Pierwsza piątka: Kolejni zawodnicy polecą do Chin

Jednym z nich będzie 26-letni Donatas Motiejunas, który w przyszłym sezonie zagra dla Shandong Golden Stars. Do tej ekipy najprawdopodobniej dołączy również Ty Lawson. 

Wczorajszego dnia Litwin podpisał umowę na rok, za którą zarobi 3 miliony dolarów. W ciągu swojej 5-letniej kariery w najlepszej lidze świata notował statystyki na poziomie 7.4 pkt/3.8zb/1.1ast. Warto dodać, że w sezonie 2014-2015 gdy bronił barw Houston Rockets dostawał więcej szans by się wykazać. W tamtych rozgrywkach spędzał na parkiecie około 29 minut i zdobywał średnio 12 punktów, a oprócz tego dorzucał 6 zbiórek co spotkanie. Niestety od sezonu 2015-2016 dostawał znacznie mniej czasu i od tego momentu nie mógł zabłysnąć.

Ty Lawson po raz kolejny zagra z Motiejunasem?

29-letni Lawson ma dołączyć do Shandong Golden Stars. Taka informacje podał dziennikarz David Pick, jednakże nie jest to pewne źródło informacji. W połowie lipca otrzymywaliśmy wiadomości jakoby były gracz między innymi Denver Nuggets zgodził się na warunki innej drużyny z CBA, Shanxi Brave Dragons w której od przyszłego sezonu zagra Brandon Jennings i Luis Scola. Jednak sam Lawson zaprzeczył tej wiadomości na swoim Twitterze.

Ben McLemore już po operacji

Nowy nabytek Memphis Grizzlies przez następne 12 tygodni będzie musiał opuszczać treningi. Wiąże się to z operacją prawej stopy, którą uszkodził podczas wydawać by się mogło zwykłej gry w Los Angeles. Ben z pewnością nie rozpocznie sezonu od gry, gdyż w tym roku rozpocznie się on już 17 października. Przypomnijmy, że w ubiegłym miesiącu podpisał on 2-letni, opiewający na kwotę 10.7 miliona kontrakt.

C.J Wilcox zagra dla Portland Trail Blazers

26-letni wychowanek Washington Huskies w trakcie swojej 3-letniej kariery w NBA grał dla Los Angeles Clippers i Orlando Magic. W każdym z sezonów zagrał średnio po 21 spotkań. Jego liczby w karierze nie zadowalają (2pkt/0.5ast/0.5zb), jednak większość czasu spędził w G-League, gdzie grał dla Erie Bayhawks.

Kolejne zmiany na koszulkach

Z doniesień Ricka Nolanda z The Chronicle wynika, że w przyszłym sezonie na uniformach graczy pojawi się trofeum Larry’ego O’briena. Jego miejsca znajdzie się na tyle koszulek graczy. Co więcej, na trykotach mają pojawić się liczby, które wskazują na ilość zdobytych przez drużynę mistrzostw. Pomysł ciekawy, jednak zespoły które w swojej historii jeszcze nie zatriumfowały mogą poczuć się urażone.

 

Damian Wełna

Dwudziestolatek zakochany po uszy w NBA, do tego student dziennikarstwa. Zainteresowanie tą ligą rozpoczęło się z otrzymaniem nowego komputera w 2008 roku. Nie wiedzieć czemu na tym urządzeniu zamiast FIFY była zainstalowana nowa wersja gry NBA od 2K, najwidoczniej ktoś „z góry” kazał mi zmienić obiekt kultu sportowego. Wierny kibic Chicago Bulls. Bezapelacyjne najlepszy koszykarz – Michael Jordan.

4 komentarze

  1. Maniek napisał(a):

    już od zeszłego sezonu na koszulkach była informacja o liczbie mistrzostw – teraz dodano tylko logo pucharu… więc niektóre zespoły już „czują się urażone” :P poza tym np OKC nie przypisało sobie tytułów SuperSonics i na koszulkach nie ma informacji o 1 tytule drużyny z Seattle…

    • Damian Wełna napisał(a):

      Dodano logo pucharu i w nim będzie liczba mistrzostw :) Możesz pokazać mi gdzie na koszulkach jest liczba mistrzostw zdobytych przez daną drużyne?

  2. Le King napisał(a):

    Gdzie w anglii robiles avatar?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *