Enbiej Insider: Motiejunas nie chce grać w Houston

donatas motiejunas

Donatas Motiejunas odmówił stawienia się na testy medyczne w Houston Rockets, po tym jak zespół zdecydował się na wyrównanie oferty Brooklyn Nets. Nowojorczycy w swojej ofercie załączyli 6 milionów dolarów w bonusach, natomiast zespół z Teksasu zobowiązał się do zapłacenia mu wynagrodzenia bez bonusów (31 milionów dolarów za 4 lata gry). Do czwartku Rakiety muszą zdecydować się, czy zostawić go w drużynie, czy pozwolić mu ponownie zostać zastrzeżonym wolnym agentem.
[źródło: Adrian Wojnarowski/The Vertical i Calvin Watkins/ESPN]

Andrew Bogut opuści najbliższe dwa tygodnie rozgrywek z powodu stłuczenia prawego kolana. Dallas Mavericks pozyskali Boguta przed rozpoczęciem sezonu w drodze wymiany z Golden State Warriors i w 16 meczach (wszystkie w pierwszej piątce) zaliczał średnio 3.8 punktu i 10.4 zbiórki. Po zakończeniu rozgrywek jego kontrakt z Mavs kończy się i Bogut zostanie wolnym agentem.
[źródło: Marc Stein/ESPN]

Według kilku anonimowych menedżerów z NBA, Otto Porter otrzyma tego lata kilka maksymalnych ofert kontraktów. Porter będzie po zakończeniu sezonu zastrzeżonym wolnym agentem, przez co Washington Wizards będą mogli wyrównać każdą ofertę umowy dla niego. Pytanie tylko czy to zrobią, ze względu na związanie się już w tym roku maksymalnym kontraktem z Bradleyem Bealem.
[źródło: Zach Lowe/ESPN]

Chris Bosh przygotowuje się do powrotu na parkiety NBA z myślą o sezonie 2017/18. We wrześniu skrzydłowy Miami Heat nie przeszedł pomyślnie testów medycznych i jego kariera w zespole z południowej Florydy prawdopodobnie się już zakończyła. O tym, czy jego pozostałe wynagrodzenie zostanie wymazane z payrollu Miami zadecyduje niezależny lekarz wyznaczony przez ligę.
[źródło: Barry Jackson/Miami Herald]

Paweł Mocek

Redaktor naczelny Enbiej.pl. Kiedy miał 12 lat obejrzał swój pierwszy mecz NBA, po czym wpadł w nałóg, z którego do dziś nie może się wyleczyć. Sympatyzuje z Miami Heat. Twórca Enbiej Insidera. Prywatnie wielki fan piłki nożnej.

18 komentarzy

  1. Szerszeń-Pelikan napisał(a):

    Porter z maxem? Stawiam, że na tak bezsensowny ruch mogą wpaść tylko działacze Nets.

  2. Mateusz napisał(a):

    Otto Porter z maksem, czyli where amazing happens ;)

  3. velios napisał(a):

    Hahaha to chyba żart? Typek który jest solidny to fakt, z jakąś tam górą kiedyś za xxx lat dostaje maxa? 11 ppg z maxem??? Niedługo to 12 gracz w zespole będzie żądał 10mln za sezon

  4. Turtles86 napisał(a):

    to jest urwa parodia Porter z maxem? przeciez gosc jest i bedzie conajwyzej solidnym rolsem . quo vadis NBA ?

  5. pop napisał(a):

    Dlaczego się tak oburzacie? Przecież w tym artykule wyraźnie pisze że „31 milionów dolarów za 4 lata gry” odnośnie gościa który już dawno nie wąchał parkietu (i być może nigdy już nie zagra), dlaczego solidny gracz, robiący stały progres, w wieku 24 lat nie miałby zostać inwestycją na przyszłość jakiejś solidnej drużyny, w Wizards się nie poprawi po to drużyna na dnie, do przebudowy, ale gdzie indziej się nada

  6. gratek napisał(a):

    Ale co się dziwicie? Teraz wystarczy być zastrzeżonym FA, zagrać jeden dobry miesiąc albo jedną serię PO i już można krzyczeć maxa.

    • lordam napisał(a):

      Ciekawe jaki kontrakt zgarnąłby Gortat gdyby dziś podpisywał swój kontrakt i miał te 30 lat?
      5×18? Myślę, że koło 80 baniek spokojnie mógłby ciachnąć..

    • gratek napisał(a):

      Całkiem możliwe. Imho na dzień dziś jest wartościowszym zawodnikiem niż Mahinmi, Mozgov czy Noah, a oni poprzytulali jakoś 16-17 za rok.

  7. Wrobel napisał(a):

    Ja myślę że z 8 drużyn by dało za Portera maxa. Teraz 3 and D jest w cenie jest młody i będzie grał jeszcze lepiej bo widać progres i stabilność. Wizards lepiej by nie podpisywali Beala niż Portera. A jego grę i statystyki można porównać do np Nica Batuma Porter mniej podaje ale lepiej rzuca i ma mało strat. Kto się śmieje z t niego to nie wie o co chodzi w dzisiejszym Nba.

  8. Wrobel napisał(a):

    Gortat jak łatwo policzyć dostał 60/5 lat w 2014 gdzie salary było na poziomie 64 baniek teraz jakby miał ten wiek co wtedy to by dostał koło 18 na rok czyli 90/5 lat. Mahimi dostał 16 więc to jest realne. A co do maxa dla potera jeszcze. Jego max za 5 lat będzie stealem jeśli ominą go kontuzje. Bo specjaliści i zaawansowane statystyki / projekcje rozwoju przewidują że będzie graczem przynajmniej na poziomie Rudy Gay w lepszym wypadku jak Hayward czy nawet lepszym.
    Jakby co to podam jedno ze źródeł:https://www.google.pl/amp/s/www.washingtonpost.com/amphtml/news/fancy-stats/wp/2016/12/06/wizards-otto-porter-jr-is-playing-his-way-into-a-max-contract/

    • gratek napisał(a):

      Wzrost poziomu salary ma się zatrzymać, więc za 5 lat jego kontrakt będzie porównywalnie gruby jak za rok.
      Ja tam nie widzę ani podobieństw do Gaya ani do Haywarda. Imho jest bardziej graczem w stylu Arizy niż tej dwójki.

    • mrph napisał(a):

      @Wrobel
      Uznałem że odpiszę, bo trochę głupoty piszesz.
      Po pierwsze – i najważniejsze. To, że ktoś ma inne zdanie na temat Portera, nie oznacza że „nie wie o co chodzi w dzisiejszym NBA”, no chyba że wyłącznie według Ciebie. Dopóki nie jesteś skautem/asystentem trenera/trenerem z kilkuletnim doświadczeniem, radzę zachować tak autorytarne wypowiedzi dla siebie. Każdy ma prawo do swojego zdania, ale nie deprecjonujmy opinii innych.

      Co do samej sprawy Portera – nie tylko powołałeś się na źródła lokalne, ale też mówisz o zaawansowanych statystykach PER. A ze statystykami jest trochę tak, że niemal zawsze udowodnisz jakąś tezę przywołując odpowiednie dane.
      Gdy jednak spojrzymy na statystyki standardowe, to nie jest aż tak różowo, by stawiać Portera w jednym rzędzie z Barnesem czy Haywardem.
      A to, czy rzeczywiście Otto rozwinie się tak, by kiedyś osiągnąć ich poziom… cóż, jest to wyłącznie gdybanie, uzależnione od zbyt wielkiej liczby czynników, by o tym poważnie w chwili obecnej pisać.
      Pozdrawiam serdecznie :)

  9. warmiak napisał(a):

    zapędzacie się w wypowiedziach…
    GORTAT – 60$/5 lat – przepłacany, lecz patrząc jak szeregowi zawodnicy, którzy niczym się nie wyróżniają, grają przeciętnie (jeżeli można tak mówić o gościach, którzy śa w NBA) dostają po 10-15$/sezon to robi się dziwna sytuacja w ocenie jakiegokolwiek kontraktu…

    salary idzie w górę, a co za tym idzie agenci wszystkich zawodników pracują ciężko, aby coś zarobić!

    • lordam napisał(a):

      Gortat przepłacany?
      Praktycznie w każdym zespole grały w S5, pewnie oprócz kilku jak Sac, Mia czy Atl.
      Gortat praktycznie nigdzie nie będzie nawet 3 opcją w ataku, ale to gość, który co noc da Ci 10+10 i ogrom pracy w obronie, dziesiątki zasłon (Gortat ma najwyższy współczynnik „zasłonowych asyst” w lidze!).
      Jako coach wolałbym w zespole Gortata, niż Mahinmi’ego, Noaha czy Mozgova. Wielka etyka pracy, świetne prowadzenie się i szansa, że poziom utrzyma przez kolejne lata, a czy możemy powiedzieć to o Joakimie?

    • pop napisał(a):

      @lordam nie w każdym, jest wiele drużyn w których siedziałby na ławie nie tylko te które wymieniłeś, jest spora konkurencja wszędzie.

    • troy napisał(a):

      Nie wiem czy oglądałeś mecze LAL w tym sezonie ale Mozgov jest klasę lepszy obecnie od Marcina. Jego zasłony są tak czytelne i oczywiste, że każdy wie co za chwilę się wydarzy na boisku prawie w każdej akcji, oczywiście jest to skuteczne i dla tego to ciągle powtarzają chociaż moim zdaniem zabija to tępo akcji w Wiz. Słowo solidne w wypadku MG to za chwilę stanie się jego drugie imię tyle razy jest powtarzane. Oglądam mecze Wiz tylko i wyłącznie dla Marcina tak jak było w innych drużynach ale trochę obiektywizmu też nie zaszkodzi.

  10. Wrobel napisał(a):

    @mrph
    Jak ktoś pisze, że to parodia max dla Portera tzn że uważa to za absolutny błąd nie wskazując dlaczego to chciałem to wyprostowac i nie napisałem, że trzeba dać Porterowi maxa tylko, ze w dzisiejszym Nba dadzą mu maxa i będą mieli podstawy. Ja przytoczylem artykuł akurat lokalny ale w nim są odniesienia m.in do projektu Carmelo gdzie opierają się na wielu czynnikach link (http://projects.fivethirtyeight.com/carmelo/). Ty wspomniałes o PER – to jest akurat współczynnik zalezacy właśnie od box score. Tam opierają się między innymi na WORP win over replacement – w przybliżeniu określa on o ile lepszy jest dany gracz od przeciętnego zawodnika. Inne strony zajmujące się analizą graczy tez wskazują na duży potencjał zawodnika.
    A co do tego że płaci się za potencjał to niestety taka jest dziejsza Nba.
    Wizards nie dadza maxa to pójdzie do Nets/Dallas czy innej drużyny z wolnym salary. A czy spełni oczekiwania to nikt nie wie.

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *