Rozgrywający Miami ukarany grzywną $15.000

Mario Chalmers został ukarany przez władze ligi grzywną w wysokości 15 tysięcy dolarów za incydent w ostatnim meczu z Los Angeles Clippers.

W trzeciej kwarcie gdy Blake Griffin stawiał zasłonę dla Chrisa Paula, Mario zdecydował się „przebić” przez skrzydłowego LAC i w czego efekcie uderzył go łokciem w szyję. Faul został odgwizdany, ale już wtedy wiadomo było, że zawodnik prawdopodobnie zostanie ukarany albo karą pieniężną, albo zawieszeniem na jeden mecz. Biedny nie jest więc 15 tysięcy go nie zaboli, ale dzięki temu powinien zapamiętać, że twarda gra to jedno, ale takie uderzenia to już przesada.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=NMLS0HnWOVk&feature=youtu.be&w=585]

Adam Wiśniewski

Fan NBA i Miami Heat od 2006 roku, kiedy to D-Wade (mój ulubiony zawodnik) zdobył pierwszy tytuł. Z niegrających już zawodników jestem wielkim fanem Iversona. Obecnie staram się z dnia na dzień polepszać swoją grę. Wciąż czeka na telefon od menadżera drużyny z NBA.

2 komentarze

  1. klin pisze:

    zart. mistrzowie nba, czyli kara smieszna, 15tys to od sobie dupe podciera, dlaczego inni dostaja zawiasy na kolejny mecz albo wieksze grzywny?

  2. el_polacco pisze:

    Chalmers zaczyna gwiazdorzyć nie pierwszy raz. Wyżej sra jak dupe ma. Niech mu zetrą ten uśmieszek bo ma się za gwiazdę a to że może czasem błysnąć w ataku to przy takiej przestrzeni co robi reszta graczy heat rozgrywającemu to nawet scalabrine wykręcałby super liczby.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *