Portland Trail Blazers zaoferowali maksa Aldridge’owi

Właściciel drużyny z Portland Paul Allen i GM Neil Olshey oficjalnie zaproponowali LaMarcusowi dwie opcje maksymalnego kontraktu. Allen i Olshey spotkali się z agentami Aldridge’a Thadem Foucherem i Arnem Tellem i przedłożyli im propozycję dwóch umów. Pierwsza, wynikająca z CBA, wynosiła 55.5 mln za 3 lata gry i może być podpisana podczas tego lata. Zarówno Allen i Olshey przyznali, że szanse na jej podpisanie są niewielkie. Aldridge napewno będzie zainteresowany drugą – 5-letnią opiewającą na 108 milionów dolarów, która podpisana zostanie za rok, kiedy zostanie wolnym agentem.

Władze Trail Blazers robią co mogą by zatrzymać swojego gwiazdora w drużynie. Aldridge co prawda kilkakrotnie publicznie mówił o tym, że chce się związać ze swoją drużyną na dłużej. Wiemy jednak dobrze, że moment zostania wolnym agentem jest krytyczny i różne rzeczy mogą się wydarzyć (patrz odejście LeBrona do Heat).

Trzykrotny uczestnik Meczu Gwiazd został na koniec sezonu nominowany do trzeciej piątki NBA. W tym roku osiągnął również zdecydowanie najlepsze średnie w swojej karierze – 23.2 ppg i 11.0 rb. Wydaje się więc, że maksymalny kontrakt jak najbardziej mu się należy. Zastanawiam się tylko nad jednym. Aldridge urodził się w 1985 roku. Za rok będzie miał 30 lat. Oferowanie mu w tym wieku 5-letniej umowy wydaje mi się dość ryzykowne, ale chyba jednak warto je podjąć.

Marek Miłuński

Z racji swojego wzrostu typowy point guard, choć już na emeryturze. Po burzliwej karierze zdecydował się osiąść. Ma żonę i dwójkę synów, których już teraz wychowuje na przyszłego Chrisa Paula i Rajona Rondo (niestety przekazany materiał genetyczny nie rokuje na wyższy wzrost).

17 komentarzy

  1. kond pisze:

    sorry za moja niewiedze :) ale czy to sa tylko 2 opcje te 3 i 5 lat i za tyle kasy? nie mozna np zaoferowac innej kwoty na 4 lata?

    • Majecha pisze:

      no właśnie. Czy może ktoś w dwóch zdaniach przybliżyć te przepisy?

  2. lordam pisze:

    Jeśli się nie mylę to ta pierwsza trzy letnia działa na zasadzie prolongaty obowiązującej umowy, czyli w ramach obowiązującego kontraktu robimy przedłużenie na kolejne 3 lata.
    Ta druga 5-letnia umowa jest możliwa tylko w wypadku bycia FA i podpisania kontraktu z klubem, z którym się obecnie współpracowało, w przypadku podpisania kontraktu z innym klubem, umowa może być maksymalnie 4 letnia.
    Jak źle prawie, poprawcie mnie.

    • lordam pisze:

      Aha i można zaoferować inną kwotę na 4 lata, tylko to jest taki przywilej gracza, który podpisuje kontrakt z obecnym klubem, że może posiadać z nim 5-letni kontrakt.

  3. Jest dokładnie tak jak mówicie. Trail Blazers oferują dwie opcje „maksymalne”. Po 1 lipca 2014 możliwe jest jedynie przedłużenie 3-letnie. Czyli opcja 1 rok obecnego kontraktu i 3 lata po tym. Dokładnie o tym mówił Rondo, że nie chce podpisywać teraz 3-letniej umowy i woli podpisać umowę z Celtics na 5 lat w przyszłym sezonie. W roku następnym, tj. 2015, LMA staje się wolnym agentem i opcja maksymalna to 5 lat (każdy może mu zaproponować tyle, ale Trail Blazers większą kwotę niż inne zespoły). Oczywiście można mu zaproponować 4 letnią umowę (np. Kevin Love taką dostał od Khana, z tym, że wywalczył jeszcze player option w 4 roku kontraktu), ale nie jest to już „maks”.

    • Behemot pisze:

      Jako wolny agent chyba tylko z Blazers będzie mógł podpisać na 5 lat. Z resztą tylko na 4, czy nie tak jest teraz z Carmelo?

    • Racja. Sprawdziłem jeszcze raz. Melo może w Knicks dostać 129 mln, a gdzie indziej 4 lata i 96 milionów.

  4. amon pisze:

    Zdecydowanie jestem za opcją 3-letnią. Aldridge jest super graczem,ale dobiega już 30tki i w tym wieku podpisałby ten kontrakt na 5 lat (ponad 21 mln/rok). Salary zapchane na lata,a w sezonach 2017-19 będzie odbierany jako odpowiednik Stoudemire’a,Boozera itp. Jak tu zbudować wtedy drużynę razem z solidną ławką? Obawiam się,że skaże to Blazers na wieloletnią przeciętność ( zresztą tak jest od dawna). LMA jednak zasłużył na kontrakt życia i taki dostanie….BTW, po cichu liczyłem,że poprzedni sezon będzie wabikiem dla ciekawych zawodników,którzy mogliby wzmocnić PTB,a tu cisza- tylko Mo ma odejść,teraz oferta dla LaMarcusa. Czy słyszeliście o jakiś przymiarkach Blazers do transferów,bądz angaży wolnych agentów? Przeczesałem chyba cały internet,ale nie znalazłem ani słowa- tak jakby Portland nie było. Jak ktoś coś wie,niech zamieści komentarz

  5. Adrian89 pisze:

    Mo – ma wrócić tylko więcej kasy chce :)

    Co do LaMarcusa- to trudno mu się dziwić z jednej strony , z drugiej strony liczenie że nikt mu nie da maska za rok może być zgubne.
    Ale ja bym próbował jakiś ustępstw – jest ikoną Portland – ok wielki plus. Ale taki Z-Bo potrafił obniżyć wymagania a wiek już podobny w sumie. Więc np te trzy lata byłby ok. Szczególnie że jak ktoś wcześniej powiedział różnica między 18 a 20 mln dla takeigo zawodnika to niewielka różnica.

  6. darek pisze:

    Kolejny gość, który dostaje maksa i zamyka szansę klubu?
    Aldridge to świetny zawodnik, może top10 tej ligi. Ale kiedy Ci zawodnicy zrozumieją, że swoimi kontraktami zamykają klubom szansę na kolejnych naprawdę wartościowych zawodników.
    Czy nie lepiej zaoferować mu 15 zamiast 20 mln i mieć kolejne pieniądze na wartościowych zadaniowców.
    Lilard i Aldridge tworzą świetny duet. Tylko jak Lilard też poprosi o 20 mln, to kto z nimi zagra później?
    A we dwójkę NBA się nie zwojuje. Trzeba mieć skład, drużynę. Gwiazdy jak najbardziej mile widziane, ale jeden czy dwóch zawodników nic nie da (patrz Oklahoma).
    Osobiście uważam, że to nie jest najlepsze rozwiązanie dla PTB.

  7. kond pisze:

    dokladnie, jak podpisza z nim na 5 lat to bedzie koniec tej druzyny. LA pogra jeszcze na takim poziomie 2 max 3 lata, Lillard tez malo nie wezmie, a przeciez konktrakt konczy sie jeszcze Mathewsowi (a jak wiemy na tej pozycji w lidze posucha straszna). Szczerze wolalbym jakby wymienili teraz Aldridga i podpisali Wesleya. Lepiej byloby pojsc drogą SAS i stworzyc zespolowy team a Wesley to chyba najwiekszy walczak i serce tej druzyny. Moze poszukac jakies wymiany na top 3 tego draftu? ;)

    Amon: też szukalem ale jedyne co znalazlem to rozważania kibiców na temat FA, z ciekawszych nazwisk jakie się tam przewijają to: Kaman, Hill z Lakers, Thabo, Marion, Carter, Pierce. Ponadto CJ Fair ktory niespodziewanie nie zalapal sie na draft.

  8. bAltic_ pisze:

    Czwarty rok w tej umowie ma być opcją zespołu.
    Więc w teorii wychodzi czteroletni kontrakt…. który LA i tak weźmie, bo nigdzie indziej nie będzie miał takiego szacunku jak w PTB i żaden contender nie zaoferuje mu więcej.

  9. amon pisze:

    Kond,nazwiska nie powalają na kolana. Z całym szacunkiem,jest to szrot (Pierce i Carter wątpię,czy zechcą grać w PTB,Hill dubluje LMA i Robinsona). Wg mnie warci zainteresowania: Thabo,C.J. Fair i James McAdoo. Ale to dalej za mało. Coś czuję,że następny sezon będzie polegał na żyłowaniu S5, średnio po 38 min w meczu:(

    • Adrian89 pisze:

      Ja liczę na więcej minut Bartona + np Thabo i te kilkanaście minut z graczy 1-3 jest. Jeszcze jakiegoś centra albo zaufać Leonardowi niech chłopak gra…

  10. kond pisze:

    dokladnie, brac kogos z dwojki Thabo, Pierce do tego kogos pod kosz typu Kaman, Oneall.
    Ponadto dac wieksze szanse CJ McC, Bartonowi i Robinsonowi i nic wiecej nie mozna wymagac od Olsheya i PTB

  11. zzzuser pisze:

    Dobry gracz i maxa od Portland powinien dostać. Ale ta 5-letnia umowa obowiązująca od przyszłego roku – trochę za długo. Tym bardziej, że nikt inny mu maxa nie da/dać nie powinien.

    Pytanie z lenistwa:
    Aldrige będzie RFA po sezonie 14/15?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *