Rozkład Jazdy, dzień sto dwudziesty, Wieczór gorszego Boga

Dzisiejszej nocy NBA jest interesująca jak Chłopi Reymonta i prawdopodobnie większość z nas, zamiast oglądać mecz po meczu, zdecyduje się na poranne przejrzenie recapów na NBA i przeczytaniu Telegramu na Enbiej. Niemniej, jeśli lubicie jeść sałatki bez mięsa, pizzę bez mięsa, czy też kebab bez mięsa- to NBA zabierze was dzisiaj w wymarzoną podróż.

Mecz wieczoru- Phoenix Suns- Minnesota Timberwolves, początek o godzinie 03:00

Co łączy ewentualny powrót Martina i Pekovicia na ten mecz, z potencjalnym awansem Minnesoty do PO? I jedno i drugie jest wątpliwe. Dodatkowo Sota będzie musiała sobie radzić bez Rony Turiafa i ich rotacja podkoszowa będzie uboga jak Diogenes. Kevin Love będzie dzisiaj Ikarem, sam poleci w stronę słońca. Mitologiczna historia zakończyła się porażką, ale co z tego, że upadł skoro tak pięknie leciał? Czy i dzisiaj po heroicznej i pełnej nadziei walce osamotnionej Miłości, przyjezdni będą musieli na końcu uznać wyższość graczy z Arizony?

Suns będą musieli sobie radzić bez kontuzjowanego Erica Bledsoe, który jest jednak już po pierwszych treningach i prawdopodobnie na dniach zobaczymy go hasającego w trykocie Phoenix. Suns po serii 3 zwycięstw z rzędu ulegli w ostatnim spotkaniu Houston Rockets i mają już tylko 2 mecze przewagi nad dziewiątymi w tabeli Grizzlies.

Oczekiwania przed meczem:

*Mecz sezonu w wykonaniu Gorana Dragicia
*35p/14r/3a/1b Kevina Love
*celna trójka Rubio
*15 punktów Plumlee’go

Typ- 109:100 dla Suns

Zjazd fanów Seata, Cleveland- Toronto, godzina 01:00

Ohio i Kanada to dwa miejsca w których poza graczami z PLK nie chciałby mieszkać żaden szanujący się koszykarz. Cavs-Raptors to z kolei mecz w którym przeciętność powinna wylewać się daleko poza halę. Kibice obu ekip mają przyjechać na spotkanie Seatami Toledo 1.9 Tdi rocznik 2003 aby nie odbiegać od standardów narzuconych przez graczy.

 

W meczu nie wystąpią prawdopodobnie Varejao i Waiters, a dodatkowo może zabraknąć Amira Johsona i emocji.

Oczekiwania przed meczem:

*hmmm
*hmmmmmm
*hmmmmmmmmm

Typ- 98:91 dla Toronto

Mecz do jednego kosza, Indiana Pacers- Los Angeles Lakers, godzina 01:00

Dla Lakersów najlepiej byłoby poddać mecz walkowerem i przegrać wyłącznie 20 punktami. Niestety, ale mecz ten się odbędzie, choć blowout jest w nim nieunikniony jak poranne mądrości Joli Pieńkowskiej w Dzień Dobry TVN.

Do składu Lakers wrócił już Gasol, ale wciąż Jeziorowcom brakuje 4 graczy NBA by tworzyć drużynę profesjonalistów. Świetne cyferki notuje wprawdzie Marshall, ale wystarczy wymóc na nim delikatną presję (o co na pewno postara się Hill) a rozgrywający Lakers traci większość ze swoich walorów.

Paul George ostatnio zaczyna przypominać gracza z początku sezonu i z meczu na mecz odzyskuje swój flow. Mecz z legendarną Obroną Pringlesa powinien być doskonałym spotkaniem by poprawić średnią zdobywanych punktów.

Oto jest dzień w którym najpewniej w barwach Pacers zadebiutuje pozyskany parę dni temu Evan Turner, trzeba przyznać, że na łatwiejszego rywala ciężko byłoby mu trafić i były gracz 76ers ma wielką szanse udanie przywitać się z nową publicznością.

Oczekiwania:

*23p/7r/7a George’a
*18p/11r Gasola
*dobry występ Bazemore’a
*10p/7a Marshalla

Typ: 104:83 dla Indiany

Mecz dla Janusza, Washington Wizards- Orlando Magic, początek o godzinie 01:00

Washington Wizards ponownie stoją przed szansą na osiągnięcie pozytywnego bilansu, na drodze staną im znani ze słabości Orlando Magic.

Zgodnie z oczekiwaniami Victor „ZUS” Oladipo w ostatnim spotkaniu wrócił do standardowej dyspozycji trafiając 4 z 13 oddanych rzutów. Cegląd niemiłosiernie pomógł swoim kolegom przegrać spotkanie z Raptors i do Waszyngtony gracze z Florydy udają się z 3 najsłabszym bilansem w Lidze.

Wizards są na fali wznoszącej i ostatnie 3 spotkania padły ich łupem. Dzisiaj jednak (jak i przez najbliższe kilka tygodni) będą musieli sobie radzić bez kontuzjowanego Nene. To spore osłabienie dla graczy Wittmana i Seraphinowi (bądź Brookerowi) ciężko będzie zapełnić lukę po Brazylijczyku. O ile w spotkaniu z Magic obecność Gortata powinna wystarczyć by nie przegrać rywalizacji pod koszem, bo i Orlando ma tylko Vucevicia, o tyle w następnych spotkaniach może w ogólnym rozrachunku zabraknąć punktów od Nene.

Oczekiwania przed meczem:

*18 zbiórek Vucevicia
* 17punktów i 12 asyst Johna Walla
*14 punktów 5 asyst 3 zbiórki, 2 przechwyty, 4 straty, 1 blok Victora Oladipo
* Marcin Gortat najlepszym punktującym Wizards

Typ- 100:91 dla Washingtonu

Mecz dla fanów Rodmana- Hawks- Bulls, początek o godzinie 01:30

Gdyby ten mecz odbywał się na początku sezonu, a wszyscy gracze byliby zdrowi i w pełni formy to kto wie czy sam bym nie skusił się na to widowisko. Skoro jednak nie zobaczymy dziś Rose’a, Horforda, Millsapa, Anticia, ani Butlera to i mnie zabraknie przed komputerem.

 

Oczekiwania przed meczem:

*20 punktów 13 zbiórek, 7 asyst, 4 bloki Noah
*Carlos Boozer AllStar
*33 rzuty duetu Teague – Williams (łączna skuteczność 11/33)
*koniec serii Korvera
*Odśpiewanie 100 lat obchodzącemu urodziny Noahowi

Typ: 87:80 dla Bulls

All-Star Game w Denver, Nuggets-Blazers, początek o 03:00

W tym meczu powinno być wszystko poza obroną i Aldridgem. O ile brak tego pierwszego powinien pozytywnie wpłynąć na poziom widowiska, o tyle bez tego drugiego może być bolesny jak odcisk. Z drugiej stronu LMA nigdy takich czap jak T-Rob nie zapewniał, więc…

Denver Nuggets są strasznie słabi w tym sezonie, jednak nie powinno to dziwić skoro połowa składu częściej niż na ESPN występuje w „Na dobre i na złe”. Możliwe, że na dzisiejszy mecz będzie już gotowy Ty Lawson, jednak nawet obecność rozgrywającego Samorodków nie powinna znacząco zwiększyć szans Denver w spotkaniu z Pionierami.

Oczekiwania przed meczem:

*Pojedynek na hghlighty między Robinsonem a Fariedem
*5 trójek Matthewsa
*Robin Lopez MVP?

Typ- 111:97 dla Blazers

Mój Kuzyn Gej Tomasz z Brodą Supermana, Kings -Rockets , początek o godzinie 04:00

W tym meczu może wydarzyć się dosłownie wszystko, począwszy od 40 punktów Hardena, a kończąc na coming out Gaya (bądź Lina i Parsonsa- wybierzcie sami co jest bardziej prawdopodobne).

Houston po porażce z Warriors, zdążyli wrócić na zwycięski szlak i przywieźli do domu skalp Suns. Są już tylko 2 mecze od drugich na Zachodzie Spurs i wizja 2 miejsca w Konferencji jest bliska do realizacji. Od kiedy Asik zszedł z trybun i dostaje swoje 10 minut na mecz, Rakiety uległy tylko wspomnianym Golden State.

Kings jak to Kings, przeplatają niezłe mecze, bardzo przeciętnymi. Większe minuty powinien zacząć dostawać McLemore, który ma szanse udowodnić, że ten hype na niego nie był przesadzony (choć zdaje się, że był i to bardzo) gdyż kontuzjowany jest Jason Terry.

Z ostatnich 4 spotkań Królowie przegrali tylko z… Warriors i choć zespoły, które pokonali były raczej plkowskiej jakości, to i tak fani Sacramento tłumnie wybiegli na ulicę, paląc kukły Lebrona i wznosząc bojowe okrzyki, że nikt im nie straszny.

Najciekawszą rywalizacją tego spotkania powinien być ten centrów- Cousins-Howard. Czy Cousins okaże się być dzisiaj kryptonitem dla Howarda? Czy zejdzie z boiska pokonany zabraniając Thomasowi podziękować za grę Hardenowi?

Oczekiwania przed meczem:

*Dużo punktów
*coming out Gaya
*Pojedynek na śmierć i życie między Cousinsem a Howardem

Typ- 107:99 dla Houston

Qcin

Fan słodkich buziek, miseczek DD, dobrych słodyczy i darmowych alkoholi. A! No i Utah Jazz skoro już musimy o NBA...

12 komentarzy

  1. Huws pisze:

    Nie łapie tego żartu z chlopami zeromskiego

  2. Majk pisze:

    Qcin, kiedy następne Gdybym by Gm-em?

  3. Hogofogo pisze:

    A czytałeś Chłopów Huws??

    • Huws pisze:

      no o to chodzi ze to nie ksiazka zeromskiego ,a nie myslalem ze qcin taka wpadke zaliczy :D

    • Qcin pisze:

      no wiem wiem! Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, niech to będzie przestroga dla wszystkich mi podobnych co zamiast czytać Chłopów i Ludzi Bezdomnych ulegli urokowi streszczeń!

  4. Hogofogo pisze:

    Zeromskiego??

  5. amon pisze:

    O ile się nie mylę,to za „Chłopów” Reymont Nobla dostał??

  6. Qcin pisze:

    ta jest! Długo mi będziecie wypominać ? :D

  7. amon pisze:

    Ja już zapomniałem pańską wpadkę i nie wypomnę więcej,panie Boryna,tfuu,znaczy panie Qcin chciałem rzec:d. Dobranoc!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *