Z ławki rezerwowych (15): Jednostronne finały, Paul w Spurs, wolni agenci i co z tymi Ballami?

W dzisiejszym podcaście razem z Pawłem Mockiem i Dominikiem Kędzierawskim z portalu zaspany.com oceniamy dwa pierwsze mecze Finałów NBA, podyskutowaliśmy o plotkach łączących Chrisa Paula z San Antonio Spurs, zastanowiliśmy się gdzie tego lata może trafić kliku wolnych agentów, m.in. Blake Griffin, Gordon Hayward czy też Dion Waiters, a także przyjrzeliśmy się osobie LaVar Balla i temu czy Lakers rzeczywiście postawią w drafcie na Lonzo Balla?

Enjoy!

 

Można nas również odsłuchać na soundcloud.com skąd podcast można pobrać w formacie mp3.

Rozpiska podcastu:

0:35 – pierwsze dwa mecze finałów NBA

16:22 – liga dwóch zespołów

19:30 – Chris Paul w Spurs?

28:10 – pozostali wolni agenci tego lata: Griffin, Hayward, Waiters, Gallinari, Gay, Monroe

46:10 – będzie wymiana z udziałem Paula George’a?

50:25 – LaVarll i Lonzo Ball

 

Dawid Ciepliński

Fan koszykówki od 1997 roku, kiedy jako dziesięciolatek obejrzał na żywo swoje pierwsze finały NBA pomiędzy Utah Jazz i Chicago Bulls. Od 1999 roku wierny kibic Los Angeles Lakers.

2 komentarze

  1. Jordanforever pisze:

    Tylko Michael GOAT dawal rade w obronie i w ataku!!!

  2. k830713 pisze:

    Bardzo mi się podobają wasze podcasty. Można by było jeszcze trochę więcej i częściej.
    1. Finały, jednostronne, zaskakujące, że drużyna posiadająca najlepszy skład w historii NBA przegrywa tak łatwo. Lebron zebrał wszystko co się dało, a wygląda, że to nie wystarczy na GSW (chociaż bym nie skreślał CAVS).
    2. Wiele rzeczy złożyło się na to, że jest to liga dwóch zespołów, na wschodzie Cavs jest najlepsze i każdy chce tam grać, armia zaciężna opłacana przez innych, niepotrzebni zawodnicy są oddawani i praktycznie rezerwowi są sponsorowani przez inne drużyny. Na zachodzi GSW zbudowało się przez draft i dobrze rozwijające się sprawy kontraktowe (Curry gra za 12 mln, IGGy za 11), dzięki temu było można pozwolić sobie nawet na Duranta. Patrząc na realne wartości zawodników w tym momencie drużyna kosztowała by teraz 150 mln.
    3. Paul w Spurs (już rok temu do Spurs był przymierzany Conley i nic z tego nie wyszło, bo kasa wygrała, teraz kontrakt 200/5 daje średnio 40 mln, z całym szacunkiem dla Paula nie jest on wart takich pieniędzy, więc jak faktycznie dostanie taki kontrakt to powinien zostać i nie dość, że grać jak najlepiej, to jeszcze po meczach powinien czyścić kible w hali). Na miejscu San Antonio był mu oferował kontrakt 60/3 gdzie trzeci rok to opcja zespołu).
    4. Fajnie jak mówicie o sumach kontraktów dla wolnych agentów, ale ja bym tu poruszył kwestię ile pieniędzy mają drużyny. rok temu podpisywanie kontraktów odbiło się czkawką i niektóre drużyny już w tym momencie nie mają miejsca w salary cap, a inne mogą już nie popełnić takiego błędu i nie dawać już tak wielkich pieniędzy.
    Griffin – zawodnik średni, ja bym go uznał jako dodatek do drużyny a nie wielki filar. Ma opcje zawodnika na 21 mln i chce z niej zrezygnować. Te 20 mln to rozsądna cena, ale on liczy na więcej. Podobna sytuacja jest z Milsapem, który również oczekuje wielkich milionów, których nie jest wart, zwłaszcza w takim wieku.
    Hayward – Jeden z ciekawszych zawodników na rynku, dla Utah to jedyna szansa na utrzymanie jakości, ale podpisując Gordona i Hilla zamkną sobie budżet, a nie wiem czy bez dodatkowych wzmocnień zdołają powtórzyć wynik z tego sezonu. Tutaj dodam, że jako fan Spurs wolałbym poświęcić 20-30 mln na Haywarda niż na Paula.
    Waiters – dużo jest takich zawodników w lidze, solidnych ale nie do końca kompletnych, idealnych do roli wchodzącego z ławki, tylko przy tak wielkich kontraktach dla podstawowych zawodników, na rezerwowych już nie starcza. Waiters nie może dostać 15 mln.
    Gallinari – chłopak ma swoją wartość i woli teraz podpisać dłuższy kontrakt niż czekać aż jego wartość spadnie. Denver to dla niego idealne miejsce i powinien tu zostać.
    Gay – ja to mocno nie rozumiem jego decyzji, czy on myśli że dostanie więcej ?? Jego najlepszym rozwiązaniem by była gra do marca dla Kings, później rozwiązanie kontraktu i przejście do lepszej drużyny. Zobaczymy co wyjdzie w jego przypadku.
    Monroe – tutaj sytuacja jest taka, że może chłop dostanie swoje pieniądze, ale w tym sezonie jest sporo graczy na rynku a mało pieniędzy i w jego przypadku przeczekanie tego roku było by z korzyścią.
    Nie mówiliście o wspomnianych Milspaie i Hillu, są jeszcze dobrzy Lowry, Teague, Mills, Holiday, Rose, Redick, Pope, Hardaway, Simmons, Snell, Roberson, Evans, Porter, Tucker, Iguodala, Bogdanovic, Ibaka, Gibson, Mirotic, Noel, Plumlee, Olynyk gdzie większość będzie oscylowała w granicach 15 mln.
    5. Paul George, nie wiem czy wiele drużyn będzie chciało tego zawodnika (może źle to ująłem, nie wiem czy wiele drużyn będzie stać na niego). Cena zawodnika jest duża, a przyszłość niepewna. Ogólnie to problem Indiany, żeby George nie odszedł za darmo.
    6. Ball i cały ten draft. Wszyscy na około pompują wagę draftu, a jak pokazują ostatnie wybory zawodnicy nie są przygotowani do rywalizacji na najwyższym poziomie. Liga powinna coś zrobić z draftem, żeby brali tam udział gracze bardziej przygotowani (doświadczeni). Ja bym zrobił tak, żeby młodzi zawodnicy mogli być tylko wybierani w pierwszej rundzie, a jak nie zostaną wybrani to za rok by mieli szanse ponownego wyboru (kontynuując naukę na uczelni).
    Sam Ball to średni zawodnik, ale ojciec próbuje z niego zrobić wielką gwiazdę, chłopak powinien skupić się na treningach i grze a nie na głupotach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *