Christmas Day: Bulls lepsi od Lakers, wielka noc Gasola

Chicago Bulls pokonali na własnym parkiecie drużynę Los Angeles Lakers 113:93. Świetne spotkanie przeciwko swoim byłym kolegom rozegrał Pau Gasol, zdobywca 23 punktów, 13 zbiórek i 3 asyst.

Gasol wraz z drużyną z „Miasta Aniołów” zdobył dwa mistrzowskie pierścienie, będąc drugim najważniejszym graczem tej ekipy, zaraz za Kobe Bryantem. Tego lata po wielu transferowych plotkach postanowił przenieść swoje talenty do Chicago i tutaj spróbować powalczyć o kolejny tytuł.

– To dziwne uczucie. Oczywiście to bardzo emocjonalny występ, ponieważ nagle znajdujesz się po drugiej stronie zespołu, w którym spędziłeś tyle lat i zdobyłeś tak wiele – mówił o swoim występie przeciwko Los Angeles Lakers, Pau Gasol.

Jednak nie tylko Gasol tego wieczoru pokazał się z dobrej strony. Równie efektowny występ zaliczyli Jimmy Butler (20 punktów) i Derrick Rose, który rzucił 20 oczek i dołożył do tego 6 asyst. Dzięki temu Chicago Bulls zaliczyli piątą wygraną z rzędu w tym sezonie.

Ten mecz był szczególny nie tylko dla Gasola, ale również dla Carlosa Boozera. Obecnie gracz ten występuje dla Lakers, ale jeszcze sezon temu to on wraz z Derrickiem Rosem i Joakimem Noah stanowił o sile popularnych „Byków”.

– To dziwne grać przeciwko nim – stwierdził Boozer. – Oni są jak moi bracia. Czasami jednak musisz odłożyć swoje emocje na bok i starać się robić wszystko, by wygrać – dodał. Jak powiedział tak też zrobił, zdobywając 14 punktów w swoim powrocie do „Wietrznego Miasta”.

Pod nieobecność Kobe Brynta najlepiej punktującym w zespole gości był Wesley Johnson, który skończył mecz z 19 punktami na swoim koncie. Na wyróżnienie zasługują również Jordan Hill (16 pkt.) i Ed Davis (13 pkt., 14 zbiórek).

***

Chicago Bulls – Los Angeles Lakers 113:93 (27:24, 31:23, 25:30, 30:16)

Chicago Bulls: P. Gasol 23 (pkt.), J. Butler 21, D. Rose 20, A. Brooks 13, N. Mirotic 13, T. Gibson 9, M. Dunleavy 6, J. Noah 4, E. Moore 4, T. Snell 0, C. Bairstow 0

Los Angeles Lakers: W. Johnson 19 (pkt.), J. Hill 16, C. Boozer 14, E. Davis 13, W. Ellington 12, R. Price 7, J. Lin 6, N. Young 3, R. Sacre 2, J. Clarkson 1

Damian Suchan

Od dziecka chciał być jak Allen Iverson, ale zabrakło mu mentora w typie Larry'ego Browna. Od Iversona różni go jednak zamiłowanie do rozdawania asyst. Wychodzi z założenia, że efektowna asysta jest lepsza od każdej ilości punktów. Wielki fan Philadelphi 76ers i koszykówki totalnej w wykonaniu Miami Heat. Czasem coś napisze i ma nadzieję, że ktoś to przeczyta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *