Enbiej power ranking – tydzień 8 i 9

STAN NA 30. GRUDNIA

1. Oklahoma City Thunder BILANS – 25-5  (WYNIK OSTATNICH DNI 6-1)  POZYCJA W POPRZEDNIM RANKINGU#3

Awans na pierwsze zanotowali podopieczni Scotta Brooksa, mimo kontuzji Russella Westbrooka. Zespół ten jest najlepiej zbierającym w lidze (47 na mecz), prezentuje trzeci najskuteczniejszy atak (106 na mecz) oraz siódmą defensywę (97 straconych w meczu). 28.5 na mecz, czyli najwięcej w całej lidze, zdobywa kandydat do MVP, Kevin Durant. Przeciwko Charlotte i Houston Durantula zaliczał double double z 30 punktami na koncie.

2. Indiana Pacers, 24-5 (4-2) #2

Pacers po dwóch porażkach w serii wygrali w czterech kolejnych meczach i ciągle wygrywają mecze z największą przewagą 9.5 pkt. Indiana obok Oklahoma City ma najlepszy rekord spotkań na swoim parkiecie, 14-1. Lance Stephenson jako pierwszy w tym sezonie pokusił się o trzecie triple-double. Przed zespołem Franka Vogela spotkania określane mianem spacerku z Cavs oraz Raptors.

3. Miami Heat, 23-7 (6-1) #5

Mistrzowie radzą sobie z przeciwnościami losu i potrafią wygrywać bez Dwayne’a Wade’a czy LeBrona Jamesa. Udana gwiazdka w Staples Center i mały show pary Wade-James, następnie niespodziewana porażka w Sacramento oraz wielka wygrana w Portland okrasiły wyjazd na zachodnie wybrzeże USA. Bohater ostatnich dni to Chris Bosh, bez którego nie byłoby zwycięstw w L.A. (świetna druga kwarta) oraz w Portland (37 pkt i wielka trójka).

4. Portland Trailblazers, 24-6 (3-2) #1

Tylko jeden tydzień gościli na topie E.P.R. gracze Terry’ego Stottsa. Porażki z Heat oraz Wolves nieco zakłóciły najlepszy start w historii Traperów. Gorsze mecze zanotował LaMarcus Aldridge (15pkt z Wolves oraz 18pkt z Pelcs) , natomiast małą zadyszkę, po fenomenalnym tygodniu numer 8 , złapał Damian Lillard (14 pkt z Clippers i 16pkt z Heat). Przed Blazers rewanże z Pelicans oraz Thunder.

5. San Antonio Spurs, 24-7 (5-3) #4

Team Grega Popovicha ma świetny bilans, ale niestety coraz gorzej wypada w konfrontacji z najlepszymi zespołami NBA. Dwie porażki z Thunder i dwie z Rockets oraz po jednej z Pacers, Blazers i Clippers. Jak to poprawić?

6. Los Angeles Clippers, 21-11 (5-2) #6

Blake Griffin ustanowił strzelecki rekord sezonu z 40pkt przeciwko Jazz. Griffin miał również 35 oczek w konfrontacji z Blazers. Został też wybrany graczem 8 tygodnia podczas 67 sezonu. Przed Blake’iem szansa na poprawienie wyników z kolejnymi rywalami jak Suns, Bobcats i Mavs.

7. Houston Rockets, 21-12 (5-3) #7

Niezmiennie na 7. drużyna Brodacza i Supermana. Niestety Rakiety nie były godnym przeciwnikiem dla wyżej notowanych Pacers oraz Thunder. James Harden zanotował 22 celne rzuty wolne, z 25 wykonywanych przeciwko Grizzlies. Natomiast Dwight Howard dwukrotnie w grudniu nie zanotował double figures ( z Thunder 9pkt-9zb oraz z Grizzlies 2pkt i 6zb). Kings, Knicks, Lakers i Hawks to czterej kolejni rywale Kevina McHale’a i spółki. Cztery wygrane powinny być proste do wzięcia.

8. Golden State Warriors, 19-13 (6-1) #11

Wojownicy odnaleźli swój rytm i ograli pięciu kolejnych rywali, łącznie z sąsiadującymi Clippers oraz Suns. Tylko Spurs, Grizzlies i Thunder tracą mniej punktów, przy solidnej obronie, z Konferencji Zachodniej. Steph Curry miał 6 double-double w 7 grach, w jednej z nich zanotował potrójny dublet, z rekordami kariery w zbiórkach (13) i asystach (16).

9. Phoenix Suns, 18-11 (4-2) #8

Słońca pełną parą mkną po tytuł rewelacji sezonu 2013-14 a Jeff Hornacek prowadzi w wyścigu o Trenera Roku. Być może Eric Bledsoe zasługuje również na Postęp Roku. Wszystkich jednak przy ostatnich trzech meczach przyćmił Miles Plumlee – autor 17pkt i 20zb przeciwko Lakers oraz rekordowych w karierze 22pkt przeciwko Sixers (plus 13zb). Bilans Słońc w grudniu to 8-2, WoW!! Clippers, Grizzlies i Bucks bójcie się;-)

10. Dallas Mavericks, 17-13 (3-3) #10

Zespół dwóch superstrzelców – Dirka Nowitzkiego (22.9 pkt w grudniu) oraz Monty Ellisa (18.8 pkt w grudniu) wygląda nadspodziewanie dobrze przy konfrontacjach na własnym parkiecie (11 zwycięstw) . Tylko Thunder, Blazers, Rockets i Clippers wypadają lepiej. Problemem Mavs jest ciągle defensywa (102pkt stracone) i brak mocnego środkowego. Przed drużyną z Dallas mieszany terminarz jeśli chodzi o jakość rywali: Wolves, Wizards, Clippers, Knicks i dwie wygrane powinny być obowiązkiem.

11. Atlanta Hawks, 17-14 (5-2) #14

Tworząc kolejną odsłonę E.P.R. mam tylko nadzieję, że to nie będzie zmierzch sezonu dla Hawks. Powód jak wiecie, zerwanie mięśnia piersiowego u Ala Horforda. Co ciekawe od czasu kontuzji centra to Jastrzębie wygrały już dwa razy i czekają na 100. mecz z trójką Kyle’a Korvera (DO IT KYLE!!). Boston, Golden State i Chicago to następni rywale teamu Mike’a Budenholzera. W każdym meczu bez Horforda będzie już znacznie ciężej…

12. Minnesota T’Wolves, 15-15 (3-3) #12

Zespół Ricka Adelmana ciągle może liczyć na lidera double-double (w całej lidze) Kevina Love’a (29.5pkt oraz 13.9zb w grudniu), który aż 27-krotnie już popisywał się podwójnymi zdobyczami. Wilki notują małą serię 2 wygranych oraz zwyciężyły w 6 z ostatnich 10 spotkań. Wcale nie gorzej wypada Nikola Peković, który dwukrotnie przekroczył granicę 30pkt oraz pobił rekord kariery, przeciwko Clippers (34pkt). Next stops: Dallas, New Orleans, Oklahoma City.

13. New Orleans Pelicans, 13-15 (2-4) #13

Sternicy klubu zatrudnili na pomoc Anthony’emu Davisowi Mistrza Europy z Francji, Alexisa Ajincę. Ponadto – na dobre – rozkręca nam się Tyreke Evans (średnie 20.2 pkt i 5.7 as w ostatnich meczach). Problemem drużyny jest słaba postawa w meczach wyjazdowych i tylko 5 wygranych. Ponadto tylko Jazz i Kings wypadają na Zachodzie gorzej, przy meczach na parkiecie rywala. Mecze z Portland i Minnesotą mogą być trudnymi wyzwaniami dla teamu Monty’ego Williamsa.

14. Denver Nuggets, 14-15 (0-6) #9

Spory flop Samorodków, porównywalny z niżej notowanymi Jeziorowcami. Serial 0-6 to najgorszy możliwy scenariusz dla ekipy Briana Shawa. Kolejny mecz zespół z Kolorado rozegra przeciwko aktualnym Mistrzom ligi. Ostatnie wyraźne porażki z Pelicans i Warriors wcale dobrze nie wróżą by drużyna miała wyjść z kryzysu. Fani Nuggets będą liczyli na przerwanie pasma w starciach z Sixers oraz Lakers.

15. Washington Wizards, 13-14 (4-1) #20

Drugi najwyższy skok na Wschodzie po Bobcats. Drużyna Randy’ego Wittmana drugi raz podczas 68. sezonu notuje tendencję zwyżkową. Zespół Marcina Gortata ma w nogach wygrane nad Pistons oraz Celtics, co pozwoliło awansować w tabeli konferencji Wschodniej, przy 4 wygranych w 5 ostatnich meczach. Kolejne potyczki z Pistons, Mavs i Raptors pozwolą nam „uwierzyć lub nie” w siłę Wizards. Na szczęście dla drużyny groźnie wyglądająca kontuzja Bradley’a Beala zakończyła się rozległym stłuczeniem kolana.

16. Toronto Raptors, 13-15 (4-2) #19

Kanadyjczycy grają znacznie lepiej niż pod obecność – oddanego przed dwoma tygodniami – Rudy’ego Gay’a. Klasą dla siebie pozostaje, pożądany przez N.Y. Knicks, Kyle Lowry (2 z rzędu DD przeciwko Knicks oraz po 20 punktów przy wygranych nad Thunder oraz Mavs). Cały obraz organizacji został mocno zamazany, bowiem do mediów przedostała się informacja z faktem, iż każdy gracz Raps jest brany pod uwagę wymiany (jeśli tylko znajdą się chętni). Przed Dinozaurami mecze z Bulls oraz Pacers. Ciekawe, że prowadzą oni w słabej Dywizji Atlantyckiej, w której każda ekipa ma ujemny bilans…

17. Memphis Grizzlies, 13-16 (3-3) #18

Zespół Dave’a Joergera przerwał fatalną serię 5 przegranych i dzięki lepszej postawie Zacha Randolpha (17pkt i 10zb na mecz) potrafił rozgromić Denver Nuggets. Wygrane z Knicks oraz Jazz poprawiły też sytuację w drużynie walczącej bez kontuzjowanych Marca Gasola oraz Quincy’ego Pondextera; w sumie 3 wygrane w 4 meczach. Gry z Chicago i Phoenix powinny dać nam odpowiedź na pytanie czy kryzys w Mieście Elvisa już minął (?).

18. Detroit Pistons, 14-18 (3-4) #17

Podopieczni Mo Cheeksa grają w kratkę. Nie pierwszy raz w tym sezonie fani Pistons stają się optymistami by potem usłyszeć o kolejnej porażce ich pupili, a następnie o rzekomym konflikcie na linii Josh Smith – Mo Cheeks. Tłoki po udanym 8 tygodniu rozgrywek, rozczarowali nas w przy dwóch kolejnych przegranych z Orlando i Waszyngtonem. Łącznie na ostatnich 5 spotkań Tłoki wygrały tylko raz…Teraz czeka ich rewanż z Wizards.

19. Charlotte Bobcats, 14-17 (4-3) #25

Duży awans po stronie zespołu Steve’a Clifforda. Lokata byłaby wyższa, gdyby nie minimalne przegrane z Hawks (po dogrywce) oraz z Thunder. Al Jefferson notuje średnio double-double na poziomie 17pkt i 10zb. Trzecia obrona ligi teraz zmierzy się z Utah, by następnie powalczyć o wygraną z LAC. Charlotte to drugi zespół NBA, obok Grizzlies, który nie wygrał żadnego meczu z rywalami z własnej dywizji (bilans 0-5).

20. Boston Celtics, 13-17 (2-5) #16

Zieloni co prawda ograli Cavs, ale we wcześniejszych 6 grach tryumfowali tylko raz. Ponadto nadchodzące spotkania dadzą nam odpowiedź na szanse C’s w perspektywie play offs i walki z bezpośrednimi rywalami z konferencji. Na drodze drużyny Brada Stevensa staną Hawks bez Ala Horforda oraz Bulls bez Luola Denga. Warto dodać, że bez Rajona Rondo C’s to najrzadziej dzieląca się piłką ekipa całej ligi! Natomiast o RR#9 pytają usilnie N.Y.Knicks.

21. Los Angeles Lakers, 13-18 (2-6) #15

Największy spadek w naszym rankingu notują Jeziorowcy. Bez swoich kluczowych rozgrywających zespół z Kalifornii przegrał 5 ostatnich spotkań i zaraz obok Bulls, Cavs oraz Nuggets i Kings notuje bilans ostatnich 10 spotkań „tylko” 3-7 (tylko Sixers i Bucks mają w nogach gorsze tygodnie). Na dodatek infekcja przyplątała się Pauowi Gasolowi i nie zagra on w co najmniej dwóch kolejnych spotkaniach. Atak Lakers potrzebuje solidnego kreatora gry (nie jest nim ani Jordan Farmar, ani występujący na jedynce z konieczności Xavier Henry, który – notabene – nabawił się urazu kolana minionej nocy). Obrona natomiast wymaga korekt z naciskiem na wysokich zawodników (praktycznie tylko Jordan Hill wygląda na pracującego w obronie). Najsłabsi w lidze Bucks to kolejni rywale L.A.

22. Chicago Bulls, 11-17 (2-4) #24

Pomimo absencji Luola Denga (achilles) zespół zanotował dwie wygrane. O Angliku mówi się, że stoi po niego kolejka chętnych (teraz lub po sezonie sing&trade) jak Cavs, Lakers oraz Mavs. Być może ujrzymy wymianę z jego udziałem, kiedy Bulls dostaną wybór w pierwszej rundzie, zbliżającego się, draftu…Przed Chicago mecze z Grizzlies i Raptors oraz kolejna szansa na pokazanie się byłemu pracodawcy przez D.J. Augustina.

23. Orlando Magic, 10-20, (3-3) #28

Mniej intensywny terminarz pomógł Magii w odniesieniu trzech wygranych, w sześciu meczach i wyraźny awans w E.P.R. Gwiazdą drużyny pozostaje nadal Aaron Afflalo, który pomimo zainteresowania ze stron innych klubów NBA, notuje średnią 22 pkt na mecz. Ex Tłok pogrążył swoich byłych kolegów zdobywając 23 oczka (9/11 z gry). Następne potyczki m.in. z Warriors oraz z Cavs pokażą nam czy Orlando jeszcze jest w stanie powalczyć o wyższą lokatę (czy myślą realnie o play offs?). Magicy ostatnie wygrane opierali o zbilansowany atak oraz (znów) solidniejszą defensywę.

24. Cleveland Cavaliers, 10-19 (1-6) #21

Wyraźny spadek notują Kawalerzyści, wśród których szuka się kolejnych winnych słabych wyników. Najpierw mieliśmy głośno o niepokornym Dionie Waitersie (gdzie ta wymiana Panie Gilbert?) a teraz drużynę demotywuje Andrew (cierpiący na bóle kolan) BynumOsobno zapytam; gdzie Pan Gilbert był, kiedy Mike Brown nie radził sobie z Drew w L.A. (o niejednym zdarzeniu pisaliśmy) oraz nie korzystał z usług Earla Clarka (którego tak naprawdę wstawił do gry Mike D’Antoni)? Cavs mogą być bardzo gorącą ekipą pod względem wymian w nadchodzących 2 miesiącach. Kyrie Irving miał 40pkt przeciwko Hawks i 32pkt przeciwko Celtics a mimo wszystko drużyna przegrywała…Serial porażek trwa i wynosi 5.

25. Brooklyn Nets, 10-20 (2-5) #22

Niedoszli Galacticos dziś mogliby mieć problemy z odnoszeniem zwycięstw na euroligowych parkietach. Główny powód to słaba chemia w zespole oraz kontuzja numer 1 podkoszowego, Brooka Lopeza. Ponadto temat #1 na Brooklynie to skandowanie przez kibiców Nets hasła „zwolnić Kidda!”. Do miana pupila trenera wiszącego na włosku wyrasta Mirza Teletović. Skrzynka piwa dla tego, który pokusi się o obstawienie wygranej Siatek przy dwóch kolejnych konfrontacjach ze Spurs oraz Thunder. Chodzą słuchy, że bezradny Billy King może zacząć handlować kontuzjowanym Brookiem Lopezem!

26. Sacramento Kings, 9-20 (2-5) #26

Królowie to druga najgorsza defensywa ligi i coś o czym wyraźnie w wywiadach mówi Mike Malone (potrzeba defensywnego lidera). Kings jednak mocno osłodzili sobie święta i ograli u siebie Miami Heat. Następny mecze grają z coraz słabszymi Rockets. Potem już planowane wygrane z Sixers oraz Bobcats (?).

27. New York Knicks, 9-21, (2-5) #23

Kiedy w poprzednim notowaniu wydawało się, że NYK łapią jakiś rytm to kontuzja stawu skokowego Carmelo Anthony’ego kompletnie ich z niego wybiła…Seria trzech porażek znów spycha Knicks w ligowe dno a mecze ze Spurs i Rockets nic dobrego im nie wróżą. Możemy rozpocząć zakłady który trener znad rzeki Hudson pierwszy straci pracę ? M. Woodson czy J. Kidd ?? Nawet mimo faktu, że James Dolan zasugerował zero zmian w sztabie trenerskim i składzie Knicks i dał ogłoszenie o sklonowanie Patricka Ewinga Seniora.

28. Utah Jazz, 9-24, (3-4) #27

Zespół Tyrone’a Corbina wygrał 5 z ostatnich 10 spotkań a bohaterem meczu przeciwko Lakers został Derrick Favors ( z pierwszym game winnerem w karierze ). Mimo 27. ofensywy NBA Trey Burke i spółka postarają się o 10. wygraną podczas spotkań z Bobcats czy Bucks.

29. Philadelphia 76ers, 9-21 (1-3) #29

Szóstki to najgorsza drużyna NBA na wyjazdach z bilansem 2-13 oraz najgorszy zespół ligi ostatnich 10 spotkań (2-8). Kolejne sprawdziany, to podobnie do niżej prezentowanych Bucks, szanse na poprawienie niechlubnego wyniku (również Nuggets notują swój serial porażek). Michael Carter Williams to jedyny rookie notujący średnią punktów powyżej 14.0 (18). Minionej nocy Sixers przerwali pasmo 13 wyjazdowych porażek z rzędu…

30. Milwaukee Bucks, 6-21 (1-2) #30

Kozły niczym szczególnym nie zaskoczyły poza powrotem do składu Larry’ego (jeszcze nic w tym sezonie nie pokazałem) Sandersa i pozostały na ostatnim miejscu w E.P.R. Następne mecze z Lakers i Jazz to pewnego rodzaju nadzieje na 7. wygraną. Ciekawostką jest fakt, iż od nowego sezonu i w myśli planu Adama Silvera – Bucks mogą zagrać w Western Conference –  kosztem Grizzlies. Bucks to jedyna drużyna ligi poniżej 9 wygranych.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

7 komentarzy

  1. Sosna1982 pisze:

    Można coś bliżej na temat Milwaukee w Western Conference.

  2. HSCM pisze:

    Marny ten wasz ranking. Porównałem z rankingiem NBA, ESPN i Hollingera i nie za bardzo coś tu się zgadza. Ja jednak bardziej wierzę tym co są tam za oceanem.

  3. amon pisze:

    Jakoś tego nie zauważyłem. Podaj jakieś powody. A rankingi koszykarskie,w których porównuje się zespoły z różnych dywizji i konferencji zawsze się różniły od siebie,ja od lat się do tego przyzwyczaiłem( NCAA chociaż, czy draft mocki). To nie zależy tylko od suchego bilansu,ale stylu gry,specyfikacji poszczególnych zespołów,potencjału,no i preferencji oceniających. Najlepiej zsumować wszystkie rankingi i wyjdzie nam ten jeden prawdziwy. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM 2014 ROKU ZARÓWNO DLA REDAKCJI,JAK I WSZYSTKICH CZYTELNIKÓW ENBIEJ AKSZYN!!!!

  4. Wi-Fi pisze:

    Bucks na Zachodzie kosztem Memphis ? wspominaliście kiedyś coś również o niepewnym losie Hawks. Poproszę o artykuł w tym temacie,bo nie widziałem nigdzie tych informacji. Artykuły macie ok. ja odwiedzam was codziennie :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *