Pierwsza piątka: Thomas może opuścić połowę sezonu

Gdy transfer Isaiaha Thomasa do Cleveland Cavaliers stał się oficjalny, sztab medyczny ekipy z Ohio zaczął pracować nad jego kontuzjowanym biodrem. Jednak ostatnie doniesienia nie należą do optymistycznych. Idąc tym torem, 28-latek może wyjść na parkiet dopiero po przerwie na Weekend Gwiazd!

Cavs wynegocjowali dodatek od Celtics w postaci kolejnego wyboru w drafcie, który im się należał. Jednak głównym punktem tej wymiany była para Irving-Thomas, z której ten drugi może opuścić sporą część sezonu. Według The Athletic dużym problemem jest fakt, że Isaiah nie może jeszcze do końca biegać. Inne źródło donosi, że tego typu urazy są wielką niewiadomą. Zawodnik może być gotowy do gry w styczniu, ale bardziej prawdopodobny jest scenariusz z grą dopiero po Weekendzie Gwiazd.

Dla Isaiaha Thomasa to wielki cios, zwłaszcza że jest po najlepszym sezonie w karierze. Jednak nowy nabytek Cavs wierzy, że ten uraz nie zniszczy jego kariery i liczy na szybki powrót do gry. Z kolei trenera Tyronna Lue czeka nie lada wyzwanie. Dzięki utracie Irvinga otrzymał pakiet zawodników, którzy będą musieli zaadaptować się do stylu gry zespołu z Cleveland. Pozycję startującej jedynki otrzyma z pewnością Derrick Rose, który liczy na świeży start. Jednak bez dwóch zdań to Thomas, gdy wróci, będzie numerem 1 na tej pozycji.

Harden na pomoc Houston

Rzecz jasna tym razem nie chodzi o miejscową drużynę, tylko o miasto Houston, które w ostatnich tygodniach przeżyło totalny kataklizm. Skala zniszczeń po huraganie Harvey jest ogromna, a straty liczone są w miliardach dolarów. Wielu sportowców i organizacji wyszło na przeciw tej klęski i swoimi cegiełkami chcą wspomóc Houston.

Jednym z nich jest oczywiście James Harden, który postanowił wspomóc odbudowę miasta swoim milionem dolarów. Wcześniej do akcji przyłączył się Chris Paul, który przelał 50 tysięcy dolarów na fundusz, który rozpropagował obrońca Houston TexansJ.J. Watt. Gwiazda futbolu amerykańskiego zebrała już ponad 15 milionów dolarów by pomóc miastu.

Markkanen i tak zagra

Nowy nabytek Chicago Bulls i reprezentant Finlandii doznał kontuzji podczas ostatniej akcji wczorajszego spotkania przeciwko Słowenii w ramach EuroBasketu. Na kilka sekund przed końcem Finlandia przegrywała trzema oczkami. Gdy Lauri otrzymał piłkę w pomalowanym, musiał się wycofać bo do dogrywki potrzebny był rzut z dystansu. W trakcie rzutu wpadł na niego słoweński środkowy, jednak sędzia uznał że w momencie wyskoku Markkanen był poza boiskiem.

Kontuzja jednego z najjaśniejszych punktów reprezentacji Finlandii byłaby dobrą wiadomością dla naszych rodaków. Jednak krótko po tych wydarzeniach Vincent Goodwill z CSN dowiedział się od personelu Byków, że kontuzja młodego Fina nie jest poważna. Na nasze nieszczęście, bardzo prawdopodobny jest jego dzisiejszy występ przeciwko Polsce. Przypomnijmy, że w meczu przeciwko Francji, który niespodziewanie wygrała Finlandia trafił 22 punkty. Z kolei wczoraj mimo porażki ze Słowenią prezentował się jeszcze lepiej – rzucił 24 punkty trafiając 9 z 13 prób i dołożył do tego 7 zbiórek. Trzeba przyznać, że nasz dzisiejszy rywal jest piekielnie mocny i nie zapominać o fakcie, że będzie grał u siebie.

Koniec kariery Amar’e Stoudemire’a

34-latek na swoim Instagramie poinformował fanów o końcu swojej kariery. Powodem tego był fakt, że zarówno on jak i sztab trenerski nie mógł znaleźć dla niego odpowiedniej roli w Hapoelu Jerusalem. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku postanowił przejść na emeryturę jako gracz NBA, ale zdecydował się na grę w Izraelu.

Gasolowi nie podoba się sytuacja w Memhpis

I jest na to kolejny dowód. W piątkowej rozmowie z hiszpańskim radiem Cadena SER oprócz tradycyjnej wypowiedzi na temat EuroBasketu i możności reprezentowania swojego kraju po raz kolejny Marc Gasol postanowił wspomnieć o sytuacji w klubie. Tutaj jesteśmy rodziną i to rzeczywistość. Przechodzimy przez złe chwile, mamy mentorów w postaci Paua Gasola i Juana Carlosa Navarro, którzy są tutaj by nas uspokajać. Atmosfera tutaj jest o wiele inna niż w Memphis. 

Braciom Gasol i spółce bardzo zależy na zdobyciu Mistrzostwa Europy. Reprezentacja Hiszpanii jest oczywiście jednym z największym faworytów, a ten turniej może być ostatnim w reprezentacyjnej karierze obu braci. Mam nadzieję, że zdobędziemy ten tytuł. Musimy być zdyscyplinowani i przede wszystkim konsekwentni. – dodaje młodszy z braci Gasol.

Damian Wełna

Dwudziestolatek zakochany po uszy w NBA, do tego student dziennikarstwa. Zainteresowanie tą ligą rozpoczęło się z otrzymaniem nowego komputera w 2008 roku. Nie wiedzieć czemu na tym urządzeniu zamiast FIFY była zainstalowana nowa wersja gry NBA od 2K, najwidoczniej ktoś "z góry" kazał mi zmienić obiekt kultu sportowego. Wierny kibic Chicago Bulls. Bezapelacyjne najlepszy koszykarz - Michael Jordan.

6 komentarzy

  1. pop pisze:

    To co? Marcowi jednak w końcu sprzykrzyło się w Memphis? Na pewno go wku..iło, drużyna zupełnie nowa a lata uciekają… widzisz Marc, trza było iść do SAS jak prosili o ciebie.

  2. albertkac pisze:

    Z tym Thomasem to może wysc lipa. Jak by nie Crowder i pick od Nets. To można bylo by powiedziec ze cavs zjeb…

  3. majecha pisze:

    Rose miał naprawdę niezły sezon w Knicksach więc nie będzie źle o ile nie zmuszą go do ciskania cegieł za 3. Po powrocie nie wierzę, że IT wskoczy do pierwszej piątki. Usiądzie na ławce, jak będzie w dobrej formie to pogra 25-30 minut w PO, jak nie to w sumie sezon w plery.

    Biorąc to pod uwagę mamy sytuację, której nikt nie oczekiwał – otóż Derrick Rose został pierwszym rozgrywającym contendera Wschodu i jeśli nie teraz to nigdy nie będzie tak blisko pierścienia.
    Całkiem ciekawe czy to dźwignie na tych biednych pociętych operacjami kolanach?

    • Ciuus pisze:

      Co miał Rose w NYK ? Kilka dobrych występów przeplatanych tragicznymi występami podsumowanymi problemami z głową i absencją w kluczowym momencie sezonu.
      Jak to był niezły sezon to Brandon Knight miał wyśmienity sezon zakończony klasycznym Rose’m (z całym szacunkiem i współczuciem, wracaj do zdrowia Knight).

    • pop pisze:

      @Ciuus porównując jego kilka ostatnich sezonów to i tak progres a skoro miał tyle tragicznych występów to zadziwiająco dobra średnia mu wyszła… a minuty grał porównywalne. Więc tak, Rose miał „niezły sezon” @majecha nie mija się z prawdą

    • Woy pisze:

      dokładnie, większą bolączką wpywającą na wyniki Knicks były Melodrama oraz JaxGate i kontuzja przepłaconego Noaha. Te sprawy zaśmiecały obóz Knicks.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *