Enbiej „Fun to watch” – Pomocny Marcin Gortat

Koszykówka, a szczególnie ta w NBA to wielki biznes, ale także przynajmniej dla mnie element dzięki któremu mogę się oderwać na chwilę od codzienności, NBA jest dla mnie rozrywką i są w niej też momenty, w których zawodnicy pokazują swoje ludzkie oblicze. Co jakiś czas będziemy umieszczać w serii „Fun to watch” materiały, które nie dotyczą stricte samego meczu. Na pierwszy ogień idzie kooperacja Marcina Gortata z Bradley’em Bealem.

 

lordam

Człowiek orkiestra, pasjonat sportu (sztuki walki, rugby, koszykówka, kulturystyka), hodowca-akwarysta-rugbysta. Absolwent ekonomi, finansista. W NBA nie ma ulubionego zespołu, najbardziej ceni sobie Bulls, Hornets i Bucks, raczej kibic zawodników, niż konkretnych drużyn. Wielki fan Kenyona Martina, Eltona Branda, Jermaine O'Neala, Z-Bo i wielu innych PF-ów starej daty. Redaktor naczelny i właściciel Enbiej.pl

1 Odpowiedź

  1. Krzychair pisze:

    pewnie nie musiał go podnosić by taka wsadkę Beal zrobił ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *