Telegram z Enbiej – 30/03/15 – punktowy rekord DeRozana, game winner Clarksona (nie mylić z Top Gearem)

HAWKS (56-18) – BUCKS (36-38) 101:88 (25:20, 21:19, 26:25, 29:24)

Podopieczni Mike’a BUDENZHOLZERA wrócili do gry pełnym składem i od razu udowodnili swoją wschodnią dominację na kolejną drużyną. W każdej kwarcie, gospodarze powiększali swoją przewagę i bazowali na wysokiej dyspozycji rzutowej DeMarre’a Carrolla (23 pkt i 9/13 z gry). Ponadto do gry mocniej, podczas trzeciej odsłony, włączył się Kyle Korver. Niedawno upieczony All Star podczas trzeciej kwarty , popisał się 11 oczkami z rzędu, w przeciągu niepełnych dwóch minut. Z drugiej strony znów nie szło, pod względem skuteczności Michaelowi Carterowi-Williamsowi (1//6), Johnowi Hensonowi (1/6) czy Ersanowi Ilyasovie (4/13). Jason Kidd ma ogromny ból głowy bowiem jego zespół wcale nie przypomina rewelacji rozgrywek z czasów gry Brandona Knighta…Hawks tymczasem potrzebują jednej wygranej by wyrównać rekord organizacji , pod względem 57 zwycięstw w jednym sezonie (Lenny Wilkens, Mookie Blaylock i we spółkę Danny Manning z Dominique’iem Wilkinsem coś o tym wiedzą). Jeśli Bucks będzie się nadal źle wiodło to za chwilę mogą zostać wyprzedzeni przez Heat i zepchnięci na 8 miejsce w tabeli konferencji wschodniej…

PKT: Carroll 23, Horford 18, Millsap 15 oraz Antetokounmpo 18, Pachulia 17, Bayless 14

RAPTORS (44-30) – ROCKETS (50-24) 99:96 (27:27, 21:25, 26:24, 25:20)

DeMar DeRozan miał najlepszą noc w karierze, notując 42 punkty i rozkładając Rockets na łopatki. Tylko 31 oczek zanotował James Harden, który nadal walczy o pierwsze w karierze MVP. Wracając do DeRozana, został czwartym graczem w historii Raps, po Acie Earlu (grywał w Polsce), Vince’ie Carterze i Chrisie Boshu , który jako Raptor zanotował 40 (lub więcej) punktów w jednym meczu. 14 z 27 rzutów z gry DeMara wpadło do kosza Rockets, a obrońca/skrzydłowy dołożył też 12 z 17 wolnych. Rockets przed meczem dostali złą wiadomość o koniecznym zabiegu chirurgicznym na dłoni Patricka Beverley’a , którego to nie obejrzymy już w tych rozgrywkach (ani w play off). Rockets przerwali serię 4 zwycięstw, natomiast Raptors serię 10 porażek z rzędu przeciwko wyżej notowanym rywalom. W samej czwartej kwarcie prowadzenie zmieniało się 11 – razy ! najpierw Trevor Ariza (15 pkt) trójką odzyskał prowadzenie dla gości (96-95) , jednak za chwilę trafił DeRozan. Dalej dwie kolejne próby rzutów spudłował Ariza, dwa osobiste przestrzelił DeRozan , ale w końcu trafił z półdystansu, pieczętując wygraną miejscowych. Toronto wygrało , mimo kolejnej absencji Kyle’a Lowry (bóle pleców). Nawet 1/10 z gry Greivisa Vasqueza nie przeszkodziło…Warto donotować 16 zbiórek Amira Johnsona. Rocks natomiast radzili sobie bez odpoczywającego Dwighta Howarda.

PKT: DeRozan 42+11zb, Valanciunas 15, Williams 13 oraz Harden 31, Ariza 15, Brewer 13

GRIZZLIES (51-24) – KINGS (26-47) 97:83 (24:20, 32:23 19:21, 22:19)

Nie było problemu z kolejnym zwycięstwem Grizzlies, podczas gdy po drugiej stronie nie występował DeMarcus Cousins. Mike Conley z 18 pkt i Jeff Green z 16 pkt poprowadzili atak Niedźwiedzi do przerwania serii trzech z rzędu porażek. Rekordowe w sezonie 12 piłek zebrał z tablic Kosta Koufos, natomiast na dorobek całego zespołu przypadło rekordowe w rozgrywkach (dla nich) 11 bloków. Gospodarze zbudowali swoją przewagę na przestrzeni pierwszych dwóch kwart i do przerwy objęli prowadzenie 56-43. Praktycznie , poza byłym graczem graczem Grizz’s , Rudym Gay’em, goście nie mieli atutów w walce z wyżej notowanym rywalem. Skrzydłowy trafił 10 z 18 rzutów z gry i skończył mecz z 24-punktowym dorobkiem. Reszta Kings rzucała tylko na 40% z pola.

PKT: Conley 18, Green 16, Randolph 15 oraz Gay 24, McCallum 12, Williams 10

google.com, pub-2915109786295953, DIRECT, f08c47fec0942fa0

T’WOLVES (16-58) – JAZZ (33-41) 84:104 (18:25, 22:25, 17:31, 27:23)

Trzecia kwarta meczu, wygrana przez Nutki 31-17 okazała się przysłowiowym gwoździem do trumny dla Wilków. Efektowne slam dunki Zacha LaVine’a oraz Andrew Wigginsa nie zmniejszały rozmiarów wysokiej porażki gospodarzy. Zbliżający się do 60 porażki w sezonie podopieczni Flipa Saundersa nie byli w ogóle skuteczni, Wiggins trafił 5 z 15 rzutów, LaVine 7 z 19 i ich zespół oscylował na granicy 37%. Z drugiej strony Jazz-meni opierali swoją siłę ataku o podkoszowych – Melvina Bookera (17 pkt+13zb) oraz Rudy’ego Goberta (15 pkt i 12 zb) oraz dyspozycji rzutowej Gordona Haywarda (22 pkt). Jazz-band wygrał też walkę o zbiórki 47-34 i zdobył 10 oczek więcej w strefie podkoszowej (42-32). Niestety bez kontuzjowanych Kevina Garnetta i Nikoli Pekovića Wolves będzie ciężko zaliczyć 20 wygranych w tym sezonie…Peković rozegrał najmniej spotkań w sezonie, od kiedy trafił do NBA – 31.

PKT: LaVine 21, Wiggins 17, Budinger 14 oraz Hayward 22, Burke 19, Booker 17+13zb, Gobert 15+12zb

BLAZERS (48-25) – SUNS (38-37) 109:86 (31:22, 24:27, 37:16, 17:21)

Łatwą wygraną nad Słońcami, Blazers zapewnili sobie awans do play off. Następnym przystankiem jest pierwszy od sezonu 2008-09 tytuł Mistrza dywizji. Podopieczni Terry’ego Stottsa nie mieli problemów z ograniem zrezygnowanych w walce o play off – Suns. Trzecia kwarta stanowiła istny blow out a Słońca przegrały ją 21 punktami…Z wynikiem 92-65 wchodzili w czwartą kwartę gracze z Moda Center, a kwestią minut była tylko wygrana seria z Phoenix (3-1). Dla przypomnienia, ostatni raz kiedy Traperzy wygrali sezonowy match up z zespołem z Arizony to sezon 2010-11. PTB u siebie notują bilans 30-7 i przewaga parkietu w play off może mieć ogromne znaczenie w pierwszej rundzie z potencjalnym przeciwnikiem (kto nim będzie?).

PKT: Lillard 19, Aldridge 17, Afflalo 16, Batum 16 oraz Green 13, Warren 13, Bledsoe 12, Markieff Morris 11, Marcus Morris 11

SIXERS (18-57) – LAKERS (20-53) 111:113 po dogrywce (28:17, 22:34, 21:25, 31:26, d. 9:11)

Jordan Clarkson okazał się znów bohaterem zespołu Byrona Scotta. Zawodnik, który korzysta na absencji kolejnych graczy Jeziorowców poprowadził L.A. do 20 wygranej w sezonie, notując 26 pkt i 11 as. Zaskoczeniem dla Sixers był 22 – punktowy występ rezerwowego Jabariego Browna, który poprawił swój punktowy rekord sezonu (11 przeciwko Nets). Wracając do Clarksona, został on pierwszym rookie Lakers, od sezonu 1996-97, notującym 25pkt-10as-5zb. Jordan najpierw doprowadził do dogrywki, w końcówce regulaminowego czasu, trafiając dwa osobiste. Następnie popisał się rzutem, dającym zwycięstwo Lakers, na 0,7 sek przed końcem dogrywki.

PKT: Noel 19+14zb, Canaan 18, Smith 17 oraz Clarkson 26+11as, Brown 22, Ellington 20

————————————————————————————————

PODSUMOWANIE NOCY:

MVP : DEMAR DEROZAN (42 PKT+11ZB)

PIĄTKA NOCY: DEROZAN (42/11) – CLARKSON (26/11) – CARROLL (23) – GOBERT (15/12) – BRADLEY (30)

NAJLEPSZY REZERWOWY: TREY BURKE (19 PKT i 6 AS)

CEGLARZ: ADRIAEN PAYNE (0/7 Z GRY)

P.S. na koniec w odpowiedzi na wczorajszy komentarz, niestety czasami w wyniku braku czasu nie opisujemy wszystkich spotkań. Ponadto, kiedy mecze są wcześniej i większość z Was je ogląda jak w niedzielę wieczorem, też sądzimy, że nie ma potrzeby go dodatkowo analizować.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

14 komentarzy

  1. Łukasz1984 pisze:

    Kurcze, gdyby nie DeRozan Miałbym 2 maksia pod rząd :-) Amon dzięki za gratulacje Cholera jestem zakapior, ale ostatnio mam mało czasu na udzielanie się Ps. trzymam kciuki za indiane W PO mogą być groźni dla każdego (szkoda mi hornets – formo wróć)

    • Marek pisze:

      Do wszystkich odnośnie typowania. Gra ktoś z Was na Sportando w typera ???

  2. 3D pisze:

    Gdyby Bucks nie mieli tak łatwego terminarza do końca sezonu (CHI, CLE, ORL, BOSx2, PHI, NYK, BRN) to mogliby wypaść jeszcze z PO z taką grą

    • Woy pisze:

      Łatwego? Trzy mecze z drużynami zainteresowanymi bezpośrednią walką o P.O. – 2xCeltics i 1xNets. Cavs oraz Bulls nie ospuszczą meczów z nimi. Można prognozować , że każda wygrana z którąś z 4 drużyn będzie na wagę złota.

    • Mariusz pisze:

      Te 2-3 wygrane już im wystarczą do doczłapania się na 8 miejscu.

    • 3D pisze:

      Uważasz, że terminarz np. Nets (Knicks, Raps, 2xHawks, Portland, Wizards, Bucks, Bulls, Magic) jest łatwiejszy? Hawks może odpuszczą jeden mecz, Magic i Knicks o nic nie grają, pozostałe zespoły nie odpuszczą bo walczą o rozstawienie albo w ogóle o PO.

  3. tarkofon pisze:

    „Wracając do DeRozana, został czwartym graczem w historii Raps, po Acie Earlu (grywał w Polsce), Vince’ie Carterze i Chrisie Boshu , który jako Raptor zanotował 40 (lub więcej) punktów w jednym meczu.”

    nie wolno oczywiście zapomnieć o 50pkt Terenca Ross’a z zeszłego sezonu ;)

  4. Pablito pisze:

    Co do notki o meczu Toronto-Houston, jeszcze trzeba odnotować T-Rossa, przecież zdobył 50 pkt kiedyś tam :D

    • Woy pisze:

      Zgadza się, tylko , że napisałem tylko i wyłącznie o 40stkach. Nie dałem żadnej wzmianki o rekordzie klubowym czy zbliżeniu się do niego. Same czterdziestki.

  5. Woy pisze:

    Nie ale Nets coś grają a Bucks totalnie pikują.6-18 od czasów wymiany Knighta? Poza tym Sixers walczą w każdym meczu przeciwko Cavs oraz Lakers i nie wierzę,że nie postawią trudnych warunków MCW. Co do Nets, kilka dni temu napisałem, że wejdą do ósemki i podtrzymuję swoje zdanie. RAPS bez Lowry’ego, Wizards z formą w kratkę to są rywale do ogrania dla nich. Ostatni tydzień to będzie odpuszczanie spotkań i odpoczynek topowych graczy wśród rozstawionych ekip.

    • Łukasz1984 pisze:

      Woy wiem, że nie ta strona, ale w zapowiedziach wspominaliście o wielu wydarzeniach sportowych, więc piszę tu. Chciałem spytać jak wrażenia po ostatnim meczu śląska?. Byłem na nim obecny i powiem, że sędziowie troszkę mnie rozczarowali paroma decyzjami. Co prawda wygraliśmy, ale zachowanie kibiców też pozostawało wiele do życzenia (do czego przyczynił się trener zachęcając :D – kara jak nic będzie). Mimo pewnych niuansów nie pamiętam kiedy miałem takie emocje bo byłem pewny, że zakończy się porażką (pomijam, że jeden alley – oop turowa był genialny).

  6. Woy pisze:

    Łukasz, tutaj znajdziesz relację http://www.naszkosz.enbiej.pl/2015/03/30/slask-ogral-turow-w-hicie-25-kolejki/
    co do meczu, jestem fanem Ikovleva i bardzo mi imponował w tym meczu, boję się ,że za rok nie obejrzymy go w Polsce tylko w lepszej lidze.
    Nie wiem czy nie był to mecz sezonu w PLK, przy świetnej postawie wrocławian, zwłaszcza come back i odrobienie strat mogło się podobać. Charakter pokazał Wiśniewski, który miał coś do udowodnienia Turowowi, a przebudził się (nie tylko ze słabą Polpharmą) Radivojević. Ogólnie mecz walki, sporo emocji i wygrana nad Mistrzami Polski. Atmosfera bardzo bliska play off. Gwizdki sędziowskie tylko pobudziły wrocławian do lepszej gry, także wyszło na Śląskie.

  7. Łukasz1984 pisze:

    Zgadzam się z Tobą – Wiśniewski i Ikovlev (trójki mu siedziały i byłem cały czas za tym, aby mu podawać na linię) super. Dodałbym jeszcze Mladenovica w czwartej kwarcie :-) ale dość tu o plk bo to miejsce na nba – fajnie jakby indiana dziś wygrała – wiem że dawno prorokowałeś nets na PO, ale naprawdę chciałbym tam pacers ujrzeć.

    • Woy pisze:

      Indiana zasługuje , ale niestety nadal nie wiemy co z Georgem i kiedy wróci? Obstawiałem , że z nim są w stanie wejść . Bez niego, już gorzej…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *