ASW 2014: konkurs wsadów (video)

1. Damian Lillard vs Terence Ross

2. Harrison Barnes vs Paul George

3. Ben McLemore vs John Wall

4. Skrót wydarzeń ze Slam Dunk Contest 2014

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

16 komentarzy

  1. hades pisze:

    Dla mnie słaby konkurs , ten freestyle to nie wiem po co w ogóle nie mogą być stare zasady a nie podzieleni są na konferencje wprowadzają ciągle coś nowego a przecież to jakoś za bardzo sie nie podoba Mclemore miałeś zrobić 720 i co i nic nawet próby nie było ciekawe co za rok wymyślą

  2. Woy pisze:

    zdecydowanie , poziom konkursu równał się poziomowi gry konferencji wschodniej (poza Pacers i Heat)

  3. Kubas pisze:

    Żenada konkurs, czekałem z utęsknieniem żeby zobaczyć Georga w akcji, a tu tylko jeden indywidualny dunk? Żenada. W ogóle co to była za forma? Rywalizacja tylko z jednym zawodnikiem, zabito ducha tego konkursu. I te tablety wznoszone w górę zamiast kartek, załamałem się. W ogóle zauważyłem, że w tym roku nie było show, nie było emocji, zabito wszystko co było piękne na tym etapie sezonu. A konkurs rzutów za 3pt to również to samo. Po co zrobili cały koszyk z piłkami za 2pkt? Przecież już po połowie rzutów, w 50% przypadkach można stwierdzić, że aktualnie rzucający zawodnik przegra rywalizację i można by już dalej nie oglądać. Bez sensu. A co do dunków jeszcze, widzieliście dunk Barnesa? Śmiech na sali, dopiero za trzecim razem mu się udał, a skala trudności była zerowa. Nie rozumiem co on tam robił. Podobał mi się jedynie Lillard, który pokazał co nie co, lecz moim zdaniem też nie powinien tam się znaleźć. Żałuję, że nie poszedłem wcześniej spać.

  4. twkarol pisze:

    Sama formuła konkursu to jedno – jej niedopracowanie mógł zrekompensować nam wysoki poziom samych dunków. Niestety nawiązując do terminologii kucharskiej nie dość, że sposób podania kiepski to i danie wyjątkowo niesmaczne.

  5. darek pisze:

    A jednak dunk Walla REWELACYJNY.
    Drugie miejsce dla Sacramento.

  6. Barzay pisze:

    zmiana formatu sdc jak i 3pt sie nie udały moim zdaniem, w sdc to w sumie tak jakby tylko jeden wsad do oceny był, a w 3 pt tak jak napisał Kubas, jak ktos miał na poczatku money balls i nie trafil to juz dalej mógł nie rzucac, stare zasady nie były złe, wiec mam nadzieję że wrócą to nich i noralmnie beda oceniac 1- 10( ewentualnie połowki bym pozwolił ) juz nawet niech robia to na tabletach jak im tak potrzeba bardzo (smh) , w sumie jakby mi ktos powiedzial że Lillard będzie najlepszy na zachodzie to bym nie uwierzył, miał dobre wsady ale to nie były w sumie na wygraną w zadnym konkursie, McLemore „720” nad Shaqiem, w meczach juz mial chyba lepsze wsady, ( w ogole po co zaczynac to cale 720 gadki ), wschód zdecydowanie lepszy: T Rossa stac na dobre wsady, PG wsad na poziomieisdc, i wsad Walla swietny ( szczególnie że wykonany w 1 probie, w ogole szacun dla zawodnikow Wiz), mogli dac jeszcze runde po jednym co najmniej wsadzie
    Dodatkowo jak nie masz możliwosći to sie nie zglaszaj (Barnes, ciekawe co Iggie powie), potrenujcie troche bo slyszalem ze mowili ze robili te wsady niektorzy 2 raz w zyciu ( jakby potrenowac to by nie zaszkodziło ), widownia jak na pogrzebie, tych raperow to tam troche dalej trzymac, i dac im pilki bo w tej pierwszej fazie to mieli jedna pike i czekali az im podali, czy mi sie wydawalo ( myslalem ze chodziło oto aby były jeden po drugim w tępie) , reakcja Johna do wsadzie taka jak powinna być,
    mozecie sobie mowic a za rok tak samo bedziemy czekac :) a ogolnie ja np nie mam takich wymagan 720 czy cos, juz wiemy ze prawie wszystko zostało zrobione, dla mnie to mogą być nawet powielane stare swietne wsady ( z jakimis szczegolami mozna zmeniac ) , tzn nie trzeba narzucac zbytniej presji , niech robia wsady ktore potrafia poprostu, sorry ze tak dlugo ale siedziałem całą noc i jestem wylewny :)

  7. Qukel pisze:

    Gdyby nie paczki Walla i PG całkowicie straciłbym wiarę w ten konkurs.

  8. Dede pisze:

    NBA powinna oddać mi hajs za to co zobaczyłem. Jedyne co jeszcze uszło to sztafetowe skills challenge, swoją drogą było widać, że tam naprawdę prawie wszyscy się starają (pozdro Reggie Jackson).
    Konkurs trójek został trochę spaczony przez te money racki. Plus, że chociaż zawodnik SAS wygrał :-D
    A konkurs wsadów? Czemu ja nie poszedłem spać… Runda freestylowa? Dobrze, że chociaż Damian wykonał swój trudny wsad. Pojedynki? Liczyłem na to 720 McLemora, ale wolał odstawić szopkę z Shaqiem i całe szczęście na koniec dostałem na pocieszenie dunk Jaśka Ściany. Co i tak nie zmieniło mojej oceny, czegoś tak żenującego nie widziałem nigdy.

  9. Ervinis pisze:

    Działa wam http://www.nba.com? Bo mi już od 3 dni coś nie hula.

  10. dillinger79 pisze:

    Podziwiam was, że oglądacie to na żywo, nawet jak mamy weekend. Ja sobie wygodnie odpaliłem dekoder po 10 rano i obejrzałem całość wyspany ;)
    A poważnie to konkurs wsadów w I rundzie wyglądał jakby popisywała się drużyna Harlem Globettroters. Za mało było show i oczekiwania, za dużo chaosu.
    Konkurs trójek mi się podobał, nawet ten dodatkowy koszyk z piłkami za 2-pkt.

    ps.
    A co powiedzie na skuteczność Ch.Bosh’a w pierwszym konkursie przy rzutach z połowy boiska :D ?

    • Damian pisze:

      Mi podobała się wypowiedź Chrisa: „Ciągle proszę trenera Spoelstre, aby pozwolił mi oddawać takie rzuty w meczu. Teraz może w końcu obdarzy mnie zaufaniem”. W ogóle Bosh wydaje mi się spoko gościem, a co do tego wyczynu to jak najbardziej gratulacje, ale na treningu Curry trafił 3 raz z rzędu!!!
      http://www.youtube.com/watch?v=YKxPvkD9y28

  11. Cosmo111 pisze:

    Ehh…. ostatnio mam wrażenie, że za format Weekendu Gwiazd to odpowiada jakiś nie oglądający koszykówki urzędas albo pusiak w rurkach… Tak ciężko pojąć, że większość kibiców ma zwisa na to, czy Magicowi się bardziej podobał wsad Lillarda czy kogoś tam innego? Ludzie mają własne oczy i chcą oglądać dunki, po to siedzą te pier***ne kilka godzin, żeby nacieszyć oczy, a tu nam serwują ledwo kilka wsadów, do tego połowa nieudana…
    Na plus, że Wall i reszta nie pajacowali z jakimś gaszeniem światła, tylko serwowali mocne dunki z pierdolnięciem na kosz.
    Na minus, i to dla mnie jest totalny debilizm > zmiana formatu, zamiast bodajże 2min na wsad dano zawodnikowi 3 próby i połowa uczestników oczywiście musiała na koniec robić cokolwiek, żeby mieć coś zaliczone. Idiotyzm kompletny…
    Wynik 3-0 dla Wschodu i brak dalszych wsadów, kolejne kretyństwo, bo na pewno Wall i reszta mieli coś jeszcze przygotowane (choćby McLemore ćwiczył 720′).
    Prostota rządzi. 6 zawodników, każdemu dać np. 5minut i niech napieprza ile wlezie… bez podziału na Wschód i Zachód, bez specjalnego napinki na wymyślanie dunków, bo to chyba tylko co niektórym zwiększa pozioma stresu….
    A no i na koniec, nie wiem kto wpadł na chory pomysł tej minibitwy konferencji, chciano tym chyba nakręcić widzów, a prawda jest taka, że dopóki finał Weekendu, czyli Mecz Gwiazd będzie takim cyrkiem bez obrony i graniem bez jakiejkolwiek spiny to taka rywalizacja Wschód – Zachód jest totalną farsą i sztuką dla sztuki. (szczerze, kogokolwiek obchodziło kto wygrał wczoraj całość?).

    Jak dla mnie ASG w Nowym Orleanie było ostatnim, dla którego zarwałem nockę…

  12. Szuwarek pisze:

    Lol, ja tam nigdy nie zarwałem nocki na ASG. Nie warto. Oglądam z odtworzenia. W zeszłym roku konkurs wsadów stał na dużo lepszym poziomie, ale taki dunk jak Walla wygrałby większość konkursów nawet w erze Jordana czy Cartera. Ostatnie takie dunki to chyba właśnie Vince albo Jason Richardson walnęli, bo paczki Rossa czy Griffina były znacznie słabsze.

    Wprowadzenie dodatkowo punktowanych piłek nie jest złym pomysłem. Jednak jakiś dodatkowy element taktyki. Dziwię się, że tak wielu zawodników nie wykonało wszystkich 25 rzutów. Moim zdaniem zbłaźnił się Joe Johnson, który rzucał w tempie żółwia. Miller ironicznie określił to, że zaczął tak jak Brooklyn sezon. Żal mi Kury. Steph pewnie nigdy nie wygra konkursu, bo za bardzo go zżera trema. Miller też nigdy nie wygrał tego konkursu. Najlpeszym moment konkursu to końcówka Beala jak wyrównał wynik Bellineliego. Ogólnie wygrał najrówniejszy.

  13. NiKlaus pisze:

    Siema , co to za nuta lecie podczas NBA All-Star Weekend 2014 Sears Shooting Stars ? Leci krótko i cicho ale może ktoś z Was kojarzy ?

  14. NiKlaus pisze:

    Siema , kojarzy ktoś z Was piosenkę jaka leci podczas NBA All Star Game – Sears Shooting Stars 2014 , może komuś też wpadła w ucho i wie co to

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *