Enbiej Insider – 22/09/2016

kevin garnett

Garnett blisko odejścia na emeryturę

Kevin Garnett prowadzi zaawansowane negocjacje z Minnesotą Timberwolves w sprawie wykupienia jego kontraktu. 40-latek ma kontrakt na 8 milionów dolarów na kolejny sezon, lecz jeśli zostanie z niego zwolniony, wówczas prawdopodobnie odejdzie na emeryturę. Dołączyłby tym samym do dwóch innych legend – Kobego Bryanta oraz Tima Duncana, którzy zakończyli swoje kariery po sezonie 2015/16.

[źródło: Marc Stein/ESPN]

Mo Williams zostaje w NBA

Mo Williams na swoim Twitterze ogłosił, że zostaje na jeden kolejny sezon. Będzie więc prawdopodobnie podstawowym back-upem Kyriego Irvinga na pozycji rozgrywającego. Williams podobno powiedział niektórym ze swoich znajomych, że nie zamierza wrócić na parkiet, jednak nigdy nie poinformował o tym Cavaliers, zostawiając sobie okienko na pozostanie w lidze.

George prowadził negocjacje w sprawie nowego kontraktu

Paul George ma kontrakt, z którego może wycofać się najwcześniej w lecie 2018 roku, natomiast już teraz mógłby renegocjować swoją umowę, tak jak zrobili James Harden oraz Russell Westbrook. Prezydent drużyny Larry Bird potwierdził, że nowa umowa dla niego byłaby maksymalną. George poczeka jednak prawdopodobnie rok, kiedy to będzie mógł podpisać wyższy kontrakt ze względu na wzrastający salary-cap oraz na to, że po 7 latach spędzonych w NBA jego maksymalna umowa będzie wynosiła 30% salary-cap, a nie 25% jak w tym momencie.
[źródło: Nate Taylor/Indianapolis Star]

World Peace z nowym kontraktem od Lakers

Ron Artest a.k.a. Metta World Peace porozumiał się z Los Angeles Lakers w sprawie nowego kontraktu. Będzie to prawdopodobnie niegwarantowana umowa i 36-latek będzie musiał powalczyć o swoje miejsce w składzie na sezon regularny w trakcie obozu przygotowawczego m.in. z Yi Jianlianem i Travisem Wearem. W rozgrywkach 2015/16 zagrał łącznie 35 meczów w barwach Jeziorowców.
[źródło: Shams Charania/The Vertical]

Lekarze nie dawali dużych szans Boshowi na powrót do gry

Lekarze Miami Heat powiedzieli Chrisowi Boshowi, że jego kariera była „raczej zakończona” po tym, jak po razu drugi zdiagnozowano u niego zakrzep w nodze. Zespół wciąż nie dopuścił go do gry, natomiast według samego zawodnika jest to raczej kwestia kiedy to się stanie, aniżeli czy w ogóle wróci jeszcze na parkiet.
[źródło: Uninterupted]

Paweł Mocek

Redaktor naczelny Enbiej.pl. Kiedy miał 12 lat obejrzał swój pierwszy mecz NBA, po czym wpadł w nałóg, z którego do dziś nie może się wyleczyć. Sympatyzuje z Miami Heat. Twórca Enbiej Insidera. Prywatnie wielki fan piłki nożnej.

5 komentarzy

  1. Woy pisze:

    Lakers dobrali jeszcze Thomasa Robinsona

  2. Jarek pisze:

    Będzie jakieś info dotyczące wizyty Melo w Warszawie?

  3. Bart pisze:

    KG już do reszty stracił mój szacunek. Nie dość że od paru sezonów gra piach i bierze za to stosunkowo dużą kasę to jeszcze nie potrafi odejść godnie z zespołu w którym się wypromował, tylko musi wyciągnąć kasę jakby mało zarobił do tej pory.

    • pop pisze:

      On tam chyba i tak siedzi/będzie siedział w zarządzie, może robić co chce to była jego drużyna, to co dla nich zrobił jest niepodważalne, jeżeli się nie mylę to do dzisiaj jest liderem w większości statystyk, o tych parę milionów nie zbiednieją, przez całe lata zapełniał im halę kibicami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *