Enbiej power ranking – tydzień 13 i 14

Stan na 03-02-14

1 OKC Thunder (bilans 38-11, ostatnie wyniki 11-2 , miejsce w poprzednim rankingu #6)

Kevin Durant w ostatnich spotkaniach notuje średnie 60% skuteczności z gry oraz 36.0 pkt na mecz. Ponadto poprowadził zespół do kolejnych wygranych oraz zakończył serię 12 spotkań z co najmniej 30 punktami. Wisienką na torcie był występ przeciwko Warriors z 54pkt.

2 Indiana Pacers (36-10, 7-3, #1)

Spadli na drugą lokatę , bowiem porażki z Suns i Nuggets mocno obnażyły najlepszą defensywę NBA. Paul George wystąpi w wyjściowym składzie Wschodu podczas Meczu Gwiazd w Nowym Orleanie. Roy Hibbert również się cieszt na ponowny awans do tego wydarzenia. Czy Andrew Bynum doda im iskry?

3 Portland TrailBlazers (34-13,  5-5, #3)

Damian Lillard i LaMarcus Aldridge nie zwalniają tempa (mimo małych wpadek) i wspólnie zgłaszają potwierdzone aspiracje do roli gwiazd w koszykarskim święcie. Wygrane nad Nuggets i Wolves podtrzymały wysoką formę drużyny, a 44 oczka Aldridge podkreśliły fakt, że zawodnik rozgrywa wyśmienity sezon. Energii z ławki dodaje wracający po kontuzji debiutant C.J. McCollum. Drużyny grające przeciwko Traperom spoglądały w kierunku defensywy Grizzlies i coraz wyżej odcinają możliwości PTB przy graniu dystansowym.

4 Miami Heat (33-13, 6-3, #5)

Sukcesem Żaru okazało się pokonanie osłabionych wicemistrzów NBA (bez Danny’ego Greena i Kawhi Leonarda) – Spurs. Poza tym wygrane z osłabionymi Celtics , Lakers czy Knicks poprawiły bilans Heat. Wydaje się, że Dwyane Wade może zaczynać kolejne mecze z ławki i priorytetem okaże się zdrowie Flasha oraz stan jego kolan. Mecz z Thunder wyraźnie przegrali i przekonaliśmy się ,że Heat nie bronią na wysokim poziomie. Żar w ostatnich spotkaniach osiągał bilans 6-4 – czyli bliźniaczy do Nets-Bulls-Raptors-Wizards.

5 L.A. Clippers (34-16, 8-3, #7)

Jamal Crawford wyraźnie włącza się do wyścigu po nagrodę najlepszego rezerwowego (37pkt i 11as było tego dowodem) a ponadto osłabiony brakiem Chrisa Paula zespół wygrał 8 z 10 ostatnich spotkań. Domeną zespołu Doca Riversa jest nadal szybka i efektowna gra, z wieloma próbami rzutów dystansowych (Crawforda, Redicka i Greena). Zobaczymy jak aspirujący do WCF zespół spisze się w następnym tygodniu, przy konfrontacji z Heat. Blake Griffin gra na wysokim poziomie przekraczając regularnie, w ostatnich meczach średnią 25 punktów. Chris Paul ma być gotowy na ASG.

6 Houston Rockets (32-17, 8-3, #8 )

Dwie porażki z rzędu z Memphis Grizzlies (wiemy z kim nie chcą zagrać w play offs Rakiety) wyraźnie odcięły Houston dopływ paliwa pod nazwą Dwight Howard. Podkoszowy lider zespołu w dwumeczu zdobył tylko 21pkt i nie stanowił mocnego punktu drużyny. Z drugiej strony godny odnotowania stał się rekord 10 dystansowych trafień w II połowie meczu z Grizzlies (87-88) Chandlera Parsonsa. Skrzydłowy pobił wynik 9 trafień Big Shot Roba – Horry’ego. Wygrane starcia w derbach Texasu – ze Spurs i Mavs – jednak znów dodały skrzydeł ekipie Kevina McHale’a. 10-4 to rekord stycznia Rox. Jeremy Lin został pierwszym od lat (1989 Cedric Maxwell) rezerwowym Rockets z triple double.

7 Golden State Warriors (29-19, 4-5, #4) 

Lekki spadek Wojowników, którzy znaleźli pogromców wśród Wolves i Pacers. 38 pkt występ Stephena Curry oraz 44 oczka w starciu z Jazz (9 trójek) – świeżo upieczonego startera na Mecz Gwiazd – rozłożyły defensywę Blazers oraz Jazz. Mimo wszystko wyraźna obniżka formy Andre Iguodali i coraz lepsza dyspozycja Harrisona Barnesa. Czy to wskazówka do zmian w piątce GSW?

8 San Antonio Spurs (34-13, 5-5, #2)

Spurs ciągle nie radzą sobie z drużynami czołówki ligi. Dwie wartościowe wygrane tego sezonu to zwycięstwa nad Clippers i Warriors. Osłabiona brakiem Ginobiliego, Splittera, Greena i Leonarda drużyna postara się utrzymać pozycję w rankingu kolejnymi starciami. Zakładam , że nie będą to łatwe boje. Tim Duncan w meczu przeciwko Heat przesunął się na 20 miejsce na liście strzelców wszech czasów , wyprzedzając Allena Iversona. Natomiast dzięki blokowi na Gregu Odenie awansował na 7 miejsce pod względem bloków, wyprzedzając Shaqa O’Neala.

9 Phoenix Suns (29-18, 8-3, #10)

Dlaczego Gorana Dragica nie ujrzymy w ASG, skoro jest pierwszym od dekady graczem Suns, który notuje średnie powyżej 19pkt i 5as? Ostatnie cztery mecze to średnia oczek na poziomie 26 Gorana. Ponadto Suns drugi raz ograli najlepszą defensywę NBA – z Indiany. Dragić na osłodę został graczem tygodnia nr 14 na Zachodzie. Patrzą też w stronę Paua Gasola, by wyraźnie wzmocnić front court. Trzecia drużyna Zachodu po Thunder oraz Grizzlies, patrząc na bilans ostatnich 10 spotkań (8-2).

10 Memphis Grizzlies (26-20, 9-1, #16)

Strata Mike’a Conley (skręcona kostka), który notował 18pkt i 6as przed kontuzją może być spora. Zwłaszcza, że Niedźwiedzie złapały rytm po powrocie Marca Gasola oraz po pozyskaniu Courtney’a Lee. Grizz’s to najgorętsza drużyna Dzikiego Zachodu w ostatnich 10 spotkaniach; 9-1 mają tylko oni i Thunder. Dave Joerger nawiązał do najlepszych miesięcy poprzednika – Lio Hollinsa – został Trenerem Stycznia na Zachodzie. Awans o 6 pozycji!

11 Dallas Mavericks (27-21, 5-5, #9)

Dirk Nowitzki wraca do ASG, ale jego drużyna coraz częściej przegrywa. Suns i Grizzlies złapały niesamowity rytm i wyraźnie zagrażają dotychczasowej pozycji Mistrzów z 2011. Mecze z Cavs, Jazz i Celtics pozwolą złapać oddech podopiecznym Ricka Carlisle. Ciekawie natomiast zapowiada się konfrontacja z Grizzlies;-) Jose Calderon będzie rzucał trójki w konkursie rzutów zza łuku.

12 Atlanta Hawks (25-21, 5-3, #13)

Zespół kolejnego kandydata do COTY – Mike’a Budenholzera – wygrywa mimo kolejnych krótszych absencji Paula Millsapa lub Pero Antića. Sixers i Wolves odczuli to na własnej skórze. Pytanie czy Jastrzębie znajdą sposób na mocniejszych Pacers, Grizzlies i Bulls? W tych meczach zderzą się z na pewno mocniejszą defensywą. Paul Millsap dokonał nielada sztuki i w sumie dzięki urazowi Ala Horforda zaliczy debiut w Meczu Gwiazd (Josh Smith znów poczeka).

13 Toronto Raptors (25-22, 7-5, #11)

DeMar DeRozan stanie się czwartym All Starem z Kanady po wyborach Vince’a Cartera, Antonio Davisa oraz Chrisa Bosha. Raps pokonali osłabionych Nuggets oraz nie mieli problemów ze zwycięstwem nad Magic. Mecze z Jazz i Kings powinny dać im kolejne wygrane. Jednym z głównych pominiętych przy ASG jest natomiast Kyle Lowry. Lorwy został graczem 14 tygodnia na Wschodzie.

14. Minnesota T’Wolves (23-24, 5-5, #14)

Za słabi na play offs po stronie Zachodu, na Wschodzie spokojnie walczyliby o trzecie miejsce. Porażki z Hawks i Grizzlies znów ukazały nam najsłabsze ogniwa drużyny po bronionej stronie parkietu. Kolejne mecze wcale niełatwe – Thunder, Pelicans i Blazers – zechcą pokazać Wilkom miejsce w szeregu. Nawet 43 oczka pierwszopiątkowego All Stara okazały się zbyt małą zdobyczą do pokonania Jastrzębi. Ważna informacja, po sezonie na 99% Rick Adelman zakończy karierę trenerską w NBA.

15. Chicago Bulls (23-23, 6-5, #15)

Zespół Toma Thibodeau wygrał najwięcej spotkań po stronie Wschodu w styczniu – 11 – przegrywając 4. Odejście Luola Denga wcale nie podcięło skrzydeł/kopyt Bulls. Zespół wrócił do najlepszego grania w defensywie, na poziomie 92.7 traconych oczek. D.J. Augustin świetnie czuje się w nowym otoczeniu i obok All Stara Joakima Noaha jest najjaśniejszym punktem odradzających się Bulls.

16. Washington Wizards (23-23, 7-4, #20)

John Wall przed Meczem Gwiazd w Nowym Orleanie spotka trzech kolejnych ligowych rywali z tego samego widowiska ; Lillarda, Parkera i Irvinga. Po wygranej z Thunder i Warriors, przyjdą momenty na potyczki z Blazers i Spurs. Wizards są zainteresowani przejęciem z Chicago Taja Gibsona.

17. Denver Nuggets (22-23, 3-6, #12)

Szpital pod nazwą ACL trwa w nieskończoność. Po Danilo Gallinarim pech napotkał Nate’a Robinsona. To oznacza, że przy innym, drobniejszym urazie Ty’a Lawsona coach Shaw jest zmuszony przywrócić do łask Andre Millera. Po porażkach z Bobcats i Raptors nie ma też co liczyć na wygraną w starciu z Clippers. Drugi mecz tego tygodnia natomiast powinien już trafić do MgB – Qcina. Starcie z Bucks to coś czego nie będzie można przegapić! Wyraźny spadek 0 5 miejsc!

18. Brooklyn Nets (20-25, 5-3, #17)

Play offs czają się za rogiem Barclays Center. Siatki zaliczyły serię rekordowych 5. wygranych oraz zanotowały wynik 10-3 w styczniu. Co ciekawe Jason Kidd został Trenerem Miesiąca za Wschodzie. Joe Johnson trafił do ASG po raz 7 w karierze. Mecze z Sixers lub Pistons znów mogą podnieść morale drużyny.

19. New Orleans Pelicans (20-26,  5-5, #21)

Porównywano go już Olajuwonem, Mourningiem i Ewingiem, a teraz pobił rekord organizacji słynnego ‚Zo’ (sześć spotkań w serii z trzema blokami) i zaliczył trzy kolejne mecze z 6 blokami (niczym Ewing). Kibice Pelcs wierzą ,że to Anthony Davis zastąpi Kobego Bryanta w meczu Wschód-Zachód. Wyboru ma dokonać nowy komisarz Adam Silver.

20. Charlotte Bobcats (21-28, 6-5, #24)

Bez kontuzjowanego Kemby Walkera przyszły wygrane z Lakers oraz Nuggets. Na pierwszy plan wysunął się w ofensywie Kotów Al Jefferson. Jego 40 oczek zostanie długo w pamięci podkoszowych Lakers. Kolejne cztery spotkania ekipy Steve’a Clifforda mogą okazać się bolesną serią zespołu – na drodze Cats staną bowiem Warriors, Spurs, Mavs i Nets. 0-4?

21. New York Knicks (21-28, 7-6, #19)

Wygrali z Celtics oraz Cavs, natomiast gorzej im poszło w starciu z Heat. Wszyscy mamy w głowie 62 punktowy występ Melo, ale również fakt, iż za kilka miesięcy może on zmienić otoczenie na nowe. Bucks,Blazers,Nuggets i Thunder czyli ciężki tydzień przed ekipą Mike’a Woodsona.

22. Detroit Pistons (19-27, 3-5, #18)

Pokonali najsłabsze wschodnie ekipy rodem z Filadelfii i Orlando. Śnieg zablokował im serię trzech wygranych w starciu z Hawks. Andre Drummond zbiera średnio 12.8 piłki na mecz i za rok ma szansę na występ w Meczu Gwiazd.

23. L.A. Lakers (16-31, 2-8, #23)

Dobre wieści dla Lakers to powrót do składu tercetu jedynek Nash-Blake-Farmar. Wszyscy oni mają zamiar przebić najgorszy wynik w historii kalifornijskiej organizacji – 30 zwycięstw z 1975 roku. Mike D’Antoni może być pewien ,że straci pracę jeśli nie przejdzie tego progu. 2-8 to bilans ostatnich spotkań…

24. Utah Jazz (16-31, 4-5, #27)

Trey Burke i Alec Burks grają w kratkę, raz lepiej raz gorzej , ale nie przeszkodziło im to w wygraniu połowy spotkań stycznia (6-6). Jeśli Jazz wygrają któryś z kolejnych meczów przeciwko Raps, Mavs lub Heat to trzeba będzie zaakceptować tezę, że na Wschodzie też walczyliby o play offs.

25. Sacramento Kings (15-32, 2-10, #22)

Trzy porażki w ostatnich 7 dniach. Teraz Mike’a Malone’a i jego chłopaków czeka wschodnia przygoda z Bulls, Raps, C’s i Wizards. Stawiam na wygrane z Chicago, Bostonem i Washingtonem oraz kolejny udany występ Cousinsa przeciwko Gortatowi.

26. Cleveland Cavaliers (16-31, 3-7, #25)

Mike Brown , Kyrie Irving, Dion Waiters i brak chemii. Draftowy bust – Anthony Bennett – zaliczył 15pkt. Trzy ostatnie porażki co najmniej 10 punktami. Przed nimi mecze z Mavs, Lakers i Wizards. Btw. koszulka Mr. Cavaliera ciągle się nie znalazła. Luol Deng jest w szoku po tym co zobaczył na treningach drużyny.

27. Philadelphia 76ers (15-33, 3-8, #28)

Szóstki mają bilans 1-11 kiedy kontuzje leczy Michael Carter Williams. Evan Turner ma zmienić otoczenie przed 20. lutym. Spencer Hawes i Thad Young też są do wzięcia.

28. Boston Celtics (16-33, 3-8, #26)

W przyszłym tygodniu będzie masa relacji z meczów Zielonych w cyklu MgB; Sixers, Kings i Bucks sprawdzą formę Rajona Rondo. Osobiście dzisiejsi C’s kojarzą mi się z erą Dino Radji i Acie Earla (grał w PLK). Był też Alaa Abdelnaby (pierwszy Egipcjanin w NBA)

29. Orlando Magic (13-36, 3-9, #29)

„Mistrzowie” meczów wyjazdowych, w Bostonie przegrali 11 z rzędu wyjazd i już są w samolocie do Indiany , w drodze po 12.

30. Milwaukee Bucks (8-39, 1-10, #30)

New York, Denver, Houston, Boston – z kim wygrają 9. mecz Koziołki?

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

1 Odpowiedź

  1. amon pisze:

    Blazers(niestety) na 5-6 spadli wg mnie. Zaznaczam jednak ,że piszę te słowa po meczu w Waszyngtonie:(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *