Dewayne Dedmon dołączy do Hawks

Jak donosi Shams Charania z the Vertical były zawodnik San Antonio Spurs zdecydował się dołączyć do zespołu z Atlanty. Potwierdzają się zatem pogłoski, że Spurs nie zdołają zatrzymać swojego centra.

Dedmon w poprzednim sezonie zagrał w 76 spotkaniach, w tym 37 jako starter. grając średnio 17.5 minuty notował statystyki na poziomie 5.1pkt/6.5zb/08.blk. Center wykorzystywany przez Popovicha głównie do wykonywania brudnej roboty pod koszem i walki na tablicach podpisze według Sama Amicka dwuletni kontrakt na kwotę 14 mln $, gdzie drugi rok będzie objęty opcją gracza.

allan77

Fan Kobego i Jamesa Hardena. NBA zajarany od 2004 roku i T-Mac show z San Antonio. Fan sportów wszelakich, od piłki kopanej, przez futbol amerykański i MMA aż do snookera. Za największą niesprawiedliwość dziejową uważam fakt że sporty amerykańskie muszę oglądać w środku nocy. Black Mamba till I die.

14 komentarzy

  1. Thegodnr12 pisze:

    Hmm jak na tak długie oczekiwanie na rozstrzygnięcie agent nie ugrał wiele. Z drugiej strony jego statystyki nie powalają. Oprócz g.hilla wychowankowie popa raczej zawodzą w innych drużynach.

    • Woy pisze:

      Cory Joseph?

    • SpursFan pisze:

      A Dedmon to taki typowy „wychowanek” Popa? Grał u Niego zaledwie jeden sezon, w dodatku nie od początku swojej zawodowej kariery. Trochę szkoda, że odchodzi, bo – pomijając playoffy – był w SAS dość wartościowym podkoszowym. Widać, że relacje Popa i Buda wciąż wyglądają dobrze :)

    • TheGodnr12 pisze:

      Diaw, Gary Neal, Splitter, Jeff Ayres. Trochę mniej zawodzili Baynes czy Marco Belinelli, ale ogólnie odchodzili za większe pieniądze i mieli stanowić duże wzmocnienie ławki, a nawet być starterami (Ayres, czy Gary Neal). Wspomniany przez Ciebie Corey Joseph

    • Woy pisze:

      Belinelli to obieżyświat i do wychowanka Popa też nie pasuje. Diaw świetnie sobie radził w Suns przed grą u Popa i też ciężko powiedzieć by był jego wychowankiem…Natomiast Splittera zniszczyły kontuzje.

    • Bart pisze:

      W przypadku Popa ciężko spodziewać sie żeby wychowankowie byli świetnymi zawodnikami bo to zwykle picki z końcówki draftu. Są perłki jak Parker czy Manu, lub KL (trochę wyższy pick). On raczej wyciąga maksa ze średniaków, dzięki dopasowaniu ich do systemu, a że później trafiają do mnij zorganizowanych drużyn to inna sprawa. Trzeba tez przyznać że sporo wychowanków Popa zostało w SAS: Manu, TP, KL, Mills, Bonner, Anderson, Simmons, inni odeszli i się sprawdzili Hill, Joseph, Baynes, więc grupa która zawodziła w nowych drużynach jak Neal, Splitter, Blair, czy Ayres (w SAS tez nic nie grał) nie jest duża.

  2. Bart pisze:

    Pewnie liczył na więcej a dostał 2 mln więcej niż w opcji SAS którą odrzucił. Lepiej by zrobił zostając w SAS gdzie mógł walczyć o pierścień i jeszcze zwiększyć swoja wartość na rynku FA. Kontrakt na 2 lata więc pewnie liczy na pokazanie sie w Atlancie i grubszy kontrakt za rok.

    • Woy pisze:

      Z punktu widzenia gracza dobry ruch no i trafia pod skrzydła asystenta Popa.

    • mrph pisze:

      @Bart
      W Hawks po odejściu Howarda i Millsapa dostanie dużo więcej minut, więc wg mnie nawet nie miał się nad czym zastanawiać. I tak jak pisze Woy – trafia do systemu, który zna.

    • Bart pisze:

      Dobry trener, poukładana drużyna,prawdopodobnie S5 i sporo minut dla Dedmona to plusy, ale dla Atlanty max to walka o PO. Moim zdaniem lepiej za trochę mniejsze pieniądze grać w SAS którzy wciąż są cotenderem, a w przyszłym roku zrobi im się trochę miejsca w salary, więc jeśli Dedmon sprawdziłby się, to mógłby zostać tam na kilkuletni dobry kontrakt.

    • Woy pisze:

      Teraz idealny dla Hawks byłby Mirotić.

    • pop pisze:

      Pop chyba nie planował przedłużać Dedmona, dobrze dla obu stron że trafił do Hawks, wierzę że będzie grał mniej więcej to samo co w SAS, gość był po prostu ok (tak jak i Baynes swego czasu)

    • mrph pisze:

      Wg mnie Hawks w pierwszej kolejności powinni się zastanowić, czy chcą budować drużynę z Schroederem. To zawsze duże ryzyko, mieć w s5 rozgrywającego z umiejętnościami, ale bez głowy na karku.

    • pop pisze:

      no a tak o tym Miroticu… czemu Ersana se Hawks nie zostawią?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *