Andre Roberson pozostanie w Thunder

Adrian Wojnarowski z ESPN za pośrednictwem Twittera informuje, że rzucający obrońca pozostanie w Oklahomie. Podpisze on trzyletnią umowę na łączną kwotę 30 mln $.

Roberson w poprzednim sezonie był podstawowym graczem OKC, wystąpił w 79 spotkaniach, grając średnio 30.1 minuty. W trakcie tych występów zaliczał przeciętne 6.6pkt/5.1zb/1.0as. Jednakże prawdziwej jego wartości nie zobaczymy w kolumnach statystycznych, Roberson to przede wszystkim świetny obrońca, który potrafi obrzydzić życie największym gwiazdom rywali i Sam Presti postanowił utrzymać go w zespole Thunder, którzy budują zespół mający na celu straszenie Golden State Warriors.

allan77

Fan Kobego i Jamesa Hardena. NBA zajarany od 2004 roku i T-Mac show z San Antonio. Fan sportów wszelakich, od piłki kopanej, przez futbol amerykański i MMA aż do snookera. Za największą niesprawiedliwość dziejową uważam fakt że sporty amerykańskie muszę oglądać w środku nocy. Black Mamba till I die.

19 komentarzy

  1. Wesley pisze:

    No fajnie fajnie ale lawka piszczy w okc

  2. rdou pisze:

    dla mnie to gracz przereklamowany, niby obrońca z niego dobry ale chyba nie wybitny, a w ataku to czasem takie air bulle walił ze głowa mała

    • mrph pisze:

      To co powiesz o Tristanie Thompsonie, który zarabia dużo większe pieniądze od Robersona?

  3. Pedro_kucyk pisze:

    Powinni dać mu premie uzależniona od ft%

  4. rdou pisze:

    to samo co o Robertsonie, wiadomo nie od dziś ze Tristan dostał taki kontrakt bo to kumpel LeBrona. nie wart tych pieniędzy:)

    • mrph pisze:

      W sumie gdyby Roberson nauczył się trochę lepiej rzucać (zwłaszcza osobiste), to te 10 baniek za sezon nie byłyby tragedią, zwłaszcza w czasach, gdy nie ma w lidze wielu naprawdę dobrych „plastrów”.

    • Marta Kiszko pisze:

      Moim zdaniem już teraz nie jest tragedią te 10 milionów. Roberson nie jest nawet trzecią opcją w ataku OKC obecnie. Robi robotę w defensywie, nie ma rzutu, ale w obliczu obecnych kontraktów to te 10 mln za sezon nie jest nie wiadomo jaką sumą.

    • trzybrowary pisze:

      Przy obecnym salary, sredniana gracza to ok 11mln, wiec 10mln to ponizej sredniej czyli niezla umowam

  5. pop pisze:

    10 baniek nie jest żadną tragedią, to bardzo dobry kontrakt a zawodnik warty tych pieniędzy, kolejny dobry ruch Thunder

    • mrph pisze:

      pop, ale przyznaj, za te ciężkie pieniądze, które zarabiają w NBA, mogliby wreszcie poświęcić godzinkę dziennie na rzucanie osobistych. To jest skandal, że tylu gracz rzuca z tak fatalną skutecznością, a dostają grube miliony dolców.
      Ja tam do 10 baniek za sezon nie mam większych zastrzeżeń. Zwłaszcza przy obecnym salary.

    • Maniek pisze:

      fakt mógłby się podciągnąć – to chyba nie jest jakieś duże wyzwanie żeby mieć średnią >60% albo przynajmniej min.50%… sam ruch uważam za bardzo dobry – już pisałem że OKC powinni go zatrzymać a 10mln$ nie wydaje się być przesadzone – z drugiej strony podpisali Pattersona za ~6/sezon ale tutaj chyba w grę wchodziło może okazanie lojalności ze strony klubu…

    • pop pisze:

      @mrph jasne ale po co skoro władze ligi uznały „inteligentnie” że trzeba bronić takich Jordanów, Howardów i innych Drummondów przed kompromitacją, poprzez zakazy „hakowania”…

      zawsze miałem zdanie „nie umiesz rzucać osobistych to się naucz, opracuj odpowiednią, wygodną technikę” więc się z tobą zgadzam

      tacy gracze jak jak Roberson rzadko trzymają piłkę w rękach więc tych osobistych aż tyle chyba nie rzuca… nie wiem nie sprawdzałem, ale podobnie jak Danny Green w SA to jest pozycja mało faulowana, jeżeli się mylę to jeśli się komuś chce, proszę przytoczyć statystyki ile kto rzuca osobistych w OKC

  6. JasonKidd pisze:

    A teraz na salę i ćwiczyć rzuty wolne…

  7. arcktick pisze:

    Nic do niego nie mam i wiem ze statystki nie graja ale 10 baniek za sezon jak sie „wykreca” 6.6pkt/5.1zb/1.0as … Coz uwazam za lekka przesade ale jak juz zostalo wczesniej wspomniane NBA to juz cos innego niz lata 90 i pierwsza dekada XXI wieku. Troche smuteczek … Pamietacie kontrakt KG jaki to byl kosmos na tamte czasy ? Chyba 120 baniek na 8 lat

    • mrph pisze:

      Wielokrotnie już dzisiaj powtórzone: to spec od obrony, plaster, a takich jest obecnie w lidze niewiele. Ich znaczenie dla organizacji pokazują przykłady choćby Iguodali.

    • pop pisze:

      kolego @arcktick – wydaje mi się że Simmons w SAS ma bardzo podobne statystyki a minimum kasy jakie powinien dostać to 8mln/sezon i to jest chyba jakaś oficjalna stawka, Roberson jest ważny w Thunder więc te 10 baniek to odpowiednie pieniądze za jego pracę

  8. Wesley pisze:

    Jakby roberson nauczyl sie rzucac to spokojnie by byl wart pod 20 mln.

    • qcin pisze:

      a co to by bylo jakby Lavine nauczyl sie bronic, musieliby maksa podniesc ☺ ogolnie 10 baniek dla robwrsona to imo jakies 5 za duzoplaster, nie plaster, w ataku to jest gra 4 na 5 nawet mimo posiadania RW to boli

    • Marta Kiszko pisze:

      Nie wiem czy będzie bolało teraz, skoro mają George’a. Dorzuć do tego jeszcze Adamsa. Kto tam będzie grać teraz na 4ce? Patterson?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *