Tygodnik z Enbiej #17 / 2014 – 15

TO BE BEAST OR NOT TO BE A BEAST?

Woy: Chris Paul, dodam „w końcu!”. Cztery wygrane z rzędu Clippers to zasługa rozpędzającego się przed play off CP-3. Lider LAC zdobywał w tej serii 26 pkt na mecz oraz 11.3 as na spotkanie. W tym czasie zanotował najwięcej po Russellu Westbrooku – 45 asyst. Chris miał też w tym czasie dwa spotkania na granicy 30/10 przeciwko Kings (30pkt/11as) oraz Wizards (30pkt/15as).

Lordam: Nikola Mirotić, który jest tuż, tuż za Andrew Wigginsem w konkursie na najlepszego debiutanta. Moim zdaniem nagrody ROTY nie wygra (i słusznie), ale druga pozycja za plecami rookie z Minnesoty mu się należy. Coraz częściej przekracza 25 punktów, a w ostatnim meczu przeciwko Hornets dosłownie zmiażdżył gości współnie z Pau Gasolem.

KOMPLETNE ZASKOCZENIE CZYLI DIABEŁ Z PUDEŁKA

Woy: Enes Kanter w pierwszej kwarcie starcia przeciwko Heat. Enes zmagał się z kontuzją kostki , ale starciu z Heat wyszedł na parkiet i zdobył 15 oczek w samej pierwszej odsłonie. Nikt nie spodziewał się tak mocnego wejścia do gry tureckiego podkoszowego, zwłaszcza, że po drugiej stronie występował Hassan Whiteside (kompletnie bezradny przy Turku). Kanter mecz przeciwko wicemistrzom zakończył na poziomie 27 pkt i 12 as.

Lordam: Adreian Payne. Podkoszowy Wolves naprawdę fajnie wygląda grając w parze z Diengiem. W ubiegłym tygodniu notował średnio 8 punktów i 7 zbiórek w trochę ponad 20 minut spędzonych na parkiecie. Może nie zdominuje on ligi lecz ma papiery na bycię naprawdę solidnym grajkiem.

MAM TALENT

Woy: Zach LaVine, w ostatnim meczu przeciwko Utah Jazz zdobył 27 punktów i trafił dwie kluczowe trójki na dogrywkę (5/6). Wcześniej, przeciwko Knicks LaVine zapisał na koncie 20 pkt i 7 zb prowadząc w sumie Wolves do 2 wygranych w trzech ostatnich meczach. Mistrz wsadów rozgrywa się pod koniec sezonu i imponuje nam nie tylko efektownymi dunkami.

Lordam: Khris Middleton. Zawsze miałem wrażenie, że jest on dużo starszy niż rzeczywiście jest. Tymczasem on ma ciągle 23 lata i czyni ogromne postępy. Obecnie rzuca 13 punktów przy 47% z gry i 43% zza łuku, całkiem nieźle prawda? Obrońcą jest naprawdę solidnym, a przy Giannisie i Jabarim może być świetnym uzupełnieniem tego duetu.

WARTO BYŁO WYDAĆ SZMALEC NA

Woy: Nikola Mirotić, najlepszy rezerwowy Bulls i obok Andrew Wigginsa najlepszy rookie w sezonie 2014-15. Odstępne zapłacone Realowi Madryt zamienia się na świetne występy Mirotića z każdym kolejnym, punktowym popisem gracza. Three-Kola zaczyna stawać się specjalistą od czwartych kwart, 14 oczek zdobył przeciwko Hornets (wcześniej występ z 16), a całym marcu jest graczem z największą średnią punktów w ostatnich 12 minutach (9.5 podczas 4 kw, wyprzedza u punkt LeBrona Jamesa oraz Russella Westbrooka).
Warto podkreślić, w czterech z pięciu ostatnich meczów Bulls hiszpański podkoszowy przekraczał sumę 25 punktów.

Lordam: Andre Miller, kiedy Wizards podpisywali z nim dwuletni kontrakt wielu pukało się w głowie, a ja się cieszyłem ponieważ pozostawili sobie unikalnego gracza w skali ligi. Przed trade deadline oddali go do Kings, a prof Miller odwdzięcza się Królom. W ostatnim tygodniu zdobywał prawie 12 punktów i rozdawał 5 asyst co mecz. Fajnie, że podpisaliście go latem:)

PAN CEGLARZ

Woy: John Wall podczas trzech ostatnich z rzędu porażek Wizards trafił 14 z 44 rzutów i w tym 2 z 9 za trzy punkty. Wizards przegrywają John rzuca dalej a bilans drużyny kurczy się z każdym dniem. Jego selekcja rzutowa też zostawia sporo do życzenia…Czy Wizards nie żałują decyzji oddania Andre Millera ? Wyprawa do Kaliforni i trzy porażki z Clippers, Kings i Warriors łącznie na (-) 68 oczek.

Lordam: Nie widzę innego kandydata, niż Wall. Są gracze którzy czasami mają masę pudęł, ale od lidera zespołu wymaga się czegoś więcej niż 30% skuteczności z gry. Dalej nie rozumiem sensu oddania Millera i pozyskania Sessionsa. W jednym momencie stracili gracza, który potrafi uspokoić grę, a w razie potrzeby szarpnąć i daćsygnał kolegom do ataku. Po za tym Sessions z wysokim p&r nie zagra…

A MIAŁO BYĆ TAK PIĘKNIE

Woy: Milwaukee Bucks od czasu transferu / wymiany Michaela Cartera-Williamsa przegrali 14 z 17 spotkań. Ich notowania spadają gwałtownie i za chwilę może się okazać, że będą się bronić przed wypadnięciem z ósemki. Grupa pościgowa jest całkiem solidna i składa się z Celtics, Hornets, Pacers, a nawet Nets. Niżej spojrzymy na akcje Suns z Brandonem Knightem i bez niego.

Lordam: Charlotte Hornets i Millwauke Bucks. Pierwsi mieli bić się o najlepszą 4-6 i walczyć o miano najlepszej defensywy ligi, a tymczasem możliwe, że nie ujrzymy ich w play off. Bucks po trade deadline i oddaniu Knighta wyraźnie zwolnili. Sądzę, że mimo wszystko trafią do play off ale raczej z racji słabości konkurentów.

PÓŁ ŻARTEM PÓŁ SERIO

Woy: Nie ma kontuzjowanego Brandona Knighta więc Suns wracają do walki o play off. Bez ex obrońcy Bucks , Słońca wygrały 5 z 6 spotkań i wyprzedziły po drodze New Orleans Pelicans. Na dziś Suns nadal mają szansę na topową ósemkę , jeśli nie będą się potykać i dojdą Thunder (mających trzy porażki mniej). Zapowiada się emocjonująca końcówka sezonu (również) na Zachodzie.

Lordam: Druga runda oddala się od Wizards w zastraszającym tempie. Raptors są w dołku co wykorzystują Bulls i plasują się obecnie na 3 miejscu dzięki któremu spotkają się w 1 rundzie z Bucks. Sztab Wizards już dokonuje zmian, aby spaść na 6 lokatę na Wschodzie. Póki co plan realizuję idealnie notując 3 porażki z rzędu.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

3 komentarze

  1. qumawan pisze:

    „Milwaukee Bucks od czasu transferu / wymiany Michaela Cartera-Williamsa przegrali 4 z 17 spotkań”

    z tego do kojarzę to wygrali 4 z 17 spotkań :)

  2. TheGodnr12 pisze:

    Hmm przydałby mi się poparcie tezy, że Wiggins powinien wygrać roty, gdyby nie miał Hype’u i nie był jedynką draftu to by w ogóle nie było dyskusji. Prawie dwa razy mniej minut, a tylko w pkt przewaga kanadajczyka. Do tego wyniki drużyny i to, że ciężej o statystyki w grze o stawkę. Na dzień dzisiejszy Nicola jest dużo lepszym graczem, dającym o wiele więcej drużynie niż Wiggins.

  3. TheGodnr12 pisze:

    Boże *przydałoby. Pisanie z kompem na brzuchu :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *