Griffin: Koniec z Lob City

Po sprowadzeniu tego lata na stanowisko trenera Doc Riversa w Los Angeles oczekują tylko jednego – walki o tytuł. I to o wiele bardziej efektywnej niż w poprzednich sezonach, kiedy to odpadli rok temu w półfinale konferencji z San Antonio Spurs przegrywając 0:4, a w tym roku przegrali w pierwszej rundzie 2:4 z Memphis Grizzlies.

Przybycie Riversa wiąże się z lekką zmianą stylu gry drużyny z Miasta Aniołów. Nadszedł czas, by odłożyć efekciarstwo na bok. Właśnie o tych zmianach mówił ostatnio Blake Griffin w rozmowie z Shelley Smith z ESPN.

– Lob City już nie istnieje. Koniec z tym – powiedział podkoszowy. – Idziemy dalej i mamy zamiar znaleźć naszą nową tożsamość na obozie przygotowawczym. Nie będzie więcej Lob City.

Griffin poinformował także, że ich atak w tym roku będzie wyglądał zupełnie inaczej. – W naszej ofensywie będzie dużo ruchu, co pozwoli znajdować otwarte pozycje na parkiecie. Czekam na to z niecierpliwością – dodał.

Clippers do końca pewnie nie zrezygnują do końca z zagrań alley-oop, szczególnie w kontrach, ale nie chcą, żeby to było tylko i wyłącznie na pokaz. Ponadto słowa Griffina świadczą o tym, że w tym sezonie w LA mają jasno określony cel i są skoncentrowani tylko na jednym. O tym, czy im się to uda przekonamy się dopiero w przyszłym roku.

Dawid Ciepliński

Fan koszykówki od 1997 roku, kiedy jako dziesięciolatek obejrzał na żywo swoje pierwsze finały NBA pomiędzy Utah Jazz i Chicago Bulls. Od 1999 roku wierny kibic Los Angeles Lakers.

8 komentarzy

  1. 2utakt pisze:

    Znowu dostana w 1 rundzie. Griffin to nie allstar a cp3 zjadaja nerwy w po. Moze nowy trener COs zrobi.zobaczymy.

  2. Szerszeń pisze:

    CP3 zjadaja nerwy ? Przeciez to chyba najlepiej grajacy gracz w koncowkach 4 kwart !

    Wsady Griffina i Jordana mistrzostwa nie dadza,ale Clippersow dobrze sie oglada.

  3. Mariusz pisze:

    LAC w mojej opinii są słabsi od OKC, Spurs. Obawiam się, że mogą nawet dostać od Warriors.

  4. 2utakt pisze:

    W tym zespole jezeli nie idzie gra dla cp3 to kazdy mecz moze byc przegrany. Zawsze czekam z :D Na akcje Griffina. Fajnie sie oglada tylko dlaczego Te PO tak slabo graja.

  5. Maksymilian pisze:

    PO grali słabo, bo trener był niedoświadczony, w dodatku nie potrafił panować nad zawodnikami. Nie mówię tu o jakichś wybrykach, ale o tym, że np taki Jordan czy Blake w ogóle nie poprawiali swojej gry. No chyba, że dodawali nowe wsady i popisy. Co do CP3 to chyba najbardziej clutch PG w obecnej NBA. Teraz to się na 100% zmieni, w dodatku przychodzi trener który potrafi zapanować nad zawodnikami i ma mega doświadczenie i co najważniejsze potrafi porządnie zmotywować swoich graczy. Nie zapominajmy, że Clipps wzmocnili się na ławce rezerwowych. Reddick czy Dudley to świetni strzelcy, na pewno dzięki nim więcej miejsca pod koszem dostanie Blake. Myślę, że w tym sezonie to będzie coś więcej niż tylko 1 runda. Może nawet finał konferencji ? Tak czy siak uważam, że ze Spurs nie mają szans.

  6. Piotr pisze:

    Spurs w tym roku nie zajadą tak wysoko,to jest o włos od mistrzostwa. Oni zawsze jeden rok grają lepiej, drugi gorzej. Widziałem w tamtym roku potencjał Clipps, w pewnym momencie sezonu byli numer jeden ligi, potem odpadli przez słabego trenera. W tym roku lepszy trener i wzmocnienia, według mnie to jest mistrz Zachodu.

  7. Barzay pisze:

    w sumie w tym roku to wchód ogólnie wydaje mi się mocniejszy niż zachód

  8. kondziu pisze:

    Griffin to jeden z najbardziej przecenianych graczy w nba. Co z tego ze lata jak murzaj jak w porownaniu do takiego Aldridga wypada naprawde slabo pod kazdym wzgledem.
    Tak wiec jarajcie sie polaczki tym pol-murzyno-pionkiem ale conajwyzej w 1 rundzie po

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *