Rookie Ranking (9) – 31/12/2014

76ers jeszcze w tym sezonie nie wygrali meczu u siebie, mają bilans 4-26 i są najgorszą drużyną ligi, chociaż New York Knicks mocno walczą o zabranie im tego tytułu (dzisiaj wtaczają najcięższe działa – do gry wraca Andrea Bargnani). Ich ofensywa to parodia, zdobywająca 90.7 punktów na 100 posiadań. Drugi najgorszy atak w lidze należy do Pacers, którzy zdobywają 7.2 punktów na 100 posiadań więcej. I chociaż głupio pisać o tym po 40-punktowym blowoucie jaki dostali od Warriors to jednak w Philly idzie też odnaleźć pozytywy. W ich pierwszej piątce ciężko szukać wirtuozerii ofensywnej, ale warto zauważyć, że 76ers posiadają 14. najlepszą defensywę ligi i są w tej kategorii wyżej od Raptors, Cavaliers, Clippers, Mavericks czy Pelicans. Ich Defensive Rating wynosi 103.5.

Największy wpływ na obronę ma Michael Carter-Williams, z którym na parkiecie Sixers tracą o 11.8 punktów na 100 posiadań mniej niż gdy siedzi na ławce. Nie sposób jednak nie widzieć też wpływu debiutantów na defensywę Szóstek. K.J. McDaniels poprawia defensywę o 4.7 punktów na 100 posiadań gdy jest na parkiecie, a Nerlens Noel o 4.3. Biorąc pod uwagę fakt, że to ich pierwszy sezon w lidze musimy powiedzieć, że obaj gracze są fantastyczni w obronie jak na swój wiek i nikłe doświadczenie. Brett Brown bardzo często daje im okazję do gry razem, Noel i McDaniels spędzili na parkiecie już 315 minut. Za to kombinacja Carter-Williams – McDaniels – Noel grała w tym sezonie już 172 minuty razem.

Obaj debiutanci imponują statystykami defensywnymi. Średnia 1.6 bloku na mecz McDanielsa daje mu 16. miejsce w lidze i pierwsze wśród graczy do 200cm wzrostu. Noel dostarcza swojej drużynie średnie 1.7 przechwytu (11. miejsce) i 1.4 bloku (25.). Naturalnie, gracze Szóstek są też liderami w tych kategoriach wśród pierwszoroczniaków.

Szybki rzut oka na statystyki zaawansowane też pokazuje jak dobrzy są młodzi gracze w obronie. Gdy McDaniels przebywa na parkiecie, 76ers blokują  12.8% wszystkich rzutów rywali, o 5.7% więcej niż gdy siedzi na ławce, kończą posiadania rywali przechwytami w 11.6% przypadków (2.4% więcej) oraz wymuszają stratę w 19.3% wszystkich posiadań przeciwników (poprawa o 1.7%). Z Noelem na parkiecie blokiem kończy się 9.6% wszystkich rzutów rywali, przechwytem 10.6% posiadań przeciwników, a stratą 18.7%.

W poprzednich Rookie Rankingach kilkukrotnie wspominałem już o bardzo mądrej grze w obronie Noela. Nerlens gra jak byłby starym wyjadaczem w tej lidze. Umiejętnie ustawia się w defensywie, wie kiedy rotować i udzielać pomocy. Radzi sobie świetnie w obronie pick’n’rolla, może zamknąć drogę kozłującemu i nadążyć za nim, a także zamrozić akcję. Ma długie ręce, co w połączeniu z równie długimi kończynami Cartera-Williamsa pozwala bronić pick’n’roll na bardzo wysokim poziomie. Dzięki swojej mobilności nie stoi też na straconej pozycji gdy musi zmienić krycie.

Udzielanie pomocy też opanował bardzo dobrze, bywa spóźniony, ale nie zdarza to się tak często jak spodziewano się w Philly przed sezonem. Nerlens bardzo dobrze rotuje ze skrzydeł pod kosz i receptą na to jest wyciąganie go jak najdalej od kosza kiedy gra jako „czwórka”. Wcześniej już przytoczyłem jego średnią 1.4 bloku na mecz, a warto też zwrócić uwagę, że przy obręczy Noel dopuszcza rywali do skuteczności 46.8%. To lepiej niż DeAndre Jordan, Marcin Gortat, Robin Lopez czy Omer Asik.

Defensywa 1 na 1 w post up bywa jego problemem przez siłę fizyczną rywali. Tężyzna Noela wciąż nie dorównuje standardom NBA i Nerlens będzie musiał w lato spędzić mnóstwo godzin na siłowni. Za to znowu imponuje jego inteligencja. Noel wybija piłki rywalom z rąk i zna ich na pamięć, nie pozwalając się gubić przy wszelakich post moves. Już w jednym ze swoich pierwszych meczów w lidze postawił się Dwightowi Howardowi i skutecznie wybijał mu piłkę z rąk, mocno ograniczając poczynania ofensywne Dwighta.

Sam Hinkie od początku wiedział co robi. Zmontował bandę defensywnie nastawionych młodzików (pamiętajcie o Embiidzie!), która obudowana dobrymi weteranami może być za kilka lat najlepszą obroną w lidze i walczyć o tytuł. Jak w przyszłym sezonie Embiid będzie zdrowy, przyjdzie Dario Saric, a pozostali będą kontynuować rozwój – możemy zobaczyć ich w play-offach.

1. Andrew Wiggins (Timberwolves) – 13.1 punktów, 3.9 zbiórek, 1.4 asyst, 1.0 przechwytu w 31.3 minut gry

W poprzednim tygodniu: 1

Świetny tydzień Wigginsa. W trzech z ostatnich czterech meczów zdobywał co najmniej 20 punktów. Gra coraz agresywniej i pewniej, nie forsuje już tak gry na półdystansie i częściej atakuje kosz. Kończy akcje na różnorakie sposoby, ma szeroki arsenał ruchów w ofensywie. W tym tygodniu: 21 punktów, 5 zbiórek z Jazz, 10 punktów z Warriors i 22 „oczka”, 5 zbiórek, 3 asysty, 2 bloki przeciwko Nuggets.

2. Nikola Mirotic (Bulls) – 8.1 punktów, 5.2 zbiórek, 1.1 asyst w 18.0 minut gry

W poprzednim tygodniu: 2

Od dłuższego czasu dostawał pewne minuty w rotacji Bulls, około 20-30 w meczu. Teraz, od 6 spotkań nie przekroczył 18. Nawet w tym mniejszym czasie gry potrafi zapewnić solidną produkcję, tak jak w świątecznym meczu z Lakers (13 punktów, 7 zbiórek, 3/7 za trzy w 15 minut) i przeciwko Pelicans (10 punktów, 6 zbiórek w 17 minut). Thibodeau mocno tasuje jego czasem gry i to może kosztować Mirotica nagrodę Rookie of the Year. Wiggins zaczyna mu powoli odjeżdżać.

3. Nerlens Noel (76ers) – 7.8 punktów, 7.1 zbiórek, 1.7 asyst, 1.7 przechwytu, 1.4 bloku w 30.2 minut gry

W poprzednim tygodniu: 4

Solidny tydzień, zwłaszcza cieszy że w końcu ustabilizował ilość zbiórek i od 7 meczy nie zszedł poniżej 7 zebranych piłek. Najlepsze zawody rozegrał z Trail Blazers, miał 8 punktów, 7 zbiórek, 2 asysty, 4 przechwyty i 2 bloki. Przeciwko Jazz zdobył 5 punktów i zebrał 10 piłek, a z Warriors miał 8 „oczek” i 7 zbiórek. Od jakiegoś czasu ma problemy ze swoim rzutem. W grudniu jego skuteczność z gry wyniosła tylko 38.3%.

4. K.J. McDaniels (76ers) – 9.3 punktów, 3.7 zbiórek, 1.1 asyst, 1.6 bloku w 25.2 minut gry

W poprzednim tygodniu: 3

Podobnie jak Noel, cienko u niego z rzutem, w grudniu fatalne 34% z gry i 18.2% za trzy. Z Trail Blazers zdobył 12 punktów, miał 4 zbiórki i 3 bloki, z Jazz zagrał tylko na 5 „oczek”, a przeciwko Warriors miał 7 punktów i kolejną niezwykle efektowną czapę.

5. Zach LaVine (Timberwolves) – 8.9 punktów, 2.5 zbiórek, 3.9 asyst w 25.4 minut gry

W poprzednim tygodniu: 5

Nadal korzysta z nieobecności Rubio i pracuje na swoje miejsce w rotacji Timberwolves. Świetne zawody zagrał z Golden State Warriors – 12 punktów i career high 14 asyst. Drugi raz w karierze zanotował dwucyfrową liczbę ostatnich podań. Poza tym solidne 8 „oczek” w meczach z Nuggets i Jazz.

6. Elfrid Payton (Magic) – 6.6 punktów, 3.3 zbiórek, 5.2 asyst, 1.3 przechwytu w 25.3 minut gry

W poprzednim tygodniu: 6

Notuje kolejne solidne występy, bardzo dobrze rozgrywa. Piłkę w ostatnim czasie dominuje w Magic Oladipo, co zmusza Paytona do gry bez piłki. Nie wychodzi mu to za bardzo i raczej jego rola ogranicza się do stania w rogu w takich sytuacjach. Jeśli już ma piłkę to jest naprawdę dobrze, Elfrid szuka swoich kolegów i znajduje ich. Miał 11 punktów, 7 zbiórek i 8 asyst z Hornets, a także 4 punkty, 8 asyst i 4 przechwyty z Heat. Pojawił się też w pierwszej reklamie w swojej karierze, w serii „Toyota Corolla Striver Series”. Możemy zobaczyć też reklamy z tej serii z innymi debiutantami – Shabazzem Napierem i Zachiem LaVine’em.

7. Jusuf Nurkic (Nuggets) – 5.7 punktów, 4.5 zbiórek, 0.6 asyst, 0.7 przechwytu, 0.8 bloku w 12.2 minut gry

W poprzednim tygodniu: 10

Dał kolejny dobry występ w ograniczonym czasie gry przeciwko Timberwolves, miał 8 punktów, 8 zbiórek i blok w 14 minut gry. Większy czas gry w końcu dostał we wczorajszym meczu z Lakers. W 27 minut zanotował świetną linijkę – 16 punktów, 8 zbiórek, 2 asysty, 2 przechwyty, 2 bloki. Brian Shaw wciąż woli stawiać na innych wysokich, ale przez ich nieobecności musi dawać grać Nurkicowi, który powoli buduje swoje zaufanie.

8. Marcus Smart (Celtics) – 5.4 punktów, 2.2 zbiórek, 2.2 asyst, 1.0 przechwytu w 18.7 minut gry

W poprzednim tygodniu: –

Miał miesięczną przerwę spowodowaną kontuzją kostki i wrócił na początku grudnia. Jednak poza świetnym występem z Waszyngtonem, na 23 punkty, 5 asyst i 2 przechwyty, nie imponował. Od momentu wymiany Rondo awansował do pierwszej piątki, jest jednak kompletną dziurą w ofensywie zespołu, ani nie zdobywa punktów, ani nie rozgrywa na poziomie, więcej traci niż asystuje. Rozegrał jednak bardzo dobre zawody w spotkaniu z Brooklynem – 5 punktów, 6 asyst i 4 przechwyty. Na spory plus jest u niego obrona i poświęcenie dla drużyny, hustle plays mogą być jego specjalnością. Nawet Kevinowi Garnettowi się podobało.

9. Bojan Bogdanovic (Nets) – 7.6 punktów, 2.5 zbiórek, 0.7 asyst w 23.3 minut gry

W poprzednim tygodniu: 7

12 minut z Celtics, 11 z Pacers, 7 z Kings i 3 z Bulls. Bojan Bogdanovic przestał mieć jakąkolwiek rolę w Nets, teraz gra Sergey Karasev. Zaczął obiecująco, teraz zginął w czeluściach ławki rezerwowych i tylko dołączenie go do wymiany gwiazdy Nets może go uratować.

10. Kostas Papanikolaou (Rockets) – 6.1 punktów, 3.9 zbiórek, 2.9 asyst w 24.6 minut gry

W poprzednim tygodniu: 8

W tym tygodniu poza grą. I to nie z powodu kontuzji. Trener McHale zwyczajnie odsunął go poza rotację meczową. Pojawienie się Josha Smitha i Coreya Brewera musiało kogoś kosztować minuty i niestety padło na sympatycznego Greka. Coś czuję, że prędko go na parkiecie spowrotem nie zobaczymy.

Wypadli:

P.J. Hairston (Hornets) – 5.6 punktów, 2.3 zbiórek, 0.6 asyst w 15.6 minut gry

W poprzednim tygodniu: 9

Poczekalnia:

Dante Exum (Jazz) – 4.8 punktów, 1.5 zbiórek, 1.9 asyst w 18.2 minut gry

Rodney Hood (Jazz) – 5.3 punktów, 2.3 zbiórek, 1.3 asyst w 18.2 minut gry

Johnny O’Bryant (Bucks) – 4.3 punktów, 1.3 zbiórek, 0.4 asyst w 10.4 minut gry

Jordan Clarkson (Lakers) – 4.3 punktów, 1.3 zbiórek, 0.7 asyst w 11.2 minut gry

Tarik Black (Lakers) – 4.2 punktów, 5.1 zbiórek, 0.3 asyst w 15.7 minut gry

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU, WIĘCEJ DOBRYCH WYSTĘPÓW DEBIUTANTÓW W 2015 I UDANEJ ZABAWY SYLWESTROWEJ, CZYTELNICY! :)

1 Odpowiedź

  1. Skitour pisze:

    @Redakcja
    Dzieki za naprawde fajny serwis w tym roku :) I wszystkiego dobrego w nowym :)
    pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *