Wyjątkowy Davis, nawiązał do Mourninga, pobił O’Neala i Webbera

Pamiętacie piątkowy i wyjątkowy występ drugoroczniaka z Nowego Orleanu oraz konfrontację z Lakers? Otóż zawodnik Monty’ego Williamsa podczas trzeciego zwycięstwa swojej drużyny zaliczył rekord kairery w postaci 32 punktów, wyrównał najlepszy wynik w karierze przy 6 blokach oraz zebrał 12 piłek. Jego dyspozycja nie tylko pozwoliła Pelcs zwyciężyć, ale również nawiązać do wielkiej historii klubu (znanego wcześniej jako Hornets) i Alonzo Mourninga. Otóż wielki center Szerszeni potrafił w przeszłości w tej drużynie aż 5-krotnie przekraczać w jednym meczu liczby 30pkt-10zb-5blk.

Davis, który niedawno przekroczył 21.urodziny może pochwalić się faktem, że dokonał tego jako najmłodszy zawodnik Szerszeni/Pelikanów oraz zanotował 6 double double podczas pierwszych dwóch tygodni 68. sezonu. Tak naprawdę to został on też najmłodszym zawodnikiem w historii NBA mogącym wspiąć się na pułap 30-10-5 poprawiając o 65 dni życia wyniki Shaqa O’Neala (1993) oraz Chrisa Webbera (1994).

To jednak nie koniec historii, bowiem młody lider z Nowego Orleanu nawiązał też do występów Kareema Abdul-Jabbara, Hakeema Olajuwona oraz Davida Robinsona, którzy jako jedyni w przeszłości mogli pochwalić się średnimi sezonu na poziomie 23pkt-11zb-4blk. Jeśli Davis utrzyma te przeciętne do przejdzie do największych annałów ligi.

Występy 21-latka mocno poprawiają grę Pelicans i dzięki jego postawie N.O. zespołowo ogrywają rywali w ciągu 100 posiadań piłki 6-punktami. Jeśli trener Williams ściąga Anthony’ego wówczas przeciwnik wygrywa statystykę posiadań 11-oczkami. Jeśli spojrzymy w statystykę zbiórek to z Davisem na parkiecie Pelcs wygrywają podczas 48 minut walkę pod koszami, 7-zbiórkami. Natomiast jeśli grają bez Davisa to rywale już wyraźnie przejmują inicjatywę na deskach, ogrywając Pelikany 12-zbiórkami. Statystycznie, z Anthonym w składzie Pelcs wygrali 36% swoich spotkań podczas 67. sezonu. Bez Davisa ten wskaźnik obniżył się do 22%..Czy zatem szykuje nam się gracz i kandydat do wyścigu o MVP sezonu?

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

11 komentarzy

  1. Krzychair pisze:

    za wyborem MVP muszą iść też dobre wyniki calej drużyny, ale kto wie, jak będzie tak dalej grał to all-star ma raczej pewny

  2. monty pisze:

    Za to wczoraj dostali od LAL łomot, zaś Davis miał 15-5-0…

  3. santi pisze:

    coś czuje, ze nagroda za najwiekszy postep moze trafic w tym sezonie wlasnie do Davis’a

  4. Maro pisze:

    MIP dostanie Bledsoe wg mnie

  5. santi pisze:

    Bledsoe tez wyglada swietnie. wlasciwie to sezon dopiero sie zaczal wiec jeszcze wielu zawodnikow moze wlaczyc sie do gry a Davis i Bladesoe moga z tej rywalizacji wypasc

  6. Henryk pisze:

    a może Plumlee? ;) ledwie teamy docierają do 10% sezonu, wieć próba póki co marna, ale w okolicy Bożego Narodzenia, po ok 30 meczach, będzie to już klarowniej wyglądało.

  7. Krzychair pisze:

    Trochę za wcześnie na rozdawanie nagród, wiele się może zdarzyć jeszcze. Davis gra fajnie w tym sezonie i oby grał jeszcze lepiej. pozdro

  8. sasoo pisze:

    @ Woy
    nie ponioslo Cie trochę z tym Kareemem Hakeemem i Davidem? :)) To dopiero kilka meczy. jak Davis skończy na poziomie 20/10/2,5 to juz będzie MIP i bajka a nawiązania do tej trójki daj mu Boże za kilka lat :)
    Wiem wiem, czepiam się :D
    Pozdrawiam

    • Woy pisze:

      Odnoszę się tylko do statystyk i wiarygodnych źródeł. Jak na razie nawiązuje do nich i wiielkich z przeszłości , stąd nie można mu tego zabierać. Wiadomo też, że w NBA jest ‚nieurodzaj wysokich’ i każda perełka ma wysoki ‚hype’. Davis ma też sporo lat gry przed sobą i być może będzie doskonalił swoją grę w ataku, np. lekcjami u Hakeema:-) Szczerze to nie mam nic przeciwko by się dalej rozwijał jak Alonzo za najlepszych lat. Przecież nawet Mourning wskutek problemów z nerkami nie pokazał nam wszystkiego do końca. pozdro!

  9. twkarol pisze:

    Fajnie, że ktoś nawiązuje do statystyk legendarnych centrów, lecz nie oszukujmy się Davis nie będzie w stanie utrzymać takich liczb do końca sezonu. Pada w artykule nazwisko Olajuwona. Dla przypomnienia ten gigant koszykówki potrafił wykręcać cyferki na poziomie ponad 24 ppg, 14 rpg i 4,6 blk!!! Jednym słowem kosmos. Długo przyjdzie nam czekać na zawodnika podobnego kalibru.

  10. shw pisze:

    Zawsze tak jest, że na początku sezonu wiele zespołów czy zawodników gra wybitnie, wykręca mega cyferki i ludzie ich porównują do największych legend (nie wiem czemu to ma służyć, ilość głupot wypisywanych na temat różnych zawodników na początku sezonu jest nieprawdopodobnie wysoka). Potem to oczywiście leci mocno i się sytuacja stabilizuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *