Wrzuta dnia: Mike Miller odbiera pierścień

Wczoj do Miami po raz pierwszy od czasu amnestii wrócił Mike Miller. Specjalista od trójek (jego rzut w jednym bucie w finałach ze Spurs to jeden z najbardziej pamiętnych momentów poprzednich rozgrywek) został uhonorowany przez klub specjalnym video upamiętniającym jego chwile w zespole Heat, odebrał swój drugi mistrzowski pierścień oraz przywitał się ze swoimi byłymi kolegami.

Na boisku nie było już jednak miejsca na sentymenty i Heat pokonali Grizzlies 91:86. Miller w 22 minuty rzucił 3 punkty, trafiając 1 z 4 rzutów z gry, zebrał jedną piłkę i dwa razy stracił piłkę.

[youtube=http://youtu.be/QNj-5Z5R-2A]

Dawid Ciepliński

Fan koszykówki od 1997 roku, kiedy jako dziesięciolatek obejrzał na żywo swoje pierwsze finały NBA pomiędzy Utah Jazz i Chicago Bulls. Od 1999 roku wierny kibic Los Angeles Lakers.

2 komentarze

  1. Edy21 pisze:

    Mega powitanie. Będzie go brakować w play offach.

  2. VDL pisze:

    Szkoda ze go oddali…Ale przywitanie mial mega! Pelen szacunek!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *