Arron Afflalo w Knicks (aktualizacja)

knicksJak donoszą Ramona Shelburne i Ken Berger – Arron Afflalo zawarł porozumienie z działaczami Knicks i wg ostatnich informacji zagra w zespole z Nowego Jorku.  26-latek podpisze 2-letnią umowę na poziomie 16 mln USD i zajmie miejsce startera na pozycji numer 2. Afflalo będzie mógł odejść od umowy, po pierwszym roku…Wcześniejsze doniesienia Adriana Wojnarowskiego mówiły o 3-letnim kontrakcie oraz 36 milionach USD.

————————————————————————————————-

Knicks i Phil Jackson celowali w gracza o charakterze defensywnym, mogącym bronić najgroźniejszych rywali z tej samej pozycji. Obrońcę zdolnego również pokryć największych przeciwników Carmelo Anthony’ego, by również odciążyć gwiazdę Madison Square Garden. Przy Knicks wymienialiśmy Jimmy’ego Butlera (Bulls lub Lakers?) czy DeMarre’a Carrolla (Hawks lub inna drużyna), ale ostatecznie wybór padł na mniej zarabiającego Afflalo.

Afflalo , były gracz Pistons – Nuggets – Magic i Blazers , ostatnie pół sezonu spędził w Portland , notując średnią 11 pkt na mecz. Wcześniej jego średnia punktowa ocierała się nawet o 18stkę (Orlando). Arron to bardzo solidny defensor, ułożony gracz oraz dysponujący przyzwoitym rzutem z półdystansu. Na pewno – jeśli informacja zostanie oficjalnie potwierdzona – będzie ważnym ogniwem przebudowanych Knicks.

Knicks odbyli już spotkanie , z ex graczem Pistons, Gregiem Monroe.

Wiadomo też, iż Jackson i front office Knicksów zamierza zatrzymać w składzie Alexey’a Shveda i Jasona Smitha. Wiemy też, że działacze mają umowione spotkanie z LaMarcusem Aldridgem, któremu zamierzają przedstawić swoją wizję zespołu i złożyć propozycję kontraktu.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony.
Fan koszykówki z lat końcówki lat ’80-tych oraz początku lat ’90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks.
Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

12 komentarzy

  1. Nieznam napisał(a):

    Niedawno rozmawiałem na temat NYK z przyjacielem. Uważam, że ten ruch jest w dobrą stronę. Jednak bardziej mnie martwią kolejne 4 lata kontraktu Tofika. Ciekawy jestem ruchów Mistrza Zen i jak zamierza zbudować wokół zawodnika utalentowanego rzutowo a będącego czarną dziurą w obronie. Mówiąc szczerze zastanawiam się nad jakąś trójstronną wymianą na kształt D’Angelo do NYK Gibson do NYK, Tofik do Chicago, Butler +picki do LAL. Nie wiem czy kontrakty się zgadzają ale mniej więcej każda drużyna dostaje co chce/potrzebuje: Chicago poprawia atak, Lakers mają nową gwiazdę do schedy po KB, a NYK dostają fajną 4 i przyszłościową 1 która już teraz może walczyć z Calderonem o minuty. Do tego LMA i Monroe (choć ten drugi niekoniecznie) i na 4 z 5 pozycji mają na prawdę fajnych zawodników: Russell + Afflalo + LMA/(Monroe) + Gibson. Uzupełnić o pozycję ciekawym SF z FA i mamy skład spokojnie na 4 miejsce w PO. Do tego Łotysz może spokojnie ogrywać się z ławki i udowodnić kunszt/nos Jacksona po 1 czy 2 sezonach. Oczywiście to raczej pobożne życzenia bo nie analizowałem tego pod kątem salary cap, LMA jest jedną nogą w SAS ale reszta chyba możliwa do zrealizowania? Czy zbytnio popuściłem wodze fantazji?:P

    • Nieznam napisał(a):

      Edit do postu wyżej: z tego co widziałem na rynku FA do wzięcia na 2/3 są Deng/DeMarre -realnie i…. tadam!! Lebron – tak mniej realnie ;)

    • bang napisał(a):

      Deng wykorzystał PO, więc nie jest do wzięcia za darmo.

    • Woy napisał(a):

      Chicago i Melo…z jego mega kontraktem? I po co Lakers mieliby w to wchodzić z czystym salary , z pickami czy zamiarem wyciągnięcia Cousinsa bądź Aldridge’a? LMA jest jedną nogą w Spurs.

  2. nieznam napisał(a):

    Butler chce maxa i być gwiazdą – o ile pierwsze dostanie o tyle z drugim może być gorzej. Bo chyba u Was czytałem, że z Rose mu nie po drodze po ostatnich PO. A Rose nie do ruszenia się wydaje. W Lal obok Kuzyna mógłby stworzyć niezły duet z czego wydaje mi się ze on mógłby liderowac. LAL dokładają KB dwie gwiazdy (pewne a nie przewidywanie jak Russell) i szanse na PO na pożegnanie legendy. Poza tym mają na kim oprzeć zespół po odejściu KB w przyszłym sezonie. A Chi dostaje kogoś kto ma super Atak a którego def może być ukryta w organizacji slynacej z dobrej gry w obronie. O zaletach NY nie trzeba pisać bo pozbycie się kontraktu CA to połowa sukcesu do odbudowy tej organizacji. Co do LA wiem o SAS dlatego pisałem go z alternatywa w postaci Monroe:) i wyraźnie podkreśliłem że to raczej pobożne życzenia niż wróżenie przyszłości:)

  3. konrad2202 napisał(a):

    Z tym, że gdy Chicago odda Butlera i Gibsona (a nie ma już Thibsa), weźmie Anthonego, to kto tam zostaje jako taki dobry obrońca??

    • Woy napisał(a):

      Wabikiem dla Melo był Thibs, ale kolega to pominął. My nie pisaliśmy i nie powielaliśmy plotek o jakiś akcjach Rose i Butler. Butler i Rose – obaj temu zaprzeczyli. Reszta to już niezła abstrakcja…

    • Nieznam napisał(a):

      Woy – ale brutalnie sprowadzasz marzycieli na Ziemię. Co do Rosa i Butlera musiałem to czytać u Was bo innego portalu o tematyce NBA nie czytuję ;) Co do reszty wypawiedzi masz 100% racji – przewidywania wyssane z palca, abstrakcja poparta dowodami wróżbity Macieja. Ale to były życzenia kogoś, komu żal jest takiej organizacji jak NYK.

  4. troy napisał(a):

    Tu mamy też odpowiedź, która nurtowała nas podczas sezonu, na temat możliwości rynkowych LAL czy NY do mniejszych organizacji. Wielu się zastanawiało czy po takich beznadziejnych sezonach i dziwnych ruchach sterników będą chętni na grę, sam jako fan LAL miałem wielkie wątpliwości ale jak widać zawsze się znajdzie ktoś „nagrzany” na bycie super gwiazdą w świetle reflektorów jak również swoje atuty odkrywa mistrz Zen, który mimo wszystko jest blisko wyczerpania limitu zaufania. Z drugiej strony Blazers nie mają łatwo pomimo tak udanego sezonu (2 lata temu) i nadzieja trochę gaśnie. Podsumowując wychodzi na to, że mimo wszystko kryzys w dużych organizacjach trwa krócej niż mogło by się wydawać a mniejsze kluby, które ciężko pracują, cieszą się z sukcesów krócej bo gwiazdy odchodzą. W tym miejscu cieszę się, że taki Marc Gasol zostaje w miśkach, tylko te kwoty coraz bardziej robią się abstrakcyjne – 3 miliony pfff co to jest teraz (a przecież nadal to są 3 bańki zielonych – nie mało niby ;) )

  5. rogalick napisał(a):

    To że Butler i Rose zaprzeczyli ze mieli scysje to nie znaczy że jej nie było,a raczej była, w świetle tego że dopiero od tygodnia słyszę ze mu blisko do lakers,wcześniej był zachwycony wietrznym miastem.W mieście aniołów dopiero zobaczy jak to jest być cieniem przepłaconego emeryta,ale za to z wielkimi wynikami kiedyś.

  6. PP napisał(a):

    Powiem tak: na stan dzisiejszy Anthony nie ma szans na zdobycie mistrzostwa w trakcie jego maksymalnej umowy. No chyba że za rok dokonają wzmocnień. Bo czy skład z Anthony, Afflalo, Porzingis, Bargnani ma jakieś szanse na pierścień?
    Phil Jackson konpletnie przespał początek offseason i tym samtm wszyscy najlepsi juz sie porozchodzili.

  7. Tony napisał(a):

    Jeszcze JR jest do wzięcia :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *