Enbiej Insider: Kentavious Caldwell-Pope aresztowany, Butler na wylocie z Chicago?

Jimmy Butler na wylocie z Chicago?

Przed trade deadline Jimmy Butler był wymieniony w gronie kandydatów do wymiany (podobnie jak Paul George z Indiany Pacers), jednak ostatecznie Chicago Bulls zdecydowali się nie przeprowadzać zaawansowanych negocjacji w sprawie jego transferu. Byki są jednak zespołem, który jest gdzieś pomiędzy walką o ostatnie miejsca w play-offach, a przebudową i być może w przyszłości jeszcze będą chcieli próbować oddać gdzieś Butlera.

Według anonimowego menedżera jednej z drużyn, dni Butlera w klubie z Wietrznego Miasta są już policzone. Bulls są bliscy zakończenia swojego sezonu po rundzie zasadniczej już po raz drugi z rzędu, a ich gwiazdor nie ma zbyt dużego wsparcia w obecnym składzie Byków. Kontrakt Butlera będzie ważny jeszcze przez dwa sezony i będzie on wolnym agentem dopiero w 2019 roku.

[źródło: Kevin O’Connor/The Ringer]

Kentavious Caldwell-Pope aresztowany za jazdę pod wpływem alkoholu

Do problemów Detroit Pistons na parkiecie doszedł wczoraj jeszcze jeden, tym razem pozaboiskowy. Kentavious Caldwell-Pope w środę został aresztowany w związku z podejrzeniem jazdy pod wpływem alkoholu. Obwodowy Tłoków został zatrzymany około 3 w nocy w Auburn Hills (kilka godzin po przegranym przez Pistons spotkaniu przeciwko Miami Heat), bowiem jechał z prędkością 45 mil na godzinę w miejscu, gdzie dozwoloną prędkością było 25 mil na godzinę.

Według policjantów od Caldwella-Pope’a wyraźnie było czuć alkohol i nie przeszedł pomyślnie testów na sprawdzenie trzeźwości. Podopieczny Stana Van Gundy’ego może teraz się spodziewać nie tylko procesu sądowego, ale również kary zawieszenia ze strony ligi. Latem najlepszy w tym sezonie gracz Pistons zostanie zastrzeżonym wolnym agentem.

[źródło: Aaron McMann/Michigan Live]

Hayward może być zainteresowany przenosinami do Miami

W ostatnich latach Pat Riley nie miał zbyt wiele szczęścia na rynku wolnych agentów, ale według raportu Franka Isoli z New York Daily News w lidze pojawiają się nieśmiałe głosy o tym, że jeśli Gordon Hayward zdecyduje się na odejście z Utah Jazz, to może wylądować ostatecznie w Miami Heat. 27-latek latem zostanie niezastrzeżonym wolnym agentem.

Hayward gra obecnie najlepszy sezon w swojej karierze, zaliczając średnio 21.8 punktu, 5.5 zbiórki i 3.5 asysty i ma za sobą pierwszy wybór do All-Star Game. Heat będą mieli w tym roku miejsce na maksymalny kontrakt, ale w przeciwieństwie do Utah będą mogli mu zaproponować tylko czteroletnią umowę (Jazz – pięcioletnią). Wcześniej mówiono także, że w przypadku odejścia, Hayward mógłby chcieć ponownie grać dla Brada Stevensa i przejść do Boston Celtics.

[źródło: Frank Isola/New York Daily News]

Asik i Pondexter wyłączeni z gry do końca sezonu

New Orleans Pelicans ogłosili, że Omer Asik oraz Quincy Pondexter nie zagrają do końca sezonu. U pierwszego z panów jakiś czas temu zdiagnozowano infekcję żołądkową i nie grał już od połowy lutego. Wcześniej stracił miejsce w rotacji Alvina Gentry’ego i łącznie wystąpił w tym sezonie w zaledwie 31 spotkaniach, zaliczając średnio 2.7 punktu i 5.3 zbiórki. Turek ma wrócić do koszykarskiej aktywności za 3-4 tygodnie.

Pondexter przeszedł kolejną już operację kolana 4. stycznia tego roku. Informacje na temat jego rehabilitacji będą podawane, jeśli pojawi się jakiś progres, jednak patrząc na historię jego urazów nie powinniśmy się ich spodziewać zbyt często. 29-letni skrzydłowy ostatni raz grał na parkietach NBA w 2015 roku, kiedy to Pelikany odpadły w pierwszej rundzie play-offów z późniejszymi mistrzami NBA, Golden State Warriors.

[źródło: oficjalna informacja drużyny]

Durant: Nie powinniśmy zmieniać zasad tylko dla kilku zawodników

Kevin Durant rozumie zdenerwowanie kibiców, którzy nie dostają szansy zobaczenia supergwiazd w grze, kiedy te odpoczywają, natomiast uważa także, że Adam Silver nie powinien poszukiwać rozwiązania tego problemu razem z właścicielami drużyn.

Prawda jest taka, że dotyczy to tylko kilku zawodników w lidze. To, że 13. gracz na ławce odpoczywa ich nie obchodzi. Dotyczy to tylko LeBrona, Stepha, [Jamesa] Hardena, Russella [Westbrooka]. Jakichś pięciu graczy. Mamy zmieniać zasady tylko dla tych pięciu zawodników?

Jeśli byłbym kibicem i byłoby mnie stać na bilety, to zaznaczyłbym sobie w kalendarzu mecze LeBrona Jamesa, Stephena Curry’ego i Russella Westbrooka, chciałbym ich zobaczyć na żywo. Też byłbym zawiedziony. Patrzę na to zarówno z perspektywy fanów, jak i zawodników. Jestem w tej sprawie pośrodku.

To ciężkie, wprowadzać nowe zasady tylko dla najlepszych zawodników. Widzę graczy, którzy nawet nie będą grali w play-offach, a odpoczywają. I nie mam nic przeciwko nim, nie staram się ich obrazić. Tyson Chandler nie gra. Będzie odpoczywał do końca sezonu. (…) Liga nie uważa tego za problem.

[źródło: Chris Haynes/ESPN]

Paweł Mocek

Redaktor naczelny Enbiej.pl. Kiedy miał 12 lat obejrzał swój pierwszy mecz NBA, po czym wpadł w nałóg, z którego do dziś nie może się wyleczyć. Sympatyzuje z Miami Heat. Twórca Enbiej Insidera. Prywatnie wielki fan piłki nożnej.

2 komentarze

  1. saturn pisze:

    Co się dzieje w Chicago? Za chwilę nie zostanie nikt z zawodników, którzy tworzyli trzon zespołu. Rose, Noah, Gibson, McDermott, a teraz Butler. Dramat.

  2. GPRbyNBA pisze:

    Woy – powiedz jak widzisz gre Miro? DO tej pory sądziłem że będą handlować raczej nim ale przy takiej atmosferze w zespole nic nie wiadomo. Może Butler faktycznie stał sie arogancki ale tez mu sie nie dziwie. Chciałby się bic o trofeum a tym czasem ciągnie drużynę. Miro w ostatnich meczach ma dość przyjemne staty. Pytanie tylko czy to tylko staty bo meczów nie oglądam (po co sie wkurzać). Co do wymian to powiem szczerze cokolwiek by nie zrobili to nie mam zaufania do zarządu. Nie potrafią wybierać w młodych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *