Ciekawostki statystyczne (3)

Zapraszam na kolejne „Ciekawostki statystyczne”, już trzecie w nowym sezonie. Jak ten czas leci..

NEW YORK KNICKS 81:82 CHICAGO BULLS

Derrick Rose w pierwszym meczu w Chicago od kwietnia 2012 roku trafił game-winnera na 5.7 sekund do końca. Powoli wraca ten D-Rose, którego znamy, choć w dzisiejszym meczu trafił tylko 7 z 23 rzutów z gry (18 pkt, 6 zb), jednak to do niego należały oba trafienia z pola Chicago w czwartej odsłonie. Gospodarze rozpoczęli ją z 10-punktową przewagą, ale poza fatalną skutecznością dołożyli jeszcze aż siedem strat. Dziś Bykom udało się wygrać, ale trzeba zauważyć, że Rose trafił tylko 4 z 14 rzutów z pomalowanego i po dwóch meczach ma w tej strefie skuteczność 31,8% (w 2011/12 – 51,6%). Na stuprocentowy powrót do formy będziemy musieli jeszcze chwilę poczekać.

Luol Deng zdobył 17 punktów i rozdał 6 asyst. 14 punktów i 7 zbiórek dołożył Carlos Boozer, double-double zanotował Jimmy Butler (11 pkt, 10 zb, 3-11 FG), wszechstronną linijkę miał także Joakim Noah (6 pkt, 15 zb, 5 ast, 2-7 FG). Bulls pokonali Knicks po raz szósty z rzędu. Nie ulegli im u siebie od trzech lat. To druga najdłuższa seria zwycięstw Chicago nad nimi w historii tej rywalizacji (pierwsze miejsce: 11 wygranych z rzędu w latach 1990-92). Nowojorczycy od przybycia Carmelo Anthony’ego wygrali tylko jeden z dziesięciu meczów przeciwko Chicago. To ich najgorszy procent zwycięstw przeciwko jednej drużynie w tym okresie (warunek: min. 5 meczów).

Carmelo Anthony zdobył 22 punkty, ale mimo dodania do tego 6 zbiórek, 6 asyst i 6 przechwytów nie może być z siebie w 100% zadowolony. Trafił tylko 8 z 24 rzutów z gry, ale nie było wśród nich ostatniej próby, która mogła dać przyjezdnym zwycięstwo. Raymond Felton zanotował 13 punktów, 4 zbiórki i 6 asyst, natomiast Tim Hardaway Jr. rzucił z ławki 10 oczek (4-13 FG). Środkowy Tyson Chandler uzbierał aż 19 zbiórek i 4 bloki, zdobywając także 7 punktów. Zabrakło jednak, po prostu, skuteczności – Knicks trafili tylko 36% rzutów.

GOLDEN STATE WARRIORS 115:126 LOS ANGELES CLIPPERS

– Lakers wygrali z Clippers, Warriors wygrali z Lakers, Clippers wygrali z Warriors – koło się zamknęło. Dziś gospodarze z Los Angeles w świetnym stylu pokonali Wojowników, a Chris Paul rozegrał prawdopodobnie najlepszy mecz w barwach Clipps. Zdobył 42 punkty (12-20 FG, 16-17 FT), rozdał 15 asyst i miał 6 przechwytów. To pierwsze 40/15/5, odkąd w 1973 roku zaczęto prowadzić statystykę steali. W ostatnich 20 latach tylko dwóch graczy przed nim zanotowało w jednym meczu 40 punktów i 15 asyst (LeBron James, Allen Iverson). CP3 nie rzucił 40 punktów w jednym meczu od 2009 roku, więc dzisiejszy wynik jest jego rekordem w koszulce LA Clippers. Ogółem, do rekordu kariery zabrakło mu jednego punktu.

Blake Griffin zdobył 23 punkty i zebrał 10 piłek (9-12 FG), DeAndre Jordan dołożył 9 oczek (3-9 FG) i 17 zbiórek (10 w ataku!), ale obaj panowie trafili razem tylko 8 z 20 rzutów wolnych. Po 17 punktów zanotowali strzelcy JJ Redick i rezerwowy Jamal Crawford, natomiast Jared Dudley dodał 10 punktów. Clippers zdobyli aż 126 punktów, choć trafili mniej niż 50% rzutów – oddali jednak aż 50 osobistych, z czego wykorzystali 33. Zaliczka w tym elemencie okazała się nie do stracenia, choć Warriors trafili 52,6% rzutów z gry, aż 12 z 21 trójek i – też wcale nie mało – 23 wolne. Popełnili jednak aż 24 straty..

– ..i tu przechodzimy do postaci Stephena Curry’ego, który przez nadzwyczajny występ CP3 został trochę pominięty. Zdobył 38 punktów (14-23 FG, 9-14 3pt, 9 ast), ale też popełnił aż 11 strat. W ostatnich 28 latach tylko czterech graczy Golden State miało w jednym meczu tyle TO (Sleepy Floyd, Joe Barry Carroll, Chris Mullin, Monta Ellis). David Lee zdobył 22 punkty (8-15 FG), 17 oczek (6-7 FG) dołożył Andrew Bogut, a double-double 14 punktów i 11 asyst zanotował Andre Iguodala. Po rewelacyjnym meczu z Lakers Klay Thompson przeciwko drugiej drużynie z LA zdobył tylko 10 punktów.

– Clippers pokonali Warriors choć raz w 27 ostatnich sezonach, co jest ich najdłuższą taką serią przeciwko jednej drużynie.

– DeAndre Jordan trafił w tym spotkaniu swój 1000. rzut z gry w karierze.

Najlepsi

punkty: Paul (42)

zbiórki: Chandler (19)

asysty: Paul (15)

przechwyty: Paul, Anthony (6)

bloki: Chandler (4)

straty: Curry (11)

3pt: Curry (9)

FT: Paul (16)

minuty: Iguodala (42:49)

Enbiejowy typer: szkoda gadać, 0/2 – w całym sezonie 10/19.

Wojtek Żuławiński

Fan Orlando Magic, człowiek od statystycznych ciekawostek. Prawdopodobnie rekordzista świata w liczbie godzin spędzonych na basketball-reference.com.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *