Ruch w Chicago – Gasol i Mirotić przychodzą, Hinrich zostaje

Po przegranym wyścigu o Carmelo Anthony’ego oraz odejściu do Detroit Pistons D.J. Augustina działacze byłych 6-krotnych Mistrzów NBA zdecydowali się na trzy ruchy transferowe. Przy planowanej amnestii na osobie Carlosa Boozera (Bulls ciągle szukają możliwości wymiany Booza) postanowili wyraźnie wzmocnić pozycje podkoszowe dwoma hiszpańskimi zawodnikami.

Pierwszy wybór padł na długo oczekiwanego w Windy City, Nikolę Mirotića, który ostatnie lata spędził na grze w Realu Madryt. Silny skrzydłowy, który jest strzelcem i zawodnikiem o wysokim potencjale ofensywnym został wybrany w drafcie 2011 roku, z numerem 23. Teraz na warunkach trzyletniej umowy, wartej blisko 18 mln USD, zdecydował się na dołączenie do drużyny Byków. Jak wiadomo Bulls będą zmuszeni zapłacić Królewskim odstępne, oscylujące na granicy 3 mln USD. Co ciekawe w Madrycie i na jego pozycji zastąpi go doskonale znany z występów w Windy City, Argentyńczyk Andres Nocioni (który już oficjalnie parafował umowę z klubem hiszpańskim).

Drugi wybór to 34-letni Pau Gasol , który odrzucił propozycje gry dla New York Knicks i Los Angeles Lakers i zdecydował się na przeprwadzkę do konferencji wschodniej. Parę dni wcześniej spekulowano, iż Bulls dopną wymiany z udziałem Hiszpana oraz wyślą do Lakers Ronniego Brewera, Lou Amundsona czy może nawet Carlosa Boozera, ale ostatecznie skończyło się zwykłym podpisaniem kontraktu. Gasol w Chicago może liczyć na trzy letni kontrakt, z tymże ostatni rok jest opcją gracza, wart 22 mln USD. Gasol dla Lakers notował w ostatnim sezonie średnie 17.4 pkt i 9.7 zb.

Nieoficjalnie mówi się, że Bulls są też o krok od wymiany rezerwowego podkoszowego, Grega Smitha do Dallas Mavericks, co pozwoliłoby im zaoszczędzić sumę 1 mln USD.

W końcu po przegraniu batalii z Detroit Pistons przy osobie D.J. Augustina, sternicy Bulls znów postawili na swojego wieloletniego weterana Kirka Hinricha. Były gracz Wizards, który w ostatnim roku przegrywał rywalizację z odchodzącym Augustinem, notował przeciętne 9.1 pkt i 3.9 as podczas 73 meczów regular season. Nowy kontrakt Hinricha opiewa na 2 lata i zawodnik zarobi sumę 5.6 mln USD.

Wydaje się, że te trzy ruchy to największe wydarzenia w letnim okienku transferowym klubu z Chicago.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

35 komentarzy

  1. Darkside napisał(a):

    Pozostaje mieć nadzieję, że kolana Rosa wytrzymają , obwód Byki mają cienki jak „gumka od majtek”. Nie rozumiem w tych okolicznościach inwestowania w Pau.

  2. lolo napisał(a):

    Zgadzam sie. Zadne wzmocnienia. Raczej uzupelnienia. Natomiast wszystko w Chicago i tak zalezy od kilku lat od Derricka i jego zdrowia

  3. ronin23 napisał(a):

    Amnestia Boozera pozwoli na dodanie jeszcze jakiegos zawodnika na SG,czy juz nie bedzie kasy?

  4. Marcin23MJ napisał(a):

    Jak zwykle bez szału. Nic dobrego to nie wróży niestety. Nie ma PG, nie ma SG i nie ma SF w ten sposób mistrzostwa się nie wygra.

  5. saturn napisał(a):

    Przyznaję, że nie rozumiem do końca tych ruchów. Żal mi Augustina, bo dawał sporo energii z ławki, ale trochę rozumiem jego chęć gdy w S5. Po powrocie Rose’a to nie możliwe raczej. Szkoda, bo ciężko o takiego gracza.
    Rzeczywiście obwód byków jest cieniutki. Hinrich robi się coraz słabszy i wolniejszy, powinien grać jedynie jako zmiennik na 12-16 minut. Więcej go wykończy. Zdrowie Różyczki jest jakie jest i w razie jego kontuzji nie ma kompletnie gracza, który kreował by grę Chicago
    Amnestia Boozera oczywista. Mirotic to dobry ruch, bo to młody, rozwojowy zawodnik, który u boku Gibsona może stworzyć fajny duet. Może wymiennie grać jako PF albo SF. Pytanie tylko jak się przyjmie w NBA. Kukoć potrzebował całego sezonu na adaptację, a i tak nie był gwiazdą jak w lidze europejskiej. Grę Gasola właściwie bardzo lubię, bo to myślący zawodnik, który może grać wymiennie jako PF albo C. Potrafi podać i potrafi bronić, choć nie jest osiłkiem. Niemniej na boisku razem Gasol, Gibson i Noah stanowią niesamowity potencjał defensywny. Na pewno dobra broń na Indianę i i Miami w obecnym składzie.

    No bardzo jestem ciekaw co i czy jeszcze coś wymyślą w Chicago, bo przydałby się ktoś na obwód. Snell i Butler to obaj gracze typu SG/SF, od rozgrywania lepiej im może wychodzić pilotowanie 747.

    • Woy napisał(a):

      jest McDermott, Dunleavy także tylko trzeba solidnej dwójki. Niestety jak wypadnie Rose to będzie KIBEL;-)

  6. Darkside napisał(a):

    No chyba, że ściągnięcie Pau i Mirotoca oznacza wymianę Gibsona na kogoś obwodowego ?

  7. Damian napisał(a):

    Czyli kolejny sezon na ławce Gibsona? Na jego miejscu zawijał bym się z Chicago jak najszybciej. Dla mnie już od zeszłego roku powinien być graczem s5 a nie zmiennikiem dla przepłaconego statysty a teraz podstarzałego hiszpana. 17/10 jest dla niego jak najbardziej osiągalne a do tego dobra obrona plus niesamowita energia, widział bym go w NY ale nie ma kogo za niego oddać.

  8. Cosmo111 napisał(a):

    McDermott i Snell dziś zagrali zajebiście w Lidze Letniej, zwłaszcza ten pierwszy potwierdził łatwość rzutu z każdej pozycji, z jakiej słynął w Creighton. Ciekaw jestem bardzo kto zacznie sezon jako starter na Sfie…..

  9. GPRbyNBA napisał(a):

    Już pisałem że oddając Augustina Byki zrobią kolejny duży błąd. Gdzie ten Sessions o którym mówiłeś? Zastanawiają się nad nim czy nie? Nadal jest wolny i do wzięcia a oni zatrzymują Hinricha. Ile mu zapłacą? Chyba nie 5 mln?!

    ps. McDermott wczoraj wystrzelił :-)

    • Woy napisał(a):

      GPR poczytaj , wszystko jest w tekście. A o Sessionsie się mówło, ale nie przy pozostaniu Hinricha…

      „Nowy kontrakt Hinricha opiewa na 2 lata i zawodnik zarobi sumę 5.6 mln USD”

  10. buzinga napisał(a):

    Witam wszystkich
    Wchodzę tu zawsze już od kilkunastu miesięcy poczytać wszystkie newsy i komentarze. Praktycznie się nie wypowiadam. Nie dysponuję może taką wiedzą jak niektórzy użytkownicy, ale pewne spostrzeżenia mam. Otóż ruchy transferowe w Chicago wydają się racjonalne. Pod koszem nie ma żadnego przesytu. Noah pewnie będzie grał w s5 z Gibsonem, a Pau będzie w rotacji, bo Mirotić to melodia przyszłości i w pierwszym sezonie tak jak każdy debiutant u Toma nie pogra, więc zostaje 96 minut na podział dla 3 graczy. Gasol ma tą przewagę nad Boozerem. że może grać efektywnie na 2 pozycjach i co jest ważne, nie potrzebuje rozgrywającego first pass. Wystarczy spojrzeć na jego grę w LAL. To moim zdaniem jest znacząca przewaga na Carlosem. Poza tym głowa, dobre/ważne mecze C-Booza można policzyć na palcach jednej ręki. Hiszpan jest chyba jednak mocniejszy psychicznie. Dla mnie to duże wzmocnienie, bo istoty jest również Nikola. facet z Europy, dlatego ważną rolę w aklimatyzacji powinien spełniać starszy rodak ograny już za oceanem.
    Teraz trochę o obwodzie. Kiedyś pisał tu Woy (po drafcie 2013) ze Snell do spółki z Butlerem to materiał na zastąpienie Denga. Sam byłem mega zdziwiony tym wyborem, a to z tego powodu, że na tablicy pozostawał Dieng. Teraz mnie to wcale nie dziwi. Tony będzie starterem i wyszarpie sobie miejsce w składzie tak jak zrobił to wcześniej Jimmy. Patrząc na to jak zaprezentował się na starcie SL (wiem to tylko początek rozgrywek i nie tacy tu błyszczeli), a już w pierwszym meczu zauważyłem u niego taką pewność siebie, determinację i w ogóle błysk w oku, on będzie dobry. Za to McDermontt w tym sezonie jeszcze nie poszaleje, szkoda trochę oddania 19 picku- Garego Harrisa, bo trochę się obawiam, że Doug może być boostem. A Harris ma potencjał, żeby za kilka lat być 3 and d.
    Jedyne co ssie to oczywiście rozegranie, ale jak uda się ściągnąć Sessionsa, to nie powinno być źle. Generalnie uważam, że Tom dostał niezłe klocki. Pytanie tylko czy je poukłada i nie pozajeżdża zawodników, bo patrząc na konferencję, to można coś tu ugrać. A dodanie takiego Alana Andersona powinno być wystarczające.

    • Majecha napisał(a):

      Cześć Buzinga
      nie jestem tutaj gospodarzem lecz zwykłym, śmiertelnym czytelnikiem ale po przeczytaniu Twojego wpisu zachęcam do częstszego komentowania.
      ja równiez uważam, że Hiszpan to lepsza technicznie, bardziej zaangażowana wersja Boozera. Co ciekawe, Bulls stali się tym samym specyficznym zespołem, w którym około 10 asyst na mecz będą mieć 2 podkoszowi.

    • buzinga napisał(a):

      Postaram się czasem coś napisać, ale niestety organiczna mnie to co ogranicza wszystkich czyli czas.

  11. Woy napisał(a):

    @Buzinga, @Majecha

    przy Pau jest jeden znak zapytania,
    wiadomo ,że ostatnio pauzował dość często na różnego typu dolegliwości, więc czy wytrzyma reżim treningowy Toma Thibodeau?

    Reszta bardzo ciekawie opisana:-)

    • buzinga napisał(a):

      Wszystko będzie zależeć od Thibsa, bo wcześniej nie miał za bardzo kim rotować. Teraz już niby będzie, ale rzeczywistość swoje zweryfikuje ( to o co zasugerowałeś – potencjalne kontuzje). Mnie strasznie ciekawi jak będzie wyglądać cały wschód. Ogólnie nie spodziewam się szału, choć jakieś wzmocnienia widać, ale jak to pokazał przedni sezon system ważniejszy od nazwisk. A na wschodzie prócz Byków to chyba żaden team nie ma wypracowanego systemu. Moim zdaniem trenerzy po prostu bardziej wierzą chyba w potencjał danych graczy i to że są tak dobrzy, że niezależnie w jakie otoczenie ich wpakujesz to oni grając swoje pomogą drużynie robić dobre wyniki. Dla mnie to trochę słabe. Ot zastąpienie Arizy Piercem. Fajny ruch, ale jak w tym sezonie nie wypali Porter to coś mi się wydaje, że wcale tak dobrze być nie musi. The truth wiekowy, w obronie słabszy, ktoś mu powinien dawać mocne zmiany.

  12. P23 napisał(a):

    Z Pau jak najbardziej dobry ruch. Noah, Gasol, Gibson i Mirotić jaka drużyna może pochwalić się taki zestawem? Snell bardzo ładnie się prezentuje na SL, podobnie jak McDermontt. Jeśli Rookie będzie się wykazywał na treningach to powinien pograć więcej niż Snell rok temu, a on wcale tak mało nie grał jak na pierwszoroczniaka u Thibsa. Buttler, Dunlevy i Snell rotacja na SG i SF jak najbardziej ok. Do tego mamy Rossa i Hinricha na PG i każdy z nich może pograć chwile na SG w razie potrzeby. Mam nadzieję że Fredette zostanie…

  13. marshyparshy napisał(a):

    A jak wygląda sprawa Stephensona, podpisał gdzieś? I czy ew. Chicago byłoby na niego stać?

  14. Kkkk napisał(a):

    Jak to jest z umowami typu Mirotić czyli draftowanego zawodnika nie rozpoczynającego od razy przygody z NBA ? Rubio też bodajże odczekał 2 lata ale w jego przypadku obowiązuje zwykła umowa debiutancka 2+2 z pensją narzuconą przez ligę, a Bulls mogli podpisać z Mirotićem umowę według uznania. Dlaczego ? Wie ktoś na jakich zasadach to działa ?

    • Woy napisał(a):

      Dlatego, że o przyszłości jego decydował buy out oraz kwota odstępnego do Realu. On jest traktowany „nieco” jak wolny strzelec. Podobna sprawa miała miejsce z Tonim Kukoćem.

    • Kkkk napisał(a):

      OK to już wiem. Dzięki.

  15. Mateusz napisał(a):

    Też zazwyczaj mało się udzielam, ale odwiedzam stronę regularnie i sądzę, że poziom artykułów i wiedza redaktorów są na bardzo wysokim poziomie. Co do Bulls, to niby szału nazwiska nie robią i ich potencjał ofensywny na pozycjach 1-3 w następnym sezonie może być bardzo… biedny, nawet jak na słaby wschód. Jednak zatrudnienie Gasola za wcale nie tak duże pieniądze to bardzo dobry ruch biorąc pod uwagę fakt, że solidnych i zdrowych centrów jest jak na lekarstwo. Na pewno będzie wielki potencjał w defensywie. Kto wie co będzie jak Mirotić rzeczywiście odpali już w pierwszym swoim sezonie, ale jak na razie wydaje mi się, że Bulls w TOP5 na wschodzie powinni być spokojnie, a z Rosem może nawet coś więcej.

  16. cmg35 napisał(a):

    Przecież mamy dobry skład oby kolana wytrzymały Rose trochę więcej wiary w Snella ma potencjał w ofensywie

  17. Lopez1910 napisał(a):

    Pisalem juz wczesniej w innym temacie. Jak dla mnie sternicy klubu powinni sie juz na nikogo nie podpalac na sile. Mamy chyba najwiekszy potencjal w strefie podkoszowej z calej ligi w tym momencie. Do tego Butler,Snell coraz lepsi. Jest doswiadczony Dunleavy za ktorym osobiscie nie przepadam i mlody McDermott ktory swoj potencjal rzutowy pokazal w ostatnim meczu SL. Hinrich doswiadczenie choc wolalbym Augustina badz Sessionsa no i Rose… No wlasnie niech spokojnie rozegra pelny sezon bez presji osiagania dobrych wynikow. Z takim zespolem wynik nie bedzie gorszy niz od ostatniego sezonu…i na co nam Stephenson? A zakladam ze trzebaby bylo go przeplacic… Za rok mpze Love?

  18. GPRbyNBA napisał(a):

    Czy Mirotić wpisuje sie moze w rolę pierwszoroczniaka który nosi różowy plecaczek hello kitty?

    Poza tym wy wszyscy liczycie że Rose nie będzie miał problemów z kolanami. A przecież on nie musi ich mieć by grać słabo. W minionym sezonie wrócił i grał bardzo słabo. I co wtedy? Hinrich który przegrywał rywalizację z Augustinem?
    Jaki Augustin dostał kontrakt w Detroit że Gm byków wolał podpisać dziadka za 2,8mln rocznie?
    A moze to Augustin woli grać w Detroit 1 skrzypce? W czym Hinrich jest lepszy od Sessionsa?

    • buzinga napisał(a):

      O to należałoby zapytać Toma. Moim zdaniem zanim zacznie grać jakieś poważne minuty minie trochę czasu. Może sezon, może pół, to zależy od tego jak szybko się aklimatyzuje. Asik też nie do końca wyglądał na takiego co „nosi różowy plecaczek ” i zaczął regularnie grać trochę później, na czpoczątku większym zaufaniem cieszył się Kurt Thomas. Specjalnie go tu wrzuciłem, bo jest niby jeszcze A.Randolph. Tyle że na moje oko, były gracz Knicks do gry w NBA się za bardzo nie nadaje. No zobaczmy co wymyśli Thibs:)

    • Woy napisał(a):

      @widzę zrobił się stały klient;-)

      Randolpha już nie ma w Chicago, wczoraj wyleciał do Orlando w zamian za dwa drugorundowe picki w przyszłości.

      Poza tym Greg Smith wymieniony do Mavs.

      Pozdrawiam,

    • Darkside napisał(a):

      Augustin dostał 6/2 , tym bardziej dziwi podpisanie Kirka za 2.8 , no chyba, że tak wolał Thibs.

    • GPRbyNBA napisał(a):

      Dzienks Darkside :-) Faktycznie dziwne posunięcie. Moze chodzi o obronę albo Augustin chciał sie przenieść.

  19. P23 napisał(a):

    Nawet Jordan po półtorarocznej przerwie na grę w Baseball nie był tym samym zawodnikiem, więc co się dziwić Derrickowi że grał słabiej niż przed kontuzją? Levingston gra swoje, Westbrok też wrócił, więc Rose też wróci. Spokojnie, będzie dobrze.

  20. bulls2006 napisał(a):

    jak będą zdrowi (zwłaszcza Rose) to nie wyobrażam sobie sezonu bez minimum finału konferencji

  21. buzinga napisał(a):

    @Woy
    Dzięki za sprostowanie.
    Pozdrawiam
    Darkside
    Jak się przyjrzę potencjalnemu drugiemu unitowi to wydaje mi się, ze Kirk zostaje ze względu na obronę. Ani u Snella ani u McDermontta czy nawet u Mike obrona nie jest mocną stroną. A na ławce przyda się ktoś kto będzie bronił na pozycjach 1-2, bo jakby został D.J to na bank oglądalibyśmy Butlera grającego regularnie po 48 minut. Pewnie jeszcze ktoś przyjdzie, ale nie sądzę, żeby byłby to jakieś poważne nazwiska. Ja się cieszę, że Kirk zostaje, bo nie sądzę żeby w tym sezonie był pierwszym rozgrywających. Jakby coś stało się Rose’owi to pewnie będziemy szukać wymiany. Nikt chyba nie jest już na tyle głupi, żeby dawać S5 Hinrich’owi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *