Drugie wyniki głosowania na 66. Mecz Gwiazd

Eastern Conference

Frontcourt

1 LeBron James (CLE) 1,066,147
2 Giannis Antetokounmpo (MIL) 963,110
3 Kevin Love (CLE) 473,328

4 Joel Embiid (PHI) 457,300
5 Jimmy Butler (CHI) 400,448
6 Carmelo Anthony (NY) 327,716
7 Kristaps Porzingis (NY) 324,106
8 Paul George (IND) 249,484
9 Jabari Parker (MIL) 120,022
10 Tristan Thompson (CLE) 114,759

Guards

1 Kyrie Irving (CLE) 971,362
2 Dwyane Wade (CHI) 514,866

3 DeMar DeRozan (TOR) 453,538
4 Isaiah Thomas (BOS) 401,671
5 Kyle Lowry (TOR) 256,668
6 Derrick Rose (NY) 223,804
7 John Wall (WAS) 173,148
8 Jeremy Lin (BKN) 109,088
9 Kemba Walker (CHA) 105,637
10 Avery Bradley (BOS) 64,157

Western Conference

Frontcourt

1 Kevin Durant (GS) 987,479
2 Zaza Pachulia (GS) 823,376
3 Kawhi Leonard (SA) 630,766

4 Anthony Davis (NO) 567,201
5 Draymond Green (GS) 464,319
6 DeMarcus Cousins (SAC) 379,225
7 Karl-Anthony Towns (MIN) 223,979
8 LaMarcus Aldridge (SA) 192,784
9 Blake Griffin (LAC) 172,393
10 Marc Gasol (MEM) 172,146

Guards

1 Stephen Curry (GS) 990,390
2 James Harden (HOU) 961,685

3 Russell Westbrook (OKC) 899,024
4 Klay Thompson (GS) 555,430
5 Chris Paul (LAC) 379,076
6 Damian Lillard (POR) 208,171
7 Eric Gordon (HOU) 191,407
8 Andre Iguodala (GS) 130,224
9 Manu Ginobili (SA) 122,333
10 Zach LaVine (MIN) 94,867

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

20 komentarzy

  1. Maniek napisał(a):

    dzięki bogu że zmieniono zasady wyboru do AG bo tj jakaś parodia z tym ZazuP – gość ma więcej głosów niż łącznie: KAT, LMA, BG32 i MGasol :o i ma 8 wynik ogólnie… wtf :/

  2. pop napisał(a):

    Nie mogę uwierzyć że Durant ma takie poparcie w porównaniu do Marca Gasola, wiem że to zabawa ale trochę głupio że topowy C w lidze jest tak nisko. Co do sprawy z Zaza, to już nie jest kwestia że mityczni już Gruzini całym krajem niby głosują na niego, tylko bo tak nie jest, raczej dopatrywałbym się tutaj złośliwości czy też żartu ze strony części fanów poszczególnych drużyn.

  3. Woy napisał(a):

    dodam tylko, że w tym roku akcja @MarcinGortat #NBAVote ma się wyjątkowo słabo…szkoda.

    • mrph napisał(a):

      Wynika to chyba z tego, że pierwsza – największa mobilizacja – nic nie dała. Wtedy informacja o głosowaniu trafiała nawet do osób, które nie śledzą NBA i Marcin dostawał głosy. Ale z uwagi na brak efektu, przeciętny Kowalski nie zagłosuje ponownie, bo już raz się zaangażował, teraz go to nie interesuje.
      A Gruzja wyjątkowo się w tym roku zmobilizowała, głównie z uwagi na to, że Zaza gra w topowej drużynie u boku największych gwiazd. Podejrzewam, że jest w Gruzji bohaterem i jego medialność można spokojne porównać do zainteresowania Kubicą w F1 czy Małyszem sięgającym po kryształowe kule.

    • Woy napisał(a):

      ad. 2 to nie Gruzja, to fani Warriors, pisałem o tym na Facebooku.

    • Juzek napisał(a):

      Bardzo słabo bo nigdzie jeszcze tej akcji nie widziałem. :)

    • Woy napisał(a):

      twitter i facebook do odwiedzin. Głosują nie tylko fani, ale i koszykarze, koledzy Marcina i zachęcają do głosowania.

    • mrph napisał(a):

      @Woy
      To jedno wyklucza drugie? :)
      Doszukałeś się może źródeł głosów, jak się rozkładają na dany kraj?

      Z tego co ja zdążyłem wyszukać, to już rok temu Zaza „ocierał się” o ASG, a przyczyną tego była przede wszystkim kampania w Gruzji, którą wsparł nawet prezydent (wynika tak z artykułów na cbnation i cbssports). NBA niestety nie podaje, kto/skąd głosuje.

    • Woy napisał(a):

      Nie zapomnij, że te głosy to tylko 50% graczy. Reszta w rękach i głosach graczy, trenerów oraz dziennikarzy.

    • mrph napisał(a):

      Tak tak, wiem, ciekawi mnie tylko, jak się rozkładają te głosy jeśli chodzi o kraje. W przypadku Zazy wygląda mi to jednak na mobilizację Gruzinów, co nie musi się kłócić z informacją od Ciebie, która dotyczy kibiców Warriors. Jestem pewien, że przybyło tam fanów GSW odkąd Zaza dołączył do składu, analogicznie jak w Polsce nagle wszyscy zaczęli się interesować Wizards (inna sprawa, że przy wynikach zespołu z Waszyngtonu, ta popularność nie mogła się długo utrzymywać na wysokim poziomie, zwłaszcza w kontekście braku playoffs).

  4. Mateusz napisał(a):

    Głosowanie jak co roku trochę zabawne. Ja bez zastanowienia (biorąc pod uwagę trwający sezon) wybieram inne piątki, wahając się tylko przy jednej pozycji.

    Wschód:
    1 LeBron James
    2 Giannis Antetokounmpo
    3 Jimmy Butler
    4 Isaiah Thomas
    5 DeMar DeRozan / Kyle Lowry

    Zachód:
    1 Kevin Durant
    2 Kawhi Leonard
    3 Anthony Davis
    4 James Harden
    5 Russell Westbrook

  5. Juzek napisał(a):

    Thompson więcej głosów od Marcina, hehe..
    A wśród guardów na wschodzie prowadzi Irving chyba tylko dlatego że jest z Cleveland bo przed nim powinni być Thomas z DeRozanem.

    • Michał Wróblewski napisał(a):

      DeRozan przereklamowany bo dużo rzucał punktów jak ktoś z Toronto to Lowry

    • mrph napisał(a):

      Michał, come on, przecież DeRozan ze swoją skocznością i talentem do dunkowania jest idealnym kandydatem do ASG :)
      Lowry ma ogromny wpływ na grę zespołu, ale nie jest to główny wyznacznik tego cyrku :)

    • Michał Wróblewski napisał(a):

      Masz rację miałem się nie interesować tym cyrkiem😂 To jest konkurs popularności przecież

    • mrph napisał(a):

      Niestety.
      I tu, wbrew temu co zawsze głoszę, muszę przyznać rację części Czytelników – w latach 90. ASG to również był show, ale i okazja dla najlepszych zawodników, by porywalizować ze sobą w innych okolicznościach/układach. Ostatnie minuty tych spotkań to była już zazwyczaj gra na 100%. Teraz chyba chodzi wyłącznie o bicie rekordów rzutowych i punktowych, co jest trochę żenujące.

  6. cynik napisał(a):

    Ja wolałem jak był tradycyjny podział na pozycje. Z typowym centrem. Teraz to taki misz – masz.

  7. Mike40 napisał(a):

    Ja tam i tak ogladam tylko sobotnie konkursy bo niedzielny mecz to cyrk i szkoda czasu na to, co nie zmienia faktu ze glosuje na pierwsze piatki ASG.
    @mrph 100% racji! W 90 latach takie mecze mialy wiekszy sens bo nie bylo odpuszczania i rywalizacja do konca. Jednak liczylo sie czy wygral wschod czy zachod a teraz??? Oby hajs sie zgadzal i ego bylo zaspokojone.

  8. Wojtolas napisał(a):

    A ja mam nadzieję, że Russel znowu ich wszystkich zniszczy. To chyba jedyny gość w NBA który każdy mecz gra na 100%. Nawet jak wszyscy teraz bawią sie na ASG to on walczy. Uwielbiam go za to mimo, że zdecydowanie wolę inne drużyny to tego Pana uważam za gracza wybitnego.

    • mrph napisał(a):

      Byłby wybitny, gdyby miał trochę więcej w głowie :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *