Pierwsza piątka: Chauncey Billups rezygnuje ze stanowiska w Cleveland

Były mistrz NBA z Detroit Pistons zrezygnował z propozycji bycia Generalnym Menadżerem Cleveland Cavaliers. Przez ostatnie 2 tygodnie Billups dyskutował z właścicielem Cavs, Danem Gilbertem o możliwości zastąpienia Davida Griffina, który został zwolniony ze stanowiska Generalnego Menadżera. Źródła donoszą, że 40-latek poinformował Gilberta o swojej decyzji wczoraj rano.

Mam ogromny respekt zarówno do Dana Gilberta, jak i całego Cleveland Cavaliers i bardzo doceniam rozmowy, które prowadziliśmy przez te 2 tygodnie, Billups wyznał ESPN. Jak wcześniej wspominałem, bardzo chciałbym prowadzić drużynę jak generalny menadżer i być częścią sukcesu organizacji. Jednakże na ten moment nie jestem gotowy na odgrywanie takiej roli w Cleveland, dodaje były MVP finałów NBA.

______________________________________________________________________________________________

Lakers prowadzą rozmowy z Georgem Hillem

Wolny agent George Hill spotkał się wczoraj z Los Angeles Lakers. Jak donoszą źródła, w trakcie rozmów obie strony zgadzały się na krótkoterminową umowę. Oprócz tego zarówno Hill jak i Lakers dążą do porozumienia, aby ten mógł grać z Lonzo Ballem. Warto dodać, że ten pierwszoroczniak podpisał 4-letnią, maksymalną umowę opiewającą na kwotę 33.4 milionów dolarów.

W ostatnim sezonie George Hill w 49 meczach zdobywał średnio 16.9 punktu, czym ustanowił swój rekord życiowy. Lakers w tym sezonie zależy na rocznym umowach, aby w przyszłym sezonie walczyć o takie gwiazdy jak Paul George, Russel Westbrook czy LeBron James.

______________________________________________________________________________________________

Phoenix Suns pozbywają się Barbosy

Celem drużyny z Phoenix jest poszerzenie miejsca w salary capie, jednakże pozbycie się Leandro Barbosy może źle wpłynąć na kibiców Suns. Usunięcie go od gry w tej ekipie, daje zarządowi 3.5 miliona dolarów, co łącznie daje 12 milionów poniżej maksymalnego progu salary capa. Phoenix Suns może jeszcze bardziej pomniejszyć listę płac, jeśli nie zdecydują się na podpisanie Alexa Lena.

______________________________________________________________________________________________

Rubio może przyciągnąć Haywarda

Transfer Rickiego Rubio do Utah Jazz był częścią planu, który zakładał pozostanie Gordona Haywarda w składzie. Podobno sam Hayward mówił, że bardzo chciałby grać z nim jednej drużynie. Do jego prywatnego domu w San Diego przyjechali: Generalny Menadżer Dennis Lindsey, Główny Trener Quin Snyder, Prezydent Klubu Steve Starks, a oprócz tego center ekipy Rudy Gobert i podpisany niedawno Joe Ingles. Wszystko po to, aby namówić go do pozostania właśnie w Utah.

Utah Jazz było ostatnią drużyną, z którą spotkał się Hayward. Najprawdopodobniej dzisiejszego dnia dowiemy się czy pozostanie w Jazz, czy może wybierze się na ciepłą Florydę do Miami, a może trafi do TD Garden w Bostonie?

______________________________________________________________________________________________

Minnesota Timberwolves wciąż w natarciu

Dzięki tym dwóm tweetom dowiemy się co jeszcze T-Wolves planują:

Zarówno Nick Young jak i Gerald Green świetnie rzucają z dystansu i właśnie do tego celu potrzebuje ich Minnesota. W ostatnim sezonie T-Wolves byli ostatni w lidzie pod względem trafionych rzutów zza łuku w spotkaniu (7.3). Oprócz tego ich ławka statystycznie była najsłabsza, rzucając zaledwie 22.8 punktu co spotkanie.

Damian Wełna

Dwudziestolatek zakochany po uszy w NBA, do tego student dziennikarstwa. Zainteresowanie tą ligą rozpoczęło się z otrzymaniem nowego komputera w 2008 roku. Nie wiedzieć czemu na tym urządzeniu zamiast FIFY była zainstalowana nowa wersja gry NBA od 2K, najwidoczniej ktoś "z góry" kazał mi zmienić obiekt kultu sportowego. Wierny kibic Chicago Bulls. Bezapelacyjne najlepszy koszykarz - Michael Jordan.

20 komentarzy

  1. pop pisze:

    trzymam kciuki za Haywarda w Jazz, jak z nimi nie podpisze to bardzo się na nim zawiodę, to jest jego miejsce a lepszego gościa pod koszem nie znajdzie w całej lidze

    • Lakers pisze:

      a Miami i Whiteside ? :) Również jestem za, aby został w Utah. Teraz Rubio, Joe, Hayward, Favors i Gobert, bardzo ciekawie się zapowiada.

    • mrph pisze:

      A ja chciałbym go zobaczyć w Celtics. W ogóle Wschód potrzebuje wzmocnienia, bo aktualnie to Bronek będzie się czuł jakby grał w PLK :/

    • Autor pisze:

      Po tym jak się robi rozgardiasz w Cavs to na miejscu Haywarda szedłbym do Celtów.

    • pop pisze:

      w Cavs się nic takiego nie robi, Melo wchodzi za Love’a i mają finały w kieszeni (w sensie że zagrają w finałach)
      Celtics nic nie zrobili i nie zrobią, Wizards za słabi, Raps to samo, pozostaje kibicować Bucks i Heat

    • Autor pisze:

      Nawet jeśli mają finały w tym roku to pewnie z Celitcs z Haywardem {czyli finał ligi dla Haywarda jest i ogrywanie się na wysokim poziomie} a w następnym sezonie Brona już nie ma w Cavs a Celtowie stają się faworytem do finału ligi.
      Natomiast Jazz na Zachodzie nie zrobią nic zwłaszcza jeśli Bron pójdzie za rok do Lakers a po tym co dzieje się w Cavs to wszystko na to wskazuje.

    • pop pisze:

      James nigdzie nie pójdzie, a Celtics nie mają Haywarda póki co

    • Marek pisze:

      Melo ma najblizej teraz do HOU.

    • mrph pisze:

      @pop
      Nie byłbym taki pewien co do LBJ, dużo się o tym spekuluje w USA, a takie ploty rzadko kiedy są wyssane z palca. Nawet jeśli do niczego nie dojdzie, to coś jest na rzeczy.

      I tak jak pisał Autor, Hayward z Celtics z miejsca gra w finale konferencji, tymczasem na zachodzie Jazz będą walczyć o playoffs.

  2. Allen91 pisze:

    Też myślę, że na dziś nie ma co gadać o przenosinach Bronka. Po co ma sobie utrudniać życie, skoro mistrzostwa i tak nie wygra vs. GSW, a na wschodzie ma finał konf. zapewniony?

  3. Endergoth pisze:

    Mistrza za rok zdobędzie SAS. Moim zdaniem nie ma innej ekipy która może zaskoczyć GSW. Wyścig zbrojen trwa i jak patrzę na transfery, wielu GM powinno wziąć „chillout pill” bo swoimi decyzjami pogrążają swoje ekipy na lata. (tutaj czapki z głów przed Dannym Aingem że trzyma picki!) Inna sprawa to nowa moda na „krótkie kontrakty”. Wydaje mi się, że to jest coś czego nie opisywaliście na Waszych łamach w odrębnym artukule a warto: odejście od 4-5 letnich kontraktów i moda na 1-2 letnie umowy (z opcjami zawodników) zmienia zasady gry. Pytanie (na które mam swoją odpowiedź): lepsze gwiazdy najemne na 1-2 sezony (Europa) czy zgranie zespołu? Wydaje mi się ze rewolucja w kontraktach będzie miała większe znaczenie niż rewolucja z rzutami za 3 punkty. Czaso pokaże czy mam rację.

    • Marek pisze:

      SAS ??? Kto niby ma w tym zespole tego mistrza zdobyc, sam Leonard ??

    • Endergoth pisze:

      Zapytam cię przewrotnie Marku: oglądałem wszystkie mecze PO. Zakładam, ze Ty także. (pozdrawiam swoją drogą) Która drużyna zmusiła w tym roku GSW do największego wysiłku Twoim zdaniem? Oczywiście pierwsze zdanie mojego komentarza było celowo prowokujące. Realnie widzę 5% szansę. Chodzi mi bardziej o drugie zdanie. Jedyna ekipa moim zdaniem. Oczywiście można się nie zgodzić. :-) Nie pogniewam się :)

    • mrph pisze:

      @Endergoth
      Dodałbym jeszcze Rockets. Wielka szkoda, że te drużyny nie spotkały się w finale konferencji, mielibyśmy arcyciekawy pojedynek strzelecki. W kolejnym sezonie groźni będą też Thunder, Westbrook wyjdzie z siebie mając szansę na rywalizację z Durantem :)

    • Bart pisze:

      To mi się podoba. SAS nie idą w transferowe szaleństwo, ograją młodzież w RS i idą po mistrza.

  4. Alonzo pisze:

    Jeżeli Heat utrzyma poziom grania jak w drugiej części sezonu, do tego podpiszą jazzmana, to będzie ciekawie, Bucks powinni ewoluować, Cavs raczej się zacznie sypać, bo widać stoją w miejscu, a źle to wróży, nie będzie też toksyn w Knickerbockers i Bulls, to zapowiada się dość dobrze wschód, sądzę, że na zachodzie będą cyrki.

  5. Adrian89 pisze:

    Chwalenie Ainge to herezja gość, zaraz będzie oddawał te picki za darmo bo nie będzie miał powyżej 15 graczy , on myśli że zbiera assety, nikt nie chce z nim dealowac i wielką dupa z tego wychodzi. Ja jestem mogą zawiedziony. Wszyscy chwalą jakby nie wiadomo co zrobił, a on zbiera picki. Hinkie był hejtowany , Ainge wyniesiony na piedestal a za 5 lat większe szanse na misia ma jednak 76-ers

  6. Adrian89 pisze:

    Ale o to kto ma większe sZanse czy o to że Ainge przekombinowal ? Chwalenie Ainge stało się modne że większość ślepo klaszcze chociaż efektów nie widać, dziękuję też dosyć przeciętnie. ale pożyjemy zobaczymy

  7. Endergoth pisze:

    Zalozmy sie o misia w ciagu nastepnych 5 lat. ja mowie ze Fila nie zdobedzie tytulu a Bos owszem. Ok?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *