Rozkład jazdy 16/02/2017

Witajcie w ostatnim dniu przed przerwą na All Star Weekend!
Dziś tylko dwa spotkania i do tego uczestnikami obydwu są drużyny ze wschodu ligi:

1) WASHINGTON WIZARDS (33-21) @ INDIANA PACERS (29-27) – godz. 01:00

Pojedynek rewelacji ostatnich tygodni ligi. Wprawdzie obie drużyny zakończyły już swoje pasma zwycięstw, to i tak dziś powinno być starcie wagi ciężkiej. Wizards są obecnie trzecią siłą konferencji wschodniej, tracąc tylko 5,5 zwycięstwa do prowadzących Cavs. Pacers są aktualnie na szóstym miejscu, ale są ostatnią drużyną z dodatnim bilansem. Ostatnie 10 spotkań w wykonaniu obu drużyn zgoła odmienne. Washington notuje wynik 9-1, a Indiana 5-5. Tego-sezonowe starcia zawsze wygrywali gospodarze, 2:1 dla WAS. Czyżby przyszła pora na zmianę tej „tradycji”? Kluczem do sukcesu dla Wizards powinno być albo zatrzymanie PG13, albo taktyka zupełnie odwrotna, niech Paul George szaleje a zatrzymanie innych zawodników. Recepta na sukces dla Indiany to nie pozwolić szaleć Wall’owi.
Absencje/kontuzje: T.Young, L.Allen (IND) mają nie zagrać.
Bilans WAS na wyjeździe: 9-14, Streak: 3 zwycięstwa, Streak wyjazdowy: 4 zwycięstwa
Bilans IND w domu: 20-9, Streak: 5 porażek, Streak domowy: 3 porażki

2) BOSTON CELTICS (37-19) @ CHICAGO BULLS (27-29) – 02:00

Pojedynek drugiej siły konferencji wschodniej – Bostonu, który przed sobą widzi już tylko Cleveland z Chicago – obecnie na siódmym miejscu w tej samej konferencji. Stan bezpośredniej rywalizacji w tym sezonie to 1:1, zwycięstwa gospodarzy póki co. Ostatnie 10 spotkań w wykonaniu Bostonu to bilans 9-1, a Chicago 4-6. Czy mały, wielki człowiek – Lord Isiah znów zdominuje rozgrywkę w IV kwarcie i zapewni kolejny sukces C’s? A może ostatnie zwycięstwo Bulls nad Toronto sprawiło, że zespół się odbudował i zacznie marsz w górę tabeli?
Absencje/kontuzje: G.Green (BOS) ma nie grać.
Bilans BOS na wyjeździe: 17-11, Streak: 4 zwycięstwa, Streak wyjazdowy: 3 zwycięstwa
Bilans CHI w domu: 16-11, Streak: 1 zwycięstwo, Streak domowy: 2 zwycięstwa

 

 

BigAl

Jestem fanem twardej gry w stylu lat 80 i 90 i zwolennikiem przewagi obrony nad atakiem. Nie posiadam ulubionej drużyny, choć najbliżej mi do OKC. Obecnie najbardziej cenię Paula Georga, Kembę Walkera, Antka z Milłoki i Lorda Isaiah (...), bo Russell Westbrook to inna kategoria (nie człowiek).

1 Odpowiedź

  1. Szymblok napisał(a):

    Z tego co wiem to jeszcze Jaylen Brown ma nie grać i Avery Bradley ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *