Zapowiedź sezonu 2013/14 – Atlanta Hawks

Po latach przeciętności Hawks, w Atlancie przyszedł czas na zmiany. Po cichu mówiono o sprowadzeniu Dwighta Howarda czy Chrisa Paula, ale to się nie udało. Jastrzębie straciły też swoją gwiazdę – Josha Smitha. Do Milwaukee odszedł też trener Larry Drew. W Atlancie jednak nie zmienia się cel na sezon, czyli wejście do play-offs. Z wracającym po kontuzji Lou Williamsem i mającym zastąpić Smitha, Paulem Millsapem nie będzie to zadanie niewykonalne. Mike Budenholzer postara się zbudować jedną z najlepszych defensyw ligi i ma ku temu całkiem solidne warunki.

Sezon 2012/13

Hawks przed poprzednim sezonem pozbyli się Joe Johnsona i jego monstrualnego kontraktu, pozyskując w zamian paczkę solidnych zadaniowców. Patrząc na to co Hawks mogli osiągnąć z nim w składzie był to dobry ruch, bo zapewnił elastyczność finansową na kolejne lata. Na początku nie przekładało się to też źle na grę Jastrzębi.

Hawks byli w Top 3 Wschodu na początku sezonu regularnego, ale z czasem zaczęli lecieć w dół. W roku 2012 mieli bilans 19-8, ale od tamtego momentu nie byli już tak groźni i zaliczyli bilans 25-30. Jednym z głównych powodów było zerwanie więzadeł w kolanie przez Lou Williamsa (14.1 punktu i 3.6 asysty z ławki w 39 meczach). Regular season skończyli na 6 miejscu na Wschodzie z bilansem 44-38. W pierwszej rundzie play-offów czekali na nich Indiana Pacers.

Jastrzębie przegrały serię 2-4, ale ich obrona wyglądała bardzo dobrze na własnym parkiecie. Zadziorni Hawks pozwolili rywalom na jedyne 69, 91 i 81 punktów. To jednak nie wystarczyło, bo w Game 6 sami zdobyli jedynie 73 punkty i pożegnali się z sezonem.

Ostatni sezon kontraktu wypełnił Josh Smith, który zagrał całkiem niezły sezon, ale ogólnie nie zachwycał. Najlepszym zawodnikiem Hawks był Al Horford ze średniami 17.4 punktu, 10.2 zbiórek i 3.2 asyst. Wszystko przy grze na nienaturalnej dla siebie pozycji centra (o tym więcej za chwilę). Hawks sezonu do szczególnie udanych nie zaliczyli, ale więcej po nich nie oczekiwano.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=QE2ae0YliPg]

Ruchy transferowe

Przyszli: Paul Millsap (z Utah), Jared Cunnigham (z Dallas), Gustavo Ayon (z Milwaukee), DeMarre Carroll (z Utah), Elton Brand (z Dallas), Pero Antić (z Olympiakosu Pireus), Damien Wilikns (z Philadelphii)

Odeszli: Devin Harris (Dallas Mavericks), Ivan Johnson (Zheijang Golden  Bulls – liga chińska), Dahntay Jones (bez klubu), Zaza Pachulia (Milwaukee Bucks), Johan Petro (Zheijang Guangsha – liga chińska), Josh Smith (Detroit Pistons), DeShawn Stevenson (bez klubu), Anthony Tolliver (Charlotte Bobcats)

Draft 2013: Lucas Nogueira (#16), Dennis Schroeder (#17), Raulzinho Neto (#47)

Zamiana Josha Smitha na Paula Millsapa to główny ruch transferowy Hawks w tym off-season. Obaj są zupełnie innymi typami graczy. Smith opiera swoją grę na atletyzmie, a Millsap jest jednym z najmądrzej grających skrzydłowych w lidze. J-Smoove zdobywał punkty głównie z pola trzech sekund, a Millsap potrafi też przymierzyć z półdystansu (42% z odległości 5-7 metrów w poprzednim sezonie przy 33% z takiej odległości Smitha). Atlanta straci nieco w defensywie i na tablicach z powodu odejścia Smitha, bo Millsap jest od niego nieco gorszy w tych aspektach gry. Smith jest bardzo dobrym obrońcą i „zbierającym”, podczas gdy Millsap jest w tych aspektach jedynie solidny. Atlanta trochę straci na tej zamianie, ale nie było sensu trzymać dalej Smitha skoro ten chciał odejść. A wyciągnięcie Millsapa za 19mln $ za 2 lata to świetny ruch. Hawks nie zapychają budżetu, a w grze nie stracą zbyt wiele. Te ruchy należy zaliczyć, mimo wszystko, na plus.

DeMarre’a Carrolla czekają występy w pierwszej piątce Hawks na pozycji niskiego skrzydłowego. W Jazz grał zaledwie 16.8 minuty w poprzednim sezonie, teraz powinien dostawać ich o 10 więcej. Głównym zadaniem Carrolla będzie udzielanie się po bronionej stronie boiska, co jest jego mocną stroną. W ataku powinniśmy spodziewać się go ścinającego pod kosz, rzadziej rzucającego z wyskoku. Jego roli jednak nie należy umniejszać, bo to jemu przyjdzie kryć LeBrona, Anthony’ego czy Pierce’a.

Rotację podkoszową mają wzmocnić Brand, Antić i Ayon. Ciekawą postacią jest Macedończyk, który w wieku 31 lat zadebiutuje w NBA. Antić dobrze zaprezentował się na Eurobaskecie, notując 13.8 punktu i 8 zbiórek w 5 meczach. Grając na pozycjach 4/5 potrafi przymierzyć z dystansu. W Olympiakosie nie dostawał dużo minut, teraz będzie podobnie i Antića możemy się spodziewać jako grającego po 10 minut w meczu.

Elton Brand zagra w tym sezonie jako najważniejszy rezerwowy Jastrzębi. Niegdysiejszy pierwszy numer Draftu wciąż potrafi zbierać i blokować i głównie to będzie jego zadaniem. Powinien też być pierwszą opcją z ławki, póki nie wróci Lou Williams. Swoją drogą Brand ma być rezerwowym centrem i więcej czasu spędzać na tej pozycji.

Gustavo Ayona czeka kilka tygodni przerwy z powodu problemów z ramieniem. Po powrocie powinien dać kilka solidnych minut z ławki, dobrą obronę i kilka zbiórek. Grającego na pozycji rzucającego obrońcy Jareda Cunninghama czeka jeszcze mniejsza rola, ale przez pewien czas powinien mieścić się w rotacji Hawks.

Wybrani w Drafcie Nogueira i Neto w przyszłym sezonie grać nie będą, ale warto zwrócić uwagę na Dennisa Schrödera, który dostanie swoje minuty za plecami Jeffa Teague’a. „Niemiecki Rondo” pokazał próbkę swoich umiejętności podczas meczów pre-season. W meczu z Bobcats zapewnił zwycięstwo Jastrzębiom (tutaj ta akcja), po za tym zdobył 9 punktów i rozdał 7 asyst. Schröder to wciąż jednak wielka niewiadoma i równie dobrze może być bustem tegorocznego Draftu, jak i czołowym graczem ławki Hawks. Czas pokaże, co stanie się z Schröderem, ale pierwsze występy mogą napawać lekkim optymizmem.

Skład

Nr Imię i nazwisko Poz. Wiek Wzrost Waga Uczelnia Zarobki
6 Pero Antić PF/C 31 211 118 Macedonia $1,200,000
14 Gustavo Ayon PF/C 28 208 113 Baloncesto Fuenlabrada (Meksyk) $1,500,000
42 Elton Brand PF/C 34 206 115 Duke $4,000,000
5 DeMarre Carroll SF 27 203 96 Missouri $2,500,000
7 Jared Cunningham SG 22 193 88 Oregon State $1,208,400
25 Eric Dawson F 29 201 116 Midwestern State  
15 Al Horford C 27 208 113 Florida $12,000,000
10 Royal Ivey PG 32 193 91 Texas  
12 John Jenkins SG 22 193 98 Vanderbilt $1,258,800
13 James Johnson F 26 206 112 Wake Forest $947,907
26 Kyle Korver SG 32 201 96 Creighton $6,760,563
20 David Lighty SG 25 198 98 Ohio State $490,180
8 Shelvin Mack PG 23 191 98 Butler $884,293
4 Paul Millsap PF 28 203 115 Louisiana Tech $9,500,000
17 Dennis Schröder PG 20 185 76 Niemcy $1,617,840
32 Mike Scott F 25 203 108 Virginia $788,872
0 Jeff Teague PG 25 188 82 Wake Forest $8,000,000
16 Adonis Thomas G/F 20 201 109 Memphis $490,180
2 Damien Wilkins G/F 33 198 102 Georgia $1,272,279
3 Louis Williams G 27 185 79 South Gwinnett High School $5,225,000

Trener

17 lat za plecami Grega Popovicha w San Antonio. Dzięki niemu defensywa Spurs przez te lata trzymała się w absolutnej czołówce. Mike Budenholzer, bo o nim mowa, postara się zbudować silną obronę w Atlancie. Czy mu się uda? Obrona Atlanty nie będzie dominująca, ani świetna, ale powinna być przynajmniej solidna i mieścić się w dziesiątce najlepszych. Trochę to potrwa zanim uda się ją zgrać, ale z czasem powinniśmy obserwować jeden z lepszych defensywnych unitów w lidze. Taki jest zamysł nowego head coacha, a jak wyjdzie w praniu?

Rotacja

PG – Jeff Teague, Dennis Schroeder, Shelvin Mack
SG – Kyle Korver, Lou Williams, John Jenkins, Jared Cunningham
SF – DeMarre Carroll, Damien Wilkins
PF – Paul Millsap, Gustavo Ayon, Pero Antić, Mike Scott
C – Al Horford, Elton Brand

Kluczowi zawodnicy

Al Horford. Dwukrotny All-Star i lider drużyny od kilku już sezonów. Jednocześnie jeden z najbardziej niedocenianych środkowych w lidze. Prawdopodobnie pierwsza opcja drużyny w przyszłym sezonie. Po odejściu Smitha powinna się zwiększyć jego rola w ataku i myślę, że może zdobywać nawet 20 punktów co mecz. Do tego dorzuci 10 zbiórek i 3-4 asysty. Od jego dyspozycji będą zależały wyniki Hawks w tym sezonie.

Paul Millsap. Kolejny wielki niedoceniany. Wraz z Horfordem mogą stworzyć jeden z ciekawszych duetów podkoszowych w lidze. Obaj grają bardzo mądrze i lubią dzielić się piłką. Więcej o Millsapie pisałem już wyżej.

Lou Williams. Z powodu zerwania więzadeł w kolanie zagrał tylko 39 spotkań w poprzednim sezonie. Czekają go jeszcze 2-3 miesiące przerwy, powrót spodziewany jest na styczeń 2014. W poprzednim sezonie grał bardzo dobrze jako Jastrząb i będzie ważnym wzmocnieniem z ławki. Nie oszukujmy się, rezerwowy unit Hawks wygląda słabo. Sweet Lou po swoim powrocie będzie pierwszą opcją z ławki i to od niego będzie zależała siła rezerwy Hawks.

To może być jego sezon

Jeff Teague. W ten off-season otrzymał umowę opiewającą na 32mln $ za 4 lata gry. Oferta wpłynęła od Milwaukee Bucks, a Hawks zdecydowali się ją wyrównać. W tym sezonie Teague musi udowodnić, że zasługuje na takie pieniądze. Jeśli utrzyma tendencję zwyżkową z poprzednich lat, to w tym sezonie powinien zbliżyć się do poziomu 15 punktów i 8 asyst co mecz. Teague potrzebuje ustabilizować formę, bo jednego dnia potrafi rzucić ponad 20 punktów, a drugiego nie dobić do 10 oczek. Obrońca z niego wciąż średni, ale w systemie Budenholzera może odnajdywać się lepiej niż u Larry’ego Drew. Dobrze radzi sobie w pick’n’rollach i posiada w drużynie dwóch wysokich potrafiących rolować do kosza. Akcje dwójkowe Teague’a z Millsapem i Horfordem (z naciskiem na tego drugiego) powinny być podstawową opcją w ataku Jastrzębi.

Na co mogą liczyć Hawks

Już klasycznie – pierwsza runda playoffs i do domu. Przy wzmocnieniu się czołówki Wschodu nie ma co liczyć na przejście pierwszej rundy. Ba, może być problem z wejściem do post-season. Wzmocniły się takie ekipy jak Wizards, Cavs czy Pistons przez co walka o ósemkę na Wschodzie będzie jeszcze bardziej wyrównana. Ale Hawks mają wszelkie argumenty, żeby być sklasyfikowanym wyżej od tamtych ekip. Miejsca 6-8 na Wschodzie to cel Jastrzębi na przyszły sezon.

Podsumowanie

Łukasz Siemański: Smith odszedł, ale to niekoniecznie musi oznaczać, że Atlanta będzie grała jeszcze nudniej. Jestem bardzo ciekawy jak wyjdzie współpraca Millsapa z Horfordem. To będzie klucz do dobrej postawy Hawks w tym sezonie. Warto też obserwować Mike’a Budenholzera i to jak sobie poradzi na stanowisku head coacha. Szczególnie przyjrzeć się temu powinni fani Spurs, bo za kilka lat Budenholzer może tam przejąć stery po Popovichu. Oczywiście jeśli poradzi sobie w Atlancie.

To co jest potrzebne Atlancie to zdrowie. Al Horford miał problemy w 2012 roku, kiedy rozegrał jedyne 11 spotkań, Lou Williams będzie po długiej rehabilitacji, a dynamiczny styl Jeffa Teague’a też może go narazić na kontuzje. Daję im 7 miejsce na Wschodzie jeśli będą zdrowi. W pojedynczych meczach mogą napsuć krwi faworytom, ale nie w serii w play-offs.

Widziane z innej strony

Woy:  Przy Atlancie Hawks stawiam w tym sezonie wielki znak zapytania, a głównym powodem jest lawina zmian w składzie Jastrzębi. Praktycznie, nikt do końca nie wie jaki sezon rozegra nowy zespół Mike’a Budenholzera i jak wkomponuje się w jego taktykę Paul Millsap. Oczekiwania co do osoby nowego skrzydłowego, typowanego na głównego lidera Hawks, są całkiem spore, a czy sam gracz będzie w stanie zastąpić Josha Smitha? Dla mnie Hawks to przede wszystkim dziury w defensywie przy pozycjach numer 2 i 3 oraz spore ubytki w składzie przy osobach stoperów Dahntay’a Jonesa, DeShawna Stevensona , w końcu J-Smoove’a. Dalej może również zabraknąć Zazy Pachuli, a jego następcy jak Elton Brand (bliżej mu do końca kariery) oraz Gustavo Ayon (kolejny gracz Hawks , który nie rozpocznie sezonu w normalnym czasie, przez kontuzję) mogą nie wnieść tyle energii i potrzebnych zbiórek co oddany do Bucks Gruzin. Transfery Damiena Wilkinsa (jego wujkiem jest legenda Hawks, Dominique) oraz DeMarra Carolla, mogących wypełniać roster na pozycji numer trzy, to też nie jest górna półka. Co czeka Hawks w 68. sezonie? Wg mnie lot w dół Konferencji Wschodniej, gdyż chętnych do play offs przy drużynach z Detroit oraz z Toronto czy Waszyngtonu przybywa. 38 zwycięstw to powinien być próg wygranych dla Hawks na kolejne rozgrywki. Oczywiście znów wiele będzie zależeć od zdrowia graczy, a zwłaszcza Ala Horforda.. Jeśli go przejdą to być może uda się wrócić do gry w play offs.

1 Odpowiedź

  1. Mariusz pisze:

    Może mam dzisiaj jakiś pesymistyczny nastrój, ale tak jak w przypadku Clippers, znowu widzę przeszacowany zespół. Horford nie jest wirtuozem i nie wiem na jakiej podstawie wszyscy spodziewają się, że nagle jako lider będzie grał lepiej. Nie będzie. Będzie grał tak jak poprzednio. To jest zawodnik na poziom 18/10. Millsap zaś jest słabszy o klasę od Smitha. Mamy Teague’a, Korvera i wracającego po kontuzji Williamsa, który nie wiadomo kiedy i czy w ogóle odzyska formę sprzed kontuzji. A potem już nie ma specjalnie nikogo, bo Brand nie gra dobrej koszykówki już od trzech lat. Nie rozumiem dlaczego Jastrzębie są w ogóle stawiane jako kandydat do play-off. Dla mnie to drużyna na poziomie 30 zwycięstw, chyba nawet słabsza od Bucks, bo tam jest znacznie lepsza ławka. Nie zdziwię się jak po połowie sezonu będzie 18-24 i zacznie się chamskie tankowanie. Horford złapie jakąś kontuzję pleców, Millsap będzie miał problemy z ramieniem i skończy się na 25 zwycięstwach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *