Ty Lawson (ponownie) aresztowany

lawsonRozgrywający Denver Nuggets był w trakcie tego offseason tematem rozmów o potencjalnej wymianie, jednak widocznie było mu mało plotek na jego temat. Po raz drugi w ciągu ostatnich sześciu miesięcy Ty Lawson został aresztowany za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Ubiegłej nocy, o godzinie 2:30 czasu lokalnego został on zatrzymany za zbyt szybką jazdę na drodze numer 101 (tzw. Hollywood Highway) niedaleko Los Angeles.

Według lokalnej policji, prowadzący białego Mercedesa Lawson po zatrzymaniu pojazdu sprawiał wrażenie, jakby był pod wpływem alkoholu. Przedstawił się jako „zawodowy koszykarz, grający dla Denver Nuggets.” Badanie stężenia alkoholu potwierdziło podejrzenia drogówki, a Lawson został aresztowany. Miał on przy sobie 6 tysięcy dolarów w gotówce.

Jak podaje TMZ (amerykańska strona zajmująca się wybrykami celebrytów), rozgrywający Nuggets razem ze swoją dziewczyną rozmawiali z nimi tuż przed zatrzymaniem przed klubem nocnym Le Jardin w Hollywood. Po pięciu godzinach spędzonych w areszcie Lawson wyszedł za kaucją, która wyniosła 5 tysięcy dolarów. Rozprawa sądowa w jego sprawie odbędzie się 4. sierpnia.

Nie jest to pierwszy występek 27-latka, jeśli chodzi o szybką jazdę pod wpływem alkoholu. 23. stycznia został on aresztowany w Denver za jechanie z prędkością 61 mil na godzinę (ok. 98 km/h) na drodze, gdzie dozwolona jest prędkość 35 mil na godzinę (ok. 56 km/h). Również w 2008 roku jeszcze na kampusie uniwersytetu Północnej Karoliny jechał on pod wpływem alkoholu i choć nie przekroczył on dozwolonej normy, został on zatrzymany za samo spożycie, bowiem nie miał jeszcze wtedy 21 lat.

google.com, pub-2915109786295953, DIRECT, f08c47fec0942fa0

Nuggets__Ty_Lawson_arrested_on_DUI_charg_2499570000_12753353_ver1.0_640_480

Lawson jest w Denver od 2009 roku i w ciągu swojej kariery zalicza średnie na poziomie 15 punktów i 7 asyst na mecz. W trakcie tych 6 lat wiele razy sprzeczał się z trenerami (w tym z Brianem Shawem), a w tym roku opuścił trening zaraz po przerwie na All-Star Weekend, bowiem nie zdążył wrócić na czas z Las Vegas. Na początku lipca dużo mówiło się o jego wymianie do Sacramento, jednak Vlade Divac wolał podpisać roczny kontrakt z Rajonem Rondo.

Przyszłość Lawsona w Denver nie jest jednak pewna, nie tylko ze względu na kolejny występek z jego udziałem, ale także ze względu na fakt, że Nuggets wydraftowali z numerem siódmym tego draftu utalentowanego Emmanuela Mudiaya, a wczoraj podpisali nowy kontrakt z Jameerem Nelsonem.

Paweł Mocek

Redaktor naczelny Enbiej.pl. Kiedy miał 12 lat obejrzał swój pierwszy mecz NBA, po czym wpadł w nałóg, z którego do dziś nie może się wyleczyć. Sympatyzuje z Miami Heat. Twórca Enbiej Insidera. Prywatnie wielki fan piłki nożnej.

6 komentarzy

  1. Pablo pisze:

    Oddać go za pick pierwszorundowy do NYK

  2. troy pisze:

    bye bye ! Lawson

  3. Triple eX pisze:

    Jeżeli mnie pamięć nie myli to nowym HC został niejaki Malone, czyli człowiek, który udowodnił współpracując z DMC, że potrafi sobie radzić z trudnymi charakterami. Dodajmy do tego, że Lawson to jednak bardzo dobry koszykarz i wychodzi mi na to, że warto jednak dać szansę temu duetowi na owocną współpracę. Chyba, że sam MM jest innego zdania.

    • killbert pisze:

      TeX: dlaczego Lawsona nie zazywasz po prostu L??? :P

    • Behemot pisze:

      EM musi grać by się rozwijać, Lawson jest zbędny a ławki raczej nie zaakceptuje.

    • Triple eX pisze:

      @killbert, w sumie nie wiem… używam naprzemiennie… ;) Ale jak już skracać Lawsona to do TL… Ogólnie jeżeli wiadomo o kim się mówi to stosowanie skrótów, przydomków, inicjałów itp. itd. nie jest niczym złym w moim przekonaniu.
      Nie mówię tutaj o skracaniu słów typu ‚dozo’, ’ema’ itd. Jednak w świecie amerykańskiej koszykówki utarły się takie skróty, które wszyscy znają jak HC, PO, RS, GM itp. itd. więc z czystego lenistwa czasami ich używam… ;)

      @Behemot, tylko że póki co to nie wiemy co będzie wart Mudiay. Żeby nie był taka gwiazdą jak Exum. Uważam, że pierwszy sezon powinien EM być rozgrywającym numer dwa i czerpać może nawet nieco doświadczenia od Lawsona i uczyć się rywalizując z nim. Jeżeli udowodni, że się faktycznie nadaje i nie jest przereklamowaną gwiazdką z liceum, wtedy można myśleć o wymianie Lawsona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *