Rubio walczy o wysoki kontrakt

Jak donoszą źródła związane z Minnesotą Timberwolves to ich hiszpański playmaker, Ricky Rubio rozpoczyna walkę o nowy i wysoki kontrakt. Spekuluje się, że pierwszy rozgrywający Wilków może żądać od swojego aktualnego pracodawcy kontraktu maksymalnego czyli 5-letniego.

Z tego co udało nam się ustalić Wilki mogłyby zaoferować graczowi kontrakt czteroletni na poziomie 43 mln USD. Patrząc na kaliber gracza to o takich pieniądzach na dziś mogą tylko myśleć Jeff Teague z Atlanty Hawks (8 mln USD za sezon) czy Steph Curry z Golden State Warriors (10.6 mln USD za sezon), potencjalnie bardziej cenieni przez innych trenerów gracze.

23-letni Rubio jest w ostatnim roku swojego kontraktu i za sezon 2014/15 zarobi 4.6 mln USD. Zawodnik, który notował w ostatnim roku średnie 9.5 pkt – 8.6 as – 4.5 zb i 2.3 przech tym samym liczy na co najmniej 100% podwyżkę.

Na koniec dodajmy, że słynny ex GM David Kahn przepuścił w drafcie wybór Stepha Curry’ego a Ty’a Lawsona oddał do Denver Nuggets. Rubio z kolei od lat nie poprawia swoich możliwości ofensywnych i praktycznie nie widzimy u niego pracy nad poprawą rzutu, który delikatnie mówiąc „pomaga rywalom”. Wygląda na to, iż Ricky stanie przed najważniejszym sezonem gry w NBA i jeśli nie dojdzie do porozumienia z Flipem Saundersem to może stać się zastrzeżonym wolnym agentem. Saunders podczas off-season 2014 zakontraktował też Mo Williamsa, by mieć alternatywę na wypadek kontuzji lub słabszej dyspozycji młodszej jedynki.

Btw. Rubio w początkowej fazie swojej kariery był porównywany do legendarnego Pete’a „Pistoleta” Maravicha. Jednak warto przypomnieć , iż Pistol Pete był wybitnym strzelcem…

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

27 komentarzy

  1. sasoo pisze:

    wart jest mniej więcej te 4,6 bańki. Każdy dolar powyżej tej kwoty będzie wydany na marne. Rubio ża maxa to żart :) Coś jak Biedrins :)

  2. x-avier pisze:

    max dla niego to skandal. konrakt w przedziale 8-10 mln za rok bylby jaknajabrdziej, oczywiscie przy progresie w nadchodzacym sezonie

  3. Dean pisze:

    To nie lepiej poczekać, aż stanie się zastrzeżonym wolnym agentem? Nikt rozsądny nie da mu kasy na jaką liczy, a w razie czego Minnesota będzie mogła wyrównać ofertę.

  4. bartol86 pisze:

    Lubie goscia no ale fakt troche przesadzil. Jak dla mnie wart jest max 10 mln $ za sezon

  5. Behemot pisze:

    Pistol Pete miał inny problem. Był totalnym samolubem i wg wielu bardziej szkodził drużynom, w których grał niż im pomagał.

  6. Krzychair pisze:

    za co kużwa? za brak rzutu tyle kasy? ok, podaje, rozgrywa – fajnie, przechwytów też ma sporo, ale jego progres rzutów za 2 pkt (już za 3 to nawet nie będe pisał) to odpowiednio .363; .374; .393. Taki np. Chris Paul ma średnią z KARIERY .501; a Mario Chalmers ma średnią z kariery .482 i zarabia 4mln.

  7. Mr. Cental pisze:

    Rubio jako jeden z niewielu zawodników w lidze, który potrafi podawać. To taka stara szkoła i gracz w typie Rondo, tylko z gorszą obroną. Rzutowo obaj nie błyszczą. Rondo póki co ma 10 mln za sezon, ale też będzie w maksa celował. Obstawiam, że skończy się 12-13 za sezon (albo 15 w jakimś Sacto). Dlatego uważam, że propozycja Minny bardzo sensowna, aczkolwiek pierwsza, więc na pewno finalnie będzie więcej i to już nie będzie tak sensowne. Nie zapominajmy, że sallery wzrasta i za 2 lata będzie pewnie ponad 70 mln i trzeba sie przyzwyczaić do kontraktów ponad 10mln dla średniaków (Lebrony będą miały wtedy po 30mln)

  8. woy pisze:

    tymczasem Johny Flynn leci grać do włoskiej ekstraklasy:-)

  9. j-will pisze:

    10 najlepszych akcji całkiem fajnych, no ale np. Jason Williams w pierwszym roku gry miał ich znacznie więcej, znacznie lepszych, znacznie bardziej kosmicznych. Poprawiam się – nie w pierwszym roku gry – w pierwszym tygodniu! A strzelcem też było grubo lepszym…

    • woy pisze:

      Grubo lepszym? z zarwanym rzutem (poziom jakeś 0.7 % wyższy)_…Osiągnięcia Ricky’ego od 15 roku życia prezentuję poniżej.
      Btw. Rubio komu miał te alley opy narzucać? Love’owi czy Pekovićowi…może Roy’owi z jednym kolanem;-)
      Zobaczymy jak w tym roku zacznie grać kontry z Wigginsem i Youngiem.

      Spanish national team

      FIBA Europe Under-16 Championship: Bronze Medal (2005)
      FIBA Europe Under-16 Championship: Gold Medal (2006)
      2008 Olympics Basketball Tournament: Silver Medal
      EuroBasket 2009: Gold Medal
      EuroBasket 2011: Gold Medal
      EuroBasket 2013: Bronze Medal

      Personal awards

      MVP of the FIBA Europe Under-16 Championship: he averaged 22.3 points, 12.8 rebounds, 7.1 assists, 6.5 steals. In the final, accumulated 51 points, 24 rebounds, 12 assists and 7 steals.[45]
      2× led the Spanish ACB League in steals: (2007, 2009)
      Won the Spanish ACB League Rising Star Award: (2007)
      3× FIBA European Young Player of the Year: (2007, 2008, 2009)
      2× Spanish ACB League’s Best Point Guard: (2008, 2010)
      2× All-Spanish ACB League Team: (2008, 2010)
      Italian Superbasket Magazine’s European Player of the Year: Mr. Europa: (2008)
      Spanish ACB League Defensive Player of the Year: (2009)
      Catalan Cup Tournament MVP: (2009)
      Euroleague Rising Star: (2010)
      Won the Spanish ACB League Top 5 Trophy: Most Spectacular Player of the Year (2010)

      Jason jak wchodził do ligi miał 22 lata i obok siebie Webbera, Divaca, Stojakovića.
      Rubio gra w jednej z najsłabszych drużyn ligi, stąd ma wg mnie trudniej. Dziś ma 23 lata.

  10. szybos pisze:

    Rubio jest graczem, którego chce się oglądać + jest biały :) to dla Timberwolves pewność, że kibiców na trybunach nie zabraknie :). Zgadzam się, że w tym sezonie z młodymi strzelbami pokaże dopiero co to szybka gra :). Pozatym koleś ma 23 lata i wrócił po mega ciężkiej kontuzji kolana ( Bryantowi czy Roseowi na razie się to nie udało ) i powoli robi progres. Może za rok nie będzie wart 11-12 mln $ za sezon, ale za 2 lub 3 mam nadzieję, że już tak

  11. lordam pisze:

    Witam
    Nie jestem wielkim fanem talentu Rubio, ma brzydką mechanikę rzutu, składa się do niego bardzo wolno, jednak ma jedną umiejętność, którą posiada tylko jeden inny pg młodego pokolenia, czyli Kendall Marshall. Rubio potrafi jak nikt inny rozgrywać piłkę, umiejętność kreacji sytuacji partnerom jest na niepowtarzalnym poziomie.
    Ten sezon będzie dla niego prawdopodobnie najważniejszy w karierze, dostał całą gamę atletycznych graczy z pozycji 2-4 i musi to wykorzystać.

    • Adrian89 pisze:

      No porównywanie Marshalla do Rubio to już herezja.

      Mimo że często hejtuje Rubio to jednak tutaj jest o kilka klas wyżej

    • lordam pisze:

      Czemu herezja?
      Chodzi mi tylko i wyłącznie o styl gry, wystarczy przeczytać ze zrozumieniem ‚jednak ma jedną umiejętność, którą posiada tylko jeden inny pg młodego pokolenia, czyli Kendall Marshall. Rubio potrafi jak nikt inny rozgrywać piłkę, umiejętność kreacji sytuacji partnerom jest na niepowtarzalnym poziomie.” Gdzie ty tu widzisz herezje? Tylko Rubio i Marshall potrafią tak kreować grę, Kendall ma olbrzymi potencjał, wystarczyło 20-kilka minut, żeby odwdzięczał się ponad 10 asystami w meczu.

    • looxmo pisze:

      „Rubio to jednak tutaj jest o kilka klas wyżej”
      Spójrz Adrian89 na statystyki w przeliczeniu na 36 minut gry, to bardzo porównywalni zawodnicy . Obejrzyj sobie jak podaje Marshall. Do tego słabsza drużyna. Kendall zarobi w nadchodzącym sezonie poniżej 1 miliona. Zgadnij kogo wolałbym mieć w teamie.

    • Adrian89 pisze:

      Co do stylu to powiedzmy. Looxmo – ok Ty byś wolał ale jednak 100% gm widzi to inaczej. Rubio myślę że jako backup za 4 mln brałby każdy. A Marshall długo nie mógł znaleźć klubu nawet za ten 1 mln. Może Gmowie się nie znają ale jednak ja się przychylam do opinii że zawodnik wyjątkowy – jeśli poprawiłbym gre w ofensywie byłby w topie. A tak to ogółem przeciętny zawodnik. Ale jednak z wizją . Marshall aż tak dobrej wizji nie ma

  12. iglo13 pisze:

    a ja bym nie przesadzał z hejterstwem na rubio. moze nie ma rzutu ale czy musi miec? ja sobie spokojnie wyobrażam ze da sie zbudowac silny zespół z PG który jest 4 czy 5 opcja w ataku. Wystarczy zeby robił 10/10 co mecz i wszyscy beda zadowoleni. Ja wiem ze nastała era westbrooków i lilardów ale nie kazdy PG w tej lidze musi robic po 25 pkt na mecz

  13. GPRbyNBA pisze:

    hehe Co z tego że kreuje skoro sam jest żadnym zagrożeniem?
    Nie dość że ma bardzo słaby % to podobno składa sie do rzutu tak długo że zawodnik może w tym czasie kryć kogo innego a i tak zdąży go zablokować.
    Zatrudnił bym.. Augustina, Sessionsa, Robinsona lub innego taniego rozgrywającego a resztę przeznaczył na wzmocnienia na innych pozycjach.

    • darek pisze:

      tylko pamiętaj, że w między czasie obsłuży 10 razy piłką kolegów, a to już 20 pkt

    • GPRbyNBA pisze:

      aha
      Z tym ze jak już wspomniałem jego drużyna w ataku gra 4 na 5 bo zawodnik jego kryjący może od niego spokojnie odejść i pokryć innego bardziej groźnego.

    • darek pisze:

      4 na 5, to skąd dwucyfrowe średnie punktowe u Rubio??

  14. buzinga pisze:

    Też się dołącze do dyskusji. Bardzo lubię first passerów i po cichu liczyłem, że Rubio będzie bardzo fajnie sie rozwijał. Niestety od dłuższego czasu, nie licząc pierwszego sezonu w NBA gdzie zaskoczył, stoi w miejscu. Rzut ma fatalny i zachodzę w głowę jak przez te kilka lat nikt nie poracował nad mechaniką jego rzutu i ustawniem nadgarsta. Ze wszytkich rzeczy do mauczenia to jest chyba najprostrze. Można miec problem z poprawa gry w obronie, ale nauczyc sie przyzwoicie rzucac, do tego stopnia, zeby stanowic zagrozenie w ofensywie to chyba najprostsza rzecz do oganiecia. Sam kiedys grajac co nieco w kosza, ustawilem sobie nadgarstek na dosc miekki i dopracowalem moment od zlozenia sie do rzutu do wypuszczenia pilki tak aby byl relatywnie szybki. To jest do zrobienia i zupelnie tego nie czaje, jak tak utalentowany chlopak jeszcze tego nie zrobil. Wystarczy spojrzec na to jak na wejsciu do ligi rzucali James czy Rose. Dalej wybitnymi strzelacami nie sa, ale nie mozna ich lekcewazyc. Poprawili rzut i najzwyczajniej w swiecie nim groza.

  15. bulls2006 pisze:

    Rubio ma jeszcze czas, aby zrobić progres
    może następny będzie dla niego przełomowy

  16. buzinga pisze:

    Pewnie ma czas, ale rzut moim zdaniem doklada sie stopniowo. Swoje trzeba porzucac. Tu mamy profesjonalistow i trzeba poszukac dla niego ptymalnej techniki rzutu. Jak sie nie myle to na calkiem niezlym poziomie ogarnial to Thibs, bo moje amatorskie ustawianie to dobre dla amatora oczywiscie;p Wiec nikomu sie nie polecam, hehe

  17. darek pisze:

    JA uwielbiam oglądać grę tego zawodnika. Jest zaprzeczeniem, że tylko czarni umieją kozłować. Ma mega przegląd sytuacji, fantastyczne podania. Wcale nie broni źle (sprawdźcie ile pkt traciłą Sota z Rickim na parkiecie a ile bez).
    Rubio ma jeden problem – rzut. Ale pomimo tego zdobywa średnio prawie double double. ŚREDNIO.
    Jak ktoś napisał wyżej to gracz poziomu Rondo. Jeśli któryś z nich poprawi rzut to trafi do elity tej ligi.
    A tak pozostają najlepszymi ROZGRYWAJĄCYMI na parkietach NBA.
    Mam nadzieję, że Rubio trafi na kogoś, kto pomoże mu ułożyć rzut i zacznie więcej rzucać i trafiać częściej.
    Jest teraz bardzo ważnym elementem w Minnesocie, to on musi uruchomić młodzież, która trafiła do Wilków.
    A ile jest wart? 80% koszykarzy jest przepłaconych. Jeśli dostanie 8-10 mln za sezon to nie będzie źle. Ale jak znajdzie się chętny do dania większych pieniędzy to może Rubio się przeniesie do innej drużyny. A może w tym wszystkim chodzi o chęć zmiany otoczenia i dlatego Rubio szuka okazji do ucieczki.

  18. Leniu pisze:

    Maxa nie jest wart, ale w konkretnym otoczeniu Rubio może być mega kreatorem gry. Ma najlepszy przegląd pola w lidze i mając obok siebie strzelców i biegających graczy może spokojnie trzepać 11 asyst co mecz.Oglądałem w zeszłym sezonie jakieś 70 meczy Wilków i ja tam nie widziałem chemii między Love’m a Rubio. Zauważyłem, że Kevin po zbiórce niechętnie oddawał piłkę Hiszpanowi, szukał podania home-run do Brewera (a te długie podania najczęściej kończyły się stratami) albo podawał do Martina. Do Rubio oddawał w ostateczności, przez co Ricky nie mógł napędzać sam kontry, w której obsługuje kolegów znakomicie. Minnesota powinna budować zespół na talencie, którego ma sporo : Rubio,LaVine,Wiggins,Bennet/Young,Dieng. Taka piątka będzie za 3 lata wymiatać, jestem o to spokojny.

  19. Cosmo111 pisze:

    Najpierw niech pokaże w tym sezonie, że jest w stanie być liderem i czynić swoich kolegów lepszymi, ma do tego świetną okazję. Jak mu się nie uda to bez żalu bym mu podziękował, chyba, że znacząco obniży wymagania. Nie byłem przekonany do niego jak przychodził do ligi, nie jestem i teraz, z hiszpańskich guardów to już bym 10x bardziej wolał mieć brodatego Rodrigueza o dobrym rzucie w składzie niż Rubio. A porównania do Rondo moim zdaniem na wyrost. Procentowo to jest może podobne, ale RR9 jak gra w Playoff-Mode to punktować potrafi, umie się dostawać pod kosz i kończyć layupami (seria sprzed dwóch lat z Miami będzie mi tkwić w pamięci do końca życia chyba). Rubio zaś nawet tego nie umie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *