Wrzuta dnia: 51 punktów Terrence’a Rossa

22-letni drugoroczniak zaliczył wczoraj najlepszy mecz swojej młodej kariery. Trafił 16/29 z gry (10/17 z dystansu, 9/10 z linii rzutów wolnych) i zakończył mecz z 51 punktami, 9 zbiórkami, 1 asystą, 1 przechwytem i 3 stratami.

Ross tym samym wyrównał strzelecki rekord Raptors, który od tej chwili dzieli z nim Vince Carter.

Co ciekawe, Terrence został też pierwszym graczem w historii NBA, który zdobył 50+ punktów w meczu przy średniej poniżej 10 ppg

[youtube=http://youtu.be/mX03ZWmiwzI]

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

6 komentarzy

  1. majecha pisze:

    Kurczaki, nastała moda na rzucanie 10 trójek w meczu :)

  2. wicek pisze:

    Łoo matko co się dzieje. Wszyscy rekordy biją. W życiu bym się nie spodziewał akurat po Rossie 51 punktów. NBA- Where amazing happens ;P

  3. Paweł. pisze:

    Haha. Durant 54, Anthony 62, Aldrige 44 teraz Ross 51… Co się dzieje w NBA?!

  4. Raptors Fan pisze:

    51 punktów to duża rzecz. Szkoda tylko,że nie poprowadziło Raptors do wygranej.

  5. Barzay pisze:

    ładnie ostatnio sobie poczynają, tylko właśnie przy wygranej taka zdobycz smakuje inaczej (np. Curry w tamtym roku w MSG też przegrał), kto następny?

  6. Kubas pisze:

    „Most random 50 since Tony Delk”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *