Joel Embiid zaufał Procesowi

Joel Embiid przedłużył swój pobyt w Philadelpii i zapewnił sobie bezpieczną przyszłość. Według Adriana Wojnarowskiego z ESPN 23-letni Kameruńczyk zawarł kontrakt na 5 lat i zarobi dzięki niemu aż 148 milionów dolarów. 

Popularny The Process i jeden z najbardziej udzielających się na Twitterze graczy NBA zostanie w Philadelphii. Embiid zagrał w NBA zaledwie w 31 meczach, a będzie zarabiał po 30 baniek na sezon. Co więcej, jeśli wszystko pójdzie po myśli młodego Kameruńczyka to zarobi nawet 178 milionów dolarów! Wszystko zależy od tego czy trafi do All NBA Team – pierwsza, druga lub trzecia piątka ligi lub zostanie MVP nadchodzącego sezonu. Źródła podały również, że 76ers zabezpieczyli sie na wypadek tego, że Embiid znowu opuści większość rozgrywek z powodu kontuzji.

Niewiarygodne, a jednak prawdziwe. 23-letni center jest największą nadzieją ekipy z miasta Rocky’ego. Jeśli zdrowie dopisze – a z tym może być problem, to z pewnością będzie należał do czołowych centrów ligi. Warto dodać, że jego zarobki na sezon 2018/2019 czyli 25.3 miliona dolarów uplasują go na trzecim miejscu wśród najlepiej opłacanych centrów w lidze tuż za Hassanem Whitesidem i Andre Drummondem. Jednak czy na tym etapie jest wart tak ogromnej kwoty? Zapraszamy do dyskusji!

Lubisz naszą pracę? Wspieraj nas na Patronite.pl!

 

Damian Wełna

Dwudziestolatek zakochany po uszy w NBA, do tego student dziennikarstwa. Zainteresowanie tą ligą rozpoczęło się z otrzymaniem nowego komputera w 2008 roku. Nie wiedzieć czemu na tym urządzeniu zamiast FIFY była zainstalowana nowa wersja gry NBA od 2K, najwidoczniej ktoś "z góry" kazał mi zmienić obiekt kultu sportowego. Wierny kibic Chicago Bulls. Bezapelacyjne najlepszy koszykarz - Michael Jordan.

13 komentarzy

  1. Martino napisał(a):

    Zdrowy – jak najbardziej … Jesli zabezpieczyli kontrakt na wypadek kontuzji to w porzadku a swoją drogą tylko spójrzmy gość rozegrał w NBA 31 meczy i tylko dzieki temu zdarzył zapracować ma maksa i zgarnąć 148 mln $

  2. pop napisał(a):

    O Jezu! Ci tam, to chyba nie wiedzą co robić z pieniędzmi. Już teraz mogę stwierdzić że ten facet będzie wiecznie połamany, głupota. Pomyśleć że kibice mają problem z podpisywaniem weteranów rozgrywających po 80 spotkań za 50mln/4lata

  3. Duch napisał(a):

    Raczej 76ers zaufali Embiidowi☺ Zdrowy Joel bylby wart takich pieniedzy , ale w tym wypadku mozna powiedziec, ze klub w razie jego kontuzji bardzo ryzykuje zapchanie salary cap na dlugie lata. Ciekawe na czym polega zabezpieczenie klubu?

  4. DYoda napisał(a):

    Świat podąża ku zagładzie

  5. mic napisał(a):

    29.6 lub 35.6 baniek przed podatkami…no no…gratulacje menadżerowi i Joelowi; 76ers zagrywka niczym z kasyna albo mega gwiazda i ikona na lata albo będą walczyć o unieważnienie jak Heat na Bosch’u
    a chyba bardziej 76tki trust the process of healing aniżeli Joel trust the process of reconstruction : P

  6. badger napisał(a):

    ….obym się mylił…. czyżby Greg Oden story bis?….

  7. mic napisał(a):

    może Yao Ming albo odrodzi się jak Blake Griffin po kontuzji

  8. BorsukZero napisał(a):

    Patrząc na zdrowie JE to raczej Proces zaufał zawodnikowi;) Jako GM w 2k podpisał bym taki kontrakt bez mrugnięcia okiem, w realnym świecie, mając jego kartotekę na biurku wahałbym się nad 100 mln za 5 lat, o czym się spekulowało. Z drugiej strony, pamiętajmy, że NBA to przede wszystkim biznes, więc choćby sprzedaż embiidowych gadżetów i koszulek powinna spokojnie zapewnić zwrot z tej inwestycji.

  9. Emigrant napisał(a):

    To jest wszystko chore. Płacenie kolesiowi tylko za jego potencjał (i to w tak horrendalnej kwocie!), bo zagrał niespełna pół sezonu w 3 lata nie osiągając kompletnie nic, poza oczywiście rozgłosem – jakże typowym dla czarnego z Afryki. Jak patrzę na te nowe „gwiazdy”, to jak w przypadku new wave w hip hopie…po prostu człowieka odpycha. Same pofarbowańce o inteligencji zbliżonej IQ kasztana a portfel pełen, bo jest marketingowy. W jakim świecie ja żyję?

  10. Wesley napisał(a):

    Embiid jest ba tyle medialny i przebojowy ze phila jeszcze nie tyle na nim zarobi.

  11. Szuwarek napisał(a):

    Wow. No grube ryzyko. Przynajmniej co do Embiida nie mam wątpliwości, że mamy do czynienia z talentem, którego nasze oczy nie widziały na centrze od czasów Shaqa. Mimo wszystko chyba dobrze, że zaryzykowali, bo zawodnik o takiej skali talentu trafia się raz na 10-15 lat. Jeżeli będzie zdrowy to jego obecność w 1,2,3 NBA Team to tylko formalność.

    Skądinąd to jednak historia zatacza krąg, bo jak długo na 5 w lidze była generalna plaża i tacy ludzie jak DeAndre Jordan byli wymieniani w top 3 centrów, a najlepszym centrem był Cousins, to teraz nagle mamy dwóch – KATa i Embiida, którzy mogą zdominować ligę. Ciekawe czy jeżeli faktycznie za dwa-trzy lata obaj będą grać na miarę swoich talentów z pełnym zdrowiem, liga znowu przejdzie metamorfozę i era „trójek” się zakończy na rzecz siłowania się w post.

    • Szuwarek napisał(a):

      No z tym Shaq’iem to przesadziłem. Pewnie bardziej prawdziwe byłoby od czasów Howarda.

  12. Kapiszon napisał(a):

    Jak się w Fili zabezpieczyli. Znane są konkrety kontraktu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *