Pierwsza piątka: Fultz rozpocznie sezon z ławki!

Markelle Fultz, czyli jedynka tegorocznego draftu pierwszy mecz sezonu rozpocznie na ławce. Takiej informacji udzielił trener 76ers, Brett Brown.

Wychowanek uniwersytetu w Waszyngtonie nie może doczekać się środowego starcia z Johnem Wallem i jego Washington Wizards, jednak pewne jest że nie otrzyma pełnej ilości minut. Głównym powodem ograniczonej liczby minut jest zdrowie 19-latka. Początku problemów ze zdrowiem należy szukać w kontuzji kolana, której nabawił się już podczas offseasonu. W trakcie przedsezonowych starć, a brał udział tylko w dwóch z nich zdobywał odpowiednio 12 i 4 punkty. Sam Fultz swoją skuteczność rzutową tłumaczy urazem ramienia. Sternicy 76ers wolą dmuchać na zimne i dlatego wolą ograniczyć grę Fultza do minimum.

Brad Stevens ma gotowe ustawienie

Na oficjalnym Twitterze Boston Celtics opublikowano wpis, z którego wynika że Marcus Morris opuści przynajmniej pierwszy tydzień rozgrywek. Powodem tej pauzy jest uraz kolana. Brad Stevens postanowił, że jego Celtowie do spotkania z Cavaliers wyjdą w ustawieniu Irving-Brown-Hayward-Tatum-Horford. Wynika z tego, że miejsce Morrisa otrzyma numer 3 tegorocznego draftu i wielka nadzieją Bostonu – Jayson Tatum.

Bucks zainteresowani weteranem

Mowa tutaj o zwolnionym z Cavs Richardzie Jeffersonie, który na kilka dni przed sezonem stracił pracę. Kawalerzyści „oddali” umowy Jeffersona i Kaya Feldera do Atlanty Hawks w sobotę. Krótko po tym Hawks postanowili zrezygnować z Jeffersona i 37-latek został na przysłowiowym lodzie. Milwaukee Bucks z kolei – jeśli chcą pozyskać weterana muszą pozbyć się jednej z umów na pozycji niskiego skrzydłowego. Od dzisiaj mówi się również, że do grona zainteresowanych dołączyło Denver Nuggets.

C.J McCollum opuści pierwszy mecz

Na 9 minut przed końcem przedsezonowego starcia Portland Trail Blazers i Phoenix Suns doszło do zwarcia pomiędzy graczami obu ekip. C.J. McCollum chciał rozdzielić swoich kolegów z drużyny i złamał przepisy NBA traktujące o tym, że zawodnik który siedzi na ławce rezerwowych nie może wejść na boisko. Z tego powodu został zawieszony na jeden mecz i nie wystąpi w spotkaniu przeciwko… Phoenix Suns.

 

Emeka Okafor wraca do gry

Weteran z parkietów NBA nadal wierzy w swój powrót do najlepszej ligi świata. Z tego powodu dołączył do zespołu grającego na zapleczu NBA, czyli G-League. Od przyszłego sezonu będzie reprezentował Delawere 87ers. W 9-ciu sezonach spędzonych w najlepszej lidze świata 35-letni koszykarz zdobywał średnio 12.3 punktu i 9.9 zbiórki.

Lubisz naszą pracę? Wspieraj nas na Patronite.pl!

Damian Wełna

Dwudziestolatek zakochany po uszy w NBA, do tego student dziennikarstwa. Zainteresowanie tą ligą rozpoczęło się z otrzymaniem nowego komputera w 2008 roku. Nie wiedzieć czemu na tym urządzeniu zamiast FIFY była zainstalowana nowa wersja gry NBA od 2K, najwidoczniej ktoś "z góry" kazał mi zmienić obiekt kultu sportowego. Wierny kibic Chicago Bulls. Bezapelacyjne najlepszy koszykarz - Michael Jordan.

5 komentarzy

  1. Marek napisał(a):

    Zostać zawieszonym, za mecz o czapke gruszek, chyba tylko w NBA są tak durne przepisy.

  2. MRKF napisał(a):

    Tak! Chciałbym Jeffersona w Denver, idealnie by pasował taki weteran do naszej młodzieży, ale to samo w Bucks. Licze ze wybierze Colorado ;p

    • pop napisał(a):

      RJ pewnie wybierze Bucks, w końcu starzy kumple z Kiddem z czasów NJ Nets, fajnie że sam Kidd jest otwarty na swoich ziomków, Terry gra a teraz RJ ma szanse jeszcze coś zarobić, poza tym jest dobrze zakonserwowany jak na 37 lat spokojnie może jeszcze coś pokazać w NBA

    • Michał Wróblewski napisał(a):

      Taki weteran jak RJ jest Bucks potrzebny, solidne 10-15 minut a do tego wzór do naśladowania na treningach, na parkiecie i poza nim.

    • Forto napisał(a):

      A jednak Rysiek w Colorado.
      Ciekawe czy Nuggets powalczą mocno o PO.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *