4-na-5: wróżenie z fusów czyli zapowiedź 72 sezonu NBA

Mistrzem NBA w sezonie 2017/18 zostaną?

Kubala: Golden Stare Warriors, nie ma innej opcji. Jak dla mnie w Lidze żadna drużyna nie jest w stanie urwać im więcej niż dwóch gier (dla większości ekip jedna wygrana z Dubs w PO będzie największym sukcesem sezonu).

Woy: Golden State Wariors.  Jeśli zespół Steve’a Kerra ominą kontuzje Stepha Curry’ego i Kevina Duranta (podczas play off) wówczas nadal nikt nie będzie w stanie im zagrozić.

Alan: Los Angeles Lakers. Oczywiście Warriors. Właściwie nic więcej dodawać nie trzeba, wszyscy wiedzą jak wygląda sytuacja.

Lordam: Golden State Warriors, którzy w cuglach wygrają ligę. Co prawda najmocniejsze ekipy Wschodu się wzmacniają, ale Wojownicy dysponują taką głębią składu, że prawdopodobieństwo przegranej przez GSW jest bardzo małe. Mając na ławce chociażby Igoudale czy Livingstona dają sobie olbrzymi boost w stosunku do reszty ekip.

MVP rozgrywek będzie?

Kubala: Kawhi Leonard, czyli postać nr 1 silnych Spurs. W OKC i Rockets nie będzie już dominacji jednego gracza. W Warriors – może Durant powalczy, skoro Mistrzowie są już dosyć zgrani. Dla Giannisa jest wg mnie za wcześnie. LeBron – jak zwykle będzie w topie, ale raczej nie wygra. Najpewniej wszystko rozegra się między KD i The Claw. Ja stawiam na Leonarda.

Woy: Stawiam na Kevina Duranta, jego pojedynek o to miano z LeBronem Jamesem i Russellem Westbrookiem. Wydaje mi się, że KD pójdzie za ciosem i po zwycięstwie w finale oraz statuetce MVP Finals będzie chciał po raz drugi w karierze sięgnąć po MVP sezonu zasadniczego.

Alan: Postawię w tym roku na LeBrona. Wydaje się że mimo tego że Cavaliers stracili trochę talentu na parkiecie to zyskali dużo szerszy skład. A to będzie pewnie wymagało od Króla brania gry jeszcze bardziej na siebie już w trakcie sezonu regularnego. No i poza tym myślę że LeBron ma trochę dość bycia w czołówce w ostatnich latach, będzie chciał to wygrać.

Lordam: Giannis Antetokounmpo, wiem że wielu się zdziwi ale ja upatruję w Bucks czarnego konia nadchodzącego sezonu. Mają jedną z najlepiej uporządkowanych ekip w lidze, a Giannis obecnie jest głównym źródłem punktów, zbiórek, asyst, przechwytów i bloków w zespole. Liczę na 24-8-7-2-2 na świetnej skuteczności i jeszcze lepszej defensywie, a niżeli pokażą to statystyki.

TOP 8 na Wschodzie, z awansem do play off to…

Kubala: Cavs, Celtics, Wizards, Raptors, Bucks, Sixers, Heat, Hornets.

Woy: Cavs, Celtics, Wizards, Raptors, Bucks, Hornets, Heat i Sixers.

Alan: Stawiam identycznie jak Woy.

Lordam: Cavs, Celtics, Wizards, Bucks, Raptors, Sixers, Hornets, Heat (Pistons)

TOP 8 na Zachodzie, z awansem do play off to…

Kubala: Warriors, Spurs, Thunder, Rockets, Timberwolves, Clippers, Nuggets, Blazers.

Woy: Warriors, Thunder, Rockets, Spurs, T’Wolves, Clippers, Trailblazers, Nuggets.

Alan: Warriors, Thunder, Rockets, Timberwolves, Spurs, Trailblazers, Clippers, Nuggets.

Lordam: Warriors, Rockets, Thunder, Spurs, Clippers, Nuggets, Timberwolves, Trailblazers

Najlepszym trenerem (COY) i najlepszym debiutantem (ROY) będą?

Kubala: Trenerem roku będzie wg mnie albo opiekun Wilków, Tom Thibodeau (wybór pierwszy), albo coach Sixers, Brett Brown (wybór drugi). Natomiast moimi kandydatami na najlepszych debiutantów są Ben Simmons oraz De’Aaron Fox – w tej kolejności.

Woy:  Mam dwóch kandydatów jeśli chodzi o COY : Erik Spoelstra z Miami Heat oraz Brad Stevens z Boston Celtics.  Natomiast co do ROY: Lonzo Ball z Lakers i Josh Jackson z Suns (ich atutem będzie sporo minut na parkiecie). Czarny koń – Donovan Mitchell z Utah Jazz.

Alan: Jeśli chodzi o trenera roku to Panowie wymienili wyżej moich faworytów, stawiam na kogoś z trójki Stevens, Brown i Spoelstra, chociaż uważam też że duże szanse na tą nagrodę ma Billy Donovan. Natomiast co do nagrody ROY stawiam na Dennisa Smitha Jra lub Lonzo Balla. Facetem, którym może ich pogodzić i cichym faworytem staje się Kyle Kuzma.

Lordam: Jason Kidd za świetną działalność Bucks w nadchodzącym sezonie oraz Dennis Smith Jr. za kapitalny sezon w Mavericks, który go czeka!

12 komentarzy

  1. {RCTU READY?} napisał(a):

    Stawiać wyżej Minn od Blazers to już gruba przesada.Zestawienie obu ekip jest miażdżące na korzyść Portland,czarnego konia #1 rozgrywek

    • Woy napisał(a):

      Gibson Dieng Towns dominują osamotnionego Nurkića. Zwłaszcza w obronie. Dodatkowo zostaje Leonard trochę jednowymiarowy gracz. Blazers trochę przespali off-season podczas gdy inni się wzmacniali (Wolves, Thunder, Rockets i Nuggets).

  2. qcin napisał(a):

    wow, nikt nie dal Jazz w PO ☺ błąd!

  3. Kuba napisał(a):

    Ale się Portis z Miroticiem pobili. Niko w szpitalu ze złamaniami kości twarzy.

  4. Komarkato napisał(a):

    Kontuzja Haywarda i po sezonie Celtics. Ciekawe kto będzie next

    • pop napisał(a):

      To ich wzmocni jako całość, wskaże im cel. Przykra sprawa, bardzo źle wyglądająca kontuzja.

      Współczuję bardzo zielonym ale trzeba walczyć dalej, wiem że to okrutne ale lepiej teraz na początku sezonu niż w krytycznym momencie przed playoffs

    • Szuwarek napisał(a):

      Gdzieś na forum celtics czytałem w komentarzach, że jeżeli faktycznie potwierdzą się wyniki pierwszych badań i było to „czyste” złamanie, bez zerwanych mięśni, to Gordon ma szansę wrócić gdzieś w okolicach meczu gwiazd. Oby tak było.

  5. PacMan napisał(a):

    Nikt nie stawia na PO dla Grizzlies i Pelicans. Sezon pokaże

    • Woy napisał(a):

      no pokaże:-) Pelicans mają dziury w składzie jak polskie drogi. W Grizzlies za to zanosi się na wymianę Marca Gasola.

  6. diajsrepal napisał(a):

    Moim zdaniem gsw znów wygra ligę. Jeśli ktoś może im zagrozić to tylko rockets, Leonard lub cavs.

  7. Robert napisał(a):

    Myślę, że Pistons będą lepsi od Sixers, a Jazz lepsi od Blazers.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *