Bogdanovic zamienia Wizards na Pacers

Zgodnie z naszymi przewidywaniami, czołowy rezerwowy Washington Wizards i lider reprezentacji Chorwacji – Bojan Bogdanovič – opuszcza stołeczny klub. 28-letni skrzydłowy, po udanej drugiej części sezonu 2016-17 czyli od czasu przenosin z Brooklynu zapracował na wysoki kontrakt i nową ofertę Indiany Pacers. 

Zespół prowadzony przez Nate’a McMillana zaoferował Chorwatowi dwuletni kontrakt opiewający na 21 mln USD. Zawodnik skorzystał z oferty kontraktu i będzie po części elementem nowej układanki Pacers, w czasach po odejściu takich nazwisk jak Jeff Teague, Paul George i Monta Ellis.

Wizards na ten ruch i odejście Bojana byli przygotowani, bowiem uzupełnili skład dystansowymi strzelcami jak Jodie Meeks (Magic) i Mike Scott (Suns).

Bogdanovic w ostatnich meczach Wizards rzucał średnio 12.7 pkt na mecz. O jego usługi zabiegali również Sacramento Kings. Odpuszczenie Bogdanovica to również sygnał od Wizards dla Nets w kwestii wyrównania kontraktu dla Otto Portera.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

9 komentarzy

  1. PseudoZnawca pisze:

    Niech zatrzymają Portera i wezmą Monte. Poszukałbym też wymiany za Mahimi’ego.

    • Tomek pisze:

      Ja bym szybciej szukał wymiany za Gortata. Mahimi jest wciąż dość perspektywicznym graczem o ile będzie zdrowy, a Gortatowi zostało max 2-3 lata gry (sam Gortat deklaruje, że będzie chciał skończyć karierę w wieku 35-36 lat)

    • PseudoZnawca pisze:

      Mahimi ma 31 lat, Gortat 33. Różnica nie jest zbyt duża. Oglądałem Wiz w play-offs i bez Marcina na parkiecie średnio im szło. Brak zbiórek, zasłon i obrony pod koszem. Gortat stary jest, ale swoje robi i trzyma jeszcze tę drużynę w, za przeproszeniem, kupie.

  2. pop pisze:

    Zawsze mnie trochę śmieszy jak kibice zachwycają się tymi zasłonami, rozumiem jest to istotny element gry ale panowie Gortat nie jest super bohaterem, a mam wrażenie jakbyśmy mieli do czynienia z nowym filmem od Marvela „Człowiek Zasłona” jeśli ma jakieś wątpliwości to powinien czym prędzej opuścić Wizards

    • PseudoZnawca pisze:

      Eeeej, nie napisałem tylko o zasłonach. Nie jestem giermkiem Gortata, ale oglądałem Waszyngton i piszę to co widziałem. Bez niego na boisku było po prostu słabo. I nie chcę się z nikim spinać. Po prostu wybrany został jeden zwrot z całego zdania. Tam były jeszcze zbiorki i obrona.
      Serdecznie pozdrawiam :)

    • lordam pisze:

      Panowie Marcin ma ostatnie 2 lata kontraktu po około 12 baniek na sezon. Jak na gościa, który co noc da Ci DD z solidną defensywą i dobrą zasłoną, a w dodatku rozegra pełne 82 mecze na dobrej intensywności to chyba niezły kontrakt prawda?
      W dobie przepłacanych gości usługi oferowane przez MG wyglądają naprawdę sensownie.

    • pop pisze:

      zarabia „mało” bo jest na starej umowie tylko dlatego, normalnie to by chyba dostał te 16-18 baniek za sezon i była by to dobra inwestycja, ale wtedy jak podpisywał toteż były dobre pieniądze, myślę że nie jest pokrzywdzonym finansowo zawodnikiem

  3. PseudoZnawca pisze:

    @lordam popieram, właśnie dlatego wymieniałbym Mahimi’ego.

    • Thegodnr12 pisze:

      Mahimi nie ma żadnej wartości. Też bym handlował Gortatem póki coś znaczy na rynku. Mozna swobodnie dostać dobrego gracza plus pick. I tu oczywiście Boston nasuwa się sam. Bogactwo na 3, picki, gracz w stylu stevansa. A Waszyngton w fast ball, po zejściu iana z morissem na piątce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *