Wrzuta dnia: koszulki z nickami

Miami Heat i Brooklyn Nets rozegrają „specjalny i jedyny w swoim rodzaju mecz” podczas, którego na plecach graczy nie ujrzymy nazwisk nad numerami, a ich pseudonimy (nicki). 10 stycznia w Barclays Center na Brooklynie fani będą mogli obejrzeć graczy z takimi koszulkami:

untitled

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

9 komentarzy

  1. eastz pisze:

    King James, z tego chyba największa beka. Umiejętności nie odmawiam jednak.

  2. gratek pisze:

    Gdzieś mi się przewinęło, że na koszulce Joe Johnsona będzie widnieć JJ – chyba lepsze by było Iso Joe :-)

  3. HSCM pisze:

    Szkoda że Wizards nie zagrają w takich strojach. „Polish Gazelle” na plecach Marcina…chyba bym padł ze śmiechu :))

  4. Woy pisze:

    „Cake” by lepiej pasowało – na polski „CIACHO;-)”

  5. Krzychair pisze:

    będę na tym meczu!!! super

  6. Strange pisze:

    Szkoda, że Kirilenko nie będzie maił na koszulce swojej ksywki AK-47.

    • Woy pisze:

      wydaje się ,że chodzi o broń (zbrodnie etc.) w Stanach. Też na to liczyłem.

    • majecha pisze:

      Ale gdyby miał po prostu AK i pod spodem swój nr to i wilk byłby syty i owca cała :)

  7. Paweł. pisze:

    James jako King…???
    W historii NBA było od niego mnóstwo lepszych zawodników.
    Już może pochwalić się 2 mistrzostwami i tytułami MVP finałów, 4 MVP sezonu zasadniczego ale co z tego jeśli nie ma w ostatnich latach większej konkurencji i chyba nie wszystkie MVP dostał słusznie . No i jego przeprowadzkę do Miami wszyscy zapamiętają na długo…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *