Czy Celtics przygarną STAT’a?

Coraz goręcej robi się w Nowym Jorku, zwłaszcza, że drużyna ma problemy pod koszem i szuka możliwości wypełnienia luki po kontuzjowanym Tysonie Chandlerze. Zespół z Big Apple przegrał ostatnio więcej spotkań niż tego mogli się spodziewać fani ich, a management nerwowo patrzy na nadchodzący terminarz spotkań, tłumacząc m.in. iż posada Mike’a Woodsona jest bezpieczna. Ponadto świetnie dysponowany Carmelo Anthony nie daje rady w pojedynkę wygrywać kolejnych spotkań, mimo zdobywania dużej liczby punktów i z pomocą w kolejnych grach być może przyjdą mu nowi gracze. Obecnie szefowie klubu z NY City prowadzą rozmowy z Boston Celtics na temat zwolnienia miejsca w salary cap, na transfery kolejnych zawodników.

Jak pamiętacie już w zeszłym tygodniu mocno spekulowano na temat wymiany na linii NY-Denver z udziałem Imana Shumperta i Kennetha Farieda. Tym razem znów w mediach przejawia się nazwisko obrońcy Knicks, ale w pakiecie z wysokoopłacanym Amar’e Stoudemire’em. Początkowo, NYK, którzy legitymują się jednym ze słabszych bilansów w Konferencji Wschodniej, patrzyli nawet w stronę pozyskania Rajona Rondo (w zamian za tercet Felton-Shumpert-Stoudemire), ale management Celtów szyko porzucił tego typu propozycję.

Zieloni są natomiast w stanie przyjąć do siebie 31-letniego STAT’a, który miałby dostawać więcej minut niż w Big Apple, a ponadto wpłynąć na ofensywne możliwości zespołu Brada Stevensa. Na dziś Amar’e w niebiesko-pomarańczowym trykocie notuje najgorsze „cyferki” w karierze na poziomie 10 minut, 3.2 pkt lub 1.8zb. Nawet mimo kontuzji byłego najlepszego defensora ligi jego poziom czasowy nie wzrósł..

Kogo zatem mieliby dostać Knicks w zamian za 21-milionowy kontrakt ex gwiazdy Suns? Spekuluje się, że najchętnie Celtics wysłaliby do Nowego Jorku pakiet Gerald Wallace-Courtney Lee-Vitor Faverani (ten ostatni pod znakiem zapytania). Następnie jeśli strony dojdą do porozumienia to niewykluczone jest, że James Dolan i spółka poszukają kolejnej wymiany, by wzmocnić swój front court.

Shumpert z kolei brany jest również pod uwagę przy wymianie z Sacramento Kings i za niego Knicks mieliby otrzymać Jasona Thompsona (6pkt i 5.7zb podczas średnio spędzanych 20 min). Dodatkowo mówi się przy nazwisku Shumperta, że jego obecny zespół chce zwolnić miejsce w piątce dla Tima Hardaway’a Juniora, który z powodzeniem może zastąpić gracza borykającego się z problemami z kolanem (przebył artroskopię w lipcu). Natomiast doniesienia z Bostonu mówią o chęci pozbycia się bezproduktywnego dla Zielonych Krisa Humphriesa, jednak jego osobą nie są zainteresowani są Knicks.

Czekamy na aktualizację wiadomości z dwóch topowych firm na Wschodzie.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

13 komentarzy

  1. Mateusz Babiarz pisze:

    Jeżeli chodzi o minuty STATa to wydaje mi się, że on jest ogarniczony ze względu na własne zdrowie (gdyby grał dłużej to mógłby się szybko „popsuć”, a wtedy szansa na ew. transfer w ogóle by zmalała do 0).

    Tak jak Ty mam wątpliwości, czy C’s chcieliby oddać Vitora – zbyt fajnie się wkomponował w zespół.

    Chyba najciekawiej wygląda sprawa z wymianą Shumpa na Thompsona bo Kings przydałaby się taka dwójka/trójka, ale 1) zablokowałoby to rozwój McLemore’a 2) SAC nie mieliby kim zastąpić Thompsona przy kontuzji Landry’ego, piachu Hayesa i nierównej grze Pattersona (Ndiaye chyba nie jest jeszcze gotowy na 35 mpg).

  2. Adrian696 pisze:

    gdyby Amare miał spadajacy kontrakt – to moze któras z tych plotek miałaby racje bytu w przypadku Bostonu… ale on w przyszłym roku ma gwarantowane ponad 23 mln… nawet pozbycie sie Lee i G-Forca nie sa tego warte… a Faverani w kilku meczach pokazał sie z bardzo dobrej strony i oddawac takiego 7 footera kosztujacego 2 mln to absurd… w dodatku za Amare :D

  3. Wojtek pisze:

    Tylko, że polityka kadrowa SacTown jest bardzo nieprzewidywalna. Co prawda wykazali się sprytem pozbywając się za dość duże pieniądze REKE, ale to raczej wybryk niż tendencja stała. Jason Thompson, którego osobiście mega lubię, szału nie robi – wykonuje trochę czarnej roboty za DMC, ale nie jest niezastąpiony.

    Co do STATA w Bostonie, to Ainge chyba ostatecznie wbiłby gwóźdź do swojej trumny u kibiców, gdyby go ściągnął. G-Wall i CL to może być trochę za mało w zarobkach i pewnie trzeba byłoby kogoś dorzucić. Do tankowania opcja dobra, do gry zespołu na pewno nie. No i oddawanie KH, któremu się kończy kontrakt w tym sezonie, to jakaś totalna głupota. Niech odbębni i do widzenia.

  4. erw pisze:

    Transfery w NBA rządzą się swoimi prawami. To co wydaje się z naszej perspektywy na pierwszy rzut oka błędem, może być postrzegane w przez managerów zupełnie inaczej. Oni tam mają wszystkie dane a my analizujemy transfery tylko pod względem wydatków i jakości graczy. Decydują często detale i aspekty poza sportowe „pod stoliczkiem”.

  5. znafffca pisze:

    ainge nie po to oddał garnetta i piercea żeby teraz wziąć amare Gerald co prawda ma jeszcze 3 lata umowy i ciężko będzie oddać go komuś w jakiejś korzystnej dla c’s wymianie no ale lepiej mieć pożytek ze zdrowego zawodnika niż robić sobie szpital Zresztą obecność takiego weterana może wpłynąć korzystnie na rozwój młodych zawodników NY nie bardzo ma kim handlować chociaż godna podziwu jest ich wiara że ktoś mógłby się zdecydować na trade który proponowali

  6. hades pisze:

    A niech idzie jak najdalej od Nowego Yorku przydałbym sie jakiś podkoszowy walczący na tablicach bo Bargnani to on walczy nie wiem gdzie a Stat to już nie to co kiedys. Podobała mi sie wymiana Faried za Shumperta to co że Melo by nie grał na 4 ale Faried jest walczący na deskach i taki by sie przydał

  7. Wi-Fi pisze:

    Statystyk,zdrowiei i przede wszystkim kontrakt Amara powodują,że jest on „niewymienialny” w tym sezonie,może w przyszłym jak będzie na ostatnim roku umowy.

  8. Krzychair pisze:

    Panowie, jaki trade? NY Knicks są zakopani w niewymienialnych kontraktach i nic im nie pomoże. chyba, że jakiś GM, co chce szybko stracić pracę.

  9. mateuszb90 pisze:

    Jedyne do czego się nadaje Amare to amnestia (wydaje mi się, że w jego przypadku jest możliwa). NYK nie zbudują zespołu na coś więcej niż PO mając wysokie kontrakty STATa, Melo, Chandlera i jeszcze teraz Bargnaniego. Niestety nikt tych kontraktów nie przejmie, a teraz spada im tylko ten, który za wszelką cenę będą chcieli przedłużyć- Anthony.
    Jeśli Boston weźmie STATa to będzie wielka głupota ich GMa. Zresztą, pokażcie klub, gdzie nie byłoby to głupotą :)

    • Woy9 pisze:

      żadna amnestia, temat był często wałkowany. Knicks zużyli ją na Billupsa. Ponadto tylko macierzysty klub, który podpisał kontrakt z graczem może jej użyć. czyli w 100% odpada w przypadku Amar’e.

    • Adrian696 pisze:

      nie no – Chandlera to by wiekszosc klubów chciala… jak na jego umiejestnosci to wcale duzego kontraktu nie ma

    • mateuszb90 pisze:

      A to przepraszam za pomyłkę odnośnie STATa i amnestii.

      @Adrian

      Być może i by chciała, ale chodziło mi o to, że Chandler ma wysoki kontrakt.
      NYK ma bardzo wąskie pole manewru odnośnie wymian i ciężko będzie im więcej zyskać, aniżeli trafić. Szczególnie, że te wysoki kontrakty nie są spadające. Za rok będzie łatwiej, ale być może już bez Melo.

  10. Pablo pisze:

    Panie i Panowie, jakie niewymienialne kontrakty ? Bargnani w Raptors też niby był niewymienialny, ale jednak znaleźli się tacy NYK którzy go przyjęli, choć wszyscy wiemy że to głupota, ale Masai Ujiri robi w Toronto dobrą pracę, problem jedynie w tym że GM Knicks chyba taki dobry nie jest :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *