Pierwsze wyniki głosowania na 63. Mecz Gwiazd

16. lutego, w niedzielę, odbędzie się 63. NBA All Star Game. Po raz drugi w najnowszej historii ligi Mecz Gwiazd zawita do Nowego Orleanu. Jeśli głosowanie zakończyłoby się dziś to my oglądalibyśmy następujące piątki – Wschodu z Jamesem, Georgem, Anthonym, Irvingiem i Wadem oraz Zachodu z Durantem, Howardem, Griffinem, Bryantem i Paulem. Co ciekawe wśród obwodowych graczy Zachodu prowadzi ten, który niedawno rozpoczął swój sezon – Kobe Bryant. Natomiast w całej NBA numerem jeden jest LeBron James, który wyprzedza Kevina Duranta o blisko 2 tysiące głosów.

Eastern Conference

Frontcourt:

1. LeBron James (Mia) 609,336
2. Paul George (Ind) 489,335
3. Carmelo Anthony (NYK) 424,211
4. Roy Hibbert (Ind) 208,369
5. Chris Bosh (Mia) 156,364
6. Kevin Garnett (BKN) 102,825
7. Joakim Noah (Chi) 75,229
8. Jeff Green (Bos) 55,912
9. Luol Deng (Chi) 54,340
10. Tyson Chandler (NYK) 51,738
11. Andre Drummond (Det) 51,351
12. Carlos Boozer (Chi) 48,745
13. Paul Pierce (BKN) 45,145
14. Brook Lopez (BKN) 37,153
15. Josh Smith (Det) 32,025

Backcourt:

1. Dwyane Wade (Mia) 396,279
2. Kyrie Irving (Cle) 365,712
3. Derrick Rose (Chi) 272,410
4. John Wall (Was) 124,851
5. Ray Allen (Mia) 99,464
6. Rajon Rondo (Bos) 80,889
7. Deron Williams (BKN) 44,282
8. George Hill (Ind) 42,536
9. Evan Turner (Phi) 33,605
10. Mario Chalmers (Mia) 32,996

Western Conference

Frontcourt:

1. Kevin Durant (OKC) 607,407
2. Dwight Howard (Hou) 295,120
3. Blake Griffin (LAC) 292,925
4. Kevin Love (Min) 275,506
5. Tim Duncan (SA) 217,271
6. Anthony Davis (NO) 149,579
7. Pau Gasol (LAL) 133,199
8. LaMarcus Aldridge (Por) 132,818
9. Andre Iguodala (GS) 109,745
10. Dirk Nowitzki (Dal) 89,093
11. Chandler Parsons (Hou) 77,179
12. DeMarcus Cousins (Sac) 60,923
13. David Lee (GS) 60,015
14. Kawhi Leonard (SA) 55,023
15. Omer Asik (Hou) 53,827

Backcourt:

1. Kobe Bryant (LAL) 501,215
2. Chris Paul (LAC) 393,313
3. Stephen Curry (GS) 327,449
4. Jeremy Lin (Hou) 240,404
5. James Harden (Hou) 198,667
6. Russell Westbrook (OKC) 149,065
7. Tony Parker (SA) 112,423
8. Ricky Rubio (Min) 63,096
9. Steve Nash (LAL) 60,782
10. Damian Lillard (Por) 55,847

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

19 komentarzy

  1. ptb pisze:

    East
    6. Kevin Garnett (BKN) 102,825
    7. Joakim Noah (Chi) 75,229
    10. Tyson Chandler (NYK) 51,738
    3. Derrick Rose (Chi) 272,410
    7. Deron Williams (BKN) 44,282
    West
    15. Omer Asik (Hou) 53,827
    1. Kobe Bryant (LAL) 501,215
    4. Jeremy Lin (Hou) 240,404
    9. Steve Nash (LAL) 60,782

    To chyba jakaś KPINA
    Powinni coś zmienić z tym all star game`m bo to zaprawa o kpine by wyzej wymienieni gracze grajacy totalny piach lub wogole nie grajacy wystepowali za zaslugi w tym jakze pieknym dniu dla swiatowej koszykówki.

  2. mikee21 pisze:

    osobiście uważam że od następnych gier powinni założyć bloker jakiś na zawodników którzy na pewno nie wyzdrowieją przed All star i na takich co grają od połowy rozgrywek , ale nie można też nikomu zabronić głosowania na swoich idoli

  3. ptb pisze:

    fajna opcja byloby glosowanie przez graczy, trenerow i powiedzmy ludzi ze sztabów szkoleniowych. Napewno było by to bardziej sprawiedliwe i proporcjonalne do prezentowanej formy.

  4. ef pisze:

    Noah gra piach ;D ?

  5. kosini pisze:

    no na pewno na ALL STARA tez nie gra.

  6. JimmyO pisze:

    Lin wyżej od Hardena normalnie kpina

  7. saturn pisze:

    Przestańcie się bulwersować, bo to wstępne wyniki. Na LIN’a głosuje miliard Chińczyków, więc czego tu się dziwić. To się może jeszcze bardzo zmienić. Jak się zmobilizują, to LIN wygra z Kobim.
    Rzeczywiście nie powinno być sytuacji, że Derrick Rose jest na liście, choć wiadomo, że sam będzie widzem tego meczu. Piszę to jako jego fan.
    Ja codziennie pokornie oddaję głos na Duncana i Love’a, co by ten pierwszy nie wypadł ze składu, a drugi wreszcie zagrał.
    Macie wujka, babcie, ciocię, córkę, syna, itp. Namawiacie ich do głosowania, a będziecie mieli kogo chcecie :)

  8. Krzychair pisze:

    czy teraz już wiecie czemu Kobe dostał wysoki kontrakt? czy jeszcze jakieś wątpliwości?

  9. Marcin P pisze:

    Wade, jak widać, też ogromna wartość marketingowa – szósty wynik ze wszystkich, Lebron sie pewnie nie mylił z tym tłustym kontraktem i mu dadza jakie 75/4 lata, chociaz ja uwazam ze jakby dostał 50/4 lata to było by uczciwie dla obu stron.

  10. VDL pisze:

    Żenujące są tego typu głosowania. Dobrze że Yao Ming nie prowadzi… Moim zdaniem gracze którzy do czasu All-Star Game mają kontuzję, bądz też w danym sezonie nie prezentują poziomu ASG poprostu nie powinni być brani pod uwagę. Aktualnie w pi**u poszło prawie 1,5mln głosów które mogły być oddane np. na świetnie grającego w tym sezonie LaMarcusa Alridge’a czy też James’a Hardena. Co w tym losowniu robi Bryant, Rose, Rondo,Asik czy nawet Derron Williams?! Kompletnie niezrozumiałe to dla mnie jest…

  11. Celtics4Ever pisze:

    A to nie jest na zasadzie ze fani wybierają tylko pierwsze piątki a resztę dobierają trenerzy??

  12. melo pisze:

    Tak s5 wybierają kibice a ławkę trenerzy więc Lina i Asika na szczęście nie zobaczymy w ASG. Ale mimo wszystko uważam że Howarda i Griffina powinni zastąpić Aldridge i Love bądź Davis,Kobe’go-Curry , również wybór Irvinga mi się nie podoba ale kto jak nie on? Także Frontcourt Wschodu wygląda dziwnie z powodu braku C ale wybrano największe nazwiska i można by zamienić Melo na Hibberta. Głosowanie pokazuje dlaczego obawiam się o przyszłość min. Love’a i Aldridge’a w obecnych klubach.

  13. Marcin P pisze:

    Wg mnie obecny system wybierania do All Star nie jest zły (co oczywiście nie znaczy e nie ma wad). Kibice wybierają pierwsze piątki. I tak: na wschodzie nie ma się zupełnie do kogo doczepić (Wade gra mniej i trochę gorzej niż zwykle, ale i tak ciężko znaleźć kogokolwiek na jego miejsce), na zachodzie jest problem właściwie tylko z Kobim, ale to już ikona NBA, co chwila bije jakiś rekord i trudno sobie wyobrazić ASG bez niego. Love gra lepiej niż Griffin, ale to póki co tylko 17.000 głosów różnicy (ludzie wolą obejrzeć efektowne paki), ale i tak obydwaj się dostaną. Lamarcus jest póki co mało wyrazisty i ludzie go mniej lubią (tak samo jak Hiberta), ale na 100% zagra więc o co ta awantura? Resztę wybiorą trenerzy i będą to pewnie jakieś Boozery, Gasole i Lee, w których jest tyle polotu co w krowie żującej trawę na polu. Poza tym to jest plebiscyt, który daję GMom i reklamodawcą znaczącą wiedzę.

  14. gniewkosynrybaka pisze:

    TO zwykly konkurs popularnosci, taka koszyarska ‚miss polonia’ (uzywajac analogii oczywiscie), z prawdziwymymi wynikami w w OBECNYM sezonie ma majaca nic wspolnego. To samo sie zreszta tyczy calego All Star weekend, to juz tak nudny cyrk dla biednych sie zrobil, z jakimis przekombnowanymi grami i konkursami. Z prawdziwej konkurencji zostal juz tylko rzut za 3 ( tu niewiele da sie przekombinowac, i potrzeba umiejetnosci), a nawet dunk contest stracil na zainteresowaniu.

  15. Adrian89 pisze:

    Niektórzy wiedzą że głosowanie już jakiś czas trwa? Kiedy Rose grał , więc bulwers co do jego osoby jest co najmniej śmieszny. Mieli wykasować głosy które na niego oddali ? Większość głosów było kiedy grał – potem kilka osób dla tzw beki zagłosował. Rose gdyby nie złapał kontuzji moim zdaniem miałby mniej więcej tyle głosów co James.

    Mnie najbardziej śmieszy Gasol – i za brak zaangażowania w obronie Love też tam nie widzę. Jak można uważać za jednego z lepszych PF gracza który nawet nie próbuje bronić

  16. ptb pisze:

    to nie bulwers ze Rose tyle glosow a kontuzja tylko ze Rose tyle glosow a taka padaka w jego wykonaniu (w tych meczach w ktorych jeszcze gral przed 2 kontuzja kolana)

    • Adrian89 pisze:

      To w takim razie chyba nie rozumiecie koncepcji tego głosowania. Głosujesz na swojego ulubionego gracza, a to że Lin ma dużo fanów to chyba nikogo nie zaskakuje. O Rosie nawet nie wspomne.

      Mnie osobiście dziwi tylko Asik :D

  17. ptb pisze:

    turasów też od zaj…nia ;D

  18. GRD pisze:

    Podoba mi się piątka western –

    C – D.Howard
    PF- B.Griffin
    SF- K.Durant
    SG- K.Bryant
    PG- CH. Paul

    Czyli klasycznie… Ale jak to ma wyglądać na wschdzie???? -.-

    C-L.James ?????????
    PF-C.Anthony (czyli normalnie jak sezon temu)
    SF-P.George
    SG-D. Wade
    PG-K.Irving

    Na centra wschodu powinien wskoczyć Hibbert. Tym bardziej że gra na prawdę dobrze i ma wielki wkład w obecny bilans zespołu. Ale ze względu na kasiorkę pewnie nie będzie klasycznego składu na wschodzie a na C zagra James…. Bzdura.

    Dalej – reszta rankingu. Co to ma być? Jakim cudem włądze NBA pozwalają głosować na CH.Bosha który na moje gra jak drewno? Nominacje wschodu są bzdurne jak nigdy dotąd.

    Zachód wygląda solidnie, pomimo że tradycyjnie pierwsza piątka Paul,Bryant,Durant,Howard, może wejdzie Griffin, to i dalsza część zasługuje na wyjście w podstawie.

    Duncan – gra jakby był o 5 lat młodszy, Kevin Love – nie byłbym zły gdyby to on zagrał w podstawie, ile to już DD zdobył w tym sezonie? Pozostałe miejsca zachodu – moim zdaniem prawidłowo ci zawodnicy się tam znaleźli, ponieważ mają większy wkład w grę zespołu.

    Mam wrażenie jakby na zachod głosowali ludzie ogarnięci, a na graczy ze wschodu totalni debile ;/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *