Telegram z Enbiej: 12/01/14 – popis Nowitzkiego, łokieć Sandersa i zwycięski rzut Josha Smitha

Wiele działo się wczoraj w nocy w NBA. Mieliśmy 40 punktów Dirka Nowitzkiego (i błąd sędziów, którzy nie odgwizdali falu Ellisa na Riversie), niesportowy faul Larry’ego Sandersa i dwa kluczowe – CELNE – rzuty Josha Smitha dające wygraną Pistons.

Zapraszam do telegraficznego skrótu 7 z 9 spotkań tej kolejki.

Drużyna Bilans I kw. II kw. III kw. IV kw. Wynik
Brooklyn Nets 15-55 18 24 22 16 80
Toronto Raptors 18-17 24 23 21 28 96

Raptors przerwali serię pięciu kolejnych wygranych Nets.

Wczoraj ich bohaterem był DeMar DeRozan, który prowadził ich w czasie zrywu 16-6 w trzeciej kwarcie (miał udział przy każdym punkcie miejscowych). To wtedy drużyna z Toronto wyszła na prowadzenie, którego nie oddała już do końca cementując wygraną w czwartej odsłonie (a tam seria 10-2). DeRozan w sumie uzbierał 26 punktów, 7 zbiórek i 5 asyst.

Innym graczem, który zasłużył na uznanie był Patrick Patterson, który wchodząc z ławki zaliczył 14 punktów i 12 zbiórek (5 na atakowanej tablicy) wykorzystując braki kadrowe Nets pod koszem.

[youtube=http://youtu.be/0a5jCY0MYGo]

Nets: Plumlee 6 (5zb), Pierce 15, Livingston 8, Johnson 11 (6zb, 6ast), Anderson 13 (5zb), a także Teletovic 8 (5zb), Evans 0 (5zb), Shengelia 2, Kirilenko 6, Blatche 6, Taylor 0, Terry 5

Raptors: Johnson 3, Valanciunas 8 (9zb), Lowry 12 (6zb), DeRozan 26 (7zb, 5ast), Ross 14 (5zb), a także Patterson 14 (12zb), Hayes 4, Salmons 13, Novak 0, Vasquez 2, Stone 0

Drużyna Bilans I kw. II kw. III kw. IV kw. Wynik
Phoenix Suns 21-15 21 30 28 29 108
Detroit Pistons 16-22 35 29 25 21 110

Jeżeli jesteś rozgrywającym i jakiś aspekt twojej gry jest porównywany z Isiah Thomasem to wiesz że robisz coś dobrze. Wczoraj, Brandon Jennings miał 11 asyst w samej pierwszej kwarcie (18 w całym meczu) czym wyrównał rekord Pistons ustanowiony przez Zeke.

Patrząc na to jak dobrze prezentowali się gospodarze w pierwszej połowie wydawało się, że czeka ich spokojna wygrana. Nic z tych rzeczy. Drużyna Hornacka się przegrupowała i doprowadziła do nerwowej końcówki.

Jej bohaterem był jednak Josh Smith, który najpierw trafił z dystansu (!), a po chwili po tym jak Suns doprowadzili do remisu wszedł pod kosz i zdobył zwycięskie punkty rzutem o tablicę.

Co warte podkreślenia, Pistons zdobyli aż 68 punktów w pomalowanym.

[youtube=http://youtu.be/FG6BbHXsfCk]

Suns: Frye 21, Tucker 17 (11zb), Plumlee 12, Green 15 (7zb), Dragic 15 (8ast), a także Markieff Morris 0, Marcus Morris 17 (6zb), Len 0, Smith 2 (6ast), Barbosa 9

Pistons: Monroe 20 (12zb), Smith 25 911zb, 5ast), Drummond 13 (13zb, 5bl), Jennings 8 (8zb, 18ast), Caldwell-Pope 9, a także Villanueva 5, Singler 6 (8zb), Bynum 16, Stuckey 8

Drużyna Bilans I kw. II kw. III kw. IV kw. Wynik
New York Knicks 14-22 20 32 32 16 102
Philadelphia 76ers 12-25 28 12 28 24 92

Jedna dobra kwarta wystarczyła by wygrać w Filadelfii.

Knicks zagrali zespołowo, a kluczem do wygranej okazała się ich ławka rezerwowych z Amar’e Stoudemire i J.R. Smithem na czele. Pierwszy był najlepszym strzelcem spotkania z 21 punktami (8/10 z gry, 5/5 z linii rzutów wolnych). Drugi dorzucił 14 punktów (5/8 z gry), 3 zbiórki i 6 asyst powracając po DNP CD.

NYK wygrali czwarty mecz z rzędu i mają tylko 0.5 meczu straty do ósmych w tabeli Brooklyn Nets.

[youtube=http://youtu.be/6NoaUvYlgQY]

Knicks: Martin 8 (8zb), Bargnani 10, Anthony 18 (9zb, 7ast), Felton 9 (6ast), Shumpert 7 (7zb), a także Tyler 0, Stoudemire 21 (5zb), Aldrich 0, Murry 8, Hardaway Jr. 7, Smith 14 (6ast)

76ers: Young 15 (5zb), Turner 12 (5zb), Hawes 17 (7zb, 5ast), Carter-Williams 11 (7zb, 7ast), Anderson 17 (7zb), a także Davies 0, Thompson 4, Williams 5, Wroten 11

Drużyna Bilans I kw. II kw. III kw. IV kw. Wynik
Charlotte Bobcats 15-23 17 25 28 27 97
Chicago Bulls 17-18 24 28 18 33 103

Gerald Henderson i Kemba Walker postraszyli Bulls. Będąca na fali ekipa z Chicago (wygrali 5 ostatnich pojedynków) potrafiła jednak wziąć się w garść w czwartej kwarcie i zapisać na swoim koncie 17-tą wygraną w tabeli.

Wczorajsi gospodarze nie przegrali jeszcze meczu po wymianie Luola Denga. Trener Thibodeau stwierdził, że taki jest po prostu charakter jego drużyny – za każdym razem gdy dostaną cios to zbierają się jeszcze bardziej w sobie.

Na wyróżnienie w obozie Bulls zasłużyli D.J. Augustin (20 punktów, 12 asyst dla byłego gracza Bobcats) i Joakim Noah (19 punktów, 14 zbiórek).

Moim osobistym highlightem był zaś wsad Taja Gibsona na Biyombo. Piękna sprawa.

[youtube=http://youtu.be/eKsBq9sM1PM]

Bobcats: McRoberts 9 (6zb), Jefferson 20 (11zb), Walker 29 (6zb, 5ast), Douglas-Roberts 0, Henderson 30, a także Tolliver 0, Zeller 5, Biyombo 0, Pargo 0, Sessions 4

Bulls: Boozer 12 (10zb), Dunleavy 17 (6zb), Snell 0, Noah 19 (14zb), Hinrich 12 (5ast), a także Gibson 12 (8zb), Martin 11, Mohammed 0, Augustin 20 (12ast)

Drużyna Bilans I kw. II kw. III kw. IV kw. Wynik
Milwaukee Bucks 7-29 10 25 27 23 85
Oklahoma City Thunder 28-9 14 24 39 24 101

Wynik z pierwszej kwarty wpisany powyżej nie jest błędem.

To nie był ładny mecz, ale ostatecznie Thunder mieli po prostu więcej argumentów, szczególnie po tym jak Larry Sanders uderzył łokciem w twarz Stevena Adamsa i został wyrzucony z boiska. W tym miejscu warto zauważyć dwie rzeczy – Adams nawet się nie zgiął i nie miał zamiaru szykować odwetu. Po prostu odszedł z uśmiechem na twarzy. Lubię gościa.

Bucks przed zdecydowanie wyższą porażką uchronił Antetokonumpo i zmiennicy (Ridnour i Mayo). Thunder tymczasem potrzebowali więcej ofensywy od Sefoloshy, Fishera i Lamba ponieważ Jackson (1/8 z gry) nie potrafił się wstrzelić.

[youtube=http://youtu.be/1NLl87SCuLc]

Bucks: Ilyasova 8, Middleton 8 (8zb), Sanders 0, Knight 13, Antetokounmpo 13 (11zb, 5ast), a także Udoh 2 (6zb), Raduljica 9, Ridnour 16 (5ast), Mayo 16

Thunder: Ibaka 17 (17zb), Durant 33 (10zb, 7ast), Perkins 3 (8zb), Jackson 2, Sefolosha 14 (6zb), a także Collison 4, Jones 0, Adams 1 (5zb), Fisher 10 (5ast), Lamb 17

Drużyna Bilans I kw. II kw. III kw. IV kw. Wynik
New Orleans Pelicans 15-21 22 15 40 30 107
Dallas Mavericks 22-16 17 25 42 26 110

Anthony Davis zagrał bardzo dobry mecz, a mimo to został przyćmiony przez Dirka Nowitzkiego. Niemiec przypomniał o swoich najlepszych czasach notując 40 punktów (10/20 z gry) i dając tyle ofensywy by zagwarantować Pelicans piątą porażkę z rzędu.

Na nic zdałaby się jednak bardzo dobra gra jego, Ellisa i Calderona gdyby nie błąd sędziów w ostatniej akcji. Rivers przy wygasającym zegarze został ewidentnie sfaulowany przez Ellisa i spróbował rzucić (takie zagrania widzieliśmy w NBA tysiące razy – gdy rywal opuszcza rękę, a zawodnik z piłką to wykorzystuje „ciągnąc” rzut od dołu i uderzając o nią wymusza faul). Sędziowie jednak nie zareagowali i syn trenera Clippers nie miał szansy sprawdzić się na linii.

[youtube=http://youtu.be/fsBW1d07tfs]

Pelicans: Davis 28 (14zb), Aminu 15 (11zb), Smith 10 (7zb), Roberts 7 (8ast), Gordon 20, a także Miller 12, Withey 2, Ajinca 2 (5zb), Stiemsma 2, Rivers 9, Morrow 0

Mavericks: Nowitzki 40, Crowder 5, Dalembert 4 (9zb), Calderon 17 (5ast), Ellis 26 (5zb), a także Wright 8, Blair 0, Larkin 0, Mekel 0, Ledo 0, Carter 10

Drużyna Bilans I kw. II kw. III kw. IV kw. Wynik
Orlando Magic 10-27 25 22 19 28 94
Denver Nuggets 19-17 34 35 23 28 120

Nie było emocji w Denver. Nuggets byli lepsi od początku do końca wygrywając zdecydowanie i zasłużenie.

Siedmiu graczy Briana Shawa zdobyło minimum 13 punktów. Dodatkowo robili to wszystko na wysokiej skuteczności (50.6% z gry, 42.9% z dystansu).

Nuggets po serii 8 kolejnych porażek mają teraz na koncie 5 wygranych z rzędu.

[youtube=http://youtu.be/K1In2NfTONY]

Magic: Davis 20 (6zb), Harris 22 (9zb), Harkless 3, Nelson 10 (7ast), Oladipo 15 (5ast), a także Nicholson 2, O’Quinn 4 (5zb), Maxiell 0, Moore 10, Lamb 8

Nuggets: Hickson 13 (10zb), Faries 17 (9zb), Miller 16 (11zb), Lawson 16 (8ast), Foye 18, a także Arthur 0, Hamilton 3, Mozgov 14 (9zb), Robinson 5 (6ast), Fournier 18 (5zb)

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

9 komentarzy

  1. sasoo pisze:

    tak sobie myślę, że może STAT nie jest do końca skończony. Oczywiście jest to najgorzej wydawane 20 baniek na świecie, ale może jeszcze coś da tej drużynie nie?

    • woy pisze:

      jego ruch w stronę kosza po zasłonie ciągle pozostaje znakiem firmowym, który mocno dał się we znaki ostatnim rywalom, w tym Heat.

  2. woy pisze:

    Przy Bulls warto dodać, że zagrali bez Jimmy Butlera, a świetną zmianę (4/5 z gry i 11pkt) dał świeżo sprowadzony Cartier Martin (wprawdzie Kemba Walker skręcił mu kostki ale generalnie zmiana na plus). W końcówce Thibs znów polegał na niskim obwodzie i duecie Hinrich – Augustin. Wg mnie najlepszy mecz z dotychczasowych – D.J. ‚a – w Chicago.

  3. Paweł. pisze:

    Chicago 5 zwycięstw z rzędu, Knicks 4 takie zwycięstwa, Nets niedawno 5 zwycięstw… Czyżby faworyci Konferencji Wschodniej wracali do gry?
    Postawa Nuggets bardzo dziwna. Najpierw na początku sezonu 4 albo 5 porażek z rzędu potem kilka zwycięstw z rzędu , niedawno kolejne porażki i teraz 5 zwycięstwo z rzędu. Ciekawe czy z taką grą dadzą radę wejść do PO.
    Durant pokazuje że jest absolutnym liderem w Thunder ale nadal czegoś mu brakuje albo po prostu reszta jest zbyt słaba bo wygrywają z przeciętnymi zespołami ale z lepszymi nie mają szans.

    Nowitzki zagrał jak za najlepszych swoich lat. Brawo.

  4. Adrian89 pisze:

    Sędziowanie ostatnio mnie dobiją. Albo wyrzucają kogoś z boiska nie wiadomo za co. Albo w końcówkach nie gwiżdżą ewidentnych fauli. Ja wiem że każdy może robić błąd ale tych sędziów którzy sędziowali dzisiejszy mecz z Dallas po prostu bym zwolnił. Jak tutaj można nie dopatrzeć się faulu. Często gęsto jakieś pierdoły inni sedziowie oglądają 10 razy. A tutaj nawet nie próbowali podjać tej mądrej decyzji- choć bez tego było wiadomo co się stało

  5. Finley pisze:

    Sprawa z Mavs, też o tyle kontrowersyjna, że w końcówce spotkania, kiedy za faule spadał Smith też wydawało się, że nie faulował Dirka, a mimo to przy rzucie za trzy zostało to odgwizdane. Mavs odskoczyli na 5 punktów, a Pelicans stracili gracza. Kontrowersyjnie, ale jako fana Mavs cieszy kolejne zwycięstwo.

    Wczoraj obejrzałem w całości, tylko mecz w Detroit i mimo wygranej, uważam za grali słaby mecz. Phoenix bardziej mi się podobali. W Detroit rządził chaos, fart i kilka indywidualnych popisów.

  6. HSCM pisze:

    Ja tam tylko chciałem zwrócić uwagę na ławkę Raptors…Patterson, Salmons to strzał Ujiriego w przysłowiową dziesiątkę ! Wczoraj Patterson 13 pkt, 12 zb, 3 stl i aż +40(!) z ławki ! Salmons wczoraj też zajebisty był 5-5 FG, 3-3 za 3 pkt i też 3 przechwyty. Do tego wskaźnik na poziomie +32…zobaczycie Raptors jeszcze w PO mogą nie jednego zaskoczyć właśnie dzięki ławce.

  7. Autor pisze:

    Oglądałem Byki i muszę powiedzieć, że gracze grają na nosie „przebudowie”. Na tankowanie nie wyglądają :) Cartier Martin nieźle się prezentuje. Na razie zaangażowanie i łatwość rzutu pracuje na nowy kontrakt. Augustine, co facet robi to szok. On w tej chwili nie gra jak jakiś przeciętny rozgrywający, ale jak jakiś „mega” mózg rozgrywania. Niemal „zero” błędów w całym meczu jeśli chodzi o dokonywane wybory w rozegraniu. Fenomenalne penetracje. Jestem po raz kolejny w szoku, bo on jest coraz lepszy z każdym meczem. Noah po prostu mentalny dominator plus fruwający nad tablicami Gibson.
    Natomiast Boozer – cóż chłopowi się już nie chce grać, a przynajmniej w Bulls. Z każdym meczem jest bardziej żałosny, piłki mu same wypadają z rąk.
    Dunleavy gra za bardzo w kratkę. Czasami nie rozumiem czemu boi się rzucać z sensownym pozycji, wypracowywanych długim graniem, ale jako wyrobnik nie najgorzej w kolejnym meczu.
    Oprócz Boozera nie mogę patrzeć na grę Hinricha. Co ten facet robi w ofensywie to nie mam przekonania czy on sam wie. W obronie jeszcze daje radę, ale na rozegranie to on się zupełnie nie nadaje. Byki z nim gubią się w momentami w rzeczywistości. Nawet piłkę z boku mają trudność wprowadzić. Jego trzeba przehandlować i to w jak najszybciej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *