Enbiej Insider: Rekordowa oglądalność Game 5 Finałów

Rekordowa oglądalność Game 5 Finałów

Pomimo głosów o zmniejszeniu zainteresowania oglądaniem NBA z powodu dominacji Golden State Warriors, Game 5 tegorocznych Finałów zdobyła „market rating” w wysokości 16.0, co jest największym wskaźnikiem oglądalności od Game 5 Finałów w 1998 roku. Nastąpił więc 13-procentowy wzrost w porównaniu z Finałami 2015 i 2016. Jest to także najchętniej oglądany mecz, nie będący Game 7 w historii transmitowania Finałów przez stacje ABC i ESPN.

[źródło: Ben Cafardo/ESPN]

Warriors pewni, że Kerr będzie trenował w sezonie 2017/18

Golden State Warriors są pewni, że pomimo problemów zdrowotnych Steve’a Kerra w końcówce sezonu, ich trener będzie prowadził drużynę także w sezonie 2017/18.

Nie mam żadnych wątpliwości, że wróci jako trener tej drużyny. Steve będzie naszym trenerem. – Bob Myers, GM Warriors

Kerr opuścił kilka tygodni playoffów przez powracające komplikacje po operacji pleców, jaką przeszedł w 2015 roku. W roli głównego trenera zastępował go asystent, Mike Brown.

[źródło: Chris Haynes/ESPN]

Ainge: Możemy nigdy nie dogonić Cleveland i Golden State

Boston Celtics wygrali w sezonie 2016/17 sezon regularny w konferencji wschodniej, mają solidną drużynę z młodymi zawodnikami i pickami w przyszłych draftach, ale Danny Ainge jest ostrożny jeśli chodzi o wprowadzanie drużyny w tryb win-now.

Lubię mieć za cel dogonienie Cleveland i Golden State. Będziemy próbować dorównać ich standardom. Może to nie nastąpić za rok, być może nawet nie za 5 lat. Patrząc na nich, może to nigdy nie nastąpić. Są tak nadzwyczajni.

Zdecydowanie nie chcemy odkładać wygrywania na później. Ale oddawanie wyborów w drafcie i obiecujących młodych zawodników za weterana, który może być o 5% lepszy też nie znajduje się w naszych planach.

[źródło: Zach Lowe/ESPN]

Paweł Mocek

Redaktor naczelny Enbiej.pl. Kiedy miał 12 lat obejrzał swój pierwszy mecz NBA, po czym wpadł w nałóg, z którego do dziś nie może się wyleczyć. Sympatyzuje z Miami Heat. Twórca Enbiej Insidera. Prywatnie wielki fan piłki nożnej.

12 komentarzy

  1. cynik pisze:

    Widać, że Ainge ma poukładane w głowie.

  2. Alonzo pisze:

    rekordowa oglądalność, bo pewnie masa ludzi się łudziła, ze CAVS wygra :D

  3. Arcktick pisze:

    Ciekawe czy Lebron wytransferuje Love i Kardashiana za Butlera i Wade :)

    • Alonzo pisze:

      Jest ciekawy zawodnik do wyrwania, Davis z Pelikanów, uważam, że tylko on jest jakimś antidotum na Duranta, reszta za słaba. Love niby dobry i potrafi grać w cieniu, ale brakuje mu ikry i tej szczególnej mobilizacji w kluczowych momentach, co np dawał Bosh, tylko z biegiem czasu się sypał, jak Wade. Davis w Cavs to była by faktycznie totalna hegemonia GSW – CAVS i bitwa o rekordy.

    • Tony pisze:

      i jeszcze JR out w pakiecie

  4. pop pisze:

    zwyczajny skok na kasę „nazbieramy gwiazd ku uciesze gawiedzi, to się sprzeda” ale szczerze mówiąc to trochę minie dziwi że taka rekordowa ta oglądalność, ciekawe jaka będzie ta oglądalność przez kolejne 3-4 lata skoro zapowiadają się wciąż te same finały

    • Autor pisze:

      Przecież popularność NBA zbudowała wielka rywalizacja Celtics – Lakers ’80 a potem Dominacja Jordana.
      Piszesz z perspektywy fana koszykówki/NBA, ale fanów znających się naprawdę na danej dyscyplinie są odłamki procentów a resztę {która zna jedynie gwiazdy GSW czy Cavs oraz wie, że koszykówka polega na tym, żeby rzucać do kosza} przyciąga narracja, drama, itp. a przede wszystkim ta reszta liczy się dla TV.

    • Marek pisze:

      Nieźle hehe. W lidze jest 30 drużyn. Zarząd każdej z nich, robi wszystko, żeby jak najlepiej wybierać w drafcie i aby mieć jak najlepszy budżet, na zakupy gwiazd, wyższe kontrakty dla swojego narybku w przyszłości. I idealnie z tym, poradzili sobie w GSW. Z czym masz problem i czego nie rozumiesz ?

  5. mic pisze:

    swoją drogą ilu/ile z nas zaczęło oglądać kosza, właśnie przez / dzięki lakersom, bullsom, itd. jordanowi, dr j, shaqowi, a teraz lbj, durantowi, curremu…

    • Nieznam pisze:

      Ale mało wiesz o życiu! Przeciez wszystkim nam chodzilo o to by usłyszeć hej hej tu nba pana Szaranowicza. Kim jest przy nim ten Jordan?;)

  6. Coach K pisze:

    Jest jeszcze jeden czynnik (oprocz swietnego marketingu w ostatnich 30-35 latach) ktory podnosi ogladalnosc na przestrzeni lat – demografia. Moze nie robi to wielkiej roznicy w odniesieniu do kilku sezonow wstecz, ale u szczytu wspomnianej tu rywalizacji Celtics – Lakers USA zamieszkiwalo okolo 235 milionow ludzi, teraz populacja wynosi okolo 100 milionow wiecej (oczywiscie, ze tylko czesc z nich to potencjalni fani) wiec duzo latwiej jest podbijac ogladalnosc.

  7. Coach K pisze:

    Oczywiscie nie liczba ludzi nie wplywa na procent ogladalnosci, ale na bezwgledne liczby jak najbardziej.

    Mecze z najwieksza ogladalnoscia w historii:

    Wybrane mecze z duza ogladalnoscia:

    1998 Game 6 – 35,89 million
    1993 Game 6 – 32,10 million
    2016 Game 7 – 31,02 million
    2010 Game 7 – 28,20 million
    2013 Game 7 – 26,32 million

    Wspomniana przez Pawla seria finalowa z 1998 roku gromadzila srednio 28,83 miliona widzow,
    natomiast tegoroczne finaly 20.4 miliona widzow.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *