Rozkład jazdy, dzień trzydziesty siódmy: Pojedynek na szczycie Zachodu

Mecz wieczoru: Oklahoma City Thunder (13-3) – Portland Trail Blazers (15-3) – godz. 4.00

Kto przed sezonem by pomyślał, że dzisiejszy mecz będzie pojedynkiem trzeciej z pierwszą drużyną Zachodu. I jak jeszcze w przypadku Thunder ich pozycja nie jest niczym nadzwyczajnym, tak w przypadku Blazers już tak. Cytując klasyka, konia z rzędem, temu kto przewidział, że po pierwszym miesiącu sezonu koszykarze Portland będą tak wysoko w tabeli.

Trzeba jednak przyznać, że zespół Oregonu miał stosunkowo mało wymagający terminarz na początku sezonu i dopiero teraz zobaczymy, jak silni są naprawdę. Pierwszy testowy mecz mają już za sobą, bowiem dwa dni temu wygrali na własnym parkiecie z najlepszą, jak do tej pory, drużyną w lidze – Indianą Pacers.

Teraz przyjdzie pora na równie mocnych Thunder i Blazers mają nad swoimi rywalami niewielką przewagę, bowiem dla Oklahomy jest to drugi mecz w ciągu dwóch dni. Co prawda wczoraj pokonali na wyjeździe Kings, ale nie popisali się za bardzo w tym meczu.

Na początku czwartej kwarty wygrywali już 17-punktami z Sacramento, jednak ostatnią część meczu przegrali 19-30 i Królom naprawdę niewiele brakowało, by doprowadzić do remisu w tym meczu, a sam Isaiah Thomas rzucił w ostatniej ćwiartce więcej oczek (21) niż cały zespół Thunder (19).

Jeśli goście chcą dziś wygrać na roztrwonienie takiej przewagi z Blazers nie mogą sobie pozwolić, bo Portland udało się już w tym sezonie wygrywać pomimo tego, że tracili już tak dużo punktów do przeciwnej drużyny, jak np. w spotkaniu z Bulls (21) czy też Warriors (14).

Liderzy zespołu (średnie na mecz): 

Punkty: Kevin Durant (28,2) – LaMarcus Aldridge (22,7)

Zbiórki: Serge Ibaka (10,1) – LaMarcus Aldridge (9,6)

Asysty: Russell Westbrook (5,6) – Damian Lillard (5,7)

Przechwyty: Russell Westbrook (1,9) – LaMarcus Aldridge, Nicolas Batum (1,2)

Bloki: Serge Ibaka (2,6) – Robin Lopez (1,3)

Ostatnie 5 spotkań:

Thunder: Jazz (Z), Spurs (Z), Warriors (Z), Timberwolves (Z), @Kings (Z)

Blazers: @Warriors (Z), Knicks (Z), @Suns (P), @Lakers (Z), Pacers (Z)

Z – zwycięstwo, P – porażka, @ – wyjazd

Pozostałe spotkania:

Denver Nuggets (11-6) – Cleveland Cavaliers (5-12) – godz. 1.00

Timofey Mozgov vs Andrew Bynum. To pojedynek, na który czekam w tym spotkaniu. Pierwszy w ostatnim meczu zanotował 17 punktów i 20 zbiórek. Drugi 20 oczek, 10 zbiórek i 5 bloków. Może być ciekawie.

Los Angeles Clippers (12-6) – Atlanta Hawks (9-10) – godz. 1.30

Clippers dzisiejszym spotkaniem w Atlancie zaczynają 7-meczową serię wyjazdową, a Clippers u siebie, a Clippers na wyjeździe to dwie różne drużyny. W Staples Center mają do tej pory bilans 8-2 i rzucają w tych pojedynkach średnio 111,2 punktów, natomiast na wyjazdach notują bilans 4-4 i zdobywają 100,5 oczek.

Phoenix Suns (9-9) – Houston Rockets (13-6) – godz. 2.00

Rockets sroją dziś przed szansą wygrania 7 meczu z rzędu na własnym parkiecie po raz pierwszy od przełomu marca i kwietnia 2011 roku. Goran Dragic pamięta tę serię. Był wtedy jeszcze zawodnikiem Houston.

Detroit Pistons (8-10) – Milwaukee Bucks (3-14) – godz. 2.00

Brandon Jennings wraca do Milwaukee. Nie sądzę by fani Bucks ciepło go przyjęli po tym jak w lecie marudził na temat nowego wysokiego kontraktu, aż w końcu management zespołu wytransferował go do Pistons w zamian za Brandona Knighta, Khrisa Middletona oraz Viacheslava Kravstova.

Dallas Mavericks (11-8) – New Orleans Pelicans (9-8) – godz. 2.00

Monta Ellis rzuca średnio 24,6 punktów w ostatnich 8 spotkaniach przeciwko Pelicans (jeszcze niedawno Hornets).

Indiana Pacers (16-2) – Utah Jazz (4-15) – godz. 3.00

Pacers po raz ostatni wygrali w Salt Lake City 29 stycznia 2005 roku, ograniczają wtedy Jazz do ledwie 60 zdobytych punktów, co jest ich drugą najsłabszą zdobyczą punktową w historii. Być może dziś Indiana, która ma najlepszą defensywę w całej lidze pokusi się o nawiązanie do tamtego rezultatu.

San Antonio Spurs (15-3) – Minnesota Timberwolves (9-10) – godz. 3.30

Dzisiejsze spotkanie pomiędzy obiema drużynami zostanie rozegrane w Mexico City. Wszystko w ramach NBA Global Games. Tak do tego meczu przygotowywali się zawodnicy Spurs.

Dawid Ciepliński

Fan koszykówki od 1997 roku, kiedy jako dziesięciolatek obejrzał na żywo swoje pierwsze finały NBA pomiędzy Utah Jazz i Chicago Bulls. Od 1999 roku wierny kibic Los Angeles Lakers.

3 komentarze

  1. Woy napisał(a):

    Thunder,
    Nuggets,
    Clippers,
    Rockets,
    Pistons,
    Mavericks,
    Pacers,
    Spurs.

  2. Adrian89 napisał(a):

    Portland,
    Cavs,
    Hawks
    Rockets
    Pistons
    Mavericks
    Pacers
    Timberwolves

  3. Henryk napisał(a):

    Okc
    Cavs
    Lac
    Hou
    Det
    Nop
    Ind
    Min

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *