Enbiej Insider: Pistons słuchają ofert za Jacksona i Drummonda, Okafor wrócił do składu 76ers

Detroit Pistons po cichu rozpoczęli poszukiwanie potencjalnych ofert wymian za Andre Drummonda oraz Reggiego Jacksona. Tłoki są rozczarowane poziomem gry zespołu, opartego na młodych liderach, którzy niedawno podpisali długoletnie kontrakty. Jackson latem 2015 roku podpisał pięcioletnią umowę na 80 milionów dolarów, a Drummond w ostatnim off-season dostał od drużyny kontrakt o tej samej długości, jednak wart aż 127 milionów dolarów.

Nie powinniśmy jednak się spodziewać transferu Drummonda w najbliższym czasie. Dużo bardziej prawdopodobna przed trade deadline jest wymiana Jacksona. Drużynami zainteresowanymi rozgrywającym Pistons są Minnesota Timberwolves, Orlando Magic oraz New Orleans Pelicans.
[źródło: Zach Lowe/ESPN]

Jahlil Okafor został wczoraj przywrócony do składu Philadelphii 76ers na mecz z Boston Celtics po tym, jak ze względu na rozmowy o jego wymianie nie grał w ostatnich dwóch spotkaniach. Według plotek, Sixers nie wystawiali ostatnio Okafora do gry, by wzniecić jeszcze większe zainteresowanie jego osobą i wymusić na rywalach składanie lepszych ofert transferu.

Rozmowy z New Orleans Pelicans utknęły podobno w martwym punkcie (Sixers byli niechętni na przyjęcie kontraktu Alexisa Ajincy), a Denver Nuggets, Portland Trail Blazers oraz Chicago Bulls nie są już mocno zainteresowani młodym środkowym Szóstek.
[źródło: Kevin O’Connor/The Ringer]

Według trenera Bretta Browna, planowo Ben Simmons powinien pojawić się na parkiecie jeszcze w tym sezonie. 1. wybór ubiegłorocznego draftu wciąż przechodzi rekonwalescencję po złamaniu stopy, którego doznał jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek.

Naszym planem jest wciąż to, żeby zobaczyć go na parkiecie, grającego w meczach. Po prostu nie wiemy kiedy to się stanie.

W pełni oczekuję od niego gry w tym sezonie. On o tym wie i jest zmotywowany, żeby grać.

Brown powiedział także, że Simmons biega, skacze i ćwiczy ścięcia pod kosz, ale nie uczestniczy jeszcze w treningach kontaktowych. Jego zadania do tej pory ograniczały się więc do indywidualnych work-outów oraz gier treningowych 5-na-0.
[źródło: Jeff Goodman/ESPN]

Kevin Love co najmniej w swoich trzech ostatnich meczach grał z kontuzją kolana. Jednym z tych spotkań był mecz back-to-back z Oklahoma City Thunder, przed którym trener Tyronn Lue zastanawiał się nad daniem wolnego swojej „Big Three”. Uraz Love’a – jak się okazało po badaniu rezonansem magnetycznym – wymagał operacji, po której skrzydłowy Cleveland Cavaliers opuści sześć tygodni gry.

Przed spotkaniem z Thunder Love myślał, że ból kolana jest spowodowany zderzeniem kolan z zawodnikiem Washington Wizards w jednym z poprzednich spotkań. Fizjoterapeuta Cavs wiedział o tej kontuzji, ale nie uważał jej za tak poważnej, by powiedzieć o niej trenerowi Lue.
[źródło: Dave McMenamin/ESPN]

Carmelo Anthony powiedział, że nie będzie dyskutował z New York Knicks na temat rezygnacji z klauzuli no-trade, dopóki nie przedstawią konkretnej oferty wymiany z jego udziałem. Sam zawodnik nadal chciałby jednak pozostać w organizacji z Manhattanu.

Rozmawialiśmy o tym, ale nie były to dzienne, bądź dwudniowe konwersacje. W takich rozmowach musisz naprawdę wziąć wszystko pod uwagę i patrzeć na to, jako na całość. Nie możesz o tym rozmawiać tylko raz, albo dwa, bo to zbyt poważna sprawa.

Nic do mnie nie dotarło, nic nie zostało mi położone na biurku, bym na to spojrzał. Jeśli do tego nie dojdzie, nie potrzebują ze mną rozmawiać o klauzuli o wymianie.

Anthony powiedział także, że problemy Knicks spoza parkietu mogą przeszkodzić im w zachęcaniu zawodników, by w przyszłości dołączyli do organizacji.
[źródło: Stefan Bondy/New York Daily News]

San Antonio Spurs byli jedną z drużyn, które w listopadzie próbowały za bezcen pozyskać Stanleya Johnsona z Detroit Pistons. Różne zespoły próbowały przedstawiać Tłokom niskie oferty za 20-latka, kiedy ten został zawieszony przez zespół. W ciągu ostatnich sześciu tygodni Johnson stracił około 10 kilogramów, zaczął ciężej pracować nad umiejętnością podawania i został przywrócony do rotacji Pistons.
[źródło: Zach Lowe/ESPN]

Ze względu na kontuzje Joela Embiida oraz Emmanuela Mudiaya, NBA wybrała ich zastępców w piątkowym spotkaniu Rising Stars Challenge oraz sobotnim Skills Challenge. Dwa miejsca w składzie Reszty Świata zajmą dwaj Hiszpanie: Alex Abrines (Oklahoma City Thunder) i Willy Hernangomez (New York Knicks), w konkursie Skills Challenge Embiida zastąpi Nikola Jokić z Denver Nuggets.


Wartości drużyn NBA według magazynu Forbes:

1. New York Knicks – $3.3 miliarda
2. Los Angeles Lakers – $3 miliardy
3. Golden State Warriors – $2.6 miliarda
4. Chicago Bulls – $2.5 miliarda
5. Boston Celtics – $2.2 miliarda
6. Los Angeles Clippers – $2 miliardy
7. Brooklyn Nets – $1.8 milarda
8. Houston Rockets – $1.65 miliarda
9. Dallas Mavericks – $1.45 milarda
10. Miami Heat – $1.35 miliarda
11. Cleveland Cavaliers – $1.2 miliarda
12. San Antonio Spurs – $1.175 miliarda
13. Toronto Raptors – $1.125 miliarda
14. Phoenix Suns – $1.1 miliarda
15. Sacramento Kings – $1.075 miliarda
16. Portland Trail Blazers – $1.05 miliarda
17. Oklahoma City Thunder – $1.025 miliarda
18. Washington Wizards – $1 miliard
19. Orlando Magic – $920 milionów
20. Utah Jazz – $910 milionów
21. Detroit Pistons – $900 milionów
22. Denver Nuggets – $890 milionów
23. Atlanta Hawks – $885 milionów
24. Indiana Pacers – $880 milionów
25. Philadelphia 76ers – $800 milionów
26. Memphis Grizzlies – $790 milionów
27. Milwaukee Bucks – $785 milionów
28. Charlotte Hornets – $780 milionów
29. Minnesota Timberwolves – $770 milionów
30. New Orleans Pelicans – $750 milionów

Najlepiej zarabiający zawodnicy NBA:

1. LeBron James (Cleveland Cavaliers) – $88 milionów
2. Kevin Durant (Golden State Warriors) – $62.5 miliona
3. Stephen Curry (Golden State Warriors) – $47.1 miliona
4. James Harden (Houston Rockets) – $46.5 miliona
5. Russell Westbrook (Oklahoma City Thunder) – $41.5 miliona

Paweł Mocek

Redaktor naczelny Enbiej.pl. Kiedy miał 12 lat obejrzał swój pierwszy mecz NBA, po czym wpadł w nałóg, z którego do dziś nie może się wyleczyć. Sympatyzuje z Miami Heat. Twórca Enbiej Insidera. Prywatnie wielki fan piłki nożnej.

10 komentarzy

  1. SLH napisał(a):

    „Słuchają ofert” ? To po polsku ?

    • Archinho91 napisał(a):

      a po jakiemu jak nie po polsku geniuszu?

    • mrph napisał(a):

      Nie, to nie jest prawidłowy zwrot, raczej kalka z angielskiego. Oferty można przedstawiać, z ofert można korzystać, a słuchać można propozycji :)

    • pop napisał(a):

      @mrph – a jak ktoś ci coś oferuje ustnie? np. „Babciu, pomogę babci przejść przez drogę” to wtedy babcia słucha oferty (oferowanej pomocy) młodego gentelmana ;-D albo mówisz do swojej panny „hej młoda, proponuję ci dzisiaj dziki seks wieczorem” a ona w ogóle nie słucha twojej oferty ;-) … szach i mat (a w tle muzyczka NWA, i taka czapeczka mi na głowę spada i skręt do gęby, ale musisz to sobie wyobrazić)

    • mrph napisał(a):

      @pop
      W przedstawionej przez Ciebie sytuacji Babcia słucha propozycji pomocy, a nie oferty. Oferta w znaczeniu słownikowym to formalna propozycja zawarcia umowy, dokonania transakcji. Źródło: Słownik języka polskiego PWN.
      (muzyka z tła przestaje przygrywać, czapka nie trafia na głowę, przelatuje zaledwie obok niej i ląduje na podłodze, a skręt okazuje się być suszonym rozmarynem, od którego dostajesz kaszlu)

      PS. W kwestii samego zwrotu podpytam dzisiaj mojego guru od polonistyki. Ale mnie osobiście takie użycie przyprawia o zgrzyt zębów :)

    • pop napisał(a):

      @mrph – nice one, ale obstaję przy swoim dla zasady, słownikami języka polskiego to w kominku palę ;-) brawo za suszony rozmaryn, zaorałeś mnie

    • mrph napisał(a):

      Eh, zawsze jak się z Tobą wdaję w dyskusję, to zapominam żeś uparciuch, choćby dla samej zasady :)

  2. Krzychair napisał(a):

    Kurde…ale kwoty!

  3. Marek napisał(a):

    Kwoty za rok 2016, włączając kontrakty reklamowe itp??

  4. 2utakt napisał(a):

    niedługo kwoty za zawodnika będą takie jak wartość drużyny heh, taki DeMarcus i jego 200 000 000$
    szok

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *