Pierwsza piątka: Powroty po kontuzjach

Z ostatnich doniesień Cleveland Cavaliers wynika, że Isaiah Thomas może wyjść na parkiet jeszcze przed końcem kalendarzowego roku. Do niedawna mówiło się, że nowy nabytek Cavs zagra dopiero w przyszłym roku.

Tymczasem IT od 3 tygodni przechodzi rehabilitację prawego biodra i jego wyniki są coraz lepsze. Nadal nie jest to rodzaj kontuzji, który leczy się krótko, ale wierząc słowom osób odpowiedzialnych za jego rehabilitacje Thomas przechodzi prawdziwy progres. Zatem bardzo prawdopodobne jest, że Isaiah wystąpi w meczu przeciwko Golden State Warriors w Pierwszy Dzień Świąt.

Tony Parker bliski powrotu

Francuski rozgrywający weźmie udział w obozie przygotowawczym San Antonio Spurs. Przypomnijmy, że Parker nabawił się kontuzji mięśnia czworogłowego w lewym udzie podczas Półfinałów Konferencji Zachodniej przeciwko Houston Rockets. Od tamtego momentu nie wróżono mu szybkiego powrotu do zdrowia z racji urazu. Z doniesień Michaela C. Wrighta z ESPN wynika, że Tony Parker jest gotowy na grę w trakcie obozu przygotowawczego i ma nadzieję, że wróci na parkiety NBA już w listopadzie tego roku.

T.J Warren przedłuża kontrakt

Ze źródeł ESPN wiemy, że 24-latek podpisał 4-letni, opiewający na kwotę 50 milionów dolarów kontrakt i dalej reprezentować będzie Phoenix Suns. Dla Warrena ta umowa jest bardzo ważna, z racji pewnego zarobku w ciągu 4 lat. W trakcie swoich 3 sezonów w NBA T.J borykał się z różnymi kontuzjami, dlatego obawiał się że żadna z drużyn nie będzie chciała na niego postawić. Dla Suns to przedłużenie również jest kluczowe w kontekście utrzymania młodego trzonu drużyny na lata. T.J Warren w ubiegłym sezonie notował statystyki na poziomie 14.4pkt/5.1zb podczas 66 spotkań, w których 59 razy wychodził jako starter.

 

Kenneth Faried nie chce wchodzić z ławki

The Manimal, który dla Bryłek gra od początku swojej przygody w NBA zabrał głos w sprawie transferu Paula Millsapa i odsunięcia go z pierwszej piątki. Zapytany o swój obecny status w drużynie Farried odpowiada jasno: Nie jestem zmiennikiem. Mówiono mi to od dawna. Jestem starterem. Nie mam zamiaru stać z boku i patrzeć na to co się dzieję, będę walczyć o swoją pozycję – dodaje 27-latek. W późniejszej części wywiadu daje wyraźny znak dla zarządu Nuggets, że oprócz drużyny z Denver w lidze jest 29 innych drużyn, które na pewno zainteresują się jego osobą. Jego umowa z Denver Nuggets kończy się w 2019 roku, do tego czasu będzie musiał walczyć o swoje minuty w napakowanej wysokimi ekipie Bryłek.

Gary Harris coraz bliżej przedłużenia

Włodarze Bryłek chcą dać Gary’emu pewność i przedłużyć jego kontrakt jeszcze przed zakończeniem offseasonu tj. 16 października. Z racji tego, że po nadchodzącym sezonie Harrisowi kończy się jego pierwszy kontrakt, w interesie Denver Nuggets leży to, by 23-latek nie testował rynku wolnych agentów. Mógłby tam otrzymać lepszą propozycję niż tą, którą Nuggets da mu teraz. Gary Harris jest bardzo ważnym elementem układanki w Denver, w końcu wchodzi w pierwszej piątce jako rzucający obrońca, a jego liczby w karierze są solidne: 10.5 punktu, 2.5 zbiórek, 1.8 asysty i 1.1 przechwytu podczas 26 minut spędzonych na parkiecie.

Damian Wełna

Dwudziestolatek zakochany po uszy w NBA, do tego student dziennikarstwa. Zainteresowanie tą ligą rozpoczęło się z otrzymaniem nowego komputera w 2008 roku. Nie wiedzieć czemu na tym urządzeniu zamiast FIFY była zainstalowana nowa wersja gry NBA od 2K, najwidoczniej ktoś "z góry" kazał mi zmienić obiekt kultu sportowego. Wierny kibic Chicago Bulls. Bezapelacyjne najlepszy koszykarz - Michael Jordan.

5 komentarzy

  1. pop napisał(a):

    Parker na pewno nie zagra przez najbliższe 2 może 3 miesiące natomiast prognozy są i tak optymistyczne bo spodziewano się przerwy do stycznia, tymczasem będzie chyba krótsza. Bierze udział w obozie ale na pewno nie będzie grał co z resztą powiedział osobiście podczas media day. Czyli coś jak z Thomasem jest lepiej niż zakładano.

  2. Leniu napisał(a):

    Faried to fajny grajek, ale nie wykorzystany w Denver. Tak se myślę, do jakiego zespołu pasowałby taki PF (z dużym dystansem można porównać do Rodmana). Hmmmm. Na pewno do zespołu w którym jest wielu dobrych strzelców i brakuje kogoś na tablicę. Tu na myśl przychodzi mi Boston i OKC.

    • magik4i4 napisał(a):

      Faried w Celtics? Byłoby miło

    • onyx napisał(a):

      Boston tak ! zdecydowanie by tam pasował tylko nie wiem kogo mogliby oddać? chyba któregoś z młodych kotów + jakiś pick . Poza tym Boston dodał do składu Marcusa Morrisa więc to musiałby być deal dla nich bardzo dobry a Denver za frytki Farieda nie odda póki co. w OKC go kompletnie nie widzę, co więcej uważam że OKC będzie totalnym niewypałem i tak szybko jak ten projekt powstał tak szybko upadnie

  3. abcde napisał(a):

    Faried jest mocno jednowymiarowy, stąd jego niska wartość na rynku. Już kilka razy próbowano go wytransferować, ze względu na bogactwo na pozycjach 4-5, jak widać bez rezultatu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *