Pierwsza piątka: Lawina przedsezonowych kontuzji

Rajon Rondo, Sheldon Mac, Dante Exum. Tych nazwisk jest niestety więcej. Mimo tego, że sezon regularny jeszcze się nie rozpoczął przez ligę przechodzi zalew urazów.

RR ma problemy z kręgosłupem

Zacznijmy od weterana, który kontuzji nabawił się w przedsezonowych starciu z Oklahomą City Thunder. Z boiska musiał zejść już podczas pierwszej kwarty spotkania. Lekarze stwierdzili u Rondo przepuklinę kręgosłupa i najprawdopodobniej będzie musiał poddać się operacji. Już teraz mówi się o miesiącu przerwy od gry, ale czas ten oczywiście może się wydłużyć. Rajon miał być partnerem na pozycji obrońcy dla Jrue Holidaya, jednak pod jego nieobecność jego miejsce będzie musiał zająć E’Twaun Moore.

Exum opuści najbliższy sezon?

Rokowania dla młodej nadziei Jazzmanów są nieciekawe. Jeśli ktoś oglądał ten mecz zgodzi się, że całe zdarzenie wyglądało okropnie. Przypomnijmy, że urazu ramienia doznał w wygranym spotkaniu przeciwko Phoenix Suns. Dante próbował trafić spod kosza, ale przeszkodził mu w tym T.J Warren, który z impetem wpadł na jego lewe ramie. Obaj zawodnicy byli poszkodowani, jednak to młody Australijczyk wyszedł na tym gorzej.

 

Sheldon Mac kolejnym nieszczęśliwcem

Złych wieści ciąg dalszy. Tym razem z Waszyngtonu. 24-letni skrzydłowy w drugiej kwarcie miał problem z lewą nogą i nie był w stanie zejść z boiska o własnych siłach. Sztab medyczny Czarodziei obawia się, że Mac zerwał ścięgno Achillesa. Gracz pochodzący z Houston dzisiaj przejdzie badania i okaże się czy kontuzja jest rzeczywiście tak poważna.

Richaun Holmes uszkodził nadgarstek

Lekarze z Philly ogłosili, że 23-latek złamał kość promieniową w lewym nadgarstku. Kontuzji doznał w trzeciej kwarcie piątkowego spotkania przeciwko Boston Celtics. Holmes będzie musiał pauzować co najmniej 3 tygodnie. W ubiegłym sezonie zagrał w 57 spotkaniach i notował średnie 9.8 punktu, 5.5 zbiórki, 1 asystę i 1 blok.

Marshall długo w Milwaukee nie zabawił

Jak podaje Real GM, Milwaukee Bucks pozbyło się Kendalla Marshalla. Przypomnijmy, że jeszcze 21 września zaprosili 26-latka na swój obóz przygotowawczy. Bardzo możliwe, że sternicy z Milwaukee szykują miejsce dla Xaviera Munforda, który grał w jednym drużynie z Marshallem podczas AmeriCupu.

Gary Harris z nową umową

Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że generalny menadżer Bryłek przygotowuje warunki nowego kontraktu dla wschodzącej gwiazdy, Gary’ego Harrisa. Cała sprawa znalazła swój koniec gdy Harris zgodził się na 4-letnią umowę dzięki której zarobi 84 miliony dolarów.

 

Lubisz naszą pracę? Wspieraj nas na Patronite.pl!

Damian Wełna

Dwudziestolatek zakochany po uszy w NBA, do tego student dziennikarstwa. Zainteresowanie tą ligą rozpoczęło się z otrzymaniem nowego komputera w 2008 roku. Nie wiedzieć czemu na tym urządzeniu zamiast FIFY była zainstalowana nowa wersja gry NBA od 2K, najwidoczniej ktoś "z góry" kazał mi zmienić obiekt kultu sportowego. Wierny kibic Chicago Bulls. Bezapelacyjne najlepszy koszykarz - Michael Jordan.

15 komentarzy

  1. Szuwarek napisał(a):

    Gary Harris 4 lata – 84 miliony. A wydawało mi się, że management Denver jest taki rozsądny i w końcu ostrożna polityka zaczyna się spłacać. Od pozbycia się Karla to jest pierwszy sezon, w którym Nuggets znowu się liczą i znowu zaczynają podpisywać dziwne umowy…

    • MRKF napisał(a):

      Co do umowy Harrisa się nie zgodze. Oczywiście, kontrakt wysoki, ale przecież ten chłopak juz rzuca 15ppg a ciągle będzie lepszy. Wg mnie ryzykowna umowa, ale na pewno nie beda tego żałowali w Kolorado

    • 3D napisał(a):

      Bez sensu to podpisują kolejnych PF, Harris, Jokić i Murray to przyszłość tej drużyny

    • MRKF napisał(a):

      No dokładnie 3D. Na kogo, jak na kogo ale na trojke Murray, Harris i Jokic którzy sa ich przyszłościa nie powinni szczędzić $. Bardziej boli wysoki kontrakt Plumleego jezeli juz mamy się czepiać zarządu Nuggets i ta ilosc PF… Nie wiem czemu zarzad Denver byl taki nieśmiały. Ja bym spróbował handlować tymi PF albo za jakiegoś ciekawego SF, albo nawet Mudiayem za jakiegoś prawdziwego PG. Opcji jest wiele, mam nadzieję ze w koncu zobaczymy PO w Denver

    • Szuwarek napisał(a):

      Proszę, to jest już jego 4 sezon. Chłopak ma 23 lata. Może się rozwijać, ale ja nie widzę w nim potencjału choćby Bookera czy McColluma, a kasę będzie dostawać ponad 20 baniek za sezon. W tej chwili 18-20 ppg to maks jego możliwości. Defensywnie to też nie jest Avery Bradley. Nie widzę w nim niczego szczególnego. Na pewno nie za taką kasę. Jak myślę o zmieszczeniu się w salary cap około 110 mln, to jego pensja zabiera mi dokładnie 1/5 całej puli. Zdecydowanie za dużo.

    • MRKF napisał(a):

      Ja wcale nie mówię ze to jest mało. Chodzi mi o to ze wg mnie ten chłopak pokaże w tym roku i następnym ze jest w stanie rzucać te 18-20 ppg. Na dzień dzisiejszy odwazne jest stwierdzenie ze jest tyle warty, ale wg mnie ma papiery na bycie o wiele lepszym, ciagle bedzie się rozwijał w defensywie i ofensywie za 2, 3 lata to on może stanowić człon z Murrayem i Jokiciem… Zobaczymy, rozumiem zarówno Twoje zdanie, może przez to ze jestem sympatykiem Nuggets widze to za kolorowo, ale wierze w młodzież z Denver

    • majecha napisał(a):

      @szuwarek
      Booker nic nie broni, Harris to już teraz top 20 jeśli chodzi o obronę na SG. To nie tylko moja opinia.
      Moim zdaniem kontrakt dobry. Gorsze pierdoły dostaja podobną kasę a Harris to błyszczacy a jeszcze nieoszlifowany diament.

  2. Krzychair napisał(a):

    Kto to jest Gary Harris?

    • Marek napisał(a):

      Ktoś, kto jest tam, gdzie zawsze chciałes być, ale nie bedziesz. W dodatku czarny.

    • Krzychair napisał(a):

      Czujesz się teraz lepiej?

  3. Marek napisał(a):

    Wincyj meczów, wincyj, ku radości opasłych kibiców przed telewizorami pochłaniającymi litry piwa i kilogramy chipsów. Powinni zacząć Pre-Season już od początku września. Brawo.

    • sasoo napisał(a):

      Nie pomyślałeś geniuszu że RS zaczyna się za 8 dni – tzn mniej więcej 10-14 dni wcześniej niż zwykle – po to żeby sezon był mniej wymagający? Rozumiem, że Ty byś nie trenował, nie grał sparingów, tylko z marszu zaczynał sezon. Ech malkontenci…

    • onyx napisał(a):

      dobrze się czujesz Marku? sezon tuż tuż, przecież to normalne że gra się sparingi? kto ich nie gra? poza tym, nie obchodzi nas specjalnie co Ty robisz przed telewizorem, ale nie mierz wszystkich swoją miarą

    • Marek napisał(a):

      Nie pomyślałem geniuszu, że miesiąc temu NBA nie puściła kilku kluczowych zawodników na ME, bo mogą sobie coś zrobić. Oczywiście oficjalnie były podawane inne bajki. A pozwalają im grać w meczach o pietruszkę, więc wyciągnij wnioski jeden z drugim.

  4. mic napisał(a):

    to na co Marek zwraca uwagę to akumulacja…
    liga letnia, preseason, 82 mecze, dla szczęśliwych playoffy, mecze pokazowe/sponsorskie (m.in.azjatyckie tourne), własny trening przygotowawczy…sierpień może wolny…

    zmieniając delikatnie tor dyskusji

    może stąd przebąkiwanie Adama Silvera, że nie ma nic magicznego w 82 meczach (oprócz historii od lat w sumie 60tych niezależnie czy było 8 czy obecnie 30 klubów)…w takim tempie choćby mecze back to back, 5 pod rząd, 4-5 na tourne, zmiany stref czasowych odkłada się…nikt nie chce skrócić meczu do 4×11, 4x10min…czy zmiany w playoffach jako top 16 (i od 1 rundy latanie po całym kontynencie coast2coast); może zmiany nastąpią (bez podziału wschód – zachód w play offach) jeśli skróci się minuty albo ilość gier w sezonie (warto by też ograniczyć musowe gry przedsezonowe, z drugiej strony jak ustawić nowy skład bez tych gier….), może osobno młodsze pokolenia są słabsze? i zdrowie szybciej pada…swoją drogą ostatnio w podcaście fizjoterapeutów wskazali koszykówkę jako najbardziej kontuzjogenny sport…

    niezmiennie czy jest/będzie 82, 70, 60, play offy wschód-zachód czy top, dominacje 1 klubu czy 10…i tak będziemy śledzić…w końcu nba – i love this game

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *