem dowiadujemy się o coraz to nowych kontuzjach. I to już na starcie sezonu…

Według Marca Steina, Chris Paul może opuścić pierwszy miesiąc rozgrywek. Powodem jest oczywiście kontuzja kolana, której nabawił się podczas meczu otwarcia przeciwko Golden State Warriors.

Houston mają wolne miejsce w składzie i mają już na celowniku jednego zawodnika. Według Chrisa Haynesa jest nim weteran NBA, Jameer Nelson, który z pewnością przydałby się ekipie z Teksasu.

Klątwa Rose’a

Kolejny rok – kolejna kontuzja. Tym razem padło na lewą kostkę. Były MVP ligi urazu doznał we wczorajszym spotkaniu przeciwko Miwaukee Bucks gdy w 4 kwarcie próbował agresywnie wejść pod kosz. Poskutkowało to faulem od Grega Monroe’a (który z resztą był niesportowy), a skończyło się kontuzją dla Derricka. Spójrzcie sami:

Po meczu trener Tyronn Lue wyznał, że uraz nie wygląda dobrze i Rose najprawdopodobniej nie wystąpi w dzisiejszym meczu przeciwko Orlando Magic. W dwóch meczach tego sezonu Derrick notował średnie 13 punktów na mecz.

Dobre serce Klay’a Thompsona

Pomimo tego, że Klay Thompson jest jednym z „najcichszych” zawodników Warriors – potrafi wyjść na przeciw losowi wielu cierpiących ludzi. Tym razem Klay postanowił przeznaczyć 1000$ za każdy zdobyty przez siebie punkt podczas trzech najbliższych domowych spotkań Dubs na fundusz zapomogowy dla ofiar pożarów w Kalifornii. Trzeba przyznać, że ma facet gest, zwłaszcza że w dwóch spotkaniach zdobywał średnio 23.5 punktu.

Whiteside nie zagra

Środkowy Miami Heat czyli Hassan Whiteside nie zagra w dzisiejszym spotkaniu przeciwko Indianie Pacers, który będzie pierwszym domowym meczem Żarów. Drobnego urazu kolana doznał w starciu z Nikolą Vucevicem z Orlando Magic.

Pels szukają wsparcia

New Orleans Pelicans mają ogromny problem z kontuzjami. W związku z kontuzjami Rajona Rondo, Solomona Hilla i ostatniej – Alexa Ajincy, zarząd Pelikanów wyznał że potrzebny jest im rezerwowy na pozycję 4-5. W grę może wchodzić między innymi David Lee, Tiago Splitter, Roy Hibbert czy Emeka Okafor.

Lubisz naszą pracę? Wspieraj nas na Patronite.pl!

Damian Wełna

Dwudziestolatek zakochany po uszy w NBA, do tego student dziennikarstwa. Zainteresowanie tą ligą rozpoczęło się z otrzymaniem nowego komputera w 2008 roku. Nie wiedzieć czemu na tym urządzeniu zamiast FIFY była zainstalowana nowa wersja gry NBA od 2K, najwidoczniej ktoś "z góry" kazał mi zmienić obiekt kultu sportowego. Wierny kibic Chicago Bulls. Bezapelacyjne najlepszy koszykarz - Michael Jordan.

2 komentarze

  1. pop napisał(a):

    Tiago Splitter już rozważa fuchę w San Antonio (niezawodniczą), ma na to błogosławieństwo Popa, Lee fajnie jakby znalazł pracodawcę ale nie wiem czy po tej kontuzji ma jakieś problemy, jakoś cicho o nim, chyba bym na Hibberta postawił w tej sytuacji.

  2. mic napisał(a):

    ciekawe jak kontuzja CP3 wpłynie na układ w Houston, w sensie jeśli nie jest spot up shooterem a trochę tego chyba się od niego oczekuje, to przy powrocie za kilka tygodni czy się wpasuę już we wdrożony sytem..czy Dantoni nie umniejszy jego roli

    z Rosem nie rozumiem podejścia, choć szanuję zaciętość, odwagę, skoro widzi z czasem jak jego kolana są słabe a przy takiej $$$ ma pewnie dostęp do najlepszych fizjoterapeutów, zabiegów, klinik, to czemu od kilku lat nie zmienia delikatnie stylu…ograniczyć te szalone wjazdy (w końcu nie jest LBJ że w powietrzu staranuje zawodników jak pacynki)…nawet Kobe czy Mike bez kontuzji z czasem tonowali styl gry, po wielu cross overach był rzut…zdrowia dla niego…przy takiej taktyce to kilku cavsów może się posypać jak LAL z Malonem, Paytonem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *