5-na-5: Off-season w New York Knicks

1. Który transfer Knicks może dodać im większej siły ognia, a który wrzuciłbyś do lamusa?

Dawid Ciepliński: Siły ognia? Nie widzę tutaj takiego. No bo kto? Andrea Bargnani? Beno Udrih? Jeremy Tyler? Tim Hardaway Jr? Metta World Peace? Come on! Pierwszego w ogóle nie powinno tutaj być i nie wiem czym kierowali się Knicks pozyskując go z Toronto Raptors, tym bardziej, że oddali za niego m.in. Steve’a Novaka, który zawsze tych kilka trójek wrzucił i był w tym bardziej regularny od Włocha. Udrih też nie jest jakimś ekstra wzmocnieniem, podobnie jak Tyler, a Hardaway Jr to przecież dopiero debiutant. Na plus jedynie pozyskanie Peace’a, który może nieco poprawi obronę Knicks w nadchodzących rozgrywkach.

Paweł Kołakowski: Niewątpliwie największym plusem jest pozyskanie Metta World Peace’a. Uważam, że mentalnie ten gracz idealnie pasuje do stylu gry, który preferuje coach Woodson. Właśnie takich szalonych graczy, z sercem i ogromną wolą walki potrzeba w NY do sukcesów. Ciekaw jestem też Timmy Hardawaya Juniora, ale to chyba bardziej ze względu na sentyment do czasów, w których grał jego ojciec. Nie jestem osobiście przekonany do Andrea Barganani’ego. Myślę, że niekoniecznie wkomponuje się w ten zespół, a już z pewnością nie będzie jego czołową postacią.

Łukasz Siemański: Ogromny minus dla Knicks za sprowadzenie Bargnaniego. Zapłacą mu 12mln $ za to, że będzie rzucał za 3 na skuteczności 30% i pół sezonu przesiedzi kontuzjowany, brawo. Argument, że jest to „czwórka” rozciągająca obronę mnie nie przekonuje, bo równie dobrze taką rolę może pełnić Anthony. A 3.7 zbiórki na mecz Bargnaniego w poprzednim sezonie to już kompletna parodia. Podobne osiągi mógł zapewnić oddany w drugą stronę Steve Novak. Na plus sprowadzenie World Peace’a, bo doda on nieco charakteru Knicks i dorzuci swoje po bronionej stronie parkietu. A właśnie tam pojawiały się w poprzednim sezonie problemy Nowojorczyków.

Woy: MWP i Hardaway Jr to najlepsze transfery Knicks podczas off-season. Żadnen z nich jednak nie jest w stanie zapewnić finału konferencji Nowojorczykom. Patrząc na wzmocnienia to trzeba powiedzieć, że NYK stracili przecież Chrisa Copelanda, na rzecz swojego dużego rywala czy Jasona Kidda, który zakończył karierę. Transferu Bargnaniego nie ma co komentować….a Udrih to nie Kidd.

2. Czy Mike Woodson jest w stanie wycisnąć coś więcej z tej drużyny niż 54 wygrane i więcej niż 2 runda play offs?

Dawid Ciepliński: Nie. Ostatni sezon to był chyba szczyt możliwości tego zespołu, a teraz biorąc pod uwagę, że wzmocnili się Bulls (powrót Rose’a), Pacers (powrót Grangera i całkiem przyzwoita ławka), Nets (Garnett, Pierce, Terry czy też Kirilenko), a Heat dalej pozostaną mocni, Knicks dalej niż w poprzednich rozgrywkach już chyba nie zajdą.

Paweł Kołakowski: Jeśli chodzi o sezon regularny to najważniejsze, żeby osiągnęli taki bilans, który zagwarantuje im udział w play-off. Potem już jest zupełnie inny świat i wszystko może się zdarzyć. Oczywiście lepiej wejść tam z uprzywilejowanej pozycji, ale jeśli ma się graczy z charakterem (a tych w NYK nie brakuje) wcale nie trzeba trzymać się koncepcji, że drużyna mająca przewagę parkietu wygra… Zwycięży ten, kto lepiej i skuteczniej zagra i zdominuje rywala na parkiecie… Mike Woodson potrafi tchnąć ducha w swój zespół. Wyciśnie tyle ile się da. Jestem o tym w stu procentach przekonany.

Łukasz Siemański: Nie. Atak Knicks będzie bardzo dobry, ale kuleć będzie, kluczowa dla sukcesów, obrona. Myślę też, że w Nowym Jorku brakuje lidera z prawdziwego zdarzenia. Melo to nie jest gracz, który poprowadzi drużynę do tytułu. Bardzo podobała mi się jego gra na początku ostatniego sezonu, widać było, że mu zależy, przykładał się w obronie i był tym liderem. Ale z czasem zaczął być w tych aspektach słabszy. Podejrzewam, że podobnie będzie w tym sezonie.

Woy: Twierdzę, że nie. Ostatni sezon był dla mnie szczytem możliwości tej ekipy i nie wiem co by musiało się stać by Knicks znów zagrali na poziomie 54 wygranych w RS? Transfery nie wnoszą aż tyle energii z ławki Knicks by marzyć o najlepszych momentach z historii NYK (lata ’90).

3. Co muszą poprawić Knicks by mieć szanse na pokonanie Pacers oraz Heat?

Dawid Ciepliński: Przede wszystkim musieliby pozbyć się Bargnaniego i Stoudemire’a i pozyskać kogoś ciekawego , co jest w tym momencie niewykonalne. Więcej atletyzmu i lepsza defensywa. To dwie rzeczy, które trzeba by było zmienić w Nowym Jorku oraz dalej grać Melo na pozycji nr 4, który jako silny skrzydłowy zagrał swój najlepszy sezon w karierze. Jeśli Woodson z tego zrezygnuje i przesunie Anthony’ego z powrotem na trójkę, a na czwórce ustawi Bargnaniego to Knicks większych szans z Pacers i Heat nie mają.

Paweł Kołakowski: Trochę się martwię o ofensywę NYK. Czy Stoudemire będzie potrafił odzyskać dawny blask czy będzie tylko średniakiem, który bardziej cieszy się po zejściu z boiska, że go nic nie boli, niż z wygranej drużyny. Czy Melo nie popadnie w nowy MeloDrama i nie będzie myślami już przy nowym kontrakcie? Co mogą zaoferować Chandler, Peace czy Martin ofensywie Knickerbockers? i jak na ofensywne gamebooki Woodsona wpływa indywidualizm Smitha? Pytań jest wiele i jak widać każda z wymienionych przeze mnie wątpliwości może obrócić się przeciw ekipie z MSG w najmniej spodziewanym momencie…

Łukasz Siemański: Muszą skupić się na grze. Gdyby J.R. Smith wolał pograć na wysokim poziomie niż chodzić na imprezy to Knicks pokonaliby Pacers. Teraz problemem będzie, że Indiana się wzmocniła, a w Nowym Jorku tych wzmocnień nie widać. W ewentualnej serii play-offs Pacers zdominują tablice, a cała odpowiedzialność za ten element gry spadnie na Tysona Chandlera. Próby nadrobienia tego rozciąganiem obrony nie wystarczą, bo Pacers są zbyt dobrzy w obronie. Z Heat Knicks mogą wygrać pojedyncze mecze w sezonie regularnym, ale rywalizacja w play-offs skończy się klapą. Ograniczenie LeBrona jest kluczowe w każdej serii przeciwko Heat, a Knicks takiego stopera nie mają.

Woy: Zdecydowanie poprawić obronę zarówno na obwodzie jak i pod koszem. Niestety z cherlawymi Bargnanim i Stoudemire’em nie widzę takich szans pod koszem. Na obwodzie, poza zbliżającym się do emerytury MWP też nie widzę jakieś wyraźnej poprawy jakości graczy. Może więcej polotu i elementów agresywnego krycia dostarczą Knicks Iman Shumpert oraz Tim Hardaway Jr, ale to ciągle za mało na Heat, Pacers, a może nawet Bulls i Nets. Co do ataku to zbyt jednostronne granie w play offs, na Anthony’ego, nie przekonało mnie by Knicks mogliby zajść gdzieś wyżej.

4. Jak myślisz, czy to ostatni rok Anthony’ego w N.Y.?

Dawid Ciepliński: Chyba tak. Anthony jeszcze przed miesiącem mówił, że nigdzie się nie wybiera. W tym tygodniu już, że chce zostać wolnym agentem następnego lata. Oczywiście nie oznacza to, że odejdzie, ale z tą drużyną w ciągu dwóch następnych sezonów nie osiągnie więcej niż pierwsza runda PO. Poza tym, latem 2014 zarówno Bargnani, jak i Stoudemire na pewno wykorzystają swoje opcje w kontraktach, co spowoduje, że Knicks znowu będą bardzo ograniczeni, jeśli chodzi o możliwość podpisywania wolnych agentów i dokonywania jakichkolwiek ciekawych wzmocnień. Melo widząc to, może dojść do wniosku, że jego czas w Nowym Jorku minął, a mając na stole ofertę od Lakers (którą ci na pewno mu złożą) może wybrać przenosiny do LA.

Paweł Kołakowski: Przyznam się, że jestem zaskoczony taką decyzją Anthonego. Nic jeszcze nie osiągnął w NYK, drużyną, której jest absolutnym liderem. Gdyby opuścił szeregi nowojorczyków byłaby to dla mnie już zupełnie kuriozalna decyzja. James odszedł z Cavs, bo chciał zdobyć pierścień, podobnie sytuacja się miała z Chrisem Paulem i Hornets, Howard ewiedentnie nie czuł się dobrze w LAL, a Melo? Myślę jednak, że jest to bardziej medialne zamieszanie, które ma celu utrzymanie nazwiska Anthony na świeczniku. Żaden ze wspomnianych przeze mnie wcześniej gwiazdorów już rok przed wygaśnięciem umowy nie informował mediów o tym, że postara się powalczyć na rynku FA.

Łukasz Siemański: Nie, myślę, że przedłuży. Carmelo chyba chce nastraszyć nieco Knicks, żeby oni mogli mu zaproponować maxa, wystraszeni, że odejdzie. Jak wyliczył ekspert ESPN Larry Coon, Knicks mogą mu zaoferować kontrakt warty prawie 130mln $ za 5 lat gry. Inne ekipy mogą mu zaoferować 95mln $ za 4 lata gry. Melo zostanie free agentem w wieku 30 lat, gdyby podpisał maksymalny kontrakt z Knicks to w wieku 35 lat będzie dostawał ponad 25mln $ za sezon. I może tą kasę wyciągać za stosunkowo niskie osiągi jak na taką sumę. Będzie już kilka lat po swoim prime i spadnie ze swoimi osiągami. Tutaj właśnie Melo może zwietrzyć okazję i ją wykorzystać. Moim zdaniem zostanie.

Woy: Tak myślę, że po tym sezonie pożegna się z Knicks i skorzysta z gry w cieplejszym klimacie. Melodramat II nadchodzi;-)

5. Ile spotkań wygrają Nowojorczycy w 68. sezonie i dokąd zajdą?

Dawid Ciepliński: Ok. 50 zwycięstw i pierwsza runda play offów to maksimum na jakie stać w tej chwili ten zespół. Chyba, że w trakcie sezonu dokonają jakiejś spektakularnej wymiany i dodadzą do składu kogoś ciekawego. Na to się jednak nie zanosi.

Paweł Kołakowski: Realnie patrząc są dziś trzecią siłą Wschodu, ale wszystko zweryfikuje sezon regularny. Jeśli będą ich omijały kontuzję i zawirowania pozaboiskowe to liczba w granicach 53-57 wygranych stanie się faktem. Mają szeroką i wyrównaną kadrę, która powinna spokojnie dać taki wynik na koniec RS. W dalszej części sezonu widziałbym ich nawet w finałach NBA. To jest już temat jednak na dokładniejszą i dłuższą analizę… Kluczem do wygranych jest defensywa na wchodzie, a w NYK mają graczy, którzy potrafią twardo bronić…

Łukasz Siemański: Około 50 spotkań w regular season i 4-5 miejsce na Wschodzie. Rywalizacja w play-offs zależy od tego na kogo trafią, ale II runda to jest max dla tych Knicks. Finał konferencji rozegra się między dwoma drużynami z trójki Bulls, Pacers, Heat.

Woy: 45 wygranych w sezonie zasadniczym i porażka w pierwszej rundzie play offs. Jeśli chodzi o Knicks to jestem nastawiony do nich bardzo sceptycznie, nie widząc jakiś wielkich wzmocnień w składzie.

4 komentarze

  1. bulls2006 pisze:

    NYK to dla mnie dopiero piąta ekipa na wschodzie

  2. hades pisze:

    Bargnani jego przyjście to jest porażka na tablicach bardzo słaby to jest taki Novak tylko z kontraktem o pare milionów wiekszych. Też sie boje ze Melo odejdzie i znów NY będzie daleko na wschodzie

  3. ptb pisze:

    o co lazi, raz wstawiacie 5-5 raz zapowiedzi, w ogole to nie przemyslane a i tak chodzi o jednoi to samo

  4. Woy pisze:

    PTB , co nie pasuje? 5-na-5 masz zdanie wielu redaktorów i omawiamy głównie off-season. do końca cyklu zostały III części. W zapowiedziach masz wszystko skład, rotację, kilka słów o taktyce, trenerze i podsumowanie autora.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *